Author Archives: Sylwia Modzelewska

  • -
PR_132018e

International Design Award 2018

Tags :

Category : HETTICH

Liczba uczestników tegorocznej edycji International Design Award była naprawdę imponująca. Organizatorzy konkursu, firma Hettich oraz Rehau, otrzymali 1360 zgłoszeń z 71 krajów. Jurorzy – dr Andreas Hettich (Hettich) oraz Andreas Albig (Rehau) – wyjaśniają, czym kierowali się w wyborze dziesięciu najlepszych projektów, na które swoje głosy w plebiscycie publiczności będą mogli oddać miłośnicy projektowania.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Jakie były Panów kryteria w wyborze 10 najlepszych projektów?

Dr Andreas Hettich: W tym roku opracowaliśmy listę 9 kryteriów, które odzwierciedlają wymagania i oczekiwania tegorocznej edycji International Design Award. Kierowaliśmy się głównie takimi kryteriami jak: oryginalność, design, możliwość wdrożenia do produkcji, oddanie tematyki konkursu, znaczenie dla świata mebli, ukierunkowanie na przyszłość, okres wejścia na rynek, stopień uszczegółowienia,  uniwersalność zastosowania na arenie międzynarodowej.

Andreas Albig: Każde z kryteriów miało jednak określoną rangę. Najwyżej ocenianym wymogiem był design. Duży nacisk kładliśmy również na takie aspekty, jak oryginalność i możliwość wdrożenia do produkcji. Świadomie wysunęliśmy na pierwszy plan kreatywność, ale od uczestników oczekiwaliśmy nie tylko ciekawych pomysłów, lecz również umiejętności tworzenia rozwiązań będących odpowiedziami na istniejące problemy.

Dr Andreas Hettich: Ważne było dla nas również, aby rozwiązania rzeczywiście pochodziły ze świata mebli i były stosunkowo realistyczne. W przypadku większości projektów mogliśmy od razu wyobrazić sobie ich wdrożenie w praktyce.

 

Czy Panów gust wpływał na ocenę projektu?

Dr Andreas Hettich: Oczywiście ocena zawsze pozostaje sprawą subiektywną. Jednak, aby móc sprawiedliwie ocenić wszystkie projekty, opracowaliśmy kryteria, o których już wspomniałem. Dzięki temu zwracaliśmy większą uwagę na treść zamiast dać się zaślepić jedynie fantazji projektantów. Zarówno ja, jak i Andreas Albig zwracaliśmy uwagę na nieco inne aspekty, dlatego zdecydowaliśmy, że każdy z nas wybierze po 20 projektów. Ponieważ parę naszych wyborów się pokrywało, ostatecznie wybraliśmy pierwszą dziesiątkę spośród 35 projektów.

Andreas Albig: Z czystym sumieniem możemy przedstawić ostateczną listę wybranych dziesięciu projektów. To, kto wygra w publicznym głosowaniu, jest już poza naszym zasięgiem.

 

Które kraje przesłały największą liczbę zgłoszeń?

Andreas Albig: 1360 studentów z 71 krajów zarejestrowało się w konkursie International Design Award w 2018 roku. Wśród państw zgłaszających najwięcej projektów znalazły się: Polska, Włochy i Niemcy, Rosja, Korea Południowa i przede wszystkim Chiny.

Dr Andreas Hettich: Tak, Chiny są liderem na naszej liście. Wygląda na to, że zadanie postawione w tegorocznej edycji konkursu stało się zadaniem semestralnym Uniwersytetu Leśnictwa w Nanjing.

Andreas Albig: Polska, z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie również jest zawsze mocno reprezentowana.

Dr Andreas Hettich: W międzyczasie zyskaliśmy sporo fanów, uczelnie i wykładowców, którzy promują nasz konkurs – wielu z nich to obecnie stali “recydywiści” konkursu. Znajduje to odzwierciedlenie w liczbie uczestników z tych krajów. Oczywiście pomaga również to, że konkurs jest organizowany od 1997 roku i cieszy się ogromną międzynarodową popularnością.

 

Jakiej rady udzieliłby Pan uczestnikom kolejnych edycji konkursu?

Andreas Albig: Naprawdę przemyślcie pomysł od początku do końca! I zawsze zadawaj pytanie: “Czy projekt faktycznie stanowi rozwiązanie problemu”?

Dr Andreas Hettich: A także bądźcie odważni, kroczcie nowymi ścieżkami i nie trzymajcie się kurczowo rzeczy, które już istnieją! Mebel nie musi być zawsze prostokątną skrzynką, można na niego spojrzeć pod zupełnie innym kątem.

Andreas Albig: … ale już obecnie wielu uczestników pokazuje swoją kreatywność i innowacyjność. Nigdy nie przestajemy być zdumieni ogromem pomysłów, które możemy zobaczyć.

 

W głosowaniu publiczności można wziąć udział od 3 kwietnia do 30 maja za pośrednictwem strony internetowej: www.internationaldesignaward.com

3 w 1: krzesło, stół i biurko. Fot. Hettich/Rehau

3 w 1: krzesło, stół i biurko. Fot. Hettich/Rehau

Umywalka z przodu, kabina prysznicowa z tyłu - mini łazienka zajmuje tylko 1 metr kwadratowy. Fot. Hettich/Rehau

Umywalka z przodu, kabina prysznicowa z tyłu – mini łazienka zajmuje tylko 1 metr kwadratowy. Fot. Hettich/Rehau

Projekt pozwalający dowolnie konfigurować półki. Fot. Hettich/Rehau

Projekt pozwalający dowolnie konfigurować półki. Fot. Hettich/Rehau

Możliwość użycia mebla na wiele sposobów. Fot. Hettich/Rehau

Możliwość użycia mebla na wiele sposobów. Fot. Hettich/Rehau

Kołyska monitorująca funkcje organizmu dziecka. Fot. Hettich/Rehau

Kołyska monitorująca funkcje organizmu dziecka. Fot. Hettich/Rehau

Umywalka z szufladą zmieści się nawet w najmniejszym mieszkaniu. Fot. Hettich/Rehau

Umywalka z szufladą zmieści się nawet w najmniejszym mieszkaniu. Fot. Hettich/Rehau

Moduły te są wyposażone w różne rozwiązania, np. w wentylację pomieszczenia. Fot. Hettich/Rehau

Moduły te są wyposażone w różne rozwiązania, np. w wentylację pomieszczenia. Fot. Hettich/Rehau

Wystarczy jeden ruch ręki i element ścienny staje się stołem. Fot. Hettich/Rehau

Wystarczy jeden ruch ręki i element ścienny staje się stołem. Fot. Hettich/Rehau

Drony służą pomocą najmłodszym. Od dzisiaj sprzątanie dziecięcej sypialni to świetna zabawa. Fot. Hettich/Rehau

Drony służą pomocą najmłodszym. Od dzisiaj sprzątanie dziecięcej sypialni to świetna zabawa. Fot. Hettich/Rehau

W tym miejscu wieszaki i ławki są dyskretnie ukryte za listwami. Fot. Hettich/Rehau

W tym miejscu wieszaki i ławki są dyskretnie ukryte za listwami. Fot. Hettich/Rehau


  • -
Sensys z przyklejaną puszką-detal

Szklane trendy w nowoczesnych meblach

Tags :

Category : HETTICH

Projektanci na nowo odkryli zalety szkła, eksponując je w coraz większym wymiarze w nowoczesnych liniach mebli. Za szklaną powierzchnią nie da się ukryć techniki meblowej, dlatego ma ona do odegrania istotne zadanie – zapewnić pełen komfort użytkowania mebli i doskonale współgrać z nowoczesnym designem.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Zepchnięte na obrzeża stylistycznego mainstreamu szkło w wielkim stylu powróciło do aranżacji wnętrz i znów jest modne. Najbardziej widoczne jest w meblach kuchennych, gdzie szklane witryny zastąpiły proste powierzchnie frontów zabudowy górnej czy drzwi szafek stojących, nawet tych wysokich, ale z sukcesem wkroczyło również do jadalni, salonu, łazienki a nawet sypialni. Swój renesans szkło zawdzięcza aspektom wizualnym – jest niezwykle dekoracyjne, nadaje bryłom mebli lekkości, ale również nowoczesnej technice meblowej, która pozwala stosować szkło w coraz ciekawszych stylizacjach, estetycznie łącząc je z korpusem mebli i użytkować w równie komfortowy sposób, jak inne materiały meblarskie.

 

Funkcjonalność w estetycznej oprawie

W propozycjach najnowszych kolekcji mebli szkło nie jest już tylko dekoracyjnym dodatkiem, ale wypełnia całe powierzchnie frontów. To duże wyzwanie dla techniki meblowej, której nie da się ukryć za szklaną powierzchnią.

– W przypadku frontów w całości wykonanych ze szkła zawias będzie widoczny nie tylko po ich otwarciu, ale również z zewnątrz, dlatego musi wyróżniać się atrakcyjnym designem i być perfekcyjnie zamontowany, by spełnić swoją rolę. Na szklanych powierzchniach nawiercanie otworów jest trudne, dlatego podczas zeszłorocznych targów Interzum w Kolonii pokazaliśmy ciekawą propozycję – prototypowy zawias Sensys ze specjalną, przyklejaną puszką oraz prowadnik mocowany w ten sam sposób – informuje Joanna Nowak z firmy Hettich Polska.

Witryny szklane to mebel, w którym przechowuje się drogocenne precjoza, pamiątkowy serwis rodzinny czy cukiernicę odziedziczona po prababci. Ale dziś projektanci mebli widzą go również jako nowoczesną bryłę, nie tylko połączenie drewna i szkła, ale również szkła i metalu, szczególnie w modnej matowej czerni.

Komfort użytkowania szklanych frontów, zamontowanych na zawiasie Sensys, zapewnia samodociąg działający od bardzo dużego kąta rozwarcia, bo już od 35 stopni. Wystarczy delikatnie popchnąć front, aby zamknął się równomiernie i bezgłośnie. Co ważne przy przeszklonych powierzchniach – amortyzacja odpowiadająca za ciche domykanie jest zintegrowana w zawiasie w zupełnie niewidoczny sposób – mówi Joanna Nowak.

W przypadku szklanych frontów niezwykle istotne są nawet drobne detale, które mogą zaważyć na estetyce całego mebla. Nie każdy zawias poradzi sobie z ciężarem dużej płaszczyzny wykonanej ze szkła i wymagany będzie montaż dodatkowego okucia, co oznacza wprowadzenie dodatkowego elementu, który zaburzy perfekcyjnie dopracowany design mebla. Takiej konieczności nie ma w przypadku zawiasu Sensys, który wyróżnia się najlepszą w swojej klasie amortyzacją, co przy dużych formatach pozwala zastosować o jeden zawias mniej bez uszczerbku na komforcie użytkowania – szklane fronty będą poruszały się delikatnie i cicho domykały.

 

Przesunąć szklany front

W odważnych projektach designerów szkło wieńczy również drzwi garderoby. Nie musi być ono przejrzyste, można wykorzystać szkło mleczne, czarne czy witraże.

System do drzwi przesuwnych InLine XL pozwala na konstruowanie szaf, których fronty po zamknięciu tworzą jedną płaszczyznę i gwarantują najwyższy komfort użytkowania. W przypadku drzwi wykonanych ze szkła istotne jest to, iż InLine XL nie wymaga stosowania uchwytów, co pozwoli na zachowanie gładkiej, minimalistycznej powierzchni. Aby otworzyć szafę, wystarczy lekko pociągnąć za krawędź drzwi – wyjaśnia Joanna Nowak.

Wysoka wytrzymałość okucia pozwala na zastosowanie nawet 60-kilogramowych obciążeń. Szkło może wypełnić niemal całą powierzchnię skrzydła drzwi, wymagana jest jedynie aluminiowa ramka okalająca. Atrybutem luksusu i wygody InLine XL jest Silent System, który spowalnia i wyhamowuje ruch drzwi zarówno przy ich otwieraniu, jak i zamykaniu.

W przypadku mniejszych skrzydeł drzwi przesuwnych również możliwe jest zastosowanie szkła. To rozwiązanie, które sprawdzi się szczególnie w łazienkach. System SlideLine M do drzwi przesuwnych w mniejszym rozmiarze także nie wymaga projektowania uchwytów ani na frontach, ani na ich krawędziach, pozwalając użytkownikom mebli cieszyć się ich piękną, minimalistyczną bryłą.

 

Szkło to materiał, który wymaga szczególnej troski, aby zachować swój urok. W przypadku szklanych witryn dobrym rozwiązaniem mógłby być  - na razie prototypowy -zawias Sensys ze specjalną, przyklejaną puszką i prowadnikiem. Nie tylko atrakcyjny jest design samego okucia, ale również sposób jego montażu, który będzie widoczny. Fot. Hettich

Szkło to materiał, który wymaga szczególnej troski, aby zachować swój urok. W przypadku szklanych witryn dobrym rozwiązaniem mógłby być – na razie prototypowy -zawias Sensys ze specjalną, przyklejaną puszką i prowadnikiem. Nie tylko atrakcyjny jest design samego okucia, ale również sposób jego montażu, który będzie widoczny. Fot. Hettich

 

Szklana witryna wyeksponowana w salonie czy jadalni przyciągnie uwagę każdym detalem, dlatego nie trudno tu o ?potknięcia?. Dlatego istotny jest wygląd samych okuć, które będą widoczne, ale również możliwość zachowania gładkiej płaszczyzny, która nie wymaga uchwytów, co z kolei wiąże się z koniecznością zastosowania systemów do otwierania bezuchwytowego. Fot. Hettich

Szklana witryna wyeksponowana w salonie czy jadalni przyciągnie uwagę każdym detalem, dlatego nie trudno tu o ?potknięcia?. Dlatego istotny jest wygląd samych okuć, które będą widoczne, ale również możliwość zachowania gładkiej płaszczyzny, która nie wymaga uchwytów, co z kolei wiąże się z koniecznością zastosowania systemów do otwierania bezuchwytowego. Fot. Hettich

 

Szkło w szufladzie

Szkło bardzo efektownie prezentuje się we wnętrzu mebli, jako wykończenie boków szuflad w połączeniu z tworzywem w modnych kolorach czy drewnem. Warto o tym pamiętać szczególnie w przypadku kuchni otwartej na salon czy w szufladach na wyspie kuchennej, które będą mocno wyeksponowane. Fot. Hettich

 

Minimalistyczny system SlideLine M pozostaje praktycznie niewidoczny za frontem wykonanym z mlecznego szkła, nie zaburzając designu mebla. Fot. Hettich

Minimalistyczny system SlideLine M pozostaje praktycznie niewidoczny za frontem wykonanym z mlecznego szkła, nie zaburzając designu mebla. Fot. Hettich


  • -
ProLine KAMmoduł dąb amerykański

Moda przemija – dąb pozostaje

Tags :

Category : KAM

Choć do rywalizacji o palmę pierwszeństwa w czołówce topowych dekorów przystępują nowe propozycje wzornicze, zwycięzca pozostaje ten sam. W kuchni nadal dominują dekory dębowe, proponowane zarówno w realistycznych, jak i bardziej fantazyjnych interpretacjach naturalnego rysunku drewna.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Blat w dekorze dąb Lancelot oczarował klientów Spółki Meblowej KAM podczas ubiegłorocznych targów MEBLE Polska w Poznaniu, a w tym roku ekspozycję targową producenta z Milejewa otwierała kuchnia z imponującym blatem w nowym dekorze dąb Halifax naturalny. Dąb w nowych wybawieniach zdominował zresztą nie tylko ofertę blatów, ale i frontów mebli kuchennych, udowadniając tym samym, że urok tego dekoru jest ponadczasowy i uniwersalny. Choć sam dąb kojarzy się raczej z tradycyjną kuchnią zaaranżowaną w stylu klasycznym, dzięki wielu ciekawym odmianom wpisuje się w najnowsze trendy i znakomicie odnajduje w różnej stylistyce.

 

Ponadczasowy urok

Może być subtelny i delikatny, z harmonijnym usłojeniem lub mocno zarysowaną strukturą z wyraźnymi pęknięciami i sękami, w wersji rustykalnej lub w nowoczesnej interpretacji – dąb w ofercie mebli Kuchennych KAM odkrywa swoje oblicze na wiele sposobów. Co najważniejsze, w każdej z tych odmian wygląda naturalnie i ponadczasowo, a to najważniejsze zalety zabudowy kuchennej.

Kuchnia nadal jest postrzegana jako przytulne i rodzinne miejsce, dlatego najchętniej wybieramy dekory, które taką atmosferę pozwalają zbudować – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM. – Nawet jeżeli ulegamy trendom i decydujemy się na modne, minimalistyczne aranżacje, ocieplamy je dekorami drewnianymi, które nie tylko równoważą ascetyzm formy mebli czy chłodne industrialne klimaty, ale dodatkowo nadają wnętrzom ponadczasowego charakteru. W takiej roli doskonale sprawdzają się dekory inspirowane tym szlachetnym gatunkiem.

 

Inspirująca różnorodność

Pomimo zmieniających się trendów i sezonowości topowych dekorów, dąb od lat dzierży palmę pierwszeństwa, wiodąc prym wśród najbardziej popularnych wzorów. O jego niesłabnącej popularności świadczy chociażby szeroka gama dostępnych odcieni i struktur. Dąb w nowoczesnej odmianie prezentuje się inaczej niż jego poprzednicy – zachował swój naturalny urok, jednak wysubtelniał i nabrał elegancji, a jego rysunek stał się bardziej harmonijny i znacznie łagodniejszy. Delikatne wybarwienia utrzymane w odcieniach kremowych, jasnego brązu czy ciepłych miodowych tonacjach wnoszą do wnętrz spokój i równowagę. Dekory dębowe potrafią również zaskoczyć nowoczesną tonacją w modnych szarościach czy oryginalną linearną strukturą, która mocno wyróżnia się na tle tradycyjnego rysunku drewna.

Dekory dębowe pięknie prezentują się same w sobie, ale równie doskonale komponują się z frontami w monokolorze: z nieśmiertelną bielą, nieustannie modną szarością czy coraz bardziej popularną i prestiżową czernią.

Różnorodność to mocny atut dekorów dębowych, który znajduje odzwierciedlenie w ofercie Spółki Meblowej KAM.

Tegoroczną targową ekspozycję KAM otwierał dąb Halifax urzekający wyraźnym rysunkiem drewna i mocno zarysowaną strukturą. Dekor doskonale komponował się z nowymi frontami fornirowanymi Lidia w odcieniu grafitowo-niebieskim oraz z miedzianymi akcesoriami. Fot. KAM

Tegoroczną targową ekspozycję KAM otwierał dąb Halifax urzekający wyraźnym rysunkiem drewna i mocno zarysowaną strukturą. Dekor doskonale komponował się z nowymi frontami fornirowanymi Lidia w odcieniu grafitowo-niebieskim oraz z miedzianymi akcesoriami. Fot. KAM

 

Wyróżniający się ciepłą, miodowo-brązową barwą dąb Lancelot ma wyraźne sęki, pęknięcia i zaczerpnięte z natury niedoskonałości, charakterystyczne dla drewna. W zabudowie meblowej z linii KAMPlus można go łączyć z frontami lakierowanymi. Fot. KAM

Wyróżniający się ciepłą, miodowo-brązową barwą dąb Lancelot ma wyraźne sęki, pęknięcia i zaczerpnięte z natury niedoskonałości, charakterystyczne dla drewna. W zabudowie meblowej z linii KAMPlus można go łączyć z frontami lakierowanymi. Fot. KAM

 

Dąb w duecie z bielą, zaproponowany w nowej aranżacji z linii KAMduo ML, to kompozycja, która wydaje się ponadczasowa i na przekór trendom lansowanym przez designerów, cieszy niesłabnącą popularnością. Fot. KAM

Dąb w duecie z bielą, zaproponowany w nowej aranżacji z linii KAMduo ML, to kompozycja, która wydaje się ponadczasowa i na przekór trendom lansowanym przez designerów, cieszy niesłabnącą popularnością. Fot. KAM

 

Dąb w wydaniu mniej ?dębowym? dla zwolenników nietuzinkowych rozwiązań. Szary odcień i chłodniejsza tonacja nadają mu bardziej nowoczesny charakter, podkreślony prostą linią zabudowy meblowej z linii KAMduo ML. Fot. KAM

Dąb w wydaniu mniej “dębowym” dla zwolenników nietuzinkowych rozwiązań. Szary odcień i chłodniejsza tonacja nadają mu bardziej nowoczesny charakter, podkreślony prostą linią zabudowy meblowej z linii KAMduo ML. Fot. KAM

 

Dekor dąb highline prezentuje się inaczej niż jego poprzednicy za sprawą nieoczywistej linearnej struktury. Taki rysunek może być sporym zaskoczeniem, a nowoczesny charakter dekoru można dodatkowo podkreślić wyrazistym kolorem, jak w aranżacji KAMPlus, gdzie zestawiono go z ożywczym turkusem. Fot. KAM

Dekor dąb highline prezentuje się inaczej niż jego poprzednicy za sprawą nieoczywistej linearnej struktury. Taki rysunek może być sporym zaskoczeniem, a nowoczesny charakter dekoru można dodatkowo podkreślić wyrazistym kolorem, jak w aranżacji KAMPlus, gdzie zestawiono go z ożywczym turkusem. Fot. KAM

 

Ciepło, rodzinnie i przytulnie to pierwsze skojarzenia, jakie przywodzi na myśl dekor dąb złoty. To bardziej tradycyjna wersja dębu z mocno zarysowaną strukturą i wyraźnym rysunkiem drewna. Pomimo wysokiej zabudowy górnej, charakterystycznej dla linii KAMduo XL i jedynie subtelnych pasów dekoracyjnych w połyskującej bieli, nie odnosimy wrażenia, że dekor przytłacza aranżację. Fot. KAM

Ciepło, rodzinnie i przytulnie to pierwsze skojarzenia, jakie przywodzi na myśl dekor dąb złoty. To bardziej tradycyjna wersja dębu z mocno zarysowaną strukturą i wyraźnym rysunkiem drewna. Pomimo wysokiej zabudowy górnej, charakterystycznej dla linii KAMduo XL i jedynie subtelnych pasów dekoracyjnych w połyskującej bieli, nie odnosimy wrażenia, że dekor przytłacza aranżację. Fot. KAM

 

Subtelny i delikatny dąb Saint Tropez jest utrzymany w nieco chłodniejszej tonacji. To dekor, który równie dobrze zaprezentuje się w przytulnym, rodzinnym wnętrzu, jak i w nowoczesnej kuchni. Nowoczesny charakter aranżacji Pro-Line KAMmoduł nadaje nieskazitelna biel frontów, z którą dąb Saint Tropez stworzył stylistyczny duet. Fot. KAM

Subtelny i delikatny dąb Saint Tropez jest utrzymany w nieco chłodniejszej tonacji. To dekor, który równie dobrze zaprezentuje się w przytulnym, rodzinnym wnętrzu, jak i w nowoczesnej kuchni. Nowoczesny charakter aranżacji Pro-Line KAMmoduł nadaje nieskazitelna biel frontów, z którą dąb Saint Tropez stworzył stylistyczny duet. Fot. KAM

 

Dąb sonoma to jeden z tych dekorów, który ?obronną ręką? wyszedł z wprowadzanych rewolucji wzorniczych i odświeżania wizerunku oferty stylistycznej KAM. Nadal podoba się klientom, którzy pokochali jego naturalny wygląd. Dobrze prezentuje się w towarzystwie czerni, co wykorzystano w zestawie Singiel Plus z linii Olivia. Fot. KAM

Dąb sonoma to jeden z tych dekorów, który “obronną ręką” wyszedł z wprowadzanych rewolucji wzorniczych i odświeżania wizerunku oferty stylistycznej KAM. Nadal podoba się klientom, którzy pokochali jego naturalny wygląd. Dobrze prezentuje się w towarzystwie czerni, co wykorzystano w zestawie Singiel Plus z linii Olivia. Fot. KAM

 

W dębowej reprezentacji nie może zabraknąć dekoru inspirowanego surowym drewnem, niczym nieobrobione deski. Proste piękno dekoru dąb naturalny to wymarzony anturaż dla kuchni w stylistyce rustykalnej, dlatego zaproponowano go w stylizowanej kuchni Kamelia. Fot. KAM

W dębowej reprezentacji nie może zabraknąć dekoru inspirowanego surowym drewnem, niczym nieobrobione deski. Proste piękno dekoru dąb naturalny to wymarzony anturaż dla kuchni w stylistyce rustykalnej, dlatego zaproponowano go w stylizowanej kuchni Kamelia. Fot. KAM


  • -
Hettich_InnoTech Atira_OrgaStore 820

Wiosenne porządki w kuchni i łazience

Tags :

Category : HETTICH

Jeśli wydaje ci się, że masz za dużo rzeczy i jednym sposobem na porządek jest pozbycie się ich, to pokażemy Ci alternatywne rozwiązanie: zorganizuj na nowo wnętrze swoich szuflad i szaf, a skutecznie zapanujesz nad nieładem.  Najlepszą receptą na poradzenie sobie z bałaganem, zwłaszcza w tak strategicznych pomieszczeniach jak kuchnia i łazienka, jest dobrze przemyślana organizacja. 

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Porządek wymaga dużej samodyscypliny, albo po prostu ?? przemyślanych rozwiązań. W wielu przypadkach bowiem problemem nie jest brak wystarczającej powierzchni do przechowywania, tylko jej nieefektywne wykorzystanie. Nawet w pojemnej szufladzie byle jak powrzucane produkty podczas jej ruchów mogą się przesuwać, a uderzając o sobie przewracać i powodować bałagan. Dlatego wiosenne porządki najlepiej zacząć od lepszego zorganizowania powierzchni, którą już dysponujemy.

 

Szuflada dobrze zORGAnizowana

Wkłady na sztućce są nieodłącznym elementem wyposażenia każdej kuchni, dlaczego więc nie zastosować podobnych rozwiązań również w przypadku przechowywanej w szufladach zastawy stołowej czy naczyń kuchennych? Im również dedykowane są specjalne wkłady porządkujące. Linia oragnizerów OrgaStore obejmuje rozwiązania dostosowane do każdego typu produktów. Wyposażając szufladę w stabilizatory porządkujące OragStore 230 możemy poustawiać naczynia w stosy, co pozwoli zoptymalizować wykorzystanie dostępnej przestrzeni, nie obawiając się jednocześnie, że naczynia będą się przewracały podczas ruchów szuflady. W tak zorganizowanej szufladzie łatwiej utrzymać porządek, ponieważ naczynia są przejrzyście pogrupowane według wielkości czy przeznaczenia i mają swoje stałe miejsce. Atutem systemu jest również jego mobilność. Z chwilą zmiany zawartości szuflady bez problemu dostosujemy do niej organizację wewnętrzną. Wystarczy przesunąć lub zmienić położenie poszczególnych elementów wkładu porządkującego.

Porządek w kuchni to głównie zasługa dobrej organizacji. Utrzymanie porządku w szufladzie, w której przechowujemy garnki, jest dużo łatwiejsze, jeżeli każde z naczyń będzie miało swoje stałe miejsce. Fot. Hettich

Porządek w kuchni to głównie zasługa dobrej organizacji. Utrzymanie porządku w szufladzie, w której przechowujemy garnki, jest dużo łatwiejsze, jeżeli każde z naczyń będzie miało swoje stałe miejsce. Fot. Hettich

 

Dzięki mobilnym organizerom z systemu OrgaStore 230 szufladę ArciTech można skonfigurować do własnych potrzeb i aktualnie przechowywanych w niej produktów. Z chwilą ich zmiany bez problemu dostosujemy organizację wewnętrzną do zawartości szuflady. To bardzo skuteczny sposób na zachowanie porządku. Fot. Hettich

Dzięki mobilnym organizerom z systemu OrgaStore 230 szufladę ArciTech można skonfigurować do własnych potrzeb i aktualnie przechowywanych w niej produktów. Z chwilą ich zmiany bez problemu dostosujemy organizację wewnętrzną do zawartości szuflady. To bardzo skuteczny sposób na zachowanie porządku. Fot. Hettich

 

O utrzymanie porządku szczególnie trudno w szufladzie z zapasami. Czasami jeden ruch szuflady wystarczy, aby pieczołowicie zorganizowana domowa spiżarnia zamieniła się w skład bezwładnie poprzewracanych kartoników, paczuszek, torebek i butelek. Chyba, że zawczasu poszczególne grupy produktów ustabilizujemy za pomocą wkładów porządkujących z systemu OrgaStore 600. Pozwolą one efektywnie zagospodarować dostępną przestrzeń szuflady – produkty można pogrupować według wielkości oraz kształtu opakowania – i zachować na dłużej przejrzysty układ zapasów.

Przez złą organizację tracimy wiele cennego miejsca, a jest ono szczególnie potrzebne w szufladzie na zapasy. Organizery OrgaTray 610 i OrgaStore 240 pomogą zoptymalizować powierzchnię i zaprowadzą porządek wśród torebek, kartoników i słoików. Fot. Hettich

Przez złą organizację tracimy wiele cennego miejsca, a jest ono szczególnie potrzebne w szufladzie na zapasy. Organizery OrgaTray 610 i OrgaStore 240 pomogą zoptymalizować powierzchnię i zaprowadzą porządek wśród torebek, kartoników i słoików. Fot. Hettich

 

Za zasuniętym frontem

Z czasem w naszych kuchniach przybywa “pomocy kuchennych”, a miejsca w szafkach nie. Rezygnacja ze zbyt dużej ilości przyborów kuchennych jest na pewno skutecznym sposobem na zachowanie porządku, to jednak rozwiązanie nieakceptowalne zwłaszcza przez osoby, dla których gotowanie jest nie tylko koniecznością, ale i pasją. Dlatego nowe przedmioty często znajdują miejsce na blacie, co tylko potęguje wrażenie bałaganu. Z problemem tym można sobie poradzić aranżując na poręczną skrytkę przestrzeń pomiędzy blatem a górną częścią zabudowy. To dodatkowy potencjał przestrzeni do przechowywania, który dyskretnie ukryjemy za frontem przesuwanym zamontowanym na okuciu SlideLine M. Jednym ruchem dłoni, delikatnie przesuwamy front, za którym można poustawiać przyprawy kuchenne czy drobne akcesoria, z których korzystamy na co dzień. Po otwarciu, drzwi “chowają” się za siebie, zapewniając wygodny dostęp do otwartej części skrytki. To idealne rozwiązanie, które pozwoli pogodzić wygodę codziennej pracy w kuchni z poczuciem ładu i estetyki. Schowane za frontem przesuwanym przedmioty mamy w zasięgu dłoni, a jednak ukryte, co skutecznie eliminuje wrażenie stylistycznego nieładu.

Z czasem w naszych kuchniach przybywa przedmiotów, a miejsca w szafkach nie. Zamiast ustawiać je na blacie, lepiej zaaranżować dodatkową powierzchnię do przechowywania, którą wygospodarujemy pomiędzy blatem a rzędem górnych szafek i zamkniemy frontem przesuwnym zamontowanym na okuciu SlideLine M. Wystarczy jeden ruch dłoni i mamy wygodny dostęp do schowanych przedmiotów. Fot. Hettich

Z czasem w naszych kuchniach przybywa przedmiotów, a miejsca w szafkach nie. Zamiast ustawiać je na blacie, lepiej zaaranżować dodatkową powierzchnię do przechowywania, którą wygospodarujemy pomiędzy blatem a rzędem górnych szafek i zamkniemy frontem przesuwnym zamontowanym na okuciu SlideLine M. Wystarczy jeden ruch dłoni i mamy wygodny dostęp do schowanych przedmiotów. Fot. Hettich

 

Łazienka wizytówką czystego domu

Idealny porządek w łazience i to nie tylko zaraz po jej posprzątaniu? Równo poustawiane kosmetyki i środki higieniczne, szczotki, pędzle i przybory łazienkowe zawsze na swoim miejscu – tak, jest to możliwe. Aby efekt porządków w łazience zachować na dłużej, trzeba zadbać o odpowiednie organizery dedykowane potrzebom organizacji przestrzeni łazienkowej. Stabilizatory na flakony i buteleczki, pojemniki na akcesoria do włosów czy przegródki do kosmetyków są praktyczne i skuteczne, ale również bardzo łatwe w utrzymaniu czystości.

Pojemne szuflady, w których zmieścimy środki higieniczne i pokaźne zapasy niezbędnych kosmetyków sprawdzą się w łazience pod warunkiem, że oprócz wytrzymałych prowadnic, które poradzą sobie ze znacznym obciążeniem, pełnego wysuwu, który ułatwi dostęp do przechowywanych kosmetyków, wyposażymy je w organizery – np. OrgaStore 810, które skutecznie poradzą sobie z różnorodnym asortymentem łazienkowym. Dopasowane do wielkości szuflady systemy wewnętrznych przegródek pogrupują środki według ich przeznaczenia i nie pozwolą zmienić miejsca podczas ruchów szuflady.

Lubimy mieć zapasy potrzebnych środków higienicznych czy kosmetyków. OrgaStore 810 pomoże zapanować na różnorodnością produktów przechowywanych w szufladzie łazienkowej - dzięki stabilnym przegródkom utrzymamy je w należytym porządku. Fot. Hettich

Lubimy mieć zapasy potrzebnych środków higienicznych czy kosmetyków. OrgaStore 810 pomoże zapanować na różnorodnością produktów przechowywanych w szufladzie łazienkowej – dzięki stabilnym przegródkom utrzymamy je w należytym porządku. Fot. Hettich

 

Dużą ilość drobiazgów łazienkowych, flakoników i słoiczków z kosmetykami można przejrzyście pogrupować w osobnych, eleganckich szufladkach z systemu SmarTray, ukrytych za jednym dużym frontem. Wykonane z estetycznego tworzywa, dopasowane kolorystycznie do mebli, pozwalają uniknąć frustrujących poszukiwań potrzebnego kosmetyku czy szczotki do włosów i zachować nieskazitelny porządek w łazience.

Zamiast jednej wysokiej szuflady - dwie niskie z sytemu SmarTray, w których pogrupujemy kosmetyki i akcesoria łazienkowe. To dużo skuteczniejszy sposób, aby utrzymać je w należytym porządku. Fot. Hettich

Zamiast jednej wysokiej szuflady – dwie niskie z sytemu SmarTray, w których pogrupujemy kosmetyki i akcesoria łazienkowe. To dużo skuteczniejszy sposób, aby utrzymać je w należytym porządku. Fot. Hettich

 

Porządek to nie tylko poprawa estetyki pomieszczeń, ale usprawnienie porannych zabiegów toaletowych. Buteleczki, pojemniczki, szczotki i pędzle mają swoje stałe miejsce ? wystarczy otworzyć szufladę i sięgnąć po potrzebny kosmetyk, który zawsze będzie znajdował się na swoim miejscu. Fot. Hettich

Porządek to nie tylko poprawa estetyki pomieszczeń, ale usprawnienie porannych zabiegów toaletowych. Buteleczki, pojemniczki, szczotki i pędzle mają swoje stałe miejsce ? wystarczy otworzyć szufladę i sięgnąć po potrzebny kosmetyk, który zawsze będzie znajdował się na swoim miejscu. Fot. Hettich


  • -
Waldemar Motyka odbiera nagrodę

STEICO wybrane Orłem Tygodnika “Wprost”

Tags :

Category : STEICO

Wśród liderów biznesu regionu wielkopolskiego znalazła się firma STEICO, doceniona za dynamiczny rozwój produkcji i zwiększanie zysków. Do wielu prestiżowych wyróżnień, otrzymanych przez producenta ekologicznego systemu budowlanego opartego na materiałach odnawialnych, dołączył tytuł Orła Tygodnika “Wprost”.

 

Firma STEICO została wyróżniona tytułem Orła Tygodnika “Wprost”. To nagroda przyznawana samorządom, wybitnym osobowościom regionu i liderom biznesu, którzy wnoszą szczególny wkład w rozwój gospodarki, regionu oraz kraju. Są nią honorowane najbardziej zyskowne przedsiębiorstwa i firmy, które dynamicznie poprawiają swoje wyniki finansowe. Laureatami nagrody mogą zostać firmy, które osiągnęły najwyższy średni zysk netto w ciągu ostatnich trzech lat, a także największy średni procentowy wzrost zysku netto.

Orły Tygodnika “Wprost” są wręczane od 2016 r. Honorowy patronat nad wydarzeniem sprawują: Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wręczenie nagród zwycięzcom z województwa wielkopolskiego odbyło się podczas uroczystej gali, która miała miejsce 19 marca w hotelu Sheraton w Poznaniu. Wyróżnienie Orła Tygodnika “Wprost” odebrał Waldemar Motyka, wiceprezes zarządu STEICO CEE. W trakcie gali nie tylko uhonorowano wyróżnionych laureatów, ale odbyła się debata na temat “Uwarunkowań i czynników rozwoju gospodarczego w regionie”.

Doceniona prestiżowym wyróżnieniem firma STEICO stale inwestuje w rozwój swoich fabryk i budowę kolejnych linii technologicznych. W ubiegłym roku w zakładzie w Czarnej Wodzie uruchomiono drugą linię do produkcji drewna klejonego warstwowo z fornirów – LVL, co podwoiło moce wytwórcze tego przyjaznego dla środowiska naturalnego materiału konstrukcyjnego do poziomu 160 000 m3 rocznie. W zakładzie w Czarnkowie również w ubiegłym roku uruchomiona została natomiast linia do produkcji ekologicznego materiału termoizolacyjnego oferowanego pod marką STEICOfloc o wydajności 35 ton dziennie, do produkcji którego wykorzystywana jest wysokiej jakości makulatura. To tylko wybrane przedsięwzięcia z szerokiego programu inwestycyjnego firmy, który będzie kontynuowany w najbliższych latach.

Rozwój nowoczesnego budownictwa pociąga za sobą nieustanny wzrost zapotrzebowania zarówno na materiały izolacyjne, jak i nowsze, efektywniejsze rozwiązania konstrukcyjne, a firma STEICO stara się temu zapotrzebowaniu sprostać – mówi Waldemar Motyka, wiceprezes zarządu STEICO CEE. – Inwestując w nowoczesne linie i rozwijając produkcję ekologicznych materiałów budowlanych z surowców odnawialnych odnosimy sukcesy handlowe, ale przyczyniamy się również do ochrony środowiska naturalnego i poprawy standardu życia.


  • -
KAMDUO ML aranżacja

Nieduża kuchnia gotowa na duże wyzwania

Tags :

Category : KAM

Biel przełamana akcentami ciepłego drewna to duet, któremu trudno się oprzeć. Nowym, kompaktowym zestawem z serii KAMduo ML Spółka Meblowa KAM udowadnia, że nawet mała kuchnia może być modna i funkcjonalna.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Wyeksponowana i otwarta na strefę dzienną kuchnia jest wizytówką całego wnętrza. Czy zadanie to spełni również, kiedy z powodu niedużego metrażu trzeba ją ograniczyć do niezbędnego minimum? Spółka Meblowa KAM ponownie udowadnia, że małe gabaryty zabudowy nie stanowią przeszkody. Ergonomicznie zaprojektowany, nieduży zestaw kuchenny KAMduo ML w nowej aranżacji, który miał swoją premierę na tegorocznych targach MEBLE w Poznaniu, łączy modną biel oraz topowe dekory drewniane i oferuje swoim użytkownikom wygodne rozmieszczenie wszystkich niezbędnych stref roboczych.

 

Wyzwanie: funkcjonalność

Zaletą serii ML jest modułowy podział szuflad pozwalający każdorazowo zaprojektować zabudowę kuchenną, która idealnie wpasuje się w oczekiwania użytkowników. To szczególnie cenne w przypadku ograniczeń metrażowych, gdzie nie można sobie pozwolić na stratę cennego miejsca. Aby dostępną przestrzeń zagospodarować w przemyślany sposób, warto skorzystać z podpowiedzi doświadczonego producenta mebli i zdecydować się na funkcjonalne szuflady o różnej wysokości. Nie jest ona przypadkowa, tylko idealnie dostosowana do wysokości produktów spożywczych, akcesoriów i naczyń najczęściej przechowywanych w kuchni. Dzięki takiemu podziałowi szuflady są nie tylko optymalnie zagospodarowane, ale znacznie łatwiej zapanować nad porządkiem w ich wnętrzu. Na tak małej powierzchni nietrudno bowiem o bałagan, kiedy będziemy próbowali w przypadkowy sposób “upchnąć” wszystko w szafkach. Szuflady dedykowane konkretnym produktom znacznie ułatwią zorganizowanie przestrzeni kuchennej.

Każda z szuflad ma inną wysokość, ponieważ przechowujemy w nich produkty i akcesoria różnej wysokości. Kierując się własnym stylem życia i oczekiwaniami wobec mebli kuchennych, można wybrać poszczególne moduły i z nich "złożyć" swój własny zestaw. Fot. KAM

Każda z szuflad ma inną wysokość, ponieważ przechowujemy w nich produkty i akcesoria różnej wysokości. Kierując się własnym stylem życia i oczekiwaniami wobec mebli kuchennych, można wybrać poszczególne moduły i z nich “złożyć” swój własny zestaw. Fot. KAM

 

Wyzwanie: komfort

Nawet w małej kuchni nie musimy rezygnować z nowoczesnych rozwiązań techniki meblowej. Szuflady w zestawie KAMduo ML mają pełen wysuw, który zapewnia wygodny dostęp do ich zawartości. Ponieważ mają zwiększoną wytrzymałość, można w nich przechowywać nawet znaczne zapasy żywności czy naczynia kuchenne. Hamulce zamontowane w prowadnicach szuflad i zawiasach drzwiczek szafek umożliwiają ciche i miękkie zamykanie frontów.

Bardzo wygodnym rozwiązaniem są regulowane nóżki, w które wyposażono szafki dolnej zabudowy. Możliwość regulacji w wysokości 10 lub 15 cm pozwala ustawić blat roboczy na optymalną dla użytkownika wysokość.

 

Wyzwanie: design

Nowy zestaw KAMduo ML to przykład lansowanego przez designerów kolorystycznego minimalizmu, który jest szczególnie cenny w przypadku niedużych wnętrz. Jasna kolorystyka optycznie powiększy kuchnię, a dodatkowo ją rozjaśni.

Białe, akrylowane fronty można zestawić z jednym z dwóch modnych i atrakcyjnych  dekorów drewnianych: dębu – który zdecydowanie jest najpopularniejszym gatunkiem drewna wybieranym do aranżacji wnętrz lub buka jasnego – wpisującego się w najnowsze trendy i cieszącego rosnąca popularnością.

Pełne fronty korzystnie prezentują się w połączeniu z dekoracyjnymi elementami w postaci witryn szklanych. To sposób na uatrakcyjnienie bryły mebli, ale również nadanie jej lekkości.


  • -
Kuchnia Valentia. Fot. Halupczok Kuchnie i Wnętrza

6 ważnych trendów z targów Meble Polska

Tags :

Category : HETTICH

Wiosenna edycja targów Meble Polska potwierdziła, że w designie mebli coraz ważniejsza jest personalizacja, funkcjonalność i jakość wykonania. Minimalistyczne, proste płaszczyzny frontów uzupełniają szklane witryny, a centrum kuchennego świata stała się wyspa wyposażona w pojemne szuflady. Szafki kuchenne wiszące sięgają po sam sufit, albo… wcale ich nie ma. Z dominującą dotąd bielą w wysokim połysku skutecznie konkurują czerń, antracyt oraz pastele. Oto podpatrzone w Poznaniu trendy, które zagościły na polskim rynku.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Fronty stają na wysokości zadania

To już nie tylko potrzeba optymalizacji dostępnej przestrzeni do przechowywania, ale nowa sylwetka zabudowy kuchennej, w której szafki górnej zabudowy są “ekstremalnie” wysokie, przez co wydają się smuklejsze i zachwycają elegancką linią. Prestiżowe kolekcje producentów mebli kuchennych zdominowały wysokie fronty z finezyjnymi uchwytami frezowanymi, z tradycyjnymi uchwytami w niezwykle modnym w tym sezonie kolorze miedzi lub gładkie bez uchwytów z komfortowym systemem otwierania na dotyk. Sprawdziliśmy, jak producenci radzą sobie z połączeniem dużych ciężkich frontów z korpusem mebla. Używają więcej zawiasów?

W związku ze zmianą trendu i stosowaniem coraz większych i przez to cięższych frontów zachodzi często potrzeba stosowania większej ilości zawiasów. W przypadku zawiasu Sensys nie trzeba “uzbrajać” frontu w dodatkową ilość okuć, by zachować stabilność i długoletnią gwarancję użytkowania mebli – mówi Joanna Nowak z firmy Hettich, dostawcy nowoczesnych okuć meblowych, którego logo można było odnaleźć za frontami wielu zaprezentowanych w Poznaniu mebli.

 

Kuchnie ze szkła, czyli szkło w kuchni

To jedna z najbardziej spektakularnych i zauważalnych zmian w stylistyce kuchennej. Minimalistyczne, gładkie powierzchnie frontów ustępują miejsca szklanym witrynom. Nie są to już tylko dekoracyjne wstawki ze szkła w postaci ozdobnych elementów, ale całe szklane płaszczyzny, które zamykają korpusy szafek stojących i wiszących w rozmiarze mini, midi i maksi. To duże pole do popisu dla aranżacji kuchennych, ale i potrzeba dużej samodyscypliny – za takim frontem wszystko jest widoczne, dlatego należy zadbać również o estetykę techniki meblowej.

– Design mebla jest wypadkową wszystkich użytych do jego produkcji komponentów, również takich jak okucia, a zasada ta sprawdza się szczególnie w przypadku frontów wykonanych ze szkła – podkreśla Joanna Nowak. – Widoczny zawias musi być estetyczny, a dodatkowo jeszcze starannie zamocowany, bo tu wszelkie niedociągnięcia zdemaskuje od razu szklana tafla. Dlatego specjalnie dla tego typu frontów Hettich zaprojektował zawiasy Sensys z przyklejaną puszką.

Elegancki design, wysoka jakość połyskującego metalu oraz zintegrowany w samym zawiasie w sposób zupełnie niewidoczny system cichego domykania predysponują zawias Sensys do ekspozycji za szklanym frontem. Mocnym atutem okucia jest samodociąg działający od bardzo dużego kąta rozwarcia, wynoszącego aż 35°. Wystarczy lekkie popchnię­cie, aby front meblowy zamknął się równomiernie i bezgłośnie.

 

witryny KAM

Meble kuchenne KAM

 Dominacja szuflady na kuchennej wyspie

Począwszy od nagrodzonej Złotym Medalem kuchni Valentia z portfolio firmy Halupczok Kuchnie i Wnętrza, obszerna, komfortowa i funkcjonalnie zaaranżowana wyspa kuchenna to mocny atut nowoczesnej zabudowy meblowej, o czym można się było przekonać również na stoiskach firm: Atlas Kuchnie, BRW, Spółki Meblowej KAM czy Stolkar. Choć sama wyspa przybiera różne kształty: może być prostą bryłą, mieć asymetryczną formę, może być zintegrowana z wygodnym siedziskiem lub zaopatrzona w wysuwające się z jej blatu sprytne schowki czy dyskretnie ukryty pochłaniacz, ma jedną cechę wspólną – szuflady i to bynajmniej nie byle jakie. Zgodnie z zasadą, iż nawet drobny mankament może zaważyć na estetyce, producenci nowoczesnych kuchni położyli mocny akcent na design szuflad.

Niewidoczne prowadnice, estetyczne boki i perfekcyjnie zorganizowane wnętrze powinny być wizytówką każdej szuflady, a już na pewno takiej, która umieszczona jest w tak wyeksponowanym miejscu – mówi Joanna Nowak. – W medalowej kuchni Valentia jest to prestiżowa szuflada AvanTech, której design nawiązuje do mebli pokojowych klasy premium i wyróżnia się prostymi liniami, precyzyjnie wykończonymi krawędziami i eleganckim systemem organizacji wewnętrznej.

Również w nowoczesnych systemach szuflad ArciTech i InnoTech Atira firmy Hettich technika niezbędna do komfortowego użytkowania szuflady jest tak zaprojektowana, aby w najmniejszym nawet stopniu nie zakłócała desingu mebli. Systemy umożliwiające delikatne otwieranie i bezgłośne domykanie szuflady są zintegrowane w prowadnicy, a ta z kolei ukryta jest pod szufladą.

Umieszczone na wyspie kuchennej szuflady są coraz większe i bardziej pojemne, aby jednak optymalnie wykorzystać ich potencjał, muszą być zamontowane na wytrzymałych prowadnicach.

Maksymalnie obciążona szuflada ArciTech, a dzięki prowadnicy Actro, na której jest zamontowana, może to być nawet 80 kg, wysuwa się niezwykle lekko. Pełen wysuw pozwala na jej całkowite wysunięcie, dzięki czemu mamy wygodny dostęp do produktów czy przedmiotów przechowywanych w głębi szuflady – mówi Joanna Nowak.

 

Fot. Halupczok Kuchnie i Wnętrza

Fot. Halupczok Kuchnie i Wnętrza

 

Ciemna strona kuchni

Duet bieli z jasnym drewnem wciąż utrzymuje mocną pozycję, pomimo zapowiedzi trendsetterów, co mogło być sporym zaskoczeniem na targowej ekspozycji, jednak zgodnie z ich prognozami w segmencie mebli premium zauważalna jest zmiana kolorystyki – dominują ciemne, matowe wybarwienia i drewno w zdecydowanie ciemniejszej tonacji. Aby w takim anturażu technika meblowa harmonijnie komponowała się z dekorami, nie powinna od nich odbiegać kolorem. Dlatego dobrze jest wybrać szuflady w kolorze antracytu, który spaja całość w spójną stylistycznie kompozycję.

Po otwarciu ciemnego frontu z mebla powinna wysunąć się szuflada, która dyskretnie podkreśli prestiż ciemnego wybarwienia, a nie będzie się odznaczać na jego tle – podpowiada Joanna Nowak. – Wybierając meble w ciemnym kolorze warto dobrać do nich szufladę z sytemu ArciTech lub InnoTech Atira w kolorze antracytowym z pełnym bokiem, z relingiem w tym wybarwieniu lub podwyższoną o DesignSide z ciemnego szkła. Aby jeszcze bardziej podkręcić design, szufladę można wyposażyć w organizery dokładnie w tym samym kolorze.

Podobnie zawiasy wykonane ze stali niklowanej można zastąpić zawiasem Sensys w intrygującym kolorze czerni obsydianu, który idealnie współgra z modnymi ciemnymi frontami.

Kuchnia Valentia. Fot. Halupczok Kuchnie i Wnętrza

Kuchnia Valentia. Fot. Halupczok Kuchnie i Wnętrza

 

Komfort w wyregulowanym wymiarze

Są wygodne, ergonomicznie zaprojektowane do sylwetki osoby siedzącej lub wypoczywającej w pozycji półleżącej, a przede wszystkim regulowane! To podstawowa cecha nowoczesnych mebli tapicerowanych, które muszą być przede wszystkim komfortowe. Aby optymalnie dopasować się do potrzeb i wymagań domowników, w sofach i kanapach można elastycznie regulować ustawienia oparcia i niezależnie od niego – samych zagłówków. Wygodne jest nie tylko wypoczywanie na takim meblu, ale również sam proces regulacji – odbywa się on płynnie i bez najmniejszego wysiłku. To oczywiście zasługa nowoczesnych okuć do regulacji, które w trosce o bezpieczeństwo użytkowników mebli są wyjątkowo stabilne, z drugiej zaś strony – niezwykle wszechstronne i nieskomplikowane w obsłudze, aby osiągnięcie oczekiwanego ustawienia zagłówka nie stanowiło najmniejszej trudności.

Komfort ten nie jest zarezerwowany wyłącznie dla obszernych, masywnych kanap. Okucie VarioFlex, dzięki średnicy wynoszącej zaledwie 35 mm, jest idealne do regulacji smukłych zagłówków w nowoczesnych liniach mebli. Dla jeszcze większego komfortu użytkowników mebli tapicerowanych z regulowanymi zagłówkami, okucia z serii FrankoFlex są wyposażone w system Silent Mode (tzw. tryb cichy), który zaskoczy całkowicie bezgłośną pracą okucia.

Etap Sofa

Etap Sofa

Przesuwanie lub składanie – szafa otwiera swoje wnętrze

W segmencie szaf i garderób nie ma dużego zaskoczenia – wciąż najbardziej popularnym sposobem ich otwierania jest przesuwanie. To wyjątkowo komfortowy i przyjazny użytkownikom sposób, który wspierają nowoczesne systemy do drzwi przesuwnych Hettich. Ich możliwości można było przetestować na stoisku fabryki Mebli Forte, która zaprezentowała szafy z drzwiami przesuwnymi, również w nowej, ciekawej stylistyce – z nadrukowanymi rysunkami – z kolekcji Plakato. Nawet duże i masywne skrzydła drzwiowe z systemem InLine XL czy TopLine przesuwają się lekko i równomiernie. Wystarczy delikatnie pociągnąć za ich krawędź, aby drzwi praktycznie same się otworzyły.

Pomimo dominacji szaf z systemami przesuwnymi, w ofercie producentów pojawiły się również szafy z drzwiami składanymi. Do tego rozwiązania namawiała m.in. firma Meble VOX.

Popularnością ustępują jeszcze miejsca drzwiom przesuwnym, ale już widać duże zainteresowanie systemami do drzwi składanych – informuje Joanna Nowak. – Dla wielu komfort tego sposobu otwierania może być zaskoczeniem, ale wystarczy delikatnie pociągnąć za skrzydło składanego frontu lub je delikatnie nacisnąć, aby przekonać się do zalet tego systemu. Po otwarciu skrzydła drzwi składanych zamontowane na okuciu WingLine L w najmniejszym stopniu nie ograniczają  wygodnego dostępu do wnętrza szafy.


  • -
Hettich

Zabudowa kuchenna od podłogi po sufit – ogromny potencjał w atrakcyjnej oprawie

Tags :

Category : HETTICH

Szereg szafek dolnych, nad nimi linia szafek górnych z przerwą na okap – tak do niedawna wyglądała standardowa kuchnia. Z nowoczesnych projektów coraz częściej znikają jednak typowe szafki górne, wiszące nad blatem. Pojawiają się natomiast całościenne zabudowy, które są zarówno atrakcyjne wizualnie, jak i bardzo funkcjonalne.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

W projektach współczesnych studiów kuchennych coraz częściej wprowadzane są rozwiązania polegające na całościennej zabudowie. Takie rozwiązanie jest bardzo atrakcyjne wizualnie, pozwala bowiem nadać kuchni salonowego charakteru, a jednocześnie funkcjonalne, ponieważ zapewnia dużo miejsca do przechowywania, do którego mamy bardzo wygodny dostęp. Zabudowa całościenna spełni swoją rolę nie tylko w otwartych kuchniach dużych domów, ale również aneksach kuchennych w małych mieszkaniach.

– Szeroki wachlarz dostępnych systemów i okuć meblowych pozwala projektować zabudowę meblową przełamującą “kuchenną rutynę” i w miejsce dwóch rzędów zabudowy górnej i dolnej, które nie zawsze są najlepszym wyborem, wprowadzić na przykład jeden wysoki rząd wygodnych szuflad zamkniętych dużym, estetycznym frontem – mówi Joanna Nowak z firmy Hettich Polska.

szuflady Arcitech w szafce_hettich 

Funkcjonalność też musi być atrakcyjna

Jedna pokaźna szafa w miejsce dwóch rzędów zabudowy? Owszem, to spory potencjał miejsca do przechowywania, jednak dużo mniej funkcjonalny, jeżeli zdecydujemy się na standardowe półki za drzwiami przesuwnymi. Zdecydowanie bardziej komfortowe są wewnętrzne szuflady, które po zamknięciu nie tyko ukryją przechowywane przedmioty, ale też po pełnym wysunięciu ułatwią nam do nich dostęp.

 

Estetyka prostych linii

Użytkownicy kuchni coraz częściej decydują się na zabudowanie całej ściany, aż po sufit. Taka zabudowa meblowa jest bardzo pojemna, nie może jednak przytłaczać ani zaburzać designu wnętrza. Dlatego warto nie tylko starannie dobrać dekor frontów, ale też rozważyć rezygnację z uchwytów, co wiąże się z zastosowaniem systemów otwierania przez naciśniecie frontu typu Push to open. Dobierając odpowiedni typ zawiasów o możliwości regulacji w wielu płaszczyznach można uzyskać bardzo cienkie i idealnie równe szczeliny pomiędzy drzwiczkami, co zdecydowanie wpłynie na piękny wygląd całej zabudowy. Meble będą wówczas tworzyły niemal gładką ścianę, bez wyraźnego podziału na fronty, wprowadzając harmonię do wnętrza.

– Zawias Sensys można tak wyregulować, aby szczelina była nie tylko minimalnie wąska, ale idealnie równa – zapewnia Joanna Nowak. – Ważne jest również to, że zawiasy Sensys poradzą sobie z cichym i delikatnym domykaniem dużych i ciężkich frontów, jakie często są projektowane w tego typu zabudowie.

 InLine_XL_1

Zabudowa schowana za drzwiami

Nie tylko szuflady, ale również sprzęt AGD, doskonale wkomponuje się w zabudowę całościenną. Piekarnik na wysokości wzroku czy kuchenka mikrofalowa, a nawet mała lodówka mogą się ukryć za wspólnym frontem drzwi przesuwnych. To bardzo wygodne: jednym ruchem dłoni można odkryć wnętrze całej szafy, a potem – równie sprawnie – je zakryć, np. przed niespodziewanymi gośćmi, którzy zasiądą w salonie z widokiem na otwartą kuchnię.

W przypadku systemu InLine XL do drzwi przesuwnych wystarczy delikatnie pociągnąć za krawędź nawet dużych i szerokich frontów, aby te praktycznie same się otworzyły – mówi Joanna Nowak. – Po otwarciu drzwi idealnie się pokrywają jedne za drugimi, co zapewnia wygodny dostęp do sprzętu AGD, szuflad czy wysuwanych koszy cargo. Dzięki zintegrowanej amortyzacji, która delikatnie i bezgłośnie wyhamowuje drzwi podczas zamykania i otwierania, nie usłyszymy uciążliwego hałasu ich trzaskania o korpus szafy.

Zaskakujące i niespotykane wśród dostępnych na rynku rozwiązań do drzwi przesuwnych jest to, że system InLine XL tak prowadzi fronty szafy, że po zamknięciu tworzą one jedną płaszczyznę. I znów osiągamy efekt gładkiej ściany. Nikt nawet nie pomyśli, że za dwoma frontami w formacie XL może kryć się cała kuchnia.


  • -
Insider_FTT

Meblarze przetestowali centrum FTT R8: uniwersalne, łatwo przezbrajalne, szybkie w działaniu

Tags :

Category : TEKNIKA

Centrum wiertarskie FTT R8 w marcu stanie pośród kilkudziesięciu maszyn w centrum TekLab w Warszawie. Już teraz można umawiać się na jego testowanie. Swoje opinie na temat maszyny mogą już wyrazić dwaj producenci mebli – Cyprys ze Skawiny i Fadome ze Złotnik koło Opola – w których od niedawna FTT R8 pracuje.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

– Minęło kilka dni od uruchomienia produkcji, ale mogę powiedzieć o tej maszynie w samych superlatywach, choć wiele razy kupując inne maszyny bywałem zawiedziony – mówi Andrzej Szindzielorz z firmy Fadome, która zakupiła centrum wiertarskie FTT R8. To najnowszy model włoskiego lidera maszyn do obróbki drewna, firmy Biesse.

Uniwersalna, łatwo przezbrajalna, szybka w działaniu – dodaje Paweł Cudzich z firmy Cyprys, która również od niedawna wzbogaciła park maszynowy swojej fabryki mebli w nowe centrum wiertarskie.

Nowoczesne zakłady produkcyjne poszukują urządzeń wydajnych i elastycznych, które bez konieczności czasochłonnego przezbrajania pozwolą im na realizację wielu procesów obróbczych. Andrzej Szindzielorz, który prowadzi rodzinną firmę Fadome już od 30 lat, przez ten czas stworzył nowoczesną fabrykę, z której wysyła meble na całą Europę.

– Masowa produkcja pozwoliła nam na tworzenie ciekawych mebli w niskiej cenie, ale obserwując rynek trzeba zauważyć, że trendy w produkcji są teraz inne – mówi. – W dużych fabrykach, w produkcji wielkoseryjnej popularność zdobyły wiertarki przelotowe, ale obecnie świat idzie w kierunku krótkich serii, indywidualizacji projektów, możliwości wyboru różnych parametrów mebla, a to wymaga szybkiego przezbrajania maszyn. Właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na elastyczne centrum wiertarskie FTT R8 – dodaje.

Indywidualizacja projektów i możliwości wyboru różnych parametrów mebla wymagają szybkiego przezbrajania maszyn, dlatego firma Fadome zdecydowała się na zakup centrum wiertarskiego FTT R8.

Indywidualizacja projektów i możliwości wyboru różnych parametrów mebla wymagają szybkiego przezbrajania maszyn, dlatego firma Fadome zdecydowała się na zakup centrum wiertarskiego FTT R8.

Maszyna wyposażona jest w cztery elektrowrzeciona. 18 niezależnych jednostek wiercących pracuje w osi X, natomiast 14 w osi Y, wykonując szeroki wachlarz obróbczy.

– Pomimo tak szerokiego programu, maszyna jest bardzo łatwa w obsłudze, praktycznie sama czyta wszystkie parametry z kodów kreskowych wygenerowanych przez program do projektowania i nie wymaga mechanicznego przezbrajania przez operatorów, bo sama dobiera narzędzia i się w nie uzbraja – mówi Paweł Cudzich. Jego fabryka mebli mieści się w Skawinie, a oferta mebli systemowych obejmuje kilkaset różnego rodzaju brył. Dodatkowo firma na zlecenie wykonuje korpusy kuchenne. W tak szerokiej ofercie produkcyjnej konieczne było wprowadzenie elastycznych i wydajnych rozwiązań.

– Każdorazowe przezbrajanie wiertarki byłoby nie tylko stratą czasu, ale też niosło ryzyko pomyłki operatora – zauważa Paweł Cudzich. – Czas wiercenia na wiertarkach przelotowych jest może nieco krótszy, ale zyskujemy właśnie na szybkim przezbrojeniu i eliminowaniu błędów.

Oferta mebli systemowych firmy Cyprys obejmuje kilkaset różnego rodzaju brył, dlatego konieczne było wprowadzenie elastycznych i wydajnych rozwiązań. Fot. TEKNIKA

Oferta mebli systemowych firmy Cyprys obejmuje kilkaset różnego rodzaju brył, dlatego konieczne było wprowadzenie elastycznych i wydajnych rozwiązań. Fot. TEKNIKA

Centrum wiertarskie FTT R8 ma aż pięć ruchomych stołów roboczych, które są cyfrowo pozycjonowane w ciągu zaledwie kilku sekund.

Kolejną zaletą tej maszyny jest niezwykła precyzja podczas nawiercania otworów. Automatyczny, cyfrowy odczyt rzeczywistej szerokości i długości obrabianej płyty jest wysyłany do głowicy wiertarskiej, co stanowi gwarancję, że nawiercenia zostaną wykonane dokładnie w pożądanych miejscach. Pozwoliło to wyeliminować spotykaną często w maszynach innych producentów “tolerancję wymiarową”. FTT R8 z tą samą precyzją obrabia nie tylko płyty płaskie, lecz także np. fronty gięte.

Centrum wiertarskie FTT R8 to najnowszy model włoskiego lidera maszyn do obróbki drewna, firmy Biesse. Fot. TEKNIKA

Centrum wiertarskie FTT R8 to najnowszy model włoskiego lidera maszyn do obróbki drewna, firmy Biesse. Fot. TEKNIKA

Niezwykłą szybkość działania wszystkich ruchomych elementów maszyny udało się osiągnąć dzięki silnikom bezszczotkowym montowanym w napędach działających w osiach X, Y i Z. Dzięki wyeliminowaniu z konstrukcji szczotek, które są najczęstszą przyczyną awarii oraz najszybciej zużywającym się elementem mechanicznym silnika, silniki w FTT R8 są dużo trwalsze i niezawodne, dodatkowo pracują znacznie ciszej.

FTT R8 obrabia płyty o grubości od 12 do 60 mm, zarówno wiórowe, MDF, jak i sklejki, a także np. grubsze blaty kuchenne. Doskonale sprawdzi się w zakładach wytwarzających meble na wymiar.

W celu zapewnienia jeszcze większej precyzji w miejscach wymagających perfekcyjnej dokładności, jak nawiercenia pod kołki, do których następnie aplikowany jest klej, centrum można doposażyć w podwójny moduł z pięcioma głowicami każdy, które dokładnie aplikują klej w miejsce wcześniejszych nawierceń, bez zabrudzenia pozostałych fragmentów płyty.

Nawet w przypadku doposażenia centrum w dodatkowe narzędzia, których szeroki wybór przewidział producent, nie zwiększają się wymiary całej maszyny. Nadal pozostaje ona kompaktowa w stosunku do możliwości.

Biesse FTT R8 już wkrótce stanie wśród szeregu pokazowych maszyn w centrum TekLab w Warszawie.

– Nasze centrum działa już od roku i przez ten czas przewinęło się kilkuset producentów, którzy mogą na wybranych maszynach przetestować swoje materiały – mówi Marcin Nowacki z firmy TEKNIKA. – Obecnie można już się zapisywać na testy na nowym centrum wiertarskim, co pozwoli przekonać się o jego świetnych parametrach, szybkości działania i dużej precyzji wiercenia.

FTT R8 obrabia płyty o grubości od 12 do 60 mm, zarówno wiórowe, MDF, jak i sklejki. Fot. TEKNIKA

FTT R8 obrabia płyty o grubości od 12 do 60 mm, zarówno wiórowe, MDF, jak i sklejki. Fot. TEKNIKA


  • -
KAM miedź

Epoka miedzi

Tags :

Category : KAM

Pozwala rozbłysnąć zabudowie meblowe i jest synonimem współczesnej elegancji. Miedź idealnie komponuje się drewnem i dekorami w ciemniejszych wybarwieniach, dlatego zaletę tę wykorzystała firma KAM w nowej aranżacji z linii KAMmoduł Premium. 

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Miedź przebojem wdarła się do świata wnętrz i wciąż nie traci na popularności,  o czym można się było przekonać podczas targów MEBLE w Poznaniu. W postaci uchwytów do mebli, relingów i utrzymanych w pasującej stylistyce dodatków pojawiła się między innymi w jednej z kuchennych aranżacji targowych Spółki Meblowej KAM.

Trudno nie ulec subtelnemu urokowi miedzi, dlatego wprowadziliśmy ją do najnowszej oferty wzorniczej w postaci wygodnych, funkcjonalnych uchwytów oraz efektownych relingów z systemem praktycznych zawieszek i uchwytów – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM. – Aby w pełni wyeksponować urok miedzianych akcesoriów, zestawiliśmy je z dekorem w grafitowym odcieniu niebieskiego. To również nowość w naszej ofercie – front fornirowany Lidia dostępny w systemach mebli studyjnych KAMmoduł Premium i KAMPlus.

uchwyty miedź

Miedź uznawana jest za synonim współczesnej elegancji kuchennej: jest bardziej stylowa i mniej ostentacyjna od złota, za to bardziej wyrafinowana od stali i aluminium. W postaci subtelnych dodatków, należy bowiem uważać, aby nie przesycić wnętrza tym kolorem,  uatrakcyjni zabudowę meblową i nada jej niepowtarzalnego stylu.

Metaliczna barwa miedzi pasuje niemal do każdego z popularnych dekorów: drewna, bieli – której pozwoli dodatkowo rozbłysnąć, szczególnie zaś prezentuje się w towarzystwie ciemnych wybarwień, dodając wnętrzu energii i świeżości.

W postaci uchwytów czy relingów kuchennych miedź będzie doskonałym uzupełnieniem kuchni w każdym stylu: nowoczesnym, skandynawskim czy rustykalnym.

KAM stoisko


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW