Category Archives: MEKANIKA

  • -
Picture 014

Multifunkcjonalność na stoisku Intermac i Donatoni

Tags :

Category : MEKANIKA

Mekanika zaprasza do Werony

Intermac i Donatonii po raz pierwszy pojawią się na wspólnym stoisku targów Marmomac, które odbędą się na przełomie września i października. Już wiadomo, że w hali 5  zwiedzający będą musieli zarezerwować sobie więcej czasu, by zobaczyć “na żywo” maszyny do obróbki kamienia oferowane przez liderów.

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Firma Mekanika, przedstawiciel Intermac i Donatoni w Polsce, już przygotowuje się na wyjazd do Werony, gdzie jej eksperci obsłużą w języku polskim wszystkich zainteresowanych maszynami liderów w zakresie technologii obróbki kamienia. Jak zapowiadają – po raz pierwszy na  Intermac i Donatoni pokażą swoje technologie na wspólnym stoisku. Będzie to jedenaście maszyn pracujących “na żywo”, które będą prezentowały swoje możliwości obróbcze. Cechą wspólną tych rozwiązań, prócz cenionych na całym świecie wysokiej jakości i  niedostępnych w innych maszynach patentów, będzie “multifunkcjonalność”.

Szerokie możliwości obróbcze to cecha wielu maszyn Intermaca od początku istnienia firmy, ale obecnie słowo multifunkcjonalność nabiera nowego znaczenia wobec wyzwań w zakresie optymalizacji kosztów zużycia surowców, optymalizacji miejsca jak i optymalizacji czasu obróbki – wyjaśnia Błażej Wroński z firmy Mekanika.

 

Rodzina Master się powiększy

Kwintesencją takiego rozumienia rynku są maszyny z serii Master. Na stoisku Intermac w Weronie będzie można zobaczyć i porównać aż dwa modele tych centrów obróbczych: nowy Master 38.3 oraz Master 33.3.

Dzięki niezwykłej elastyczności urządzenia serii Master mogą być dostosowane do konkretnych potrzeb ekonomicznych i produkcyjnych klienta, oferując mu możliwość wyboru pomiędzy różnorodnymi konfiguracjami. Na przykład trzyosiowy model z kontrolą wektorową obrotów od 0 do 12 000 rpm jest świetną propozycją do średniej wielkości zakładów obróbki , które poszukują maszyny wykonującej niemal z automatu, po uprzednim wprowadzeniu danych do komputera takie czynności jak frezowanie, wiercenie, szlifowanie, polerowanie i grawerowanie. Doskonale sprawdzi się w firmach, które chcą w sposób konkurencyjny realizować usługi sparametryzowane wg potrzeb klienta.

Zaletą wszystkich maszyn serii Master jest niewątpliwie szybkie przezbrajanie i możliwość stosowania bardzo szerokiej gamy narzędzi obróbczych. Co ważne – zarówno narzędzia, jak i system operacyjny sterujący obróbką – pochodzą od tego samego producenta. Mamy więc pewność pełnej kompatybilności i doskonałego współdziałania maszyny sterowanej wygodnie z kolorowego ekranu komputera. To co najbardziej cenią użytkownicy centrów obróbczych Master, w także wiele zakładów kamieniarskich w Polsce to kompaktowa budowa i możliwość wykonania wielu operacji na jednej maszynie. W ten sposób zakup centrum obróbczego pozwala pozbyć się kilku gniazd produkcyjnych i uniknąć uciążliwej logistyki płyt kamiennych między poszczególnymi obrabiarkami. Centra obróbcze Master poszerzają także zakres usług zakładów o możliwe opcje grawerowania, czy wręcz wykonywania zaawansowanych rzeźb kamiennych o bardzo dużych gabarytach.

 

Specjalizacja czy wszechstronność?

Intermac zdaje sobie sprawę, że wszechstronne centra obróbcze nie zastąpią całkowicie specjalistycznych maszyn. Choć idea “wszystko w jednym” optymalizuje wiele kosztów i rozwiązuje wiele istotnych branżowych problemów, to jednak zawsze znajdują się klienci potrzebujący niszowych rozwiązań, maszyn szytych na miarę lub też uzupełniających a nie zastępujących istniejący park maszynowy.  W poszukiwaniu możliwości rozwoju biznesu i nisz na rynku obróbki kamienia, warto podczas targów Marmomac zajrzeć w hali 5 do oferty Donatonii, która świetnie uzupełnia rozwiązania Intermac.

Tym razem maszyny Intermac i Donatonii staną obok siebie, co jeszcze lepiej pozwoli porównać różne rozwiązania i parametry, a my pomożemy zwiedzającym w dostrzeżeniu istotnych różnic w możliwościach poszczególnych maszyn, często świetnie spełniających konkretne wymagania producentów danej branży np. nagrobków, posadzek czy elementów ozdobnych  – mówi Błażej Wroński.

 

Duże gabaryty

Wśród maszyn prezentowanych na stoisku na szczególna uwagę zasługuje Donatoni Quadrix SX5 z ładowarką Geko. To wieloosiowe centrum obróbcze z innowacyjnym system dedykowanym głównie producentom posadzek i okładzin kamiennych. Automatyczna ładowarka GEKO jest bowiem w stanie przenosić płyty o bardzo dużych gabarytach, współpracująca z liniami do obróbki marmuru czy granitu. Takie rozwiązanie umożliwia rezygnację z podajnika rolkowego na rzecz delikatnych przyssawkach z anodowanego aluminium, ograniczenie uszkodzeń materiałowych i przede wszystkim zautomatyzowania i sterowanie komputerowe procesami logistycznymi. Precyzję i szybkość tej technologii docenimy również przy przenoszeniu spękanych płyt.
Z kolei Donatoni Rapid 900 to maszyna, która sprawdzi się w warsztatach, które poszukują maszyn do realizacji skomplikowanych projektów. Speed 900 to urządzenie na pograniczu piły mostowej i centrum obróbczego. Pięć, a nawet sześc interpolowanych osi, w tym bardzo wysoka oś Z (650-800 mm) idealnie poradzi sobie z największymi wyzwaniami w zakładach kamieniarskich. Warto wspomnieć o głowicy, która obraca ostrza w zakresie od -5 do +540 stopni i umożliwia ich pochylanie w zakresie od 0 do 90 stopni, gwarantując bardzo dużą precyzję i cięcie na głębokość nawet 310 mm. Specjalny zautomatyzowany system załadunku i rozładunku znacznie zmniejsza czas przestoju, zwiększając wydajność i czas realizacji zleceń.

Największą z maszyn ze stajni Donatoni prezentowaną w Weronie będzie Quadrix DG2000, o ekstremalni wysokiej osi Z (2000 mm). Tu także dostępnych jest 5-6 interpolowanych osi, ale pracujących w bardzo szerokim polu . Na elektrycznych wrzecionach z uchwytami ISO50 osadzone są ostrza o średnicy od 500 do nawet 1200 mm umożliwiające wiercenie, frezowanie, cięcie poprzeczne oraz – przy użyciu bitów diamentowych – precyzyjną obróbkę kształtową w wielu osiach, łącznie z grawerowaniem i rzeźbieniem kolumn.

 

Cięcie tradycyjne czy strumieniem wody?

Jeśli mowa o precyzji i dużych powierzchniach obróbczych, nie może zabraknąć wzmianki o technologii cięcia strumieniem wody WaterJet i urządzeniu Primus 322, które również będzie dostępne na wspólnym stoisku Intermac oraz Donatoni. Primus 322 obrabia płyty kamienne w trzech lub pięciu osiach na obszarze roboczym o wymiarach 3210×2000, otwierając ogromne możliwości kształtowania bloków kamiennych. Primus 322 rozwiązuje istotne problemy związane z cięciem, szczególnie pojawiające się w specyficznych branżach, takich jak produkcja mozaiki posadzkowej czy wycinanie kształtów, wykonanie narożników blatów i parapetów o bardzo małym promieniu.

 

Rodzaj technologii i parametrów obróbczych czy nawet marka, której się ufa – to zapewne kluczowe elementy wpływające na zakup maszyny, ale nie mniej istotne dla producentów są kwestie obsługi przed i posprzedażowej.

Kupić maszynę można nawet przez internet, ale w ten sposób nie uzyska się profesjonalnej opinii, nie przygotuje projektu powiązania maszyn z istniejącą linią, nie skonfiguruje konkretnych parametrów i opcji dodatkowych, nie sprawdzi jakości serwisu i nie przeszkoli operatorów – do tego potrzebni są profesjonaliści.

Spotkanie na targach to okazja, by zrobić przedstawicielowi “test” – mówi Błażej Wroński. – Czasem już “od pierwszego wejrzenia” wiadomo czy ma się do czynienia z ludźmi, z którymi będzie się chciało przejść przez cały proces inwestycyjny i współpracować później w ramach serwisu. Zrealizowaliśmy już w Polsce kilkaset instalacji, wdrożyliśmy dziesiątki dużych i małych projektów i to są nasze najlepsze referencje. Każde z nich było dla nas indywidualnym wyzwaniem i krokiem do zdobycia nieocenionego doświadczenia. Z wieloma klientami z Polski zaczęliśmy współpracę właśnie na targach we Włoszech i wspólnie realizujemy kolejne projekty od kilkunastu lat. 

 

fot 1. Na stoisku Intermac w Weronie będzie można zobaczyć i porównać aż dwa modele nowych centrów obróbczych: Master 38.3 oraz Master 33.3.

fot 1. Na stoisku Intermac w Weronie będzie można zobaczyć i porównać aż dwa modele nowych centrów obróbczych: Master 38.3 oraz Master 33.3.

 

 

fot. 2 Stół Geko współpracujący z centrum Quadrix marki Donatonii to innowacyjne rozwiązanie niwelujące wady podajników rolkowych.

fot. 2 Stół Geko współpracujący z centrum Quadrix marki Donatonii to innowacyjne rozwiązanie niwelujące wady podajników rolkowych.

 

 fot. 3 i 3a Największą z maszyn ze stajni Donatoni prezentowaną w Weronie będzie Quadrix DG2000, o ekstremalni wysokiej osi Z (2000 mm).


fot. 3 i 3a Największą z maszyn ze stajni Donatoni prezentowaną w Weronie będzie Quadrix DG2000, o ekstremalni wysokiej osi Z (2000 mm).

 

 fot. 3 i 3a Największą z maszyn ze stajni Donatoni prezentowaną w Weronie będzie Quadrix DG2000, o ekstremalni wysokiej osi Z (2000 mm).


fot. 3 i 3a Największą z maszyn ze stajni Donatoni prezentowaną w Weronie będzie Quadrix DG2000, o ekstremalni wysokiej osi Z (2000 mm).

 

fot. 4 Głowica Donatoni Rapid 900 obraca ostrza w zakresie od -5 do +540 stopni i umożliwia ich pochylanie w zakresie od 0 do 90 stopni, gwarantując bardzo dużą precyzję i cięcie na głębokość nawet 310 mm.

fot. 4 Głowica Donatoni Rapid 900 obraca ostrza w zakresie od -5 do +540 stopni i umożliwia ich pochylanie w zakresie od 0 do 90 stopni, gwarantując bardzo dużą precyzję i cięcie na głębokość nawet 310 mm.

 

fot. 5 Technologię cięcia strumieniem wody WaterJet reprezentować będzie na stoisku Intermac Primus 322.

fot. 5 Technologię cięcia strumieniem wody WaterJet reprezentować będzie na stoisku Intermac Primus 322.


  • -
fot. 1 Samonośna konstrukcja monoblokowa maszyny Donatonii JET 625, umożliwi jej późniejsze przeniesienie do nowej hali produkcyjnej firmy Granit w Czarnkowie.

Donatoni gotowy do wielkich wyzwań w Granicie

Tags :

Category : MEKANIKA

W czarnkowskim Granicie stanęła nowe centrum obróbcze Donatoni Jet 625. Kompleksową obsługę inwestycyjną, od doradztwa, dostawy i montażu maszyn, po przeszkolenie pracowników i obsługę serwisową zapewniła firma MEKANIKA. To pierwszy etap współpracy tych dwóch firm, kolejne owoce mogą przynieść targi w Weronie.

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Firma Granit na rynku kamieniarskim funkcjonuje już blisko 35 lat. Z firmą MEKANIKA połączyła ją wspólnie realizowany zakup nowej piły mostowej cnc z 5 osiami interpolowanymI JET- 625 Donatoni.

Ale oba przedsiębiorstwa łączy coś jeszcze: kompleksowe podejście do usług.

– Nie sprzedajemy kamienia czy produktów z niego wykonanych, ale działamy kompleksowo w zakresie doradztwa, dzielimy się swoją wiedza i doświadczeniem by najlepiej wybrać dla klienta gatunek kamienia, który chce zastosować do danej inwestycji. Przy każdym zamówieniu służymy doradztwem praktycznym tak, aby wszelkie elementy były jak najbardziej funkcjonalne i dopasowane do potrzeb klienta – mówi Bogdan Nowak, wiceprezes firmy Granit.

Podobnie jest w przypadku firmy Mekanika.

– Maszyna to serce, wokół którego tworzymy całą kompleksową usługę, doradzając w jej wyborze, dopasowując parametry, często konfigurując ją pod konkretne wymagania klienta i jego produkcji – mówi Paweł Szczepanik. – Zanim dojdzie do uruchomienia maszyny w zakładzie klienta, odbywa się cały proces szkoleń przyszłych operatorów, dokonujemy prób i regulacji maszyn na miejscu. Dopiero, gdy z maszyny zejdzie pierwsza partia towaru i zostanie wykonana obróbka zgodnie z jego oczekiwaniami, możemy mówić o wykonanym zadaniu. Ale często utrzymujemy nadal kontakt z klientem, również w systemie naszego teleserwisu, który pozwala nam zdalnie łączyć się z maszyną u klienta i odczytać jej parametry, szybko usunąć ewentualne usterki czy nieprawidłowo wprowadzone przez operatora dane.

Opcja teleserwisu jest również wartością dodaną modelu Donatoni Jet. Bogdan Nowak przyznaje, że to właśnie serwis MEKANIKI, jego szybkie działanie, często nawet dostępność 24 godziny na dobę, był atutem, który przekonał inwestora do podjęcia współpracy z MEKANIKĄ. Donatoni JET to pierwszy zakup Granitu w tej firmie.

– Na szczęście nie musieliśmy korzystać z opcji teleserwisu MEKANIKI, bo maszyna zakupiona trzy miesiące temu działa bardzo sprawnie – zapewnia Bogdan Nowak. – Jakość naszej pracy zdecydowanie się polepszyła, a wydajność i szybkość realizacji zamówień zwiększyła nawet o 40%.

Do Czarnkowa trafił model Donatoni JET 625 z 5 osiami interpolowanymi.

Precyzyjne i wydajne cięcie płyt granitowych, marmurowych , aglomarmurów czy też kwarcogranitu nie stanowi dla tej pilarki żadnego problemu. Model  JET 625 radzi sobie nawet z płytami o grubości 20 cm, co zapewnia diamentowa tarcza tnąca o średnicy aż 625 mm. Za jej precyzję i szerokie możliwości cięcia i frezowania odpowiada system sterowania cyfrowego (CNC).  5 osi, w jakich odbywa się obróbka,  jest w pełni interpolowanych, co tworzy niemal nieograniczone możliwości tworzenia pilnych zadań do wykonania, poprzez komendy programu CAM. Tarcza diamentowa, poddając się posłusznie sterowaniu komputerowemu, jest tym samym w stanie nie tylko dokonywać rozkroju płyt kamiennych w kierunku wzdłużnym i poprzecznym, ale także ciąć skośnie, pod kątem oraz podjąć się zadaniom cięcia krzywoliniowego: wycinać łuki i koła czy zaoblać krawędzie. Czyni to pilarkę Donatonii wszechstronnym precyzyjnym automatem zarówno do  wykonywania cięć na wymiar, frezowania, wiercenia , produkcji posadzek, stopnic, podstopnic, parapetów, blatów czy cokołów oraz wykonywanie płaskorzeźb.

– Prócz parametrów technicznych maszyny, umożliwiających obróbkę dużych bloków kamiennych, bardzo ważne były jeszcze dwie cechy: dostępność maszyny niemal od ręki oraz jej samonośna konstrukcja monoblokowa, która umożliwia nam jej późniejsze przeniesienie do nowej hali produkcyjnej – zdradza Bogdan Nowak.

Istniejąca hala o powierzchni 600 m2 nie wystarcza na profesjonalne wykonywanie skomplikowanych usług, dlatego powstanie nowy obiekt, który zwiększy powierzchnię produkcyjną i magazynową Granitu do 1800 m2. Donatoni Jet zajmie zaszczytną pozycję w nowym miejscu, a jego przeniesienie nie będzie stanowić problemu.

Choć to potężne urządzenie o równie wielkich możliwościach obróbczych i ogromnej mocy cięcia jego konstrukcja nie wymaga żadnych prac fundamentowych a maszyna jest mocowana bezpośrednio do posadzki. To przekłada się na szybkość montażu, ale również brak konieczności spełnienia skomplikowanych procedur prawa budowlanego przed instalacją maszyny.

Firma Granit z dumą mówi o sobie, że jest specjalistą od zadań specjalnych.

– Robimy często zlecenia, których inne zakłady kamieniarskie nie są w stanie zrealizować, a zdarza się że nam je podzlecają – mówi Bogdan Nowak. – Teraz dzięki Donatonii JET będziemy jeszcze pewniej czuć się w tego typu zleceniach, nawet jeśli będzie to tak jak ostatnio renowacja bramy wejściowej na Cmentarz Centralny w Szczecinie , renowacja sali Marysieńki wykonanie rzeźb na Zamku Książat Pomorskich w Szczecinie czy też Świątynia Grecka w Potulicach. Dzisiejsi projektanci i klienci stawiają bardzo wysoko poprzeczkę do realizacji swoich projektów i zleceń, a nowe, niekiedy na pierwszy rzut oka futurystyczne projekty czy zadania, stają się bezproblemowe do realizacji dzięki Donatoni JET 625.

Potężne płyty, jakie może obrabiać pilarką Donatonii układane są na stole uchylnym, pokrytym drewnem, o bardzo dużej powierzchni roboczej wynoszącej 3600 x 2950 mm. Jego nośność  wynosi aż 1500 kg. Nad stołem, w górnej cześci maszyny umieszczone sa kamery, które służą do wykrywania przerostów i użylenia w płytach. Współpracują one z dedykowaną aplikacją umożliwiającą optymalizację cięcia płyty i wykorzystanie w pełnie jej wymiarów, eliminując ewentualne defekty płyty lub jej niepożądane “użylenie”. Plik wykonawczy DXF może być generowany z zarówno z zewnętrznego programu CAD/CAM, jak również specjalnemu programowi Parametrix. Stół współpracuje również z czujnikiem pomiaru grubości płyty. Uśredniony, wykryty rozmiar jest przesyłany do maszyny sterowanej numerycznie, która natychmiast aktualizuje parametry pracy.

Ceniona przez obu partnerów współpraca Granitu i Mekaniki już wkrótce może zaowocować kolejnymi inwestycjami. Być może finalizacja planów zakupu nowego centrum obróbczego zostanie dokonana już na targach w Weronie. Bogdan Nowak nie ukrywa, że na stoisku Intermac we Włoszech będzie przypatrywał się pracy kilkunastu modeli maszyn CNC, a jedna z nich może już w przyszłym roku stanąć w nowej hali w Czarnkowie.

biuro@mekanika.pl

 

fot. 1 Samonośna konstrukcja monoblokowa maszyny Donatonii JET 625, umożliwi jej późniejsze przeniesienie do nowej hali produkcyjnej firmy Granit w Czarnkowie.

fot. 1 Samonośna konstrukcja monoblokowa maszyny Donatonii JET 625, umożliwi jej późniejsze przeniesienie do nowej hali produkcyjnej firmy Granit w Czarnkowie.

 

fot. 2 Granit, z siedzibą w Czarnkowie, to nie tylko zakład kamieniarski, ale również firma świadcząca usługi budowlane oraz pogrzebowe.

fot. 2 Granit, z siedzibą w Czarnkowie, to nie tylko zakład kamieniarski, ale również firma świadcząca usługi budowlane oraz pogrzebowe.

 

fot. 3 Renowacja Świątyni Greckiej w Potulicach z początku XIX wieku to jedno z wielu wyzwań, jakich podjęła się firma Granit.

fot. 3 Renowacja Świątyni Greckiej w Potulicach z początku XIX wieku to jedno z wielu wyzwań, jakich podjęła się firma Granit.

 

4

fot. 4,5,6 Donatonii JET 625 CNC z 5 osiami interpolowanymi stwarza firmie zupełnie nowe możliwości obróbcze: frezowania, wiercenia , produkcji posadzek, stopnic, podstopnic, parapetów, blatów czy cokołów oraz wykonywanie płaskorzeźb.

 

5

fot. 4,5,6 Donatonii JET 625 CNC z 5 osiami interpolowanymi stwarza firmie zupełnie nowe możliwości obróbcze: frezowania, wiercenia , produkcji posadzek, stopnic, podstopnic, parapetów, blatów czy cokołów oraz wykonywanie płaskorzeźb.

 

6

fot. 4,5,6 Donatonii JET 625 CNC z 5 osiami interpolowanymi stwarza firmie zupełnie nowe możliwości obróbcze: frezowania, wiercenia , produkcji posadzek, stopnic, podstopnic, parapetów, blatów czy cokołów oraz wykonywanie płaskorzeźb.


  • -
20160829_141859

Trio od MEKANIKI w firmie Szkło-Lux

Tags :

Category : MEKANIKA

Kto by pół wieku temu myślał, by lustro do klienta wysyłać pocztą? Z pewnością nie dotarłoby w całości. Dlatego na rogu każdej ulicy był szklarz, któremu osobiście zlecało się oszklenie wybitego piłką okna. Nie inaczej było w Lubinie na ulicy Reja. Dziś w tym miejscu firma “Szkło-Lux” wciąż świadczy usługi szklarskie, ale ich zakres i sposób realizacji są osadzone w realiach rynku, w którym rządzi Internet i maszyny sterowane numerycznie od firmy MEKANIKA.

POBIERZ PAKIET TEXT + ZDJĘCIA

Gdy w latach sześćdziesiątych ub. wieku prywaciarz musiał się martwić o to, czy zdoła kupić wystarczającą ilość szkła, obecnie największym zmartwieniem państwa Stysińskich, właścicieli firmy Szkło-Lux, są przerwy w dostawach Internetu. Na szczęście zdarzają się bardzo rzadko i aż 70% zamówień od klientów spływa właśnie drogą elektroniczną.

Uruchomiliśmy własny sklep internetowy, w którym klienci nie tylko z Polski, ale też innych krajów, mogą obejrzeć galerię produktów, sprawdzić wymiary czy sposób montażu – mówi Bartłomiej Stysiński. – Dzięki temu mogą zastanowić się nad zakupem i podejmują bardziej racjonalne decyzje, a to dla nas jest również duży atut. Choć handel internetowy stał się pogromem dla wielu stacjonarnych sklepów, my nie boimy się porównań cenowych, bo trudno nasze produkty porównać z innymi na rynku, są to wyroby niszowe pod względem funkcji i designu.

Mowa tu m.in. o nowej pozycji w katalogu wyrobów firmy Szkło-Lux, czyli lustrach łazienkowych z systemem flexy, gdzie wybrany fragment powierzchni tafli stanowi lustro kosmetyczne trzykrotnie powiększające. Cała tafla jest wykończona w sposób estetyczny, np. technologią fazowania (prostoliniowego do 45 mm i krzywoliniowego do 30 mm), dodatkowo montowane jest oświetlenie led, a nawet może być wkomponowany elektroniczny wyświetlacz czasu. Wszystko sterowane jest – w zależności od wybranej opcji – sensorycznie lub dotykowo.

Lustro pełni obecnie znacznie więcej funkcji niż ta, do której się przyzwyczailiśmy. Oczywiście wciąż klienci zwracają uwagę na kwestie estetyki wykonania, idealnej jakości odwzorowania odbicia czy bezpieczeństwo stosowanego szkła, ale coraz ważniejsze są dla nich opcje dodatkowe oraz możliwość realizacji ich indywidualnych potrzeb, także dotyczących wygodnego zakupu towaru przez Internet i jego dostawy do domu – podkreśla Bartłomiej Stysiński.

Nowe pomysły w zakresie obróbki szkła, dodawania mu nowych funkcji, zawsze muszą opierać się na niezawodnych technologiach, a te dostępne obecnie oparte są na sterowanych numerycznie rozwiązaniach.

– Prototypy zazwyczaj robi się ręcznie, metodą prób i błędów i tak też było u nas w przypadku wycinania elementów krzywoliniowych – mówi Bartłomiej Stysiński. – Z czasem przekonaliśmy się jednak, że tak jak komputery i Internet ułatwiły i uporządkowały sprzedaż, tak cyfrowa obróbka szkła otworzyła kolejny etap naszego rozwoju, który podniósł naszą konkurencyjność na rynku.

Centrum obróbcze Master 35 trafiło do zakładu w Lubinie w minionym roku dzięki dotacjom unijnym. Od doradztwa, doboru konfiguracji przez instalację i przeszkolenie pracowników przeprowadziła lubińskiego inwestora firma MEKANIKA, generalny przedstawiciel INTERMAC w Polsce.

– Spośród wielu centrów obróbczych oferowanych przez tego włoskiego lidera, to właśnie model Master 35 doskonale wpisał się w potrzeby i możliwość realizacji pomysłów firmy Szkło-Lux – mówi Paweł Szczepanik z firmy MEKANIKA. – Maszyna z cyfrową precyzją dobiera odpowiednie narzędzia i automatycznie przezbraja głowicę w narzędzia do fazowania, wiercenia, szlifowania, polerowania, grawerowania czy nawet cięcia piłą diamentową.

Za precyzję działania narzędzi odpowiada m.in. elektrowrzeciono o mocy 7,5 kW, które wyposażone jest w funkcję kontroli wektorowej. Technologia Digitale pozwala na kierowanie osiami bez przetwarzania sygnałów cyfrowych na analogowe. Mamy więc większą prędkość transmisji danych, która pozwala na lepszą interpolację osi, eliminując niebezpieczeństwo profili połączonych na elementach. Ponadto automatyczna redukcja posuwu służy kontroli nacisku narzędzia na szkło. Co istotne, Technologia Digitale to także wyeliminowanie zakłóceń pola elektromagnetycznego. Warto również zwrócić uwagę na prędkość obrotową elektrowrzeciona w centrum Master 35 wynoszącą nawet 12 000 rpm, co zapewnia niezwykłą dokładność nawiercenia otworów czy fazowania szkła.

– Od kiedy rozpoczęliśmy produkcję luster podświetlanych diodami LED, bardzo istotnym wyzwaniem było dla nas nawiercanie otworów pod instalację elektryczną. Musi ona być bardzo dokładna w zakresie rozstawów, ale też mikroprecyzyjna pod względem jakości, bez najmniejszych uszczerbień, które by mogły ujawnić się po podświetleniu – mówi Bartłomiej Stysiński.

Dzięki Master 35 o precyzję tę dba system zerojedynkowy, czyli autorskie oprogramowanie stanowiące podstawę sterowania numerycznego maszyny, a także narzędzia diamentowe, również produkowane pod kontrolą i w ramach grupy INTERMAC.

Wysoka jakość i wartość produkowanych wyrobów wymagają również przeciwdziałania ich zniszczeniu podczas transportu, jak również w czasie procesów obróbki. System lokowania i trzymania elementów podczas obróbki na Master 35 jest wyposażony w przyssawki z podwójnym obwodem próżniowym, co pozwala na łatwe i szybkie ułożenie formatki bez potrzeby mechanicznego zabezpieczania jej śrubami. Dotyczy to także bardzo dużych tafli szkła czy luster o długości do 2500 mm i szerokości do 1200 mm.

Rynek wyposażenia wnętrz, w tym paneli szklanych montowanych nad blatem kuchennym, to rynek, który dość szybko zagospodarowaliśmy oferując szerokie, nie wymagające łączenia ze sobą na ścianie tafle. Oczywiście wymusiło to także inwestycje w odpowiednie maszyny do laminacji szkła – mówi Bartłomiej Stysiński.

W zakładzie Szkło-Lux jest wiele nowoczesnych maszyn, w tym m.in. piec do laminacji Pujol czy stół do rozkroju marki Genius, wszystkie zakupione na przestrzeni ostatnich lat od firmy MEKANIKA.

– Po tych kilku latach bardzo cenimy sobie współpracę z firmą Szkło-Lux, której właściciele są niezwykle konsekwentni i zdeterminowani w rozwoju w konkretnym kierunku – ocenia Paweł Szczepanik. – Nie ma tu powielania istniejących schematów, lecz ciągłe, wspólne poszukiwanie nowości i niszy, dlatego z ofertą Genius, Pujol i Intermac stworzyliśmy dawkę świetnie dobranych i bardzo precyzyjnych technologii, które dają firmie zajmującej się obróbką szkła bardzo dużą elastyczność działania na różnych rynkach.

Pięcioosiowe centrum Master 35 dopełnił nasz park maszynowy, który pozwala na produkcję szkła bezpiecznego, laminowanego w dużych formatach, o produkcję precyzyjnych elementów o bardziej skomplikowanych kształtach czy konieczności wykonania otworów i nawierceń – dodaje Bartłomiej Stysiński. – Jako jeden z nielicznych zakładów na Śląsku jesteśmy w stanie wykonać nawet 40- milimetrowe fazy po łuku z ogromną dokładnością czy grawerowanie szkła z wzorami i napisami, co plasuje nas w czołówce dostawców dla wymagającego sektora budownictwa i wyposażenia wnętrz.

Choć moce przerobowe firmy rosną, Bartłomiej Stysiński przyznaje, że zakład szklarski wciąż musi być blisko klienta i być gotowy realizować jego indywidualne zamówienia.

– Nasz zakład ma ponad 60-letnią tradycję i lokalnie wciąż jest traktowany w sposób tradycyjny, więc nadal podejmujemy się zleceń od naszych sąsiadów, którzy chcą wstawić wybitą szybę w oknie czy oprawić obraz. Równolegle idziemy jednak drogą nowoczesnego rozwoju i poszukiwania rozwiązań dla wymagających, także zagranicznych klientów, na co pozwalają nam nowe technologie w zakładzie, jak i rozwijająca się rynek e-commerce – dodaje Bartłomiej Stysiński. – Bez wątpienia te zdobycze technologiczne: Internet i sterowane numerycznie maszyny znacznie skróciły czas. Produkujemy szybciej, sprzedajemy szybciej i docieramy do klienta z produktem znacznie szybciej.

W zakładzie Szkło-Lux jest wiele nowoczesnych maszyn, w tym m.in. stół do rozkroju marki Genius, wszystkie zakupione na przestrzeni ostatnich lat od firmy MEKANIKA. fot. MEKANIKA

W zakładzie Szkło-Lux jest wiele nowoczesnych maszyn, w tym m.in. stół do rozkroju marki Genius, wszystkie zakupione na przestrzeni ostatnich lat od firmy MEKANIKA. fot. MEKANIKA

 

Szkło-Lux wyspecjalizował się m.in. w produkcji paneli szklanych montowanych nad blatem kuchennym. Wymusiło to oczywiście inwestycje w piec do laminacji szkła Pujol. fot. MEKANIKA

Szkło-Lux wyspecjalizował się m.in. w produkcji paneli szklanych montowanych nad blatem kuchennym. Wymusiło to oczywiście inwestycje w piec do laminacji szkła Pujol. fot. MEKANIKA


  • -
Na stoisku firmy Mekanika można było zobaczyć propozycje największych dostawców technologii 
obróbki szkła. fot. Mekanika

Sześciu mocarzy pod banerem Mekanika

Konfiguracja sześciu wydajnych i ekonomicznych maszyn z oferty firmy MEKANIKA była niewątpliwie ciekawym przystankiem na drodze zwiedzania targów GLASS w Poznaniu. Ten największy w Polsce dystrybutor wielu światowych marek, takich jak np. Intermac, Neptun, Mappi, Pujol, SCV, Enkong, Prodim, a teraz także Donatoni, zaprezentował możliwości ich pracy “na żywo”, obrabiając wiele trudnych i wymagających elementów ze szkła.

Wiele z nowości tegorocznych targów Glass znalazło się na jednym stoisku, które integruje największych dostawców technologii obróbki szkła. Było to stoisko firmy MEKANIKA, na którym zaprezentowanych zostało sześć maszyn.

1 

MASTER 33 T

Mistrzowskie centrum obróbcze ze stajni Intermac nie jest rynkową nowością, ale też nie przyjechało do Poznania promować się jako nowinka technologiczna, lecz raczej sprawdzony w wielu zakładach obróbki szkła niezawodny multipracownik.

Przywieźliśmy centrum obróbcze Master 33 T na prośbę klientów, którzy go właśnie zamówili lub zamierzają od nas zamówić, a spotkanie na targach było okazją, by maszynę przetestować i zobaczyć jej możliwości pracy na żywo ? mówi Paweł Szczepanik z firmy Mekanika.

Master 33T za naciśnięciem myszki i przy pomocy wprowadzonych do komputera danych precyzyjnie frezuje, wierci, szlifuje, poleruje a nawet graweruje ? przy pomocy diamentowego pisaka. Obrabia w ten sposób nie tylko formatki szkła, ale także innych materiałów, np. laminatów czy kamienia.

1 

KUFRA2 1300

Producenci, którzy na targach poszukiwali dobrej piaskarki, na stoisku firmy Mekanika mieli możliwość przyjrzenia się automatycznej piaskarce firmy SCV o niezwykle solidnej konstrukcji lakierowanej proszkowo. Zapewnia ona nie tylko trwałość maszyny i jej długie użytkowanie, ale przede wszystkim precyzję obróbki. W konstrukcji zastosowano także dodatkowe rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo i chroniące formatki podczas obróbki, np. czujnik obecności szkła, uszczelki chroniące przed pyłem, antypoślizgową taśmę posuwu, a załadunek i wyładunek wyposażono w szczecinę chroniącą szkło przed zarysowaniami, zadrapaniami itp.

To maszyna przyjazna dla środowiska, gdyż emisja pyłów wynosi poniżej 20 mikronów ? zapewnia Piotr Madrygał z firmy Mekanika ? a dzięki zastosowaniu między innymi możliwości pracy tylko w wybranych strefach pozwala właścicielom zakładu, w którym pełni służbę, znacznie ograniczyć koszty produkcji.

2

GENIUS RS-A

Podobne walory w zakresie bezpieczeństwa obróbki czy ekologii przyświecały także konstruktorom stołu do rozkroju Genius RS-A z trzema osiami kontrolowanymi do cięcia prostoliniowego i krzywoliniowego powierzchni ze szkła monolitycznego i specjalnego. Stół roboczy tego urządzenia został pokryty specjalną wykładziną o niskim współczynniku tarcia a dzięki tzw. poduszce powietrznej generowanej przez cichy wentylator zapewnia łatwe i bezpieczne przesuwania szyby. Nad bezpieczeństwem obróbki dodatkowo czuwają fotokomórki rozlokowane w strefie pracy maszyny.

 3

ENKONG ZM 9

Wysokiej jakości obróbka krawędzi szkła to spore wyzwanie szczególnie w branży wyposażenia wnętrz, reklamowej czy budowlanej. Precyzja w tym zakresie wyróżnia tych, którzy postawili na najnowocześniejsze rozwiązania, takie jak krawędziarki Enkong. Model ZM 9 jest przeznaczony do obróbki krawędzi prostych oraz ostrych pod kątem 45? na arkuszach szkła o różnych rozmiarach i grubości. Specjalne wykonanie sekcji załadunku pozwala na kontrolę ilości usuwanego materiału bez potrzeby indywidualnego regulowania każdego wrzeciona oddzielnie. Przenośniki załadunkowy i wyładunkowy są zsynchronizowane, co zapewnia większą stabilności transportowanego materiału.

Jednym z wyzwań jest uzyskanie wysokopołyskowych krawędzi płaskich, a to udaje się właśnie na tej krawędziarce ZM9, w której zastosowano dodatkową niezależną sekcje z tarczą z filcu oraz instalację obiegu wody z tlenkiem ceru ? mówi Paweł Szczepanik.

4

NEPTUN 11

Inną propozycją krawędziarki do szkła jest Neptun Rock 11, który ? dzięki 11 wrzecionom ? świetnie radzi sobie ze szlifowaniem krawędzi, jak również ich polerowaniem oraz wykonywaniem fazy do 10 mm. Wszystko to za sprawą najwyższej jakości narzędzi diamentowych i polerskich. Polerowanie odbywa się za pomocą ciekłego tlenku ceru z niezależnym obiegiem lub tarczy filcowej. Krawędziarka Rock jest wyposażona w panel sterowania z kontrolą numeryczną NP500 z interfejsem użytkownika. Warto zwrócić uwagę na komfortowy wyświetlacz dotykowy TFT do kontrolowania i nastawiania maszyny z kątem patrzenia nawet do 140?.


  • -
mastersaw

Automatyczna obróbka kamienia bez przezbrajania

Tags :

Category : MEKANIKA

mastersaw

 

W kwietniu Intermac otworzył drzwi swojego nowego showroomu, w którym prezentowane są flagowe modele tego światowego lidera w dziedzinie obróbki szkła i kamienia. Najnowszym modelem we włoskim parku maszynowym i największym powodem do dumy był uroczyście zaprezentowany Intermac Master Saw 625.

W ofercie firmy Mekanika znalazł się Intermac Master Saw 625 ? sterowane numerycznie multicentrum obróbcze do kamienia z bardzo wygodnym, podwójnym stołem. To wyjątkowe, całkowicie zautomatyzowane urządzenie sprawi, że obróbka kamienia od położenia płyty po ostateczny szlif wykonywana jest bez udziału pracy ludzkiej.

Płyta kamienna ustawiana jest na stole roboczym niezwykle precyzyjnie, dzięki dedykowanym narzędziom pozycjonującym. Programowanie zadań obróbczych jest intuicyjne i odbywa się za pomocą graficznego softwaru i wygodnego wprowadzania danych przez kolorowy ekran dotykowy. Dotyczy to także ustawień rozkroju w systemie nestingu, które odbywa się w sposób wizualny przy zastosowaniu wygodnych kształtów i tekstur .

– To, co zwraca uwagę podczas prezentacji maszyny to automatyczny stół i możliwość repozycjonowania elementów w strefie roboczej z dużego na mniejszy, dodatkowy stół ? takie rozwiązanie to patent Intermac ? mówi Paweł Szczepanik z firmy Mekanika, która jest przedstawicielem Intermac w Polsce.

Na miano multicentrum Master Saw zapracowało przede wszystkim budową wielofunkcyjnego supportu, na którym zamontowane są wszystkie narzędzia potrzebne do rozkroju płyty, przenoszenia formatek a nawet pomiaru grubości. Ich użycie nie wymaga przezbrojenia ? wszystkie są natychmiast gotowe do użycia.

Podczas procesu rozkroju piła mocowana na ruchomym supporcie przesuwa się nad płytą, przez co zwiększa się precyzja obróbki. Powstałe formatki rozkładane są na stole roboczym przy pomocy tego samego supportu, tyle że z wykorzystaniem chwytaka podciśnieniowego. Gdy formatki są już rozkrojone i rozłożone na stole roboczym z suppportu wysuwa się skaner do pomiaru grubości płyty, który ułatwi wykonanie frezowań i nawierceń kątowych ? oczywiście przy pomocy tej samej piły co poprzednio, tyle że z odpowiednim ustawieniem kątowym.

To jednak nie wszystkie możliwości narzędziowe nowego multicentrum Intermac ? w magazynku znajdziemy jeszcze narzędzia do obróbki krawędziowej oraz narzędzia do szlifowania i polerowania powierzchni tzw. ociekacza.

W efekcie mamy wielofunkcyjne, całkowicie zautomatyzowane centrum o szerokich możliwościach obróbczych, wysokiej produktywności i niezwykłej precyzji, gwarantującej najwyższą jakość wyrobu końcowego tj. blaty, parapety, stopnice schodowe czy płyty nagrobkowe.

Parametry techniczne:

Zakres osi:

X: 4654 mm

Y: 2680 mm

Z: 510 mm

C: 0° – 400°

A: 0° – 100°

Moc elektrowrzeciona: 20kW

Uchwyt narzędziowy: ISO 50

Max./min. średnica tarczy: 400-725mm.

Magazynek narzędzi: 26 pozycji

Galeria zdjęć:

mastersaw

mastersaw6

mastersaw4

mastersaw3

Pobierz plik komunikatu: Intermac Master Saw 625-informacja prasowa Mekanika

 


  • -
fot 2

Strumieniowe cięcia wodą przy użyciu ścierniwa – Waterjet Intermac Primus

Tags :

Category : MEKANIKA

 

Cięcie wodą pozwala na nieograniczone możliwości produkcyjne bez potrzeby zakupu drogich narzędzi. Dlatego od wielu lat popularnością cieszą się maszyny CNC do strumieniowego cięcia wodą przy użyciu ścierniwa. Jednym z nich jest Waterjet Primus włoskiego producenta Intermac.

Maszyna przeznaczona jest do wielu różnych zastosowań w obrębie branży kamieniarskiej. Przy jej użyciu można wykonywać elementy wzorów z kamienia i ceramiki, znaków firmowych, logotypów, mebli i elementów wystroju wnętrz. Wyroby produkowane przy jej udziale mogą być kompozycjami mieszanymi z różnych materiałów, takich jak kamień, marmur, granit, drewno, stal, mosiądz, szkło. Maszyna jest opłacalnym narzędziem zarówno w przypadku produkcji jednostkowych elementów, jak i masowej produkcji.

– Primus dysponuje stołem roboczym o pokaźnych wymiarach 4000×1860 mm, na którym można dokonywać obróbki materiału o maksymalnej grubości 250 mm w przypadku wersji maszyny 3-osiowej i 200 mm, gdy posiadamy maszynę 5-osiową ? mówi Paweł Szczepanik z firmy Mekanika, która jest dystrybutorem maszyn Intermac w Polsce.

Konstrukcję maszyny ? wykonaną ze stali nierdzewnej i dodatkowo punktowo wzmocnioną ? cechuje masywność. Dzięki temu gwarantuje ona stabilną obróbkę oraz wytrzymałość i długoletnie użytkowanie.

Zarówno stół roboczy, jak i inne komponenty, zostały zaprojektowane pod kątem wymagań obróbki przy użyciu ścierniwa (abrasive water jet).

– Rozwiązania te pozwalają na osiągnięcie wysokiej wydajności, przy jednoczesnej redukcji kosztów pracy maszyny ? wyjaśnia Paweł Szczepanik.

Primus został wyposażony w 200 l zbiornik na ścierniwo i wodę. Zbiornik podzielony jest na dwie sekcje, aby stale uzupełniać wodę w trakcie pracy. Podawaniem ścierniwa kieruje automatyczny system dozowania sterowany przez PC z panelu dotykowego. System czyszczenia zbiornika wyklucza możliwość powstawania zatorów. Zawdzięczamy to systemowi wtórnego wtłaczania wcześniej oczyszczonej wody, który wywołuje w wannie ruch cyrkulacyjny.

Szczególną uwagę zwraca system sterowania Primus’em. Kontrolę nad maszyną sprawuje komputer PC wyposażony w system operacyjny Windows. Może on być wykorzystywany nie tylko do obsługi samej maszyn, lecz także do przygotowywana projektów w aplikacji CAD/CAM.

W standardzie maszyna posiada wbudowany modem i funkcję teleserwisu, która pozwala na zdalny dostęp do urządzenia w celu dokonania uaktualnień czy diagnostyki. Kwestie bezpieczeństwa w czasie pracy gwarantują fotokomórki, które wyłączają maszynę po przekroczeniu bariery wokół pola pracy maszyny.

Waterjet Primus Intermac

– 3- lub 5-osiowe centrum obróbcze do cięcia hydro-ściernego;

– maszyna wyposażona w pompę BHDT;

– struktura nośna i korpus wykonane ze stali nierdzewnej;

– sterowanie przy pomocy I-cam 3D;

– ciśnieniowy system przepływu ścierniwa;

– wzmacniacz strugi ciśnienia;

– wymiary maszyny: 5690×2420 mm;

– ciśnienie nominalne ? 420 MPa.

 

Pobierz plik komunikatu: Primus Waterjet Intermac-informacja prasowa Mekanika

 

Galeria zdjęć:

 


  • -

Od wykonania pomiaru do realizacji zamówienia – cyfrowe urządzenie pomiarowe Proliner

Tags :

Category : MEKANIKA

Dokonywanie dokładnych pomiarów, tworzenie na ich podstawie projektów, a następnie precyzyjna produkcja jednostkowych elementów o ściśle określonych wymiarach to trzy podstawowe kroki do osiągnięcia sukcesu w zakresie wykańczania wnętrz. Zintegrowanie tych procesów oraz ułatwienie ich realizacji gwarantuje digitilizer Proliner, za sprawą cyfrowych metod pomiaru 2 i 3D.

Nieprawidłowo wykonane pomiary są nierzadko początkiem lawiny powielanych błędów w wyniku, których firmy wykonawcze odnotowują straty związane z reklamacjami. Wielokrotnie firmy zajmujące się projektowaniem i produkcją schodów, blatów, mebli ze szkła, kamienia czy drewna marnują duże ilości surowców właśnie ze względu na źle przeprowadzony pierwszy etap realizacji inwestycji. Powody takich sytuacji mogą być prozaiczne i sprowadzają się często do błędów ludzkich, których wyeliminowanie jest niezwykle trudne.

– Sposobem na poradzenie sobie z omawianymi problemami jest zredukowanie czynnika ludzkiego do minimum i wykonanie większości czynności w zakresie  pomiarów, projektowania i przygotowania danych produkcyjnych przy pomocy jednego urządzenia ? mówi Konrad Węgrzyn z firmy Mekanika. ? Takim przyrządem jest Proliner. Wykonuje on pomiary, a następnie konwertuje zebrane dane na pliki cyfrowe, zawierające wszystkie możliwe, dokładne informacje niezbędne do rozpoczęcia realizacji zamówienia ? dodaje.

Nieograniczona mobilność i cyfrowa dokładność

Proliner to rodzina cyfrowych digitilizer’ów, które łączą w sobie niewielkie wymiary urządzenia przenośnego oraz moc obliczeniową wysokiej klasy komputera. Ich wspólną cechą i zadaniem jest ułatwienie pracy specjalistów zawodów tradycyjnych, takich jak stolarze, kamieniarze i szklarze.

Sercem Prolinera jest obrotowa głowica pomiarowa wyposażona w procesor z zainstalowanym oprogramowaniem do obróbki danych. Pomiary realizuje się za pomocą metalowego długopisu, znajdującego się na końcu przewodu, który może być rozciągnięty na odległość kilku metrów.

– Używając długopisu użytkownik może w łatwy sposób oznaczyć stosowne punkty, które są natychmiast konwertowane do cyfrowego pliku DXF CAD. Proliner może mierzyć proste, krzywoliniowe oraz złożone kształty. Każdy obiekt może być wymiarowany w pozycji poziomej, pionowej lub pochyłej. Wszystkie czynności, łącznie z korektą danych odbywają się bez potrzeby używania komputera, na miejscu u klienta ? mówi Konrad Węgrzyn.

Obsługa urządzenia jest niezwykle intuicyjna i przyjazna użytkownikowi, który nie musi się już martwić krzywiznami ścian czy nierównościami podłóg. Może się on już skupić tylko na dokładnej i szybkiej pracy.

– Nie ma znaczenia czy pomiar dotyczy mebli kuchennych, schodów ze szkła, kamiennych blatów czy innych elementów wyposażenia wnętrz. Dzięki możliwościom urządzenia pomiarowego Proliner w prosty i przejrzysty sposób można odwzorować elementy o najbardziej skomplikowanych kształtach. Funkcja skanowania pozwala użytkownikowi bezbłędnie rozpoznawać kształty, które do tej pory mogły być mierzone tylko dzięki szablonom ? stwierdza Konrad Węgrzyn.

Dokładność pomiarów oraz błyskawiczna obróbka danych bezpośrednio wpływa na zwiększenie produktywności firmy i przyspieszenie realizacji zleceń. Używanie Proliner’a może również pomóc w redukcji strat materiałowych, ponieważ urządzenie współpracuje z wieloma typami maszyn CNC. Informacje w postaci rysunków CAD przekazywane z urządzenia Proliner do działów produkcyjnych (na komputery lub wprost do maszyn) niezwykle usprawniają proces przygotowania produkcji, a następnie rozkrój materiału i obróbkę elementów.

W zależności od potrzeb użytkownika, digitilizer ma możliwość wykonywania pomiarów w dwóch lub trzech wymiarach. Rozwiązanie 2D jest wykorzystywane do pomiarów powierzchni płaskich, np. blatów kuchennych, podłóg i drzwi. Rozwiązanie 3D jest wszechstronne, do krzywoliniowego szkła, wnętrz pojazdów, schodów. Znajduje również zastosowanie przy różnego rodzaju renowacjach i odbudowach oraz przy produkcji i wyposażaniu łodzi.

 

Galeria zdjęć:

digitilizer Proliner 2 3

Pobierz plik komunikatu: Proliner -informacja prasowa Mekanika

 


  • -

Produkcja płyt granitowych – trak wielolinowy Gaspari

Tags :

Category : MEKANIKA

Piramida ? jeden z polskich liderów w wydobyciu i obróbce kamienia ? zakupił wielolinowy trak włoskiej firmy Gaspari. Dzięki inwestycji zwiększyła się wydajność i elastyczność produkcji oraz jakość produktów.

Firma Piramida z okolic Strzegomia jest producentem wyrobów granitowych, zarówno gotowych jak i produkowanych na zamówienie. Eksploatuje własny kamieniołom i wydobywa przede wszystkim duże bloki granitowe. Wydajność produkcyjna firmy wynosi obecnie 20 tys. m2 płyt miesięcznie. W porównaniu do okresu sprzed zakupu maszyny wzrosła ona 10 tys. m2. Piramida produkuje również 30 tys. ton kostki rocznie oraz duże ilości krawężników.

– Produkujemy przede wszystkim na eksport. Około 70 proc. naszej produkcji trafia na rynek niemiecki i szwajcarski. Tak znaczny udział eksportu stał się możliwy dzięki podniesieniu jakości wyrobów poprzez systematyczną modernizację parku maszynowego ? mówi Tomasz Solima z firmy Piramida ? Zakup nowoczesnego traka wielolinowego Gaspari jest kolejnym krokiem w kierunku zastąpienia traków wielopiłowych starej generacji nowoczesną technologią ? dodaje.

Wielolina GMW 700 marki Gaspari służy w firmie Piramida do cięcia płyt z bloków kamiennych różnej grubości. Najczęściej są to płyty o grubości 2, 3, 4 i 5 cm, przeznaczone dla branży budowlanej. Maszyna, oprócz zwiększenia jakości produktów, wpłynęła bezpośrednio na zwiększenie wydajności produkcji i skrócenie terminów realizacji płyt cienkich o grubości 2 i 3 cm.

– Do zakupu maszyny marki Gaspari przekonały nas przede wszystkim jakość wykonania, w tym stabilna konstrukcja, zastosowane rozwiązania technologiczne oraz ugruntowana na rynku pozycja producenta ? mówi Tomasz Solima.

Polskim dystrybutorem maszyn marki Gaspari jest firma Mekanika. Jej przedstawiciele chwalą trak wielolinowy GMV 700 przede wszystkim ze względu na jego elastyczność i wydajność.

– Maszyna ta jest idealną odpowiedzią na potrzebę zwiększenia elastyczności i wydajności firm rynku kamieniarskiego. Można powiedzieć, że równoważy te dwie cechy, ponieważ pozwala na produkcję wyrobów o szerokiej gamie grubości, przy jednoczesnym krótkim terminie realizacji ? mówi Konrad Węgrzyn z firmy Mekanika.

Trak wielolinowy Gaspari łączy w sobie najnowsze, dostępne technologie oraz innowacje. Dzięki temu jest prosty w obsłudze i niezawodny, jak wszystkie maszyny marki Gaspari. Maszyna z łatwością pozwala na zmianę grubości produkowanych płyt i przeprowadza obróbkę zgodnie z zadanymi parametrami oraz 100 procentową powtarzalnością wymiarów poszczególnych produktów.

Dane techniczne traka wielolinowego GMV 700

Rozmiary maks. bloku: długość ? 3500 mm, wysokość ? 2200 mm;

Silnik opadu cięcia: 7,5 kW (28 Nm.);

Silnik deszczownicy: 1,5 kW;

Silnik główny: 131 kW;

Silnik sterujący napinaczami: 4 kW;

Prędkość przesuwu pionowego: od 0 do 0,3 m/min;

Prędkość obwodowa linki: od 20 do 32 m/s;

Maksymalna szerokość bloku: 700 m;

Maksymalna ilość lin: 24 szt.

Galeria zdjęć:

g

Trak wielolinowy Gaspari. Fot. Mekanika

 

gaspari_fot.2

Trak Gaspari w trakcie pracy. Fot. Mekanika

gaspari_fot.3

Kamieniołom firmy Piramida. Fot. Mekanika

Pobierz plik komunikatu: Trak Gaspari-informacja prasowa Mekanika

 


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW