Nowoczesne ławostoły dla pokolenia transformers

  • -
Ława Monaco na jednej nodze nawiązuje stylem do stołów kolumnowych. Fot. Halex

Nowoczesne ławostoły dla pokolenia transformers

Rozmowa z Herykiem Tatkowskim, właścicielem firmy Halex

 

Monaco 1

Ława TOM posiada nowoczesny system unoszenia blatu stopniujący wysokość położenia. Fot. Halex

Ława TOM posiada nowoczesny system unoszenia blatu stopniujący wysokość położenia. Fot. Halex

Redakcja: Nowa oferta firmy Halex to niemal zupełna wymiana dotychczasowych modeli. Kiedy zajrzałam na Państwa stronę internetową nie zauważyłam dawnych  ławostołów, z których słynął Halex. To meble, które się już nie sprzedają?

Henryk Tatkowski: Wręcz przeciwnie, ławostoły wracają, a my właśnie wprowadzamy do oferty nowe modele.

 

Redakcja: Czy to znaczy, że poprzednie musiały zniknąć?

Henryk Tatkowski:  Tak, przynajmniej te modele opracowane kilkanaście lat temu i to z dwóch powodów. Zmienił się design, ale przede wszystkim  oczekiwania wobec funkcjonalności mebli. Kiedyś ławy pełniły praktycznie rolę stołu do spożywania posiłków, tylko że zamiast na krzesłach siedziało się na kanapie czy fotelu. Takie ławy były duże, dość masywne, często wykonane z drewna litego i dodatkowo obciążone mechanizmami podnoszenia i rozsuwania blatu. Ważyły kilkadziesiąt kilogramów, przez co przesunięcie takiego kolosa to był problem. Dziś klienci oczekują większej mobilności wobec mebli, żeby można było ławę dostawić do fotela i wypić kawę, ale też przystawić do ściany i popracować przy komputerze.

 

Redakcja: Co zrobiliście Państwo, żeby “odchudzić” nowe ławy?

Henryk Tatkowski:  Pierwszy ruch wykonaliśmy dwa lata temu, gdy zaprezentowaliśmy nasz autorski system unoszenia blatu w modelu Quatro. Nie ma w nim słynnej “korbki” , która była charakterystyczna dla ławostołów, a która unosiła ciężki blat ciężkim mechanizmem zębatkowym. Dynamika Quattro ukryta jest w jego nogach, które zawierają prosty teleskopowy mechanizm unoszenia blatu i jego blokowania na wysokość pozwalającą zmienić ławę w duży stół jadalny, czy wygodne biurko do pracy. Elementem diety odchudzającej dla nowoczesnej ławy Quatro było również zastosowanie cieńszego blatu z płyty wiórowej, co zresztą było zgodne z panującym trendem wzorniczym. Wykonaliśmy również specjalną konstrukcję nóg z płyty MDF, dzięki czemu są one stabilne ale jednocześnie lekkie. Quatro to był dla nas tester rynku i okazał się propozycją niezwykle trafioną. Postanowiliśmy więc zaangażować projektantów, którzy myśląc kategoriami współczesnego użytkownika zaproponują nową kolekcję tego typu mebli.  Tak powstały dwie nowe propozycje Monaco i Tom.

 

Redakcja: Co je różni od ławy Quattro?

Henryk Tatkowski:  Zacznę od tego, co je łączy ? to na pewno nowoczesne dekory dębu sonoma, które już zagościły w wielu domach w kolekcjach mebli kuchennych czy salonowych. Teraz planując zakup stolika czy ławy można łatwo go dopasować do domowej aranżacji. Tym, co zdecydowanie wyróżnia nowy model Monaco od Quattro, jest jedna noga. Można powiedzieć, że w tym aspekcie wzorniczo nawiązujemy do modnego trendu stołów rzymskich opartych nie na nogach lecz na kolumnie. Wróciliśmy z propozycją mechanicznego systemu unoszenia ławy, ale jest to technologia unowocześniona, bardziej komfortowa w użytkowaniu. Udało nam się też sprostać założeniu, aby mebel nie był ciężki, pozostał mobilny, a ten mechanizm to gwarantuje. Z kolei w modelu TOM mamy propozycję dwóch nóg, w których ukryliśmy specjalny system stopniowego unoszenia blatu. Tak jak w Quatro można unieść blat na jedną wysokość, tak w przypadku ław MONACO i TOM możemy ją stopniować w zależności od potrzeby.

 

Redakcja:  Można powiedzieć, że jeden mebel pełni wiele funkcji: stolika, ławy, biurka a nawet stołu.

Henryk Tatkowski:  Kiedy szukaliśmy dobrej nazwy dla nowej kolekcji, nasi inżynierowie z działu rozwoju produktu zażartowali, że to powinna być kolekcja transformers. Rzeczywiście te meble transformują się w zależności od potrzeby, mogą być małym stolikiem do partyjki szachów, a po uniesieniu blatu biurkiem do pracy. Z kolei rozsuwając blat uzyskujemy powierzchnię tradycyjnego stołu, przy którym tradycyjna rodzina zje obiad, a bardziej rozrywkowa zagra w ping-ponga. Taka wielofunkcyjność to od kilku lat wyzwanie dla producenta mebli, ale już się do tego wymogu ryku przyzwyczailiśmy i osiągamy w tej dziedzinie spore sukcesy.

 

Redakcja: W której dziedzinie Halex czuje się dziś najmocniejszy: produkcji krzeseł, stołów czy właśnie ław?

Henryk Tatkowski: Od 25 lat prowadzę tą firmę i wiem, że nigdy w niczym nie można czuć się mocnym, bo konkurencja w Polsce jest niezwykle silna i otoczenie zmienia się bardzo dynamicznie. Jestem czujny, jeśli chodzi o trendy i potrzeby rynku, jestem odważny, jeżeli chodzi o nowe technologie i ciekawe pomysły. Jestem też otwarty, a ta otwartość sprawia, że nie boję się nowych wyzwań, oryginalnych zleceń, do których inni podchodzą z rezerwą. Jeśli te cechy czynią moją firmę mocną to dobrze, ale moim celem nie jest bycie liderem w konkretnej dziedzinie, bo przykład ławostołów pokazuje, że w każdej chwili produkt może zostać zastąpiony modą na inne rozwiązanie, a potem z impetem wrócić.

 

Dziękuję za rozmowę.


  • -
Vetro + Bali

Caro i Bali w wyścigu o hit sprzedaży

Tags :

Category : HALEX

Vetro + BaliCaro z oferty Halex to najlepiej sprzedający się model krzesła w 2014 roku. W czym tkwi jego magnetyzm? W prostej, ponadczasowej formie, ergonomicznym kształcie czy może niezwykle bogatej kolekcji tkanin tapicerskich? W I połowie tego roku w wyścigu po laur najbardziej pożądanego krzesła stanął także tapicerowany Bali. Kto wygra?

– Nawet proste, z pozoru ascetyczne krzesła, dzięki wykończeniu ich tkaniną, mogą sprawić, że wnętrze będzie bardziej przytulne. Dodatkowo są wygodniejsze, a utrzymanie ich w czystości nie jest problemem, nawet przy zastosowaniu białych tkanin – tak fenomen sprzedaży swoich flagowych modeli krzeseł Caro i Bali tłumaczy Aleksandra Wojtyniak, dyrektor handlowy firmy Halex.

Najprostsze rozwiązania sprawdzają się najlepiej. To, znane z życia hasło, doskonale oddaje również istotę mebli. Jeżeli dodatkowo są to krzesła tapicerowane w całości, ich prosta, ale niezwykle wygodna sylwetka niemalże zaprasza “usiądź na mnie”.

Meble tapicerowane są dużo bardziej komfortowe w codziennym użytkowaniu, niż te wykonane w całości z tworzywa czy drewna – to nie ulega wątpliwości. Do tej pory jednak musiały się mierzyć z mitem łatwego brudzenia i uciążliwego czyszczenia. Dzięki nowoczesnym strukturom tkanin, w tym ekoskórom, utrzymanie tych mebli w czystości nie stanowi już żadnego problemu. Natomiast modne formy, które proponują producenci mebli, sprawiły, że krzesła tapicerowane przestały być kojarzone wyłącznie z tradycyjnymi wnętrzami, utrzymanymi w stylu klasycznym. Szerokie spektrum kształtów krzeseł sprawiło, że pokochali je zarówno miłośnicy prostych, minimalistycznych wnętrz, jak i ci ceniący nutkę nowoczesności.

– Jednym z najbardziej popularnych modeli w naszej ofercie jest w pełni tapicerowane krzesło Caro – zdradza Aleksandra Wojtyniak. – Model ten jest doskonałym przykładem na to, że nowoczesny wygląd może iść w parze z niezwykłą wygodą i komfortem siedzenia.  Te cechy doceniają klienci, którzy chcą mieć ładne, designerskie meble, którymi można się pochwalić, ale nie pójdą na kompromis w sprawie wygody.

Caro trafia zarówno do nowoczesnych domów, na salony, jak i do kompletu ze stołem kuchennym. Znajdziemy go w restauracjach, kawiarniach i salach konferencyjnych.

Konkurencję temu modelowi – szczególnie wśród miłośników bardziej wyszukanych form i kształtów – robi krzesło Bali, również w pełni tapicerowane, o prostej, eleganckiej sylwetce. Nowoczesny kształt przyciąga uwagę, a wysokie oparcie, które jest idealną podporą dla pleców i wyjątkowo wygodne siedzisko przekują do zakupu tych, którzy wypróbują je w salonie meblowym. Bali niezwykle efektownie prezentuje się we wnętrzach urządzonych w stylu klasycznym i glamour. Trafił już na salony wielu rezydencji, a jego atrakcyjna cena pozwala na namiastkę luksusu także tym mniej zamożnym.

Oba modele ? Caro i Bali oferowane są w kilku wybawieniach, jednak w ostatnim czasie bardzo popularne są te w dualnej kolorystyce, czyli połączeniu białej tapicerki z czarnymi nogami krzesła.

– Biało-czarne duety kolorystyczne w przypadku krzeseł tapicerowanych okazały się jednym z naszych najlepszych pomysłów – przyznaje Aleksandra Wojtyniak. – Niezależnie od trendów kolorystycznych, sezonowych nowinek, dla wielu to zestawienie jest synonimem ponadczasowej elegancji, ale również gwarancją, że za kilka sezonów te meble wciąż będą trendy. W przypadku krzeseł Caro i Bali wybór tych dwóch kontrastowych kolorów dodatkowo akcentuje walory ich sylwetek.

Galeria zdjęć:

Bali + stół Bravo

Krzesła Bali oraz stół Bravo. Fot. Halex

 

Vetro + Bali

Krzesła Bali oraz stół Verto. Fot. Halex

 

Vetro

Stół Verto. Fot. Halex

 

 

caro 2

Krzesło Caro. Fot. Halex

 

caro 1

Krzesło Caro. Fot. Halex

 

bali brazz

Krzesło Bali. Fot. Halex

 

Pobierz plik komunikatu: Hit sprzedaży_informacja prasowa Halex

 

 


  • -
IMG_8284

TAPI i CUBE błysnęły metalem

Tags :

Category : HALEX

 

Choć nie są najważniejszym meblem w salonie i zajmują niewiele miejsca, często to właśnie stoliki kawowe podkreślają jego styl i charakter. TAPI i CUBE 3w1 z nowej kolekcji HALEX urzekają prostą, geometryczną formą i oryginalnym połączeniem metalu i drewna. A wiosną możesz pić przy nich kawę także na balkonie czy tarasie.

Czy są modne? W tym sezonie jak najbardziej. Czy są praktyczne? Bez wątpienia, bo ich metalowy stelaż jest niezwykle trwały. Czy są wygodne w codziennym użytkowaniu? Z pewnością tak, gdyż są lekkie i mobilne. O czym mowa? O stolikach na metalowym stelażu, które w tym roku do swojej oferty wprowadziła elbląska firma Halex.

– Do tej pory nasze stoliki stały na nogach: trzech lub czterech, prostych, profilowanych lub krzyżujących się ? wymienia Aleksandra Wojtyniak, dyrektor handlowy firmy Halex. ? Teraz mogą się podpierać również na metalowym, giętym stelażu.

Utrzymane w minimalistycznym stylu stoliki TAPI i CUBE 3w1 to propozycja dla osób, które nie boją się eksperymentować we wnętrzach i lubią pomysłowe kombinacje.

– Połączyliśmy w nich metalowy stelaż z drewnianymi dekorami ? mówi Aleksandra Wojtyniak. ? To jedno z najpopularniejszych zestawień w tym sezonie i jak pokazują nasze kolekcje, wciąż można znaleźć atrakcyjne sposoby na jego zastosowanie.

TAPI to prostokątny stolik o wymiarach 61×36 cm, w którym blat w jasnym dekorze drewna zestawiono z metalowym stelażem o niespotykanej formie. Aby urozmaicić prostą sylwetkę stolika, zdecydowano się wprowadzić asymetrię: jeden z boków jest zabudowany i wykończony podobnie jak blat drewnianym dekorem. Dodatkową zaletą stolika TAPI jest możliwość dostawienia go do kanapy. Po odwróceniu stolika zyskujemy idealne miejsce,  gdzie w zasięgu ręki możemy postawić filiżankę kawy czy na przykład laptopa.

Kolekcja CUBE 3w1 to z kolei aż trzy modele stolików z kwadratowym blatem o tych samych wymiarach (45×45 cm), ale różnych wysokościach: 45, 40 i 30 cm. Na prostym, metalowym stelażu zamocowany jest blat w jednym z trzech proponowanych w tej kolekcji dekorów drewnianych. Zestawione ze sobą stoliki w różnych wysokościach stanowią ciekawą kompozycję, która będzie niewątpliwą ozdobą pomieszczenia. To również bardzo praktyczne rozwiązanie ? po ustawieniu stolików jeden nad drugim, nie zajmą one dużo miejsca.

Stoliki z nowych kolekcji są lekkie, poręczne i mobilne, co na pewno będzie dużym atutem dla właścicieli niedużych pomieszczeń. To również idealna propozycja dla posiadaczy tarasów czy ogródków przydomowych ? w razie potrzeby taki stolik bez żadnego wysiłku można wystawić z domu i postawić właśnie w ogrodzie czy na tarasie.

Jeżeli zdecydowaliśmy się już na któryś ze stolików z metalowym stelażem, ciekawym uzupełnieniem będą utrzymane w podobnym industrialnym designie krzesła. Wśród nowych propozycji w ofercie Halex znalazły się również krzesła z metalowym stelażem.

Galeria zdjęć:

IMG_8283

Stoliki na stelażach. Fot. Halex

IMG_8284

Stoliki na stelażach. Fot. Halex

IMG_8291

Stolik na stelażu. Fot. Halex

IMG_8294

Stolik na stelażu. Fot. Halex

IMG_8369

Krzesło na stelażu. Fot. Halex

IMG_8378

Krzesło na stelażu. Fot. Halex

 

 


  • -
rzymskie

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu – nowa kolekcja stołów firmy HALEX

Tags :

Category : HALEX

piazza

  

Nowa linia rozkładanych stołów rzymskich zachwyca designem i wykonaniem. Polska firma Halex wprowadza na rynek kolekcję stołów, masywnych i podkreślających rolę mebli w europejskiej kulturze i stylu życia.

W poszukiwanie europejskiej tożsamości, jej kulturowych i społecznych korzeni wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Poprowadziły one także rękę projektanta mebli firmy Halex, który naszkicował nową linię stołów na charakterystycznej kolumnie, a w elbląskiej fabryce wdrożono ją w lutym tego roku do produkcji.

– W kulturze rzymskiej, która tworzyła podwaliny dzisiejszej Europy, stół zawsze odgrywał istotną rolę w przeciwieństwie do innych kultur np. chińskiej ? mówi Aleksandra Wojtyniak, dyrektor handlowy firmy Halex. ? Nasze najnowsze stoły rzymskie usadowione na charakterystycznych kolumnach: TETRIS, GAP, PIAZZA oraz VETRO, to także nawiązanie do tej europejskiej symboliki stołu jako miejsca spotkań, gościnności, pojednania czy nawet obrzędów religijnych.

Cztery nowe modele Tetris, Piazza, Vetro i Gap charakteryzują się typową dla tego rodzaju stołów kolumną, na której zamocowany jest rozkładany blat. Każdy z wariantów ma unikalny design podstawy.

Tetris jest to prostokątny stół posiadający w kolumnie dwa wycięcia, które mogą posłużyć jako półki. Bazowym kolorem jest biel przełamana dębowymi akcentami. Producent oferuje cztery warianty dekoru, które kolejny sezon cieszą się uznaniem klientów. Ciepły dąb sonoma, latte, beżowy dąb san remo i dąb truflowy to trendy kolorystyczne na nadchodzący sezon.

Modele Vetro i Gap to połączenie klasycznej ławy z dwiema kolumnami. Wariant Vetro posiada czarną szybę, która fantastycznie komponuje się z prostymi białymi kolumnami. Gap natomiast cechuje dębowy dekor podkreślony nutką czerni.

Stół Piazza to monochromatyczna wersja stołu rzymskiego, która swym konceptem zabiera nas w podróż do czasów antycznych. Skośne wycięcie między kolumnami przywodzi na myśl te z budowli starożytnych.

Funkcjonalność stołów jest również dużym atutem. Firma Halex zaprojektowała rozkładane blaty, dzięki którym prostą ławę (o wymiarach 140 x 85 cm) możemy rozłożyć na stół o szerokości 210 cm, w sam raz na typowo rzymskie uczty.

Różnorodność designu pozwala na dopasowanie stołu do wnętrz minimalistycznych, jak i tych przesyconych bogatymi kolorami i formami. Po raz kolejny przekonujemy się, że firma Halex to polski producent z europejską wyobraźnią.

– Firma Halex jest niezwykle dumna z obecności Polski w strukturach europejskich i tworzymy silne więzi z naszymi odbiorcami w różnych krajach europejskich ? mówi Aleksandra Wojtyniak. ? Europejska jakość, europejskie normy, europejska kultura pracy oraz europejski surowiec to obecnie podstawa filozofii działania firmy Halex, dlatego wprowadzenie nowej kolekcji stołów rzymskich jest bardzo ważnym akcentem w historii naszej firmy w niezwykłym czasie dla Europy, która poszukuje swojej tożsamości w tej niewątpliwie skomplikowanej sytuacji międzynarodowej.

 

Galeria zdjęć:

Tetris

Tetris

Vetro

Vetro

 

rzymskie

Halex

 

 


  • -
images

Małe zabiegi, dzięki którym meble różnią się od standardowych

Tags :

Category : HALEX

Aurelia Palczewska-Dreszler

– Na początek stawiamy na meble codziennego użytku, ale z nutką “inności” ? zdradza Aurelia Palczewska-Dreszler z ap. studio architektoniczne, która rozpoczęła współpracę z firmą Halex, projektując dla niej kilka absolutnie nowatorskich i zaskakujących wzorniczo kolekcji. Młoda projektantka chce utworzyć nowy rozdział w ofercie firmy, jednocześnie nawiązując do wcześniejszej…

Redakcja: Czy jest to Pani pierwsza współpraca z producentem mebli, czy ma już Pani wcześniejsze doświadczenie w takiej współpracy?

Aurelia Palczewska-Dreszler: Na co dzień pracuję jako projektant wnętrz. Projekt mebla jest nierozerwalnie związany z projektem wnętrz. Są to jednak meble tworzone na indywidualne zamówienie, do konkretnego wnętrza. Wszystkie projekty mebli konsultuję z moim mężem, który jest technologiem drewna. Są więc efektem naszej współpracy, wzajemnego uzupełniania naszych umiejętności i wiedzy.

Jeśli chodzi o masową produkcję mebli, jest to mój debiut i mam nadzieję, że udany.

Redakcja: Halex ma w swojej ofercie kilkadziesiąt modeli krzeseł, podobną ilość stołów, kilkanaście ław. Oferta jest zróżnicowana pod względem designu ? są meble proste, nowoczesne, ale też stylizowane. Czy jest tu jeszcze miejsce na jakieś wyróżniające się nowości?

Aurelia Palczewska-Dreszler: Oczywiście, zawsze jest miejsce na nowości! Rzeczywiście Halex ma bogatą ofertę, może się wydawać, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Ja jednak znalazłam lukę ? brakuje w niej mebli do wnętrz skandynawskich, vintage, industrialnych czy zupełnie minimalistycznych. Są to stylizacje w urządzaniu wnętrz, które obecnie są modne. Takie są właśnie moje projekty wnętrz, co wynika nie tylko z mojej osobistej fascynacji tymi stylami, ale także z preferencji klientów, którym takie wnętrza właśnie się podobają. Tworząc projekt mebla, najpierw myślę o wnętrzach, o ich powierzchni i popularnej funkcji, przypominam sobie rozmowy z inwestorami, jak opowiadają mi, co najbardziej cenią w krzesłach i stołach, równocześnie w głowie mam jakieś inspiracje architekturą, przyrodą i tak rodzi się projekt. Właśnie takie meble chcę projektować, jakie chętnie zastosowałabym w swoich aranżacjach wnętrz

Redakcja: Efekty pani pracy można było zobaczyć podczas poznańskich targów MEBLE, gdzie Halex pochwalił się kilkoma zaskakującymi nowymi kolekcjami.

Aurelia Palczewska-Dreszler: Tak, pierwsza linia moich pomysłów została już wprowadzona do produkcji i zaprezentowana. Niektóre meble zostały zastosowane już w kilku w moich projektach wnętrz. Spodobały się inwestorom, co oznacza, że mają szansę na powodzenie wśród większej rzeszy klienteli. Powstają też kolejne.

Generalnie chciałabym utworzyć nowy rozdział w ofercie firmy, stworzyć nowy styl, ale też będziemy nawiązywać do tego, co było oferowane dotychczas.

Redakcja: Jaki styl pani zaproponuje? Czy będą to meble proste czy stylizowane, wygodne w codziennym użytkowaniu czy bardziej designerskie? Dla “zwykłego Kowalskiego” czy raczej dla amatorów bardziej wyszukanego wzornictwa?

Aurelia Palczewska-Dreszler: Wzornictwo, jakie oferuję, znajdzie swoje miejsce u ?zwykłego Kowalskiego? ceniącego prostotę i nowoczesność, jak i u łowców designu. Będziemy tworzyć meble uniwersalne, które będzie mógł postawić Kowalski w swoim 50-metrowym mieszkaniu, Kwiatkowski w swoim domu, ale także Wiśniewski w swojej willi. Stawiamy na początek na meble codziennego użytku, ale z nutką “inności”.

Tak jak wspominałam wcześniej, będę uzupełniać ofertę dla miłośników vintage, stylu skandynawskiego, industrialnego oraz minimalizmu.

Redakcja: Przyglądając cię nowej ofercie od razu można zauważyć, że proponuje pani całe kolekcje, a nie pojedyncze meble.

Aurelia Palczewska-Dreszler: Staram się projektować właśnie kompletne kolekcje, ponieważ jeśli ktoś planuje wymianę mebli lub urządzenie nowego mieszkania czy domu, robi to kompleksowo. Ale tutaj chcę troszeczkę odejść od standardowego tworzenia kolekcji. Nie chcę tworzyć tak, aby na przykład stolik kawowy był miniaturą stołu jadalnianego. Kolekcje tworzone przeze mnie będą raczej opierały się na tym, że będą to zestawy mebli tworzących określony styl we wnętrzu, ale jednocześnie będą spójne i będą posiadały cechy wspólne. Równocześnie kombinacje kolorystyczne danego modelu mebla pozwolą na zastosowanie w różnych stylistykach. Przykładowo: dana kombinacja kolorów będzie pasowała we wnętrzach skandynawskich, inną będzie można zastosować do wnętrz klasycznych, a jeszcze inną do loftów i wnętrz industrialnych. Oprócz tego pojawią się pojedyncze meble dostosowane do konkretnej funkcji, jak na przykład stoliki pomocnicze do laptopa czy na kubek kawy.

Redakcja: Krzesło, stół  czy ława to w dużym stopniu ustandaryzowany mebel, zbudowany z pewnych stałych elementów, który ma spełniać określoną funkcję.  Co nowego można tu jeszcze zaproponować? Czym zaskoczyć klientów i wyróżnić się spośród bogatej oferty dostępnej na rynku?  

Aurelia Palczewska-Dreszler: Rzeczywiście rynek mebli jest wypełniony masą różnorodnych produktów, ale dużo nie zostało jeszcze powiedziane. Będziemy stosować małe zabiegi, aby meble różniły się od standardowych modeli. Te małe zabiegi pozwalają nam stworzyć zupełnie nowe zaskakujące bryły, zachowujące jednak klasę i prostotę.

Czasem wystarczy mały zabieg, aby standardowy mebel nabrał zupełnie innego wymiaru. Będziemy tworzyć nowe wzory, będziemy modernizować istniejące, będziemy bawić się nogami w stołach, a w krzesłach będziemy bawić się oparciami. Mam nadzieję, że moje propozycje szybko zagoszczą w polskich domach.

 

Galeria zdjęć:

2(1)

Hokery

4

Stoliki

Pobierz plik komunikatu: Nowa projektantka -informacja prasowa Halex

 

 


  • -
6

TORII energetyzuje markę Halex

Tags :

Category : HALEX

Energetyczna forma, zabawa kształtem i modna kolorystyka to cechy, jakie wyróżniają nową kolekcję TORII firmy Halex, w której po raz pierwszy w ponad 20-letniej historii firmy pojawiły się taborety i hokery.

“Pełna energii, funkcjonalna i mobilna” – to hasło promujące nową kolekcję krzeseł, taboretów i hokerów TORII, którą firma Halex po raz pierwszy zaprezentowała podczas lutowych targów MEBLE w Poznaniu. I chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, że taka właśnie jest TORII. Lekka forma, nowoczesne kształty i odważna kolorystyka sprawiają, że meble z nowej linii mocnym akcentem zaznaczyły swoją obecność w ofercie producenta. Oprócz krzeseł, z których Halex jest już dobrze znany, w kolekcji TORII po raz pierwszy pojawiły się również hokery i taborety.

– Rok 2013 minął nam na poszerzaniu potencjału technologicznego. Rok 2014 to intensywny rozwój działu projektowego. Dzięki nawiązaniu współpracy z młodymi, zdolnymi i pełnymi pomysłów architektami, możemy przedstawić
PREMIERY 2015, a wśród nich taborety oraz hokery, tworzące energetyczną kolekcję TORII – mówi Aleksandra Wojtyniak, dyrektor handlowy firmy Halex.

Meble firmy HALEX to propozycja nowoczesnych i funkcjonalnych ław, stołów i stolików oraz niezwykle wygodnych i ergonomicznych krzeseł, produkowanych w fabryce w Elblągu, wyposażonej w najnowocześniejsze maszyny oraz zarządzanej zgodnie z systemem jakości ISO 9001. Producent niejednokrotnie pokazał, że lubi eksperymentować z designem i wprowadzać modele, które odbiegają wzorniczo od standardowych mebli. Taka jest też nowa kolekcja TORII, w której dekory w najmodniejszym wzorze drewna, z których powstały nogi krzeseł, hokerów i taboretów, połączono z żywymi, modnymi kolorami tapicerki siedzisk. Meble są wyjątkowo wygodne, ergonomiczne i komfortowe w użytkowaniu.

TORII nie jest anonimowa – kolekcja powstała przy imiennym udziale zespołu młodych projektantów, m.in. Aurelii Palczewskiej-Dreszler, która odważną kreacją nowych taboretów i hokerów wprowadziła Halex w przestrzeń zainteresowania architektów wnętrz publicznych, restauracji czy hoteli.

TORII to propozycja dla zwolenników niebanalnego wzornictwa. Meble nie tylko spełnią swoją funkcję, ale będą ozdobą każdego pomieszczenia – czy to jadalni, salonu czy nawet kuchni. Kolekcja TORII ze swoim świeżym, nowatorskim wzornictwem, nowoczesną formą i modnym designem to zapowiedź zmian, jakie pojawią się w ofercie Halexu.

– Tworzymy nowe wzory, modernizujemy istniejące, będziemy bawić się nogami w stołach czy oparciami krzeseł ? wyjaśnia Aurelią Palczewska-Dreszler. ? Rynek mebli jest wypełniony masą różnorodnych produktów, ale dużo nie zostało jeszcze powiedziane. Będziemy stosować małe zabiegi, aby meble różniły się od standardowych modeli. Te małe zabiegi pozwalają nam stworzyć zupełnie nowe zaskakujące bryły, zachowujące jednak klasę i prostotę.

Galeria zdjęć:

7

Hokery TORII

2(1)

Hokery TORII

torii

Krzesło TORII

6

Kolekcja TORII: hokery, krzesła, taborety

Pobierz plik komunikatu: Kolekcja Torii-informacja prasowa Halex

 


  • -
Sanremo czarny

Wybierz swój kolor w Trend Line. Skomponuj własny stół

Tags :

Category : HALEX

Może być jak dotychczas cały w drewnie lub mieć oskrzynię w innym kolorze. Kolekcja Trend Line debiutuje w nowej odsłonie: dekory dębowe blatu można teraz połączyć z oskrzynią w prestiżowej czerni lub eleganckiej bieli.

Sonoma, san remo, trufla i latte to cztery modne dekory dębu, jakie w kolekcji Trend Line, wprowadzonej do oferty jesienią ubiegłego roku, zaproponowała firma Halex. Teraz producent z Elbląga uatrakcyjnił kolekcję, wprowadzając możliwość wyboru oskrzyni. W każdym z sześciu modeli stołów, jakie znajdują się w linii Trend Line, można pozostać przy dotychczasowym dekorze oskrzyni, czyli takim, w jakim wykonany jest cały stół, albo wybrać jeden z dwóch zaproponowanych kolorów: biały lub czarny.

– Z uwagi na bardzo duże zainteresowanie klientów kolekcją Trend Line i uwzględniając sugestie naszych projektantów, zdecydowaliśmy się wprowadzić możliwość zróżnicowania oskrzyni stołu ? wyjaśnia Aleksandra Wojtyniak, dyrektor handlowy firmy Halex. ? Trudno jest zaprojektować stół, który będzie zarazem uniwersalny i jedyny w swoim rodzaju, trafi w gusta każdego klienta i będzie go można dopasować do każdego wnętrza, a przy tym nie będzie wyglądał sztampowo. Poza tym klienci lubią mieć możliwość wyboru ? dodaje.

Kolekcja Trend Line, dzięki nowym akcentom kolorystycznym, na pewno nie pozostanie niezauważona i pozwoli na zindywidualizowanie wybranego przez klienta modelu.

Wyróżniający akcent kolekcji

Trend Line obejmuje 6 modeli stołów: POLO, VOLT, LIMA, TRIX, ROCA i FLAP. Chociaż do ich produkcji używana jest płyta laminowana, wyglądają jakby zostały wykonane z surowych desek. To zasługa nowoczesnych dekorów, dzięki którym stoły nie tylko wyglądają jak drewniane, ale również w dotyku przypominają ten naturalny surowiec.

Proste formy mebli w połączeniu z przepięknymi dekorami dębowymi sprawiły, że Trend Line zachwyciła głównie miłośników wnętrz urządzonych w prostym, minimalistycznym stylu, a także osoby lubiące otaczać się naturą. Wprowadzenie oskrzyni w innym kolorze niż stół to na pewno ciekawy, wyróżniający akcent, który ożywił kolekcję. To również jedno z najmodniejszych połączeń proponowanych przez producentów mebli i projektantów wnętrz.

– Połączenie dekoru imitującego rysunek drewna z jednobarwnymi akcentami to jeden z popularniejszych obecnie sposób wykończenia mebli kuchennych ? mówi Aleksandra Wojtyniak. ? Stół z kolekcji Trend Line z nowym białymi czarnymi akcentami  elementami doskonale zatem wpasuje się w tak zaaranżowaną kuchnię, zwłaszcza gdy jest ona otwarta na salon czy połączona z jadalnią.

Mały kawowy lub duży rodzinny w jednym

Jednym z atutów kolekcji Trend Line, oprócz pięknych dekorów dębowych i niezaprzeczalnej jakości wykonania, jest możliwość rozkładania stołów. Dzięki przemyślanym rozwiązaniom konstrukcyjnym z niewielkich stolików kawowych (o wymiarach 80 x 80 cm) potrafią zamieniać się w duży, wygodny stół do posiłków w gronie rodzinnym (np. o powierzchni 240 x 80 cm). Wszystkie modele z kolekcji Trend Line mają opcję rozkładania, a stół Flap ? jako jedyny ? rozkłada się na zasadzie książki.

Galeria zdjęć:

Sanremo czarny

Stół Sanremo z czarną oskrzynią. Fot. Halex

LIMA LATTE-BIALY

Stół Lima z białą oskrzynią. Fot. Halex

Roca sanremo czarny

Stół Roca Sanremo z czarną oskrzynią. Fot. Halex

Pobierz plik komunikatu: Nowa Trend Line-informacja prasowa Halex

 


  • -
tatkowski_halex_poziom

Halex zatrudni robota

Tags :

Category : HALEX

Dotacje inwestycyjne dla mikroprzedsiębiorstw i sektora MŚP w zakresie innowacji i nowych technologi

Halex, producent stołów ławy i krzeseł z Elbląga, zatrudni robota – wynika z zamieszczonego we wrześniu zapytania ofertowego. Postanowiliśmy sprawdzić czym będzie się charakteryzował i jakie zadania postawi przed nowym pracownikiem Henryk Tatkowski, właściciel firmy.

Halex to niezwykle dynamicznie rozwijający się producent z elbląskiego zagłębia meblowego. Choć firma istnieje na rynku już ponad 25 lat, to ostatnie lata właściciel firmy może zaliczyć do szczególnie rozwojowych. Dwa lata temu uruchomiono w zakładzie przy ul. Mazurskiej nową linię do produkcji stelaży krzeseł, znacznie zwiększając zatrudnienie. To, co wydarzy się w kolejnych miesiącach jest jednak krokiem milowym w zmianach technologicznych nie tylko w skali zakładu, lecz także na tle okolicznych zakładów meblowych.

– Kupujemy włoskiego robota lakierniczego, który całkowicie zmieni technologię lakierowania krzeseł – przyznaje Henryk Tatkowski.

Zakup antropomorficznego  robota to tylko część realizacji projektu “Nowa technologia lakierowania mebli szkieletowych oraz połaci płaskich”, realizowanego w ramach środków pochodzących z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia-Mazury 2007-2013; Poddziałanie 1.1.7 “Dotacje inwestycyjne dla mikroprzedsiębiorstw i sektora MŚP w zakresie innowacji i nowych technologii”.

Oprócz robota do lakierowania, który przestawi technologię na ekologiczne lakierowanie wodne i ustawi produkcję na tor perfekcyjnej jakości i powtarzalności,  park maszynowy zakładu wzbogaci się również o nowy tunel suszarniczy oraz maszyny do obróbki: pilarkę i  szlifierkę czterostronną.

Najwięcej emocji budzi oczywiście zakup robota lakierniczego, bo – choć na tę technologię stawia coraz więcej zakładów – to dla firmy o silnych korzeniach rzemieślniczych, jest to niezwykła zamiana również pod względem mentalnym.

– W moim zakładzie zawsze na pierwszym miejscu jest człowiek-fachowiec, ale obecnie w wielu procesach technologicznych przekonuję się do obecności maszyn i urządzeń sterowanych komputerowo, szczególnie tam, gdzie środowisko pracy jest trudne np. w obszarze lakierowania – przyznaje Henryk Tatkowski.

Nowy “pracownik” działu lakierni w firmie Halex to włoski robot napędzany elektrycznie  i z możliwością sterowania jego pracą w sześciu osiach. W przeciwieństwie do standardowych rozwiązań, gdzie robot stoi na podłodze,  model który trafi do fabryki krzeseł jest zawieszony na bramie. Zamiast rąk – jak pracownik –  ma niezwykle silne ramiona obracane w ramach karuzeli o łącznej nośności 40 kilogramów.

– Na karuzeli umieszczane będą elementy krzeseł, a ich obrót może być kontrolowany w zakresie wartości kąta, kierunku i prędkości – dodaje Adam Witek, odpowiedzialny za wdrożenie projektu inwestycyjnego w firmie Halex.

Robot będzie miał wydajność lakierowania do 400 krzeseł dziennie, co niezwykle zwiększy konkurencyjność firmy Halex w zakresie czasu realizacji zamówień. Pełna realizacja inwestycji ma nastąpić w I kwartale przyszłego roku. Od tego też czasu firma Halex będzie mogła oferować swoim klientom produkty jeszcze bardziej ekologiczne.

– Nie tylko wykonane z odnawialnego surowca jakim jest drewno, ale także uszlachetnione ekologicznymi lakierami wodnymi, przyjaznymi dla środowiska – dodaje Henryk Tatkowski.

 

informacja prasowa z 20 października 2014

 

Proces lakierowania stelaży to kluczowy etap produkcji, mający wpływ na efekt końcowy krzesła. Fot. Halex

Po wdrożeniu dwa lata temu nowej linii produkcji stelaży krzeseł, kolejnym krokiem inwestycyjnym jest zakup robota, który będzie w stanie lakierować do 400 krzeseł dziennie. Fot. Halex

– W moim zakładzie zawsze na pierwszym miejscu jest człowiek-fachowiec, ale obecnie w wielu procesach technologicznych przekonuję się do obecności maszyn i urządzeń sterowanych komputerowo, szczególnie tam, gdzie środowisko pracy jest trudne np. w obszarze lakierowania – przyznaje Henryk Tatkowski.

 

 

 

 


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW