Wszystko pod ręką – powrót relingu!

  • -
System relingów EASY włoskiej marki EURECA to ozdoba kuchni, ale również sposób na przechowywanie drobnych przedmiotów i akcesoriów, które chcemy mieć zawsze pod ręką. fot. KAM

Wszystko pod ręką – powrót relingu!

Category : KAM

Po kilku latach, gdy moda na minimalizm “wyczyściła” kuchnię z uchwytów, kolorów i wszystkiego, co dotąd stało na blacie czy wisiało na ścianie, zadajemy sobie pytanie, czy idea ta nie przeczy zasadom ergonomii? Do kuchni powracają relingi, bo są praktyczne, funkcjonalne i podkreślają jej indywidualny charakter. 

 

Użytkownicy kuchni, którzy lubią i chcą w niej gotować, a nie tylko na nią patrzeć, nie wyobrażają sobie, by w zasięgu ręki nie mieć swojego ?warsztatu z narzędziami?, na przykład zawieszonymi na wygodnym relingu na ścianie. Reling to wcale nie rozwiązanie z lamusa, choć wielu designerów chciałoby się go pozbyć z kuchni. Tymczasem osoby, które przyzwyczaiły się, że mają zawsze pod ręką chochlę, tłuczek czy blender, odruchowo sięgają w stronę ścianki nad blatem kuchennym. Dlatego w ostatnim czasie do wielu kolekcji kuchennych wróciły relingi dopasowane stylistycznie do projektu kuchni.

Ascetyczne, pozbawione wszelkich dodatków, ograniczone wyłącznie do prostych brył mebli i sprzętu AGD kuchnie nie wszystkim się jednak podobają – przyznaje Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa. – Wielu użytkowników przedkłada komfort codziennej pracy w kuchni nad panujące trendy. Chcą również podkreślić indywidualny charakter swojej kuchni, a jednym z doskonałych sposobów na to są właśnie relingi. Możemy na nich powiesić nie tylko podręczne przybory kuchenne, ale również ozdobne filiżanki z charakterystycznym wzorem czy dominującym w całym wnętrzu motywem kolorystycznym, albo niepowtarzalne, wykonane ręcznie ozdoby.

Filiżanki, chochle czy łopatki, po które sięgamy wielokrotnie każdego dnia, można przechowywać w szafkach czy szufladach, ale znacznie wygodniej będzie zawiesić je na estetycznych haczykach zamocowanych na relingach. To również relingi mogą przejąć rolę miejsca na papierowy ręcznik – absolutnie niezbędny w każdej kuchni czy pojemniczki z przyprawami, jeżeli nie chcemy trzymać ich na blacie, tracąc w ten sposób cenną przestrzeń roboczą.

Relingi nie są zarezerwowane wyłącznie dla zabudowy utrzymanej w stylu klasycznym czy retro. One również zyskały nową, bardziej nowoczesną formę. Nowe relingi EASY marki EURECA, które do swojej oferty wprowadziła firma KAM, doskonale zaprezentują się na tle prostych, minimalistycznych mebli.

W naszej ofercie wzorniczej mamy już kilka rodzajów relingów, starannie dobieranych do oferowanych systemów mebli, teraz dodatkowo proponujemy nowy, włoski system EASY – wyjaśnia Sylwia Kowalska-Mikutel. – Są to niezwykle subtelne i eleganckie relingi, które na pewno nie przytłoczą naszej kuchni nadmiarem zawieszonych ?gadżetów?. Dodatkowo spełnią swoją podstawową funkcję: zyskamy wygodne miejsce na podręczne akcesoria.

W ofercie firmy KAM relingi są dostępne w rozmiarach 600 i 900 mm wraz z całym zestawem do montażu. Fot. KAM

W ofercie firmy KAM relingi są dostępne w rozmiarach 600 i 900 mm wraz z całym zestawem do montażu. Fot. KAM

System EASY wyposażono w różnego rodzaju zawieszki i haczyki, na których bez problemu powiesimy podstawowe akcesoria kuchenne czy wyeksponujemy ozdobną porcelanę. Oferowane są również specjalne zawieszki na rolkę ręcznika papierowego. Ciekawym rozwiązaniem są niewielkie półeczki mocowane do relingu, na których zmieścimy np. pojemniki na przyprawy, albo … odłożymy pierścionki, które przeszkadzają w zmywaniu. Możemy też postawić na niej telefon komórkowy, w którym wyświetlimy znaleziony w Internecie przepis kulinarny. Jeśli jednak wolimy tradycyjne karteczki z zapisanymi recepturami – te też możemy mieć na oku – wystarczy zatknąć je za listwę relingową, a na pewno przez przypadek ich nie potłuścimy.


  • -
!KAMDUO XL

Kuchnia widziana oczami salonu

Otwarta kuchnia czy aneks kuchenny to coraz częstszy widok w polskich domach i mieszkaniach. Projektując je nie możemy już tylko myśleć o kuchennej ergonomii czy efektywnej zabudowie. Kuchnia staje się częścią całej strefy dziennej, spójrzmy więc na nią oczami salonu. Co zobaczymy? Albo też: czego nie chcielibyśmy widzieć?

 1. Ona do mnie nie pasuje

Urządzając mieszkanie sprawdzamy, czy odcień podłogi będzie pasował do ścian i zasłon, dobieramy lampy, tapicerkę kanapy. Elementów, które muszą ze sobą pasować jest wiele. Jeśli do tej listy dojdzie jeszcze zabudowa kuchenna, wydaje się, że bez projektanta wnętrz nie damy sobie rady. Pamiętajmy jednak, że producenci mebli kuchennych korzystają z tych samych płyt i dekorów, co twórcy pozostałych mebli. Nie myślmy zatem, że jeśli na stronie internetowej nie znajdziemy tego samego koloru mebli, co nasza komoda i stół w salonie – to producent kuchni nie ma jej w ofercie!

W naszym katalogu prezentujemy zawsze kilka przykładowych zdjęć z układem szafek, propozycjami kolorystycznymi, ale nie jest to zamknięta opcja – potwierdza Alicja Gajewska ze Spółki Meblowej KAM z Milejewa. – Modułowość naszych rozwiązań polega na tym, że w ramach danego systemu możemy dobrać zarówno szafki i szuflady, jak i kolorystykę elementów kuchni.

Dotyczy to zarówno frontów, korpusów, półek czy blatów. Wszystkie te elementy można dobrać indywidualnie z grubego wzornika dekorów.

Projektantka wnętrz Sylwia Kowalska-Mikutel podpowiada, by projektując kuchnię otwartą na salon nie popadać w przesadę:

Kuchnia powinna być spójna kolorystycznie z salonem, ale może je łączyć na przykład tylko akcent w postaci konkretnego dekoru – wyjaśnia. – Jeśli w salonie mamy gładkie meble w wysokim połysku, to kuchnię możemy zaprojektować z dekorami drewnianymi i z kontrastowymi wstawkami w połyskującym monokolorze na przykład na frontach szuflady. Inną opcją jest zaaranżowanie kuchni w neutralnej bieli, a powtórzenie dekoru z mebli salonowych na blacie kuchennym.

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

2. Granica strefy

Brak ścianki między kuchnią a salonem nie oznacza, że strefy te nie powinny być w jakiś sposób rozdzielone. Najprościej linię graniczną wyznaczyć podłogą: kładąc parkiet lub panele w salonie, a gres lub terakotę w części kuchennej. Kolejnym sposobem jest zaprojektowanie zabudowy kuchennej w układzie “G”, która przez półwysep stworzy swoisty “murek” między dwiema strefami. W dolnej części półwysep pomieści szafki lub szuflady do przechowywania, natomiast blat doskonale sprawdzi się do wydawania posiłków do części jadalnej, bądź też sam może posłużyć jako blat stołu, gdy dostawimy do niego hokery.

Jeśli nie zależy nam na dodatkowych szafkach, a bardziej przyda się duży stół – on także świetnie spełni się w roli łącznika stref przygotowania posiłków i wypoczynku. Warto wówczas zdecydować się na taki model, który – widoczny z salonu – będzie wzorniczo pasował do mebli kuchennych, a jednocześnie łączył się ze stylem salonu.

Doskonałym sposobem na wyznaczenie granicy strefy kuchennej i wypoczynkowej jest półwysep. Z jednej strony to dodatkowe miejsce do przechowywania naczyń i zapasów, z drugiej stół, przy którym można zjeść posiłek. W aranżacji KAMplus przewidziano pod nim miejsce na hokery.  Fot. KAM

Doskonałym sposobem na wyznaczenie granicy strefy kuchennej i wypoczynkowej jest półwysep. Z jednej strony to dodatkowe miejsce do przechowywania naczyń i zapasów, z drugiej stół, przy którym można zjeść posiłek. W aranżacji KAMplus przewidziano pod nim miejsce na hokery.
Fot. KAM

3. Przepraszam za bałagan

To oczywiste, że strefa dzienna musi być – jako wizytówka gospodarzy – zawsze gotowa na pokazanie się gościom. Czy to niespodziewany przyjazd rodziny, odwiedziny sąsiadów, albo też zwykła wizyta kontrolna kominiarza – nie chcemy palić się ze wstydu z powodu bałaganu. Często nie zdajemy sobie sprawy, że nieporządek w kuchni wynika ze złego zaplanowania szafek kuchennych. Kładziemy na blacie naczynia czy jedzenie, gdy … w pośpiechu nie wiemy, gdzie je włożyć! Dlatego tak ważne jest, by zaplanować “posortowaną kuchnię”: z osobnymi szafkami przeznaczonymi na garnki i patelnie. Niech w szafce znajdzie się osobna półka na szkło i osobna na talerze. Warto pamiętać o szufladowym trio: płytka szuflada na sztućce, nieco głębsza na przyprawy, artykuły sypkie, kawę i herbatę. W dolnej szufladzie – najgłębszej – można trzymać zapasy mleka w kartonie, soki czy puszki. Przy takiej specjalizacji – sprzątanie i odkładanie rzeczy na miejsce stanie się automatyczne, a widok z salonu niezwykle przyjemny.

Nieporządek w kuchni wynika ze złego zaplanowania szafek kuchennych. W systemie KAMmoduł, wielkość każdej z szuflady jest optymalnie dopasowana do przechowywanych w niej produktów czy akcesoriów kuchennych a specjalne organizery wewnętrzne ułatwiają szybką segregację i utrzymanie porządku. Fot. KAM

Nieporządek w kuchni wynika ze złego zaplanowania szafek kuchennych. W systemie KAMmoduł, wielkość każdej z szuflady jest optymalnie dopasowana do przechowywanych w niej produktów czy akcesoriów kuchennych a specjalne organizery wewnętrzne ułatwiają szybką segregację i utrzymanie porządku. Fot. KAM


  • -
'91 - Kuchnia MAJA 1

Od MAI do PREMIUM – 25 lat mebli kuchennych KAM

25 lat temu wizytówką Spółki Meblowej KAM był mały, skromny zestaw MAJA. Obecnie jej możliwości produkcyjne pokazuje najnowszy system PREMIUM. Oprócz aspektów wzorniczych, obie kuchnie dzieli niesamowity rozwój techniki meblowej. Te dwie kuchnie dokumentują nie tylko rozwój fabryki z Milejewa, ale całego segmentu mebli kuchennych.  

 

Starannie dopracowana linia wzornicza, najwyższej jakości okucia, miękko i bezszelestnie domykające się drzwi szafek czy fronty szuflad oraz szerokie możliwości personalizacji mebli – to zalety najnowszego systemu mebli kuchennych PREMIUM. Nowoczesna, elegancka i prestiżowa linia pojawiła się w ofercie Spółki Meblowej KAM w roku, w którym obchodzi ona 25-lecie swojego istnienia. O ile datę jubileuszu łatwo obliczyć (firma powstała w 1991 r.) dużo trudniej jest policzyć, który to z kolei system w portfolio producenta z Milejewa, bo przez ćwierć wieku działalności sporo się tych kolekcji nagromadziło. Jednak kuchnia PREMIUM jest wyjątkowa nie tylko dlatego, że wprowadzono ją w tak ważnym dla spółki KAM momencie.

Nasza najnowsza seria mebli PREMIUM wyznacza pewne standardy i pokazuje, gdzie “zawędrowaliśmy” wzorniczo i technologicznie przez te 25 lat – podsumowuje Andrzej Wołosz, jeden ze współwłaścicieli Spółki Meblowej KAM.

 

25 lat po premierze MAI ?na scenę? wkracza system PREMIUM. Oprócz aspektów wzorniczych, obie kuchnie dzieli niesamowity rozwój techniki meblowej. Fot. KAM

25 lat po premierze MAI “na scenę” wkracza system PREMIUM. Oprócz aspektów wzorniczych, obie kuchnie dzieli niesamowity rozwój techniki meblowej. Fot. KAM

Tę ścieżkę rozwoju firmy KAM zapoczątkowała MAJA, czyli pierwsza kuchnia z 1991 roku. Był to zestaw o długości 260 cm, w skład którego wchodziły 4 modele szafek (80+80+60+40 cm) z dodatkową opcją zaledwie kilku szafek. Meble wykonane były z płyty laminowanej w kolorze Sosna Sękata oraz Marmur jasny i Marmur ciemny. Jakość tych oklein, zarówno imitujących marmur, jak i drewnopochodnych, była daleka od materiałów stosowanych współcześnie. Obecnie, dzięki nowoczesnym okleinom, fronty mają widoczną strukturę drewna, a w kuchniach z segmentu premium firmy KAM króluje nowatorski akryl i lakier na wysoki połysk o nieporównywalnej jakości.

Pierwsze meble wyposażone były w stolnicę kuchenną i zegar – zdradza Alicja Gajewska, specjalista ds. marketingu w firmie KAM. – Wówczas hitem były marmurkowe fronty i złote dodatki. Takie kuchnie sprzedawały się “na pniu”.

Pierwsza kuchnia MAJA z 1991 r. to zestaw o długości 260 cm, wykonany z płyty laminowanej. Fot. KAM

Pierwsza kuchnia MAJA z 1991 r. to zestaw o długości 260 cm, wykonany z płyty laminowanej. Fot. KAM

 

Na wyposażeniu pierwszej kuchni była wysuwana spod blatu stolnica. To praktyczne rozwiązanie cieszyło się dużym powodzeniem wśród ówczesnych klientów firmy. Fot. KAM

Na wyposażeniu pierwszej kuchni była wysuwana spod blatu stolnica. To praktyczne rozwiązanie cieszyło się dużym powodzeniem wśród ówczesnych klientów firmy. Fot. KAM

MAJA przez długi czas cieszyła się zainteresowaniem klientów, jednak nie oparła się upływowi czasu. Niezwykle dynamiczny rozwój segmentu mebli kuchennych motywował producenta do stałego uaktualniania oferty i wprowadzania coraz lepszych, bardziej nowoczesnych i ergonomicznych zestawów. Wiele z nich doczekało się miana innowacyjnych, zostało docenionych na targach branżowych czy wyróżnionych przez klientów. Wszystkie były projektowane zgodnie z obowiązującymi w danym momencie trendami, uwzględniały zmieniające się potrzeby użytkowników mebli i wprowadzały nowatorskie rozwiązania, które miały usprawnić codzienną pracę w kuchni.

Wszystkie te kolekcje wspominam z pewnym sentymentem – przyznaje Andrzej Wołosz. – Bo w danej chwili były to meble, w które wkładaliśmy serce i wówczas wydawało się, że to jest najlepsze “dziecko” i to “dziecko” trzeba pielęgnować. Jednak w którymś momencie każdy projekt musi “umrzeć” i w jego miejsce powstaje nowy, ale te wszystkie “dzieci” pamiętam.

W 1994 r. zestaw MAJA został nieco odświeżony i zyskał kilka dodatkowych opcji, które zwiększyły możliwości aranżacyjne kuchni. Fot. KAM

W 1994 r. zestaw MAJA został nieco odświeżony i zyskał kilka dodatkowych opcji, które zwiększyły możliwości aranżacyjne kuchni. Fot. KAM

Obecnie spółka przerabia 8 tys. ton płyty meblowej rocznie, a niektóre z jej serii, jak na przykład KAMPlus, czyli meble na wymiar, mają niemal nieograniczoną ilość możliwych rozwiązań.

Co jeszcze zmieniło się przez te 25 lat? Na pewno jakość wykonania mebli, która obecnie jest możliwa dzięki nowoczesnemu parkowi technologicznemu, w jaki firma systematycznie inwestuje. Kolejnym “kamieniem milowym” w rozwoju mebli kuchennych KAM są nowoczesne okucia, prowadnice i zawiasy, które podniosły komfort użytkowania mebli, ale również zwiększyły ich żywotność. Wprowadzono wiele praktycznych rozwiązań, takich jak KAMmoduł, czyli autorski system podziału szuflad, który pozwala optymalnie dopasować ich wysokość do przechowywanych produktów i akcesoriów, nie tracąc przy tym cennej przestrzeni, funkcjonalne systemy narożne czy możliwość zabudowy pod sam sufit. W nowych kolekcjach zaproponowano także estetyczne podpórki zabezpieczające półki przed wysunięciem, bardzo wytrzymałe zawieszki oraz piąty punkt podparcia, eliminujący uginanie się półek w szafkach o szerokości powyżej 80 cm.

To jest niesamowite, jak rozwinęła się technika w meblach kuchennych, począwszy od zawiasów, poprzez szuflady, wszystkie dodatki, oświetlenie – mówi Andrzej Wołosz. – Ciągle jest coś nowego, stale coś się dzieje, co widać również na przykładzie naszych mebli na przestrzeni tych 25 lat. Meble kuchenne to segment, który najszybciej się rozwija. To jest niesamowita rewolucja.

System mebli PREMIUM na pewno nie kończy ścieżki rozwoju wzorniczego i technologicznego spółki KAM, zapoczątkowanego 25 lat temu skromnym zestawem MAJA. Jak przyznaje Andrzej Wołosz, “w głowie” ma już kolejne kolekcje.


  • -
Kamduo

Modny trend: kuchnia na jednej ścianie

Meble i sprzęt AGD można ustawić w kuchni na jednej ścianie nie tracąc ani na funkcjonalności ani na estetyce pomieszczenia. Producenci mebli kuchennych przekonują o tym najnowszymi kolekcjami.

 

Wąskie pomieszczenie kuchenne nie pozwala na tworzenie skomplikowanych układów szafek kuchennych. Pozostaje zabudowa jednościenna. Projektantka Sylwia Kowalska-Mikutel zapewnia, że nawet w takiej kuchni można zmieścić wszystko, co potrzebne, zachowując przy tym ergonomiczny układ i modny design.

 

Od kilku lat fascynuję się komponowaniem idealnej kuchni, która byłaby zaprojektowana według zasady stref roboczych, a do tego mieściła wszystko o czym marzy pani domu: szerokie szuflady, wygodny zlewozmywak, a nawet zmywarkę czy piekarnik z mikrofalówką. Wiem, że wielu ludzi żyjących szybko, chciałoby po prostu wejść na stronę internetową i dodać ją do koszyka, bez żmudnego komponowania zestawów z szafek w salonie meblowym i zastanawiania się, jaki kolor blatu będzie pasował do frontów. Teraz jest to łatwiejsze, bo stworzyliśmy nowoczesne zestawy np. KAMduo czy OLIVIA Soft – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa.

Optymalnie zaprojektowane przez specjalistów meble kuchenne to najlepszy sposób, by szybko urządzić funkcjonalną kuchnię.

Zestawy mebli do samodzielnego zaaranżowania kuchni mogą niektórym kojarzyć się z meblami z marketu, o bardzo niskiej cenie, ale też bardzo niskiej jakości, ale to myślenie z przeszłości – zauważa Alicja Gajewska z firmy KAM. – Obecnie w dobrych salonach meblowych czy sklepach internetowych można kupić piękne meble kuchenne, zaprojektowane zgodnie z najnowszymi trendami, wykonane z wysokiej jakości trwałych materiałów.

Jak zapewnia – wciąż są to meble dostępne w bardzo atrakcyjnej cenie.

Aneks kuchenny jest idealnym rozwiązaniem, jeśli dysponujemy niewielką przestrzenią. Zabudowa jednorzędowa, jak w kuchni OLIVIA Soft, pozwoli zaoszczędzić miejsce, a przy tym atrakcyjnie wygląda. Fot. KAM

Aneks kuchenny jest idealnym rozwiązaniem, jeśli dysponujemy niewielką przestrzenią. Zabudowa jednorzędowa, jak w kuchni OLIVIA Soft, pozwoli zaoszczędzić miejsce, a przy tym atrakcyjnie wygląda. Fot. KAM

 

Kuchnia otwarta na salon

Zabudowa jednorzędowa wcale nie jest kompromisem tylko dla małych wnętrz. To przede wszystkim świetna opcja na połączenie kuchni z salonem. Szafki i szuflady wkomponowane w jedną ścianę pełnią funkcję kredensu, tyle że prócz przechowywania żywności i posiłków, posiada on również wygodny blat roboczy do ich przygotowywania. Popularnym i modnym rozwiązaniem jest także połączenie jednorzędowego aneksu kuchennego z pojemną wyspą, na którą można przenieść przestrzeń roboczą, a całą ścianę zabudować szafkami i sprzętem AGD. Trzeba wówczas pamiętać, że styl kuchni musi dobrze komponować się ze stylem salonu.

W gotowych zestawach kuchennych, takich jak KAMduo, stworzyliśmy różnorodne duety kolorystyczne, które można dopasować do wnętrza w każdym stylu. Wybarwienia drewna, np. grusza, dąb, sosna czy wenge pochodzą z kolekcji najnowszych dekorów, które można z powodzeniem znaleźć także u producentów podłóg czy mebli pokojowych, dzięki czemu stworzymy spójne wnętrze, a kuchnia będzie wyglądała jak tworzona na zamówienie – podpowiada Alicja Gajewska.

 

Jednym ze sposobów zaaranżowania kuchni jednorzędowej jest ustawienie dwóch większych słupków z zabudowanym sprzętem AGD na dwóch końcach z wnęką na blat roboczy pomiędzy nimi, jak w aranżacji kuchni OLIVIA Soft. Fot. KAM

Jednym ze sposobów zaaranżowania kuchni jednorzędowej jest ustawienie dwóch większych słupków z zabudowanym sprzętem AGD na dwóch końcach z wnęką na blat roboczy pomiędzy nimi, jak w aranżacji kuchni OLIVIA Soft. Fot. KAM

Kuchnia na jedną ścianę pozwala wygospodarować miejsce na wygodny kącik jadalniany. To on oddziela wówczas strefę kuchenną od salonu. Fot. KAM

Kuchnia na jedną ścianę pozwala wygospodarować miejsce na wygodny kącik jadalniany. To on oddziela wówczas strefę kuchenną od salonu. Fot. KAM

Od ściany do ściany i po sufit

Jeśli chcemy, by kuchnia budowana na jednej ścianie wykorzystała maksymalnie przestrzeń, warto wybrać rozwiązanie XL, czyli zabudowę górną pod sam sufit. Może to być jeden rząd wysokich, pojemnych szafek albo dwa rzędy niższych szafek o różnej głębokości.

Kuchnia sięgająca pod sam sufit to prawdziwy hit, wygląda doskonale i pozwala wykorzystać do maksimum dostępną przestrzeń – przyznaje Sylwia Kowalska-Mikutel.

Jest jeszcze jedna zaleta kuchni zbudowanej od ściany do ściany i po sam sufit, o której wspomina projektantka:

Każdy “zakręt” w zabudowie kuchennej jest wyzwaniem dla ergonomii. Choć mamy świetne, autorskie sposoby na zagospodarowanie szafek narożnych, np. poprzez szuflady, to są to zawsze rozwiązania podrażające koszt mebli kuchennych. Wybierając kuchnię jednorzędową oszczędzamy kwotę, którą możemy przeznaczyć np. na doposażenie szafek dolnych w wygodne cargo czy droższy sprzęt AGD.

KAMduo XL to idealne rozwiązanie w przypadku kuchni jednorzędowych, pozwala bowiem do maksimum wykorzystać dostępną powierzchnię. Można zagospodarować ją pojedynczymi, dużymi szafkami albo dwoma rzędami mniejszych o różnej głębokości.  Fot. KAM

KAMduo XL to idealne rozwiązanie w przypadku kuchni jednorzędowych, pozwala bowiem do maksimum wykorzystać dostępną powierzchnię. Można zagospodarować ją pojedynczymi, dużymi szafkami albo dwoma rzędami mniejszych o różnej głębokości.
Fot. KAM

KAMduo XL to idealne rozwiązanie w przypadku kuchni jednorzędowych, pozwala bowiem do maksimum wykorzystać dostępną powierzchnię. Można zagospodarować ją pojedynczymi, dużymi szafkami albo dwoma rzędami mniejszych o różnej głębokości.  Fot. KAM

KAMduo XL to idealne rozwiązanie w przypadku kuchni jednorzędowych, pozwala bowiem do maksimum wykorzystać dostępną powierzchnię. Można zagospodarować ją pojedynczymi, dużymi szafkami albo dwoma rzędami mniejszych o różnej głębokości.
Fot. KAM


  • -
kam 1

Najwyżej położona fabryka w regionie

Category : KAM

W marcu ruszyły prace budowlane, a już jesienią planowane jest ukończenie nowej hali produkcyjnej Spółki Meblowej KAM z Milejewa. Inwestycja pozwoli zwiększyć dotychczasową produkcję mebli kuchennych, poprawić ich jakość i wprowadzić do oferty kolejne nowe kolekcje.

Do dwóch najwyższych punktów Wysoczyzny Elbląskiej: góry Milejowskiej (197 m) i góry Srebrnej (198 m) wkrótce dołączy kolejny, tym razem nie będący jednak dziełem natury. Nowa hala produkcyjna Spółki Meblowej KAM w Milejewie – z podłogą znajdującą się na poziomie 187 m n.p.m. – będzie najwyżej położoną fabryką w regionie.

Rok 2016 jest dla spółki KAM, producenta mebli kuchennych, wyjątkowy. Firma świętuje jubileusz 25-lecia swojego istnienia. To będzie również ważny rok dla zakładu, który znacząco zwiększy swoje zaplecze produkcyjne. Przy starej hali o powierzchni 7 tys. m2, w której dotychczas odbywała się produkcja i znajdował się magazyn, zostanie wybudowana nowa hala, licząca ponad 3 tys. m2. Prace budowlane rozpoczęły się wiosną, a ich ukończenie ma nastąpić w październiku br., kiedy to planowany jest odbiór techniczny obiektu.

W nowej hali, która będzie połączona ze starą halą produkcyjną i magazynem,  powstaną nowe ciągi produkcyjne – wyjaśnia Andrzej Wołosz, współwłaściciel Spółki Meblowej KAM. – Chcemy je zautomatyzować, żeby linia produkcyjna była bardziej zmechanizowana. Pozwoli to odciążyć pracowników.

Nowa hala produkcyjna z nowoczesną linią technologiczną pozwoli znacznie zwiększyć dotychczasowy wolumen produkcji. Dzięki niej możliwe będzie także wprowadzenie nowych kolekcji, które dodatkowo urozmaicą portfolio firmy KAM. Znajdują się w nim zarówno gotowe meble systemowe, jak i kuchnie studyjne, projektowane na zamówienie klientów.

W marcu na plac budowy weszła ekipa budowlana. Rozpoczęto prace ziemne i wylewanie ław fundamentowych.  fot. KAM

W marcu na plac budowy weszła ekipa budowlana. Rozpoczęto prace ziemne i wylewanie ław fundamentowych. fot. KAM

Nowe ciągi produkcyjne pozwolą także położyć jeszcze większy akcent na jakość mebli.

Nowa hala pozwoli nam zwiększyć produkcję i poprawić jej jakość, która obecnie jest kluczowym elementem zwiększającym przewagę konkurencyjną na rynku – mówi Andrzej Wołosz. – Nie może się to jednak odbyć kosztem pracowników, tylko maszyn, bo to one mają wykonać tę pracę lepiej.

W związku z rozbudową zakładu i zwiększeniem produkcji, planowane jest także zwiększenie dotychczasowej załogi i zatrudnienie nowych pracowników.

 

 

Nowa hala ukończona zostanie w październiku i będzie najwyżej położoną fabryką w regionie. fot. KAM

Nowa hala ukończona zostanie w październiku i będzie najwyżej położoną fabryką w regionie. fot. KAM

**********

Istniejąca od 1991 roku Spółka Meblowa KAM z małego warsztatu rzemieślniczego zatrudniającego kilku pracowników, w ciągu 25 lat przekształciła się w prężnie działająca fabrykę mebli kuchennych. W usytuowanym w Milejewie (woj. warmińsko-mazurskie) zakładzie produkowane są meble kuchenne na zamówienie, jak i serie wzornicze sprzedawane w gotowych zestawach. KAM jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród za udane rozwiązania wzorniczo-funkcjonalne, np. Medalu ?Wyróżniony Wyrób? na Międzynarodowych Targach w Szczecinie w 2000 r. za prostotę formy i estetyczne rozwiązanie trzonu kuchennego, Złotego Medalu MTP 2007 za zabudowę kuchenną z nowoczesną spiżarnią KAMSigma, Złotego Medalu MTP 2012 za opatentowany, nowatorski, modułowy podział szuflad zastosowanych w meblach KAMmoduł, Złotego Medalu MTP 2014 – Wybór Ekspertów i Złotego Medalu MTP 2015 – Wybór Konsumentów dla mebli KAMduo XL, pierwszych mebli pod sufit. W latach 2002 i 2007 firma otrzymała tytuł Lidera Przedsiębiorczości Ziemi Elbląskiej i Braniewskiej a w 2007 r. została wyróżniona w rankingu WEHIKUY CZASU w woj. warmińsko-mazurskim, promującym najbardziej dynamiczne, tworzące miejsca pracy i wiarygodne finansowo przedsiębiorstwa. Dwukrotnie też – w latach 2008 i 2012 – otrzymała tytuł Gazeli Biznesu.  

Oprócz licznych salonów sprzedaży i punktów partnerskich na terenie kraju, KAM sprzedaje swoje meble na rynki zagraniczne, głównie do Skandynawii, Francji, do krajów Bałtyckich oraz południowych sąsiadów Polski.


  • -
Wysokie, sięgające po sam sufit szafki w systemie KAMduo XL, uszlachetnione nowym dekorem dąb złoty, na pewno przekonają do siebie zwolenników naturalnych i niebanalnych wnętrz. fot. KAM

Dąb w złotej odsłonie – najmodniejsze wybarwienie tego sezonu

Był już dąb sonoma, potem saint tropez, teraz do kuchni wkracza przebojem dąb złoty. W ten dekor ubrano już kuchnie z trzech najbardziej popularnych kolekcji Spółki Meblowej KAM.

 

Jak zapowiedzieli projektanci powierzchni dekoracyjnych, rok 2016 nadal będzie należał do dekorów dębowych, a szczególną popularnością cieszyć się będą te w jasnej tonacji i ciepłej kolorystyce. To jednak nie ten pożółkły dąb, który znamy z laminowanych mebli sprzed lat. W propozycjach najmodniejszych wzorów, dąb zachował charakterystyczny dla siebie rysunek z zarysowanymi słojami i sękami, a dzięki nowatorskim technologiom pozostawiono również widoczne pory i pęknięcia charakterystyczne dla drewna. Nie są to już jednak dekory w surowej stylistyce rustykalnej – w tym sezonie dąb wysubtelniał. Jest bardziej delikatny, nabrał też elegancji.

Prognozy designerów znalazły potwierdzenie w ofercie mebli pokazanej podczas marcowych targów MEBLE Polska. Ten popularny gatunek prezentowano w rożnych odcieniach, barwach i stylizacjach. Dąb złoty pojawił się także w najnowszych projektach mebli pokojowych, co można było zauważyć również w Poznaniu. W tym dekorze dostępne są już nawet panele podłogowe czy listwy przypodłogowe. W nowej, modnej odsłonie dąb zaproponowano w cieszących się największą popularnością liniach systemowych mebli kuchennych KAMduo, KAMduo XL oraz Olivia Soft.

Dostępność różnego typu mebli i produktów wykończeniowych w dekorze dąb złoty to duże ułatwienie dla osób, które chcą zaaranżować modne i spójne stylistycznie wnętrze – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka mebli w Spółce Meblowej KAM z Milejewa. – Mając do dyspozycji meble kuchenne, pokojowe, a nawet panele podłogowe w tym samym kolorze, możemy zaproponować wystrój, który będzie bazował na jednym dominującym wzorze drewna, a nie przypadkowej “zbieraninie” różnych, nie zawsze dobrze komponujących się ze sobą dekorów.

Zestaw mebli Olivia Soft z charakterystycznym wpuszczanym uchwytem jest dostępny w trzech przepięknych wzorach drewna: sosna Andersen, dąb Saint Tropez, a teraz także dąb złoty. fot. KAM

Zestaw mebli Olivia Soft z charakterystycznym wpuszczanym uchwytem jest dostępny w trzech przepięknych wzorach drewna: sosna Andersen, dąb Saint Tropez, a teraz także dąb złoty. fot. KAM

Delikatny rysunek i jasna tonacja nowego dekoru dębu złotego nie przytłoczą pomieszczenia, przeciwnie wniosą do niego powiew świeżości. Dodatkowo, dzięki walorom drewna, w kuchni zapanuje atmosfera przytulności i bliskości natury. Ciekawym rozwiązaniem będzie połączenie ciepłego dębu z jasnym, jednobarwnym dekorem, co nada kuchni dodatkowego blasku.

W zabudowach kuchennych nadal dobrze widziane jest zestawianie wzorów odzwierciedlających rysunek drewna z dekorami jednobarwnymi, dlatego takie właśnie połączenie zaproponowaliśmy w kolekcji KAMduo XL – wyjaśnia projektantka spółki KAM. – Na targi przygotowaliśmy aranżację, w której zestawiliśmy nowy dekor dąb złoty z wyważonymi elementami w odcieniu połyskującej wanilii i ozdobiliśmy nowym, prostym wzorem uchwytu, który doskonale wkomponował się w całość.

Nawet mała kuchnia może być dumą gospodarzy ? to zasługa optymalnie zaprojektowanej zabudowy i oczywiście dekorów. W nowej ?dębowej?  odsłonie KAMduo prezentuje się doskonale. Fot. KAM

Nawet mała kuchnia może być dumą gospodarzy ? to zasługa optymalnie zaprojektowanej zabudowy i oczywiście dekorów. W nowej ?dębowej? odsłonie KAMduo prezentuje się doskonale. Fot. KAM

We wszystkich trzech liniach mebli kuchennych KAM, w których zaproponowano nowy dekor, pozostawiono sprawdzone rozwiązania, nowoczesne okucia i akcesoria podnoszące komfort użytkowania mebli, takie jak ciche zamykanie frontów w kuchni Olivia Soft czy wygodne wysokie szuflady wytrzymujące nawet bardzo duże obciążenia.

Nowy dekor dąb złoty doskonale prezentuje się na frontach samodzielnie lub w aranżacjach zaproponowanych przez KAM ? w połączeniu z połyskującymi dekorami jednobarwnymi.  Fot. KAM

Nowy dekor dąb złoty doskonale prezentuje się na frontach samodzielnie lub w aranżacjach zaproponowanych przez KAM ? w połączeniu z połyskującymi dekorami jednobarwnymi.
Fot. KAM


  • -
Dużą popularnością cieszą się blaty, których powierzchnia odwzorowuje naturalne struktury drewna. fot. KAM

Blat, czyli kropka nad i w projekcie kuchni

Codziennie z niego korzystamy, więc musi być praktyczny i funkcjonalny. Od blatów kuchennych wymagamy jednak nie tylko trwałości, ale chcemy też, by były niczym modny dodatek do ubioru, który nada kuchni szyku i efektu “wow”!

 

Nawet optymalnie opracowany projekt wnętrza z wymarzoną zabudową mebli nie zachwyci efektem końcowym bez odpowiednio dopasowanych blatów. To one są przysłowiową ?kropką nad i? każdej kuchni.

Blat kuchenny to duża płaszczyzna, która przyciąga uwagę i obok wzoru frontów ma decydujący wpływ na efekt końcowy całej aranżacji ? mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka mebli kuchennych w Spółce Meblowej KAM. ? Odpowiedni blat może dodatkowo podkreślić stylistykę kuchni lub wprowadzić wyrazisty akcent, który ją ożywi.

 

Wybierz materiał

Blat kuchenny jest elementem nie tylko mocno wyeksponowanym, ale również narażonym na zaplamienia, zarysowania, działanie wysokich temperatur czy wody. Zarówno ten pokryty laminatem, z naturalnego drewna, kamienia czy kompozytów ma swoje zalety i wady. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny powoduje jednak, że najchętniej sięgamy po blaty laminowane.

Są one trwałe i odporne na uszkodzenia, o które nie trudno w kuchni podczas przyrządzania posiłków. Nie bez znaczenia jest także aspekt ekonomiczny ? są dużo tańsze i znacznie lżejsze niż te z drewna, kamienne czy z kompozytów. Ich atutem jest również łatwość utrzymania czystości; niektóre mają nawet specjalne powłoki antyalergiczne. I co najważniejsze ? nowe technologie pozwalają, by ich wzór doskonale imitował kamień czy beton, a to pozwala na wprowadzenie ciekawych rozwiązań wzorniczych w kuchni.

 

Dopasowany do frontów czy kontrastowy?

Blat z rysunkiem drewna czy kamieni szlachetnych na pewno podkreśli piękno naszej kuchni. Wybrany dekor można ograniczyć tylko do blatu lub powtórzyć na cokołach, frontach czy bokach korpusów mebli. Oczywiście pamiętając, że to zabieg, który ma akcentować a nie zdominować zabudowę.

Jeśli zdecydowaliśmy się na nowoczesne wnętrze z zabudową gładkich, połyskujących, jednokolorowych frontów, warto pomyśleć o tym, by właśnie poprzez kontrastowy blat dodać projektowi charakteru.

– Możemy do białych frontów dopasować bardzo ciemny, np. kamienny blat, tak jak zrobiliśmy to w nagrodzonej Złotym Medalem MTP kuchni KAMmoduł –  mówi Sylwia Kowalska-Mikutel. ? W ten sposób udało się nadać projektowi bardzo nowoczesnego stylu.

 

Jeśli fronty mebli mają ciekawą formę czy strukturę i chcemy, by to one znajdowały się na pierwszy planie, starajmy się wybrać blat, który kolorystycznie “wtopi” się w projekt.

– Fronty z dekorem jasnego drewna i pięknymi wpuszczanymi uchwytami są głównym motywem nowej kuchni Olivia, dlatego zaproponowałam w tym projekcie również jasny, delikatny dekor blatu ? zdradza Sylwia Miktuel-Kowalska.

 

Blat idealnie dopasowany do frontów to również jeden z zabiegów polecanych w nowoczesnych kuchniach, głównie tych utrzymanych w stylu minimalistycznym ? jak kuchnia Olivia Soft. Fot. KAM

Blat idealnie dopasowany do frontów to również jeden z zabiegów polecanych w nowoczesnych kuchniach, głównie tych utrzymanych w stylu minimalistycznym ? jak kuchnia Olivia Soft. Fot. KAM

Innym zabiegiem, który pozwolił osiągnąć w tym projekcie ciekawy efekt wizualny, jest wykończenie ściany pod górnymi szafkami tym samym dekorem co blat.

– Nie musi on zajmować całej ściany, lecz tylko tworzyć cokół, który ją ozdabia, a jednocześnie chroni podczas pracy ? dodaje projektantka.

 

Jednocześnie pamiętajmy, że sam blat po czasie bardzo łatwo można wymienić na przykład na taki, który imituje drewno, wprowadzając ciepło i modny styl eko do wnętrza lub wybrać wzór kamieni szlachetnych, co z kolei nada kuchni elegancji.

W zeszłym roku, wychodząc naprzeciw nowym trendom, wprowadziliśmy do naszej oferty blatów kilka przepięknych gatunków drewna i eleganckich odmian marmuru ? potwierdza Alicja Gajewska z firmy KAM. ? Jedną z ciekawych nowinek był marmur w odcieniu rdzawy ceramic. Nowy kolor spotkał się z dużym zainteresowaniem klientów, stanowiąc interesującą alternatywę dla dominujących w kuchennych blatach marmurach w odcieniu szarości.

 

Jedną z ubiegłorocznych nowości, jaką KAM zaproponował klientom, był dekor rdzawy ceramic. Wykonany z niego blat (linia KAMplus) wygląda imponująco. Ciekawym zabiegiem jest wykończenie ściany nad blatem oraz wybranych boków i frontów mebli tym samym dekorem. Fot. KAM

Jedną z ubiegłorocznych nowości, jaką KAM zaproponował klientom, był dekor rdzawy ceramic. Wykonany z niego blat (linia KAMplus) wygląda imponująco. Ciekawym zabiegiem jest wykończenie ściany nad blatem oraz wybranych boków i frontów mebli tym samym dekorem. Fot. KAM

Jakie blaty będą modne w tym roku?

– Nadal popularne będą dekory grafitowe i szare  oraz matowe, imitujące drewno a także wszelkie odmiany kamieni naturalnych ? zdradza Sylwia Mikutel-Kowalska. ? Pojawia się też zróżnicowanie w zakresie grubości blatów –  od bardzo cienkich, kilkunastomilimetrowych po potężne kilkucentymetrowe płyty. Zmniejsza się też promień zaobleń, a w wielu nowych projektach ciekawie wyglądają blaty wykończone niemal pod kątem ostrym.

 

Ten sam dekor na frontach i korpusach szafek oraz blacie zaproponowano w prestiżowej linii KAMmoduł ProLine. Fot. KAM

Ten sam dekor na frontach i korpusach szafek oraz blacie zaproponowano w prestiżowej linii KAMmoduł ProLine. Fot. KAM


  • -
olivia

Mocny akcent na nowości i jeszcze lepsze okucia

Category : KAM

Nowe linie wzornicze, nowe dekory i szereg funkcjonalnych rozwiązań to efekty pracy zespołu firmy KAM. Co ciekawego wydarzyło się w roku 2015 w ofercie producenta mebli kuchennych z Milejewa?

 

Portfolio naszych ubiegłorocznych nowości jest naprawdę imponujące – przyznaje Alicja Gajewska Spółki Meblowej KAM. – Odświeżyliśmy design naszych najbardziej popularnych serii, wprowadziliśmy do oferty bardzo ciekawe dekory i udoskonaliliśmy mechanizmy gwarantujące jeszcze bardziej komfortowe użytkowanie naszych mebli.

 

Sosna wróciła do łask

Zapowiadany przez designerów w 2015 roku renesans wzorów inspirowanych drewnem drzew iglastych znalazł potwierdzenie w zainteresowaniu, jakim cieszyła się nowa linia Olivia Soft z dekorem w odcieniu Sosna Andersen.

– Sosna Andersen z wyraźnym rysunkiem usłojenia idealnie trafiła w gusta klientów, którym w kuchni marzą się jasne kolory i proste formy przywodzące na myśl styl skandynawski – mówi Alicja Gajewska. – W linii Olivia Soft wprowadziliśmy możliwość zabudowy pod sam sufit, bo to rozwiązanie sprawdziło się w innej z naszych kolekcji KAMduo XL, którą zresztą również w tym roku zaproponowaliśmy w zupełnie nowej aranżacji.

 

Wciąż natura i nowe wybarwienia matowe

KAM postawił na dekory wysoce strukturalne, które idealnie odwzorowują rysunek drewna lub kamieni naturalnych. Dzięki temu nie tylko wyglądem, ale również strukturą przypominają naturalne surowce, co poczujemy dotykając ich powierzchni. Wiąz biały lub brązowy, Sosna Jackson czy Dąb highline to doskonałe rozwiązanie dla osób, którym marzy się kuchnia z “drewnianymi” akcentami, cieszącymi się wciąż niesłabnąca popularnością.

Inną bardzo popularną grupę nowych dekorów stanowiły te odwzorowujące kamienie naturalne. KAM w ubiegłym roku zaproponował dwie przepiękne odmiany marmuru: biało-szary oraz brązowy i oryginalny Ceramic rdzawy, który wpisał się w niszowy, ale zawsze modny styl vintage – nosi ślady użytkowania i naturalnego niszczenia.

Dzięki temu, że dekory imitujące kamienie są lżejsze niż ich naturalne odpowiedniki mogliśmy je zastosować nie tylko na blatach, ale również na frontach czy korpusach mebli i jako wykończenie ściany nad blatem, co również wpisuje się w modne obecnie trendy lansowane przez architektów wnętrz – wyjaśnia Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka firmy KAM.

 

Dekory imitujące kamienie sprawdzą się nie tylko jako wykończenie blatu, ale można je zastosować na frontach czy korpusach mebli i jako wykończenie ściany nad blatem.  Fot. KAM

Dekory imitujące kamienie sprawdzą się nie tylko jako wykończenie blatu, ale można je zastosować na frontach czy korpusach mebli i jako wykończenie ściany nad blatem.
Fot. KAM

Producent mebli z Milejewa przełamał również monopol wysokiego połysku we frontach kuchennych i wprowadził do palety wzorów kilka matowych wybarwień. Z kolei klientom, którym opatrzyła się już biel w kuchni, zaproponowano odważne kolory, takie jak energetyczny szafran czy głęboki turkus.

Polacy wciąż najchętniej decydują się na stonowane kolory i dekory drewnopochodne, ale jest grupa odbiorców, którzy nie chcą powielać najbardziej popularnych trendów, a dodatkowo lubią postawić na mocne akcenty ? mówi Sylwia Kowalska-Mikutel.

 

Producent docenił intensywną barwę szafranu i zaproponował go w kolekcji KAMPlus. Jest to oferta zarezerwowana dla koneserów i indywidualistów, którzy oczekują czegoś więcej niż podążanie za panującymi trendami. Fot. KAM

Producent docenił intensywną barwę szafranu i zaproponował go w kolekcji KAMPlus. Jest to oferta zarezerwowana dla koneserów i indywidualistów, którzy oczekują czegoś więcej niż podążanie za panującymi trendami. Fot. KAM

Modna, czyli funkcjonalna

Mówiąc o modnej kuchni nie możemy skupiać się wyłącznie na designie, trzeba pamiętać, że musi być funkcjonalna i ergonomiczna – podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel.

W przypadku firmy KAM za designerskimi dekorami i modnymi liniami szafek kryje się cała masa użytecznych rozwiązań. W takiej kuchni wszystko ma swoje miejsce i jest zawsze pod ręką. Fronty szafek oraz szuflad otwierają się lekko i delikatnie domykają. Dzięki nowoczesnym podnośnikom front szafki wiszącej można zatrzymać w każdej pozycji, a komfort ich użytkowania dodatkowo podnosi ciche domykanie.

Dzięki nowoczesnym podnośnikom front szafki wiszącej można zatrzymać w każdej pozycji, a komfort ich użytkowania dodatkowo podnosi ciche domykanie. Fot. KAM

Dzięki nowoczesnym podnośnikom front szafki wiszącej można zatrzymać w każdej pozycji, a komfort ich użytkowania dodatkowo podnosi ciche domykanie. Fot. KAM

sosna

KAM poszedł jeszcze dalej. W najnowszej kolekcji KAMmoduł ProLine firma zadbała o to, aby półki szerokich szafek nie uginały się pod dużym obciążeniem. W tym celu wzmocniono je specjalnym aluminiowym profilem, uzyskując piąty punkt podparcia.


  • -
O poszczególnych etapach powstawania mebli na nowoczesnych, sterowanych numerycznie maszynach o niezwykłej dokładności opowiadał kierownik produkcji Sławomir Brzeziński. Fot. Forestor

KAM szkolił sprzedawców ProLine

Zanim przekona się klienta do zakupu mebli kuchennych, trzeba samemu być przekonanym do ich zalet. O zaletach i innowacyjnych rozwiązaniach w najnowszej linii mebli kuchennych ProLine firmy KAM mogli dowiedzieć się kontrahenci zaproszeni w październiku do fabryki mebli w Milejewie.

 

KAMmoduł ProLine to nowy system w ofercie mebli kuchennych na wymiar Spółki Meblowej KAM, który miał swoją premierę podczas tegorocznych targów Meble w Poznaniu. Linia ProLine powstała na bazie doskonale sprawdzonego i nagrodzonego Złotym Medalem MTP systemu mebli KAMmoduł.

Charakterystyczny podział szuflad zaadoptowany został z systemu KAMmoduł, który zdaniem naszych klientów jest podziałem doskonałym ? z dumą podkreślał Andrzej Wołosz podczas szkolenia dla kontrahentów, którzy są zainteresowani sprzedażą tego systemu w swoich salonach. ? My to nazywamy szufladą sztućcową, przyprawową i magazynową. W ten sposób wszystkie produkty i akcesoria, z których się korzysta w kuchni, można bez problemu pomieścić w optymalnie dopasowanych do nich szufladach. 

Zalety i nowe rozwiązania wprowadzone w systemie ProLine omówił w pierwszej części szkolenia współwłaściciel firmy KAM Andrzej Wołosz. Fot. Forestor

Zalety i nowe rozwiązania wprowadzone w systemie ProLine omówił w pierwszej części szkolenia współwłaściciel firmy KAM Andrzej Wołosz. Fot. Forestor

 

Charakterystyczną cechą ProLine jest brak tradycyjnych uchwytów, których rolę pełnią profile zamontowane w korpusie szafek, a nie we frontach, jak ma to miejsce w typowych meblach kuchennych. Wszystkie szafki typu komodowego czy słupkowego posiadają uchwyty pionowe, zaś szafki dolne ? uchwyty poziome.

Na uwagę zasługuje bardzo przemyślana kolorystyka zestawu ProLine. Proponowane kolory blatów zostały idealnie dobrane do dostępnych kolorów frontów. W ten sposób można stworzyć spójny stylistycznie zestaw, w którym dominuje jednolita kolorystyka.

Kuchnia ProLine zachwyca nie tylko nowoczesnym, minimalistycznym designem, ale również swoim wnętrzem, które zwiększyło trwałość mebli i komfort ich użytkowania. Szafki wiszące wyposażone zostały w nowe zawieszki o tzw. czterech punktach podparcia, dzięki czemu mają jeszcze większą wytrzymałość. Aby wyeliminować problem uginania się półek, w szafkach o szerokości 90 cm i powyżej wprowadzono w standardzie piaty punkt podparcia w postaci aluminiowego profilu. Przyszli użytkownicy kuchni docenią również nowy system otwierania szafek wiszących okapowych, który działa jeszcze lepiej od dotychczas stosowanych przez KAM systemów.

Po prezentacji systemu ProLine, kilkunastu uczestników szkolenia zapoznało się z pozostałymi nowościami w ofercie producenta mebli kuchennych z Milejewa, m.in. systemem narożnym o wymiarach 80 x 80 cm, półkami podświetlanymi czy nowym rozwiązaniem szafki cargo, które po raz kolejny dowodzą o innowacyjności firmy KAM.

Spotkanie było okazją do dokładnego przyjrzenia się wszystkim nowościom, jakie producent wprowadził w swoich kolekcjach mebli. Fot. Forestor

Spotkanie było okazją do dokładnego przyjrzenia się wszystkim nowościom, jakie producent wprowadził w swoich kolekcjach mebli. Fot. Forestor

Goście mieli także okazję zwiedzić położoną nieopodal salonu firmowego fabrykę i dowiedzieć się jak produkowane są meble, które na co dzień oferują swoim klientom. O poszczególnych etapach powstawania mebli na nowoczesnych, sterowanych numerycznie maszynach o niezwykłej dokładności opowiadał kierownik produkcji Sławomir Brzeziński.

 

KAM może się pochwalić nowoczesnym parkiem maszynowym i doświadczoną załogą, dzięki której udaje się realizować nowe linie wzornicze naszych projektantów i sprawnie realizować zamówienia klientów ? przekonywał Sławomir Brzeziński.

 

Druga część spotkania poświęcona była szczegółowemu szkoleniu z projektowania kuchni na wymiar z modułów oferowanych w ramach systemu ProLine. Na wszystkie pytania uczestników odpowiadała projektantka zestawu ? Sylwia Kowalska-Mikutel.

– Kuchnia budowana w oparciu o gotowe moduły jest niezwykle prosta i intuicyjna ? przekonywała projektantka. ? To niemal jak budowanie z klocków, które łączymy w odpowiedni sposób. Wiadomo, że idealne budowle powstają tylko z elementów, które mają dokładne wymiary, idealne krawędzie i są doskonale zmontowane, tak jak moduły ProLine.


  • -
Mały, zgrabny zestaw idealny do niewielkiej kuchni. Fronty w nowym odcieniu szafranowym uzupełniają oryginalne uchwyty. Pozbawiona ich szafka górna otwiera się na dotyk dzięki elektrycznemu podnośnikowi Aventos. Fot. KAM

Nowość KAM: kuchnia w kolorze szafranu

Category : KAM

Nam kojarzy się głównie z przyprawą, w Indiach natomiast uchodzi za uosobienie piękna i jest oficjalnym kolorem szat buddyjskich. Szafran znalazł nowe zastosowanie w naszych kuchniach ? tym razem jednak nie zadba o nasze podniebienie, ale doznania estetyczne jako oryginalne wybarwienie frontów.

 

Szafran to przyprawa, która nada intensywnego koloru naszym posiłkom, albo ?. naszej kuchni. To nowe, ciekawe wybarwienie frontów właśnie wprowadziła do swojej oferty Spółka Meblowa KAM z Milejewa (www.meblekam.pl). Odważny szafranowy kolor, który mocnym akcentem wyróżnia się na tle dominujących obecnie kuchni z frontami w kolorze białym, szarym lub drewnopochodnych, to propozycja dla znawców dobrego designu i osób oczekujących niebanalnych pomysłów, które nie chcą kopiować popularnych rozwiązań.

 

Szafran to najdroższa przyprawa świata, ceniona ze względu na smak i swoje właściwości barwiące. My również doceniliśmy jego przepiękną, intensywną barwę i postanowiliśmy ?doprawić? nim nasze kuchnie ? mówi Alicja Gajewska ze Spółki Meblowej KAM. ? Mamy oczywiście świadomość, że jest to oferta niszowa, zarezerwowana dla koneserów i indywidualistów, którzy oczekują czegoś więcej niż podążanie za panującymi trendami.

 

Nie tylko Hindusi docenili niezwykłą barwę szafranu. Kolor ten doskonale prezentuje się w zestawie przygotowanym przez projektantów firmy KAM. Nie przez przypadek szafranowe fronty zastosowano w kuchni z linii KAMPlus, czyli prestiżowych meblach przygotowywanych na indywidualne zamówienie klientów. Mały, zgrabny zestaw w orientalnym kolorze to propozycja raczej nie do loftów czy dużych, industrialnych wnętrz, ale niedużych pomieszczeń z charakterem. Szafranowe fronty nadadzą koloru kawalerce, mieszkaniu studenckiemu, kuchni w hostelu czy zainspirują przy kubku kawy pracowników w firmie.

 

Kolekcja KAMPlus jest już bardzo ceniona, głównie przez odbiorców zagranicznych, z powodu wyrafinowanych rozwiązań wzorniczych i wielu możliwości aranżacyjnych pozwalających na duże zindywidualizowanie zabudowy kuchennej ? przyznaje Alicja Gajewska. ? Mocny kolorystyczny akcent powinien zwrócić na nią uwagę odbiorców, którzy nie boją się kolorów we wnętrzach, ale jednocześnie oczekują wysokiej jakości mebli.  

 

Oprócz nietuzinkowego koloru w nowej kuchni uwagę zwracają bardzo ciekawe uchwyty w postaci gałki o oryginalnym kształcie. Kam zaproponował subtelne, a jednocześnie bardzo designerskie gałki, które wspólnie z frontami w szafranowym odcieniu tworzą niepowtarzalną kompozycję. To również odwrót od panującego obecnie trendu na fronty bez uchwytów lub z popularnymi relingami. W swojej aranżacji KAM udowadnia, że idealnie dobrane uchwyty podkreślą styl kuchni i nadadzą jej niepowtarzalnego rysu.

 

Mały, zgrabny zestaw idealny do niewielkiej kuchni. Fronty w nowym odcieniu szafranowym uzupełniają oryginalne uchwyty. Pozbawiona ich szafka górna otwiera się na dotyk dzięki elektrycznemu podnośnikowi Aventos. Fot. KAM

Mały, zgrabny zestaw idealny do niewielkiej kuchni. Fronty w nowym odcieniu szafranowym uzupełniają oryginalne uchwyty. Pozbawiona ich szafka górna otwiera się na dotyk dzięki elektrycznemu podnośnikowi Aventos. Fot. KAM

Kolejną oznaką dobrego smaku, ale również potwierdzeniem niezwykłej dbałości o szczegóły firmy KAM, są widoczne boki korpusu szafek wykonane w tym samym kolorze co fronty. Atrakcyjnie prezentuje się również połączenie szafranu z dekorem drewnianym, który wykorzystano jako element dekoracyjny na ścianie, ale również boki wiszących półeczek i szafki górnej. Do szafranowych frontów i akcentów drewnianych idealnie dobrano blat w kolorze szarego marmuru i do kompletu cokoły w kolorze szarym. Całość prezentuje się niezwykle elegancko i tworzy spójną kompozycję kolorystyczną.

Kuchnia zachwyci nie tylko pięknym, oryginalnym kolorem szafranowym i wyszukanymi uchwytami, ale również komfortem użytkowania zarezerwowanym dla zabudowy z linii KAMPlus. Zastosowano tu nowoczesne okucia i systemy spowalniające zamykanie, dzięki którym fronty domykają się bezgłośnie. Wygodę podnoszą również szuflady TANDEMBOX z pełnym wysuwem i zintegrowanym cichym domykaniem.


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW