Kuchnia widziana oczami salonu

  • -
!KAMDUO XL

Kuchnia widziana oczami salonu

Otwarta kuchnia czy aneks kuchenny to coraz częstszy widok w polskich domach i mieszkaniach. Projektując je nie możemy już tylko myśleć o kuchennej ergonomii czy efektywnej zabudowie. Kuchnia staje się częścią całej strefy dziennej, spójrzmy więc na nią oczami salonu. Co zobaczymy? Albo też: czego nie chcielibyśmy widzieć?

 1. Ona do mnie nie pasuje

Urządzając mieszkanie sprawdzamy, czy odcień podłogi będzie pasował do ścian i zasłon, dobieramy lampy, tapicerkę kanapy. Elementów, które muszą ze sobą pasować jest wiele. Jeśli do tej listy dojdzie jeszcze zabudowa kuchenna, wydaje się, że bez projektanta wnętrz nie damy sobie rady. Pamiętajmy jednak, że producenci mebli kuchennych korzystają z tych samych płyt i dekorów, co twórcy pozostałych mebli. Nie myślmy zatem, że jeśli na stronie internetowej nie znajdziemy tego samego koloru mebli, co nasza komoda i stół w salonie – to producent kuchni nie ma jej w ofercie!

W naszym katalogu prezentujemy zawsze kilka przykładowych zdjęć z układem szafek, propozycjami kolorystycznymi, ale nie jest to zamknięta opcja – potwierdza Alicja Gajewska ze Spółki Meblowej KAM z Milejewa. – Modułowość naszych rozwiązań polega na tym, że w ramach danego systemu możemy dobrać zarówno szafki i szuflady, jak i kolorystykę elementów kuchni.

Dotyczy to zarówno frontów, korpusów, półek czy blatów. Wszystkie te elementy można dobrać indywidualnie z grubego wzornika dekorów.

Projektantka wnętrz Sylwia Kowalska-Mikutel podpowiada, by projektując kuchnię otwartą na salon nie popadać w przesadę:

Kuchnia powinna być spójna kolorystycznie z salonem, ale może je łączyć na przykład tylko akcent w postaci konkretnego dekoru – wyjaśnia. – Jeśli w salonie mamy gładkie meble w wysokim połysku, to kuchnię możemy zaprojektować z dekorami drewnianymi i z kontrastowymi wstawkami w połyskującym monokolorze na przykład na frontach szuflady. Inną opcją jest zaaranżowanie kuchni w neutralnej bieli, a powtórzenie dekoru z mebli salonowych na blacie kuchennym.

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

Jeden system ? Olivia Soft ? a wiele możliwych sposobów aranżacji. Począwszy od układu zabudowy, poprzez ilość i wielkość szafek, do wyboru dekoru frontów. Kuchnię można dopasować do każdego wnętrza, jego stylistyki i upodobań mieszkańców. Fot. KAM

2. Granica strefy

Brak ścianki między kuchnią a salonem nie oznacza, że strefy te nie powinny być w jakiś sposób rozdzielone. Najprościej linię graniczną wyznaczyć podłogą: kładąc parkiet lub panele w salonie, a gres lub terakotę w części kuchennej. Kolejnym sposobem jest zaprojektowanie zabudowy kuchennej w układzie “G”, która przez półwysep stworzy swoisty “murek” między dwiema strefami. W dolnej części półwysep pomieści szafki lub szuflady do przechowywania, natomiast blat doskonale sprawdzi się do wydawania posiłków do części jadalnej, bądź też sam może posłużyć jako blat stołu, gdy dostawimy do niego hokery.

Jeśli nie zależy nam na dodatkowych szafkach, a bardziej przyda się duży stół – on także świetnie spełni się w roli łącznika stref przygotowania posiłków i wypoczynku. Warto wówczas zdecydować się na taki model, który – widoczny z salonu – będzie wzorniczo pasował do mebli kuchennych, a jednocześnie łączył się ze stylem salonu.

Doskonałym sposobem na wyznaczenie granicy strefy kuchennej i wypoczynkowej jest półwysep. Z jednej strony to dodatkowe miejsce do przechowywania naczyń i zapasów, z drugiej stół, przy którym można zjeść posiłek. W aranżacji KAMplus przewidziano pod nim miejsce na hokery.  Fot. KAM

Doskonałym sposobem na wyznaczenie granicy strefy kuchennej i wypoczynkowej jest półwysep. Z jednej strony to dodatkowe miejsce do przechowywania naczyń i zapasów, z drugiej stół, przy którym można zjeść posiłek. W aranżacji KAMplus przewidziano pod nim miejsce na hokery.
Fot. KAM

3. Przepraszam za bałagan

To oczywiste, że strefa dzienna musi być – jako wizytówka gospodarzy – zawsze gotowa na pokazanie się gościom. Czy to niespodziewany przyjazd rodziny, odwiedziny sąsiadów, albo też zwykła wizyta kontrolna kominiarza – nie chcemy palić się ze wstydu z powodu bałaganu. Często nie zdajemy sobie sprawy, że nieporządek w kuchni wynika ze złego zaplanowania szafek kuchennych. Kładziemy na blacie naczynia czy jedzenie, gdy … w pośpiechu nie wiemy, gdzie je włożyć! Dlatego tak ważne jest, by zaplanować “posortowaną kuchnię”: z osobnymi szafkami przeznaczonymi na garnki i patelnie. Niech w szafce znajdzie się osobna półka na szkło i osobna na talerze. Warto pamiętać o szufladowym trio: płytka szuflada na sztućce, nieco głębsza na przyprawy, artykuły sypkie, kawę i herbatę. W dolnej szufladzie – najgłębszej – można trzymać zapasy mleka w kartonie, soki czy puszki. Przy takiej specjalizacji – sprzątanie i odkładanie rzeczy na miejsce stanie się automatyczne, a widok z salonu niezwykle przyjemny.

Nieporządek w kuchni wynika ze złego zaplanowania szafek kuchennych. W systemie KAMmoduł, wielkość każdej z szuflady jest optymalnie dopasowana do przechowywanych w niej produktów czy akcesoriów kuchennych a specjalne organizery wewnętrzne ułatwiają szybką segregację i utrzymanie porządku. Fot. KAM

Nieporządek w kuchni wynika ze złego zaplanowania szafek kuchennych. W systemie KAMmoduł, wielkość każdej z szuflady jest optymalnie dopasowana do przechowywanych w niej produktów czy akcesoriów kuchennych a specjalne organizery wewnętrzne ułatwiają szybką segregację i utrzymanie porządku. Fot. KAM


  • -
'91 - Kuchnia MAJA 1

Od MAI do PREMIUM – 25 lat mebli kuchennych KAM

25 lat temu wizytówką Spółki Meblowej KAM był mały, skromny zestaw MAJA. Obecnie jej możliwości produkcyjne pokazuje najnowszy system PREMIUM. Oprócz aspektów wzorniczych, obie kuchnie dzieli niesamowity rozwój techniki meblowej. Te dwie kuchnie dokumentują nie tylko rozwój fabryki z Milejewa, ale całego segmentu mebli kuchennych.  

 

Starannie dopracowana linia wzornicza, najwyższej jakości okucia, miękko i bezszelestnie domykające się drzwi szafek czy fronty szuflad oraz szerokie możliwości personalizacji mebli – to zalety najnowszego systemu mebli kuchennych PREMIUM. Nowoczesna, elegancka i prestiżowa linia pojawiła się w ofercie Spółki Meblowej KAM w roku, w którym obchodzi ona 25-lecie swojego istnienia. O ile datę jubileuszu łatwo obliczyć (firma powstała w 1991 r.) dużo trudniej jest policzyć, który to z kolei system w portfolio producenta z Milejewa, bo przez ćwierć wieku działalności sporo się tych kolekcji nagromadziło. Jednak kuchnia PREMIUM jest wyjątkowa nie tylko dlatego, że wprowadzono ją w tak ważnym dla spółki KAM momencie.

Nasza najnowsza seria mebli PREMIUM wyznacza pewne standardy i pokazuje, gdzie “zawędrowaliśmy” wzorniczo i technologicznie przez te 25 lat – podsumowuje Andrzej Wołosz, jeden ze współwłaścicieli Spółki Meblowej KAM.

 

25 lat po premierze MAI ?na scenę? wkracza system PREMIUM. Oprócz aspektów wzorniczych, obie kuchnie dzieli niesamowity rozwój techniki meblowej. Fot. KAM

25 lat po premierze MAI “na scenę” wkracza system PREMIUM. Oprócz aspektów wzorniczych, obie kuchnie dzieli niesamowity rozwój techniki meblowej. Fot. KAM

Tę ścieżkę rozwoju firmy KAM zapoczątkowała MAJA, czyli pierwsza kuchnia z 1991 roku. Był to zestaw o długości 260 cm, w skład którego wchodziły 4 modele szafek (80+80+60+40 cm) z dodatkową opcją zaledwie kilku szafek. Meble wykonane były z płyty laminowanej w kolorze Sosna Sękata oraz Marmur jasny i Marmur ciemny. Jakość tych oklein, zarówno imitujących marmur, jak i drewnopochodnych, była daleka od materiałów stosowanych współcześnie. Obecnie, dzięki nowoczesnym okleinom, fronty mają widoczną strukturę drewna, a w kuchniach z segmentu premium firmy KAM króluje nowatorski akryl i lakier na wysoki połysk o nieporównywalnej jakości.

Pierwsze meble wyposażone były w stolnicę kuchenną i zegar – zdradza Alicja Gajewska, specjalista ds. marketingu w firmie KAM. – Wówczas hitem były marmurkowe fronty i złote dodatki. Takie kuchnie sprzedawały się “na pniu”.

Pierwsza kuchnia MAJA z 1991 r. to zestaw o długości 260 cm, wykonany z płyty laminowanej. Fot. KAM

Pierwsza kuchnia MAJA z 1991 r. to zestaw o długości 260 cm, wykonany z płyty laminowanej. Fot. KAM

 

Na wyposażeniu pierwszej kuchni była wysuwana spod blatu stolnica. To praktyczne rozwiązanie cieszyło się dużym powodzeniem wśród ówczesnych klientów firmy. Fot. KAM

Na wyposażeniu pierwszej kuchni była wysuwana spod blatu stolnica. To praktyczne rozwiązanie cieszyło się dużym powodzeniem wśród ówczesnych klientów firmy. Fot. KAM

MAJA przez długi czas cieszyła się zainteresowaniem klientów, jednak nie oparła się upływowi czasu. Niezwykle dynamiczny rozwój segmentu mebli kuchennych motywował producenta do stałego uaktualniania oferty i wprowadzania coraz lepszych, bardziej nowoczesnych i ergonomicznych zestawów. Wiele z nich doczekało się miana innowacyjnych, zostało docenionych na targach branżowych czy wyróżnionych przez klientów. Wszystkie były projektowane zgodnie z obowiązującymi w danym momencie trendami, uwzględniały zmieniające się potrzeby użytkowników mebli i wprowadzały nowatorskie rozwiązania, które miały usprawnić codzienną pracę w kuchni.

Wszystkie te kolekcje wspominam z pewnym sentymentem – przyznaje Andrzej Wołosz. – Bo w danej chwili były to meble, w które wkładaliśmy serce i wówczas wydawało się, że to jest najlepsze “dziecko” i to “dziecko” trzeba pielęgnować. Jednak w którymś momencie każdy projekt musi “umrzeć” i w jego miejsce powstaje nowy, ale te wszystkie “dzieci” pamiętam.

W 1994 r. zestaw MAJA został nieco odświeżony i zyskał kilka dodatkowych opcji, które zwiększyły możliwości aranżacyjne kuchni. Fot. KAM

W 1994 r. zestaw MAJA został nieco odświeżony i zyskał kilka dodatkowych opcji, które zwiększyły możliwości aranżacyjne kuchni. Fot. KAM

Obecnie spółka przerabia 8 tys. ton płyty meblowej rocznie, a niektóre z jej serii, jak na przykład KAMPlus, czyli meble na wymiar, mają niemal nieograniczoną ilość możliwych rozwiązań.

Co jeszcze zmieniło się przez te 25 lat? Na pewno jakość wykonania mebli, która obecnie jest możliwa dzięki nowoczesnemu parkowi technologicznemu, w jaki firma systematycznie inwestuje. Kolejnym “kamieniem milowym” w rozwoju mebli kuchennych KAM są nowoczesne okucia, prowadnice i zawiasy, które podniosły komfort użytkowania mebli, ale również zwiększyły ich żywotność. Wprowadzono wiele praktycznych rozwiązań, takich jak KAMmoduł, czyli autorski system podziału szuflad, który pozwala optymalnie dopasować ich wysokość do przechowywanych produktów i akcesoriów, nie tracąc przy tym cennej przestrzeni, funkcjonalne systemy narożne czy możliwość zabudowy pod sam sufit. W nowych kolekcjach zaproponowano także estetyczne podpórki zabezpieczające półki przed wysunięciem, bardzo wytrzymałe zawieszki oraz piąty punkt podparcia, eliminujący uginanie się półek w szafkach o szerokości powyżej 80 cm.

To jest niesamowite, jak rozwinęła się technika w meblach kuchennych, począwszy od zawiasów, poprzez szuflady, wszystkie dodatki, oświetlenie – mówi Andrzej Wołosz. – Ciągle jest coś nowego, stale coś się dzieje, co widać również na przykładzie naszych mebli na przestrzeni tych 25 lat. Meble kuchenne to segment, który najszybciej się rozwija. To jest niesamowita rewolucja.

System mebli PREMIUM na pewno nie kończy ścieżki rozwoju wzorniczego i technologicznego spółki KAM, zapoczątkowanego 25 lat temu skromnym zestawem MAJA. Jak przyznaje Andrzej Wołosz, “w głowie” ma już kolejne kolekcje.


  • -
Wysokie, sięgające po sam sufit szafki w systemie KAMduo XL, uszlachetnione nowym dekorem dąb złoty, na pewno przekonają do siebie zwolenników naturalnych i niebanalnych wnętrz. fot. KAM

Dąb w złotej odsłonie – najmodniejsze wybarwienie tego sezonu

Był już dąb sonoma, potem saint tropez, teraz do kuchni wkracza przebojem dąb złoty. W ten dekor ubrano już kuchnie z trzech najbardziej popularnych kolekcji Spółki Meblowej KAM.

 

Jak zapowiedzieli projektanci powierzchni dekoracyjnych, rok 2016 nadal będzie należał do dekorów dębowych, a szczególną popularnością cieszyć się będą te w jasnej tonacji i ciepłej kolorystyce. To jednak nie ten pożółkły dąb, który znamy z laminowanych mebli sprzed lat. W propozycjach najmodniejszych wzorów, dąb zachował charakterystyczny dla siebie rysunek z zarysowanymi słojami i sękami, a dzięki nowatorskim technologiom pozostawiono również widoczne pory i pęknięcia charakterystyczne dla drewna. Nie są to już jednak dekory w surowej stylistyce rustykalnej – w tym sezonie dąb wysubtelniał. Jest bardziej delikatny, nabrał też elegancji.

Prognozy designerów znalazły potwierdzenie w ofercie mebli pokazanej podczas marcowych targów MEBLE Polska. Ten popularny gatunek prezentowano w rożnych odcieniach, barwach i stylizacjach. Dąb złoty pojawił się także w najnowszych projektach mebli pokojowych, co można było zauważyć również w Poznaniu. W tym dekorze dostępne są już nawet panele podłogowe czy listwy przypodłogowe. W nowej, modnej odsłonie dąb zaproponowano w cieszących się największą popularnością liniach systemowych mebli kuchennych KAMduo, KAMduo XL oraz Olivia Soft.

Dostępność różnego typu mebli i produktów wykończeniowych w dekorze dąb złoty to duże ułatwienie dla osób, które chcą zaaranżować modne i spójne stylistycznie wnętrze – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka mebli w Spółce Meblowej KAM z Milejewa. – Mając do dyspozycji meble kuchenne, pokojowe, a nawet panele podłogowe w tym samym kolorze, możemy zaproponować wystrój, który będzie bazował na jednym dominującym wzorze drewna, a nie przypadkowej “zbieraninie” różnych, nie zawsze dobrze komponujących się ze sobą dekorów.

Zestaw mebli Olivia Soft z charakterystycznym wpuszczanym uchwytem jest dostępny w trzech przepięknych wzorach drewna: sosna Andersen, dąb Saint Tropez, a teraz także dąb złoty. fot. KAM

Zestaw mebli Olivia Soft z charakterystycznym wpuszczanym uchwytem jest dostępny w trzech przepięknych wzorach drewna: sosna Andersen, dąb Saint Tropez, a teraz także dąb złoty. fot. KAM

Delikatny rysunek i jasna tonacja nowego dekoru dębu złotego nie przytłoczą pomieszczenia, przeciwnie wniosą do niego powiew świeżości. Dodatkowo, dzięki walorom drewna, w kuchni zapanuje atmosfera przytulności i bliskości natury. Ciekawym rozwiązaniem będzie połączenie ciepłego dębu z jasnym, jednobarwnym dekorem, co nada kuchni dodatkowego blasku.

W zabudowach kuchennych nadal dobrze widziane jest zestawianie wzorów odzwierciedlających rysunek drewna z dekorami jednobarwnymi, dlatego takie właśnie połączenie zaproponowaliśmy w kolekcji KAMduo XL – wyjaśnia projektantka spółki KAM. – Na targi przygotowaliśmy aranżację, w której zestawiliśmy nowy dekor dąb złoty z wyważonymi elementami w odcieniu połyskującej wanilii i ozdobiliśmy nowym, prostym wzorem uchwytu, który doskonale wkomponował się w całość.

Nawet mała kuchnia może być dumą gospodarzy ? to zasługa optymalnie zaprojektowanej zabudowy i oczywiście dekorów. W nowej ?dębowej?  odsłonie KAMduo prezentuje się doskonale. Fot. KAM

Nawet mała kuchnia może być dumą gospodarzy ? to zasługa optymalnie zaprojektowanej zabudowy i oczywiście dekorów. W nowej ?dębowej? odsłonie KAMduo prezentuje się doskonale. Fot. KAM

We wszystkich trzech liniach mebli kuchennych KAM, w których zaproponowano nowy dekor, pozostawiono sprawdzone rozwiązania, nowoczesne okucia i akcesoria podnoszące komfort użytkowania mebli, takie jak ciche zamykanie frontów w kuchni Olivia Soft czy wygodne wysokie szuflady wytrzymujące nawet bardzo duże obciążenia.

Nowy dekor dąb złoty doskonale prezentuje się na frontach samodzielnie lub w aranżacjach zaproponowanych przez KAM ? w połączeniu z połyskującymi dekorami jednobarwnymi.  Fot. KAM

Nowy dekor dąb złoty doskonale prezentuje się na frontach samodzielnie lub w aranżacjach zaproponowanych przez KAM ? w połączeniu z połyskującymi dekorami jednobarwnymi.
Fot. KAM


  • -
Olivia Soft, która miała swoją premierę podczas ubiegłorocznej edycji targów Meble Polska, urzekła swoją prostotą i naturalnością. fot. KAM

Wiosenne premiery w Poznaniu: jeszcze więcej drewna w ofercie KAM

Category : KAM

Niezależnie od tego, czym nas ujmują ? niewymuszoną elegancją, ponadczasową klasyką czy naturalnym charakterem, dekory z rysunkiem drewna wciąż królują w naszych kuchniach. Dlatego w nowej ofercie wzorniczej, którą spółka KAM zaprezentuje na targach w Poznaniu, postawiono na nowe, jeszcze ciekawsze wzory drewna.   

 

Odbywające się w marcu targi MEBLE Polska to dla wielu rodzimych producentów okazja do zaprezentowania szerokiej publiczności nowej oferty wzorniczej. To właśnie w Poznaniu swoją premierę mają nowości, które będą królowały w naszych kuchniach, salonach i sypialniach a także nowatorskie rozwiązania, które jeszcze bardziej usprawnią korzystanie z mebli. Nie inaczej powinno być i w tym roku. Nowości na pewno nie zabraknie na stoisku Spółki Meblowej KAM z Milejewa, producenta mebli kuchennych.

Prezentacja na targach w Poznaniu jest dla nas zawsze dużym wyzwaniem ? przyznaje Alicja Gajewska z firmy KAM. ? Już pięć razy zostaliśmy nagrodzeni Złotym Medalem Międzynarodowych Targów Poznańskich. Otrzymaliśmy także Złoty Medal MTP Wybór Konsumentów, co jest powodem do dumy, ale również stawia przed nami trudne zadanie, aby utrzymać wysoki poziom oferty i sprostać tytułowi kilkukrotnego laureata.

 Czym spółka z Milejewa zaskoczy swoich klientów w tym roku, o czym będą się mogli przekonać już na początku marca podczas targów MEBLE Polska?

W tym sezonie zaproponujemy nową, bardzo rozbudowaną i starannie dobraną kolorystykę mebli systemowych KAMduo, KAMduo XL i Olivia Soft. Linie te cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem, dlatego postanowiliśmy zwiększyć dostępną ofertę dekorów, aby decydujący się na nie klienci mieli jeszcze większe możliwości wyboru, a dzięki temu możliwość różnorodnych aranżacji swoich wymarzonych kuchni ? tłumaczy Alicja Gajewska.

Olivia Soft, która miała swoją premierę podczas ubiegłorocznej edycji targów Meble Polska, urzekła swoją prostotą i naturalnością. To zasługa przepięknych dekorów: sosny Andersen i dębu Saint Tropez. W tym roku wybór ten zostanie poszerzony o nowy wzór drewna.  fot. KAM

Olivia Soft, która miała swoją premierę podczas ubiegłorocznej edycji targów Meble Polska, urzekła swoją prostotą i naturalnością. To zasługa przepięknych dekorów: sosny Andersen i dębu Saint Tropez. W tym roku wybór ten zostanie poszerzony o nowy wzór drewna.
fot. KAM

 

W ofercie kolorystycznej na rok 2016, obok sprawdzonych już wzorów, takich jak sosna Andersen, dąb sonoma czy Saint Tropez, pinia biała i szara, znajdą się zupełnie nowe, ciekawe propozycje, wiernie oddające wygląd i strukturę drewna. To bowiem jedno z tych wybarwień, które nigdy nie wychodzą z mody, pasują do kuchni w każdym stylu i doskonale komponują się z innymi dekorami.

Dekory idealnie oddające naturalne piękno drewna to jeden ze znaków rozpoznawczych naszych kolekcji ? mówi Alicja Gajewska. ? Wprowadzamy inne wzory, proponujemy śmiałe aranżacje kolorystyczne, ale przede wszystkim staramy się urozmaicać kolekcję dostępnych rysunków drewna. Wybierając ofertę wzorniczą pamiętamy, że to wciąż jeden z najbardziej popularnych i wymarzonych dekorów w naszych  kuchniach.

 

Olivia Soft, która miała swoją premierę podczas ubiegłorocznej edycji targów Meble Polska, urzekła swoją prostotą i naturalnością. To zasługa przepięknych dekorów: sosny Andersen i dębu Saint Tropez. W tym roku wybór ten zostanie poszerzony o nowy wzór drewna.  fot. KAM

Olivia Soft, która miała swoją premierę podczas ubiegłorocznej edycji targów Meble Polska, urzekła swoją prostotą i naturalnością. To zasługa przepięknych dekorów: sosny Andersen i dębu Saint Tropez. W tym roku wybór ten zostanie poszerzony o nowy wzór drewna.
fot. KAM

Lubiane meble systemowe w zupełnie nowych aranżacjach wzorniczych to nie wszystko, czym spółka KAM chce się pochwalić w Poznaniu.

Nie chcemy jeszcze zdradzać szczegółów, ale na targach MEBLE pokażemy nową linię wzorniczą mebli kuchennych systemu premium ? informuje Alicja Gajewska. ? Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na nasze stoisko, aby osobiście mogli się przekonać, że są to meble przygotowane dla naprawdę wymagających klientów.


  • -
Nowy kolor: szafranowy i nowy sposób wykończenia frontów: matowe ? niemal rewolucyjna zmiana w dotychczasowej aranżacji kuchni. Linia KAMPlus w bardzo odważnej odsłonie. 
Fot. KAM

Czas na zmiany – mat wkracza do kuchni

Category : KAM

Jeszcze za szybko, aby obwieszczać detronizację wysokiego połysku, ale wykończenia matowe coraz śmielej wkraczają do naszych kuchni. Firma KAM wprowadziła do oferty prestiżowych mebli ciekawe fronty i cokoły w wykończeniu matowym.

Współczesne kuchnie mają być ergonomicznie zaprojektowane, funkcjonalne i spersonalizowane, czyli odzwierciedlać upodobania i styl życia właścicieli. Ale kupując meble do kuchni chcemy być też na bieżąco z trendami. Co jest zatem modne? Designerzy podpowiadają, że dominujący w kuchniach wysoki połysk powoli ustępuje miejsca wykończeniom matowym.

Meble z wysokim połyskiem lakieru wciąż cieszą się dużą popularnością ? przyznaje Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa. ? Wydobywa on intensywność koloru, podkreśla prestiżowy charakter kuchni i stwarza wiele możliwości komponowania z innymi dekorami. Powoli jednak zaczynamy czuć przesyt wszechobecnym wysokim połyskiem i sięgamy po równie eleganckie, lecz bardziej stonowane pastele w wykończeniu matowym.

Połyskujące, jednobarwne powierzchnie frontów idealnie łączą się z dekorami z rysunkiem drewna w wykończeniu matowym. Przez kilka ostatnich sezonów była to jedna z najbardziej popularnych aranżacji kuchennej zabudowy. Obecnie w miejsce wysokiego połysku proponowane są fronty matowe. W towarzystwie dębów, jesionów czy bielonej sosny, kolorowe fronty w wykończeniu matowym ożywią wnętrze i nadadzą mu bardziej osobistego, przytulnego charakteru.

Proponowany obecnie kolor w wykończeniu matowym nie przypomina tych dawnych frontów spotykanych w kuchniach kilka czy kilkanaście lat temu ? zapewnia Sylwia Kowalska-Mikutel. ?Nowe wybarwienia matowe są nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale wyróżniają się wyrazistą, niezwykle przyjemną w dotyku powłoką. Ponadto jakość lakierów jest coraz lepsza, a te, które stosujemy w naszych nowych kuchniach, gwarantują trwałą powłokę na wiele lat.

Zgodnie z najnowszymi trendami, w kolekcji prestiżowej linii mebli KAMPlus pojawiły się oryginalne i odważne wybarwienia matowe. Obok interesującego  odcienia porcelany znalazł się orientalny, energetyczny kolor szafranowy, oczywiście również w aksamitnym macie.

To doskonały sposób na zaakcentowanie indywidualnego charakteru kuchni, który sprawi, że będzie wyróżniała się na tle popularnych, często spotykanych białych, minimalistycznych aranżacji ? mówi projektantka.

MEBLE_KAM_KAMMODU+Pro-Line

Fronty matowe sprawdzą się w niedużych zabudowach kuchennych, projektowanych do kameralnych, posiadających specyficzny urok i niepowtarzalny klimat wnętrz. Matowe wybarwienia z powodzeniem można wprowadzić również do kuchni utrzymanych w stylu industrialnym ? które do tej pory zarezerwowane były głównie dla wysokiego połysku. W kolekcji KAMmoduł ProLine, wymarzonej do loftów czy wnętrz utrzymanych w bardzo nowoczesnym stylu, fronty wykończono pięknym dekorem w wybarwieniu szarego marmuru. Producentowi udało się połączyć dwa popularne trendy: matowe, surowe wykończenie z wiernym odwzorowaniem wyglądu i struktury naturalnego kamienia.

Olivia Soft 5


  • -
To od odpowiedniego doboru zawiasu zależy uzyskanie bardzo cienkiej szczeliny między drzwiczkami zabudowy. Fot. Hettich

Idealnie równoległe fronty? To zadanie dla zawiasów!

Co jest podstawą idealnej architektury? Regularne, równoległe linie. W meblach tworzą je szczeliny między frontami, ale tylko wówczas, gdy są bardzo wąskie i precyzyjnie wyregulowane. W tym tkwi tajemnica doskonałego wzornictwa nowoczesnych mebli.

 

Idealne kontury równo przyciętych płyt, świetnie dopasowane obrzeża, które nie wystają poza krawędź frontu, zdradzają kunszt rzemiosła stolarskiego. Jednak po etapie produkcji następuje czas montażu gotowego mebla. Od tego procesu często zależy ostateczny wygląd, a ciężar sukcesu realizowanego projektu na tym etapie przejmują zazwyczaj okucia.

– Duży front meblowy, zamontowany na nieodpowiednich zawiasach, nie wytrzyma próby czasu i pod wpływem ciężaru może się opuścić, zmieniając widocznie wielkości szczelin, co wpłynie na ogólną estetykę układu frontów drzwiowych ? mówi Robert Brzozowski, Technical Manager Hettich Polska. ? Użytkownik od razu zauważy że szczeliny między takimi frontami już nie są idealnie równe, a fronty względem siebie nie są równoległe, co psuje całe wrażenie.

Niektórzy producenci mebli próbowali ratować swoją reputację montując dodatkowy, trzeci zawias na dużych frontach. To jednak znacznie zwiększało koszty. Świetnym rozwiązaniem okazało się zastosowanie cieńszych płyt na duże fronty, co zmniejszało ich ciężar. Niestety wiele zawiasów dostępnych na rynku nie poradziło sobie z tym wyzwaniem.

– Sensys jest wyjątkowy, bo głębokość jego puszki wynosi zaledwie 12,8 mm, co pozwala montować go nawet w cienkich płytach wiórowych czy MDF ? mówi Robert Brzozowski. ? To rewolucyjne okucie otworzyło projektantom nowe możliwości stosowania nawet wysokich 90-centymetrowych frontów z użyciem zaledwie dwóch zawiasów Sensys.

Ich wytrzymałość ? potwierdzona restrykcyjnymi testami (obejmującymi 80 000 cykli zamykania z obciążeniem  4kg) gwarantuje, że wspomniane szczeliny będą idealnie równoległe przez długi okres użytkowania mebli.

Ale to nie jedyna zaleta. Wielu producentów mebli głowi się nad uzyskaniem bardzo cienkiej szczeliny między drzwiczkami zabudowy, tak by w ogólnym wyglądzie meble kuchenne czy meblościanki wyglądały jakby tworzyły niemal gładką ścianę, bez wyraźnego podziału na fronty. Z czasem zauważają, że efekt ten zależy właśnie od odpowiedniego doboru zawiasów.

Minimalna szczelina stanowi niezbędną wolną przestrzeń pomiędzy drzwiami a bokami korpusu, konieczną do prawidłowego otwierania drzwi. Wielkość minimalnej szczeliny zależna jest od odległości puszki, grubości drzwi i rodzaju wybranego zawiasu. Sensys, dzięki swej innowacyjnej konstrukcji, pozwala uzyskać szczelinę o szerokości zaledwie 0,6 mm przy typowych drzwiach o grubości 18 mm. Co istotne, producent ? niemiecka firma

Hettich ? wprowadził świetne rozwiązanie, które pozwala na bardzo precyzyjną regulację zawiasów, a tym samym ułożenie frontów, by szczelina była nie tylko wąska, ale idealnie równa.

Trzeba pamiętać, że meble, szczególnie kuchenne, trafiają do pomieszczeń o nierównym podłożu czy ścianach o nieregularnej płaszczyźnie, tak charakterystycznych dla polskich mieszkań ? zauważa Robert Brzozowski. ? Żeby w takich warunkach uzyskać idealne poziome linie frontów i równe szerokości szczelin konieczna jest precyzyjna regulacja oraz doskonała kinetyka pracy zawiasu, a taka charakteryzuje właśnie zawias Sensys.

Wysoka jakoś połyskującego metalu oraz niewielkie wymiary zawiasu Sensys dają rewelacyjny efekt wizualny, dzięki czemu dodają meblom elegancji. Fot. Hettich

Wysoka jakoś połyskującego metalu oraz niewielkie wymiary zawiasu Sensys dają rewelacyjny efekt wizualny, dzięki czemu dodają meblom elegancji. Fot. Hettich

Także sam montaż zawiasów jest bardzo prosty. Sensys przystosowany jest do różnego sposobu montażu puszki zawiasu i prowadników. W zależności od sposobu montażu, puszkę zawiasu można zamontować przy pomocy wkrętów, muf wciskanych lub też bez użycia narzędzi (szybki montaż). Aby odpiąć zawias wystarczy lekko nacisnąć ukryty zaczep ramienia zawiasu i w prosty, ergono­miczny sposób zdjąć go z prowadnika.

Ta funkcja przydaje się szczególnie podczas montażu mebli u klienta, gdy trzeba często zdejmować fronty montując np. szuflady wewnętrzne czy inne funkcjonalne rozwiązanie wewnątrz korpusu mebla ? dodaje Robert Brzozowski.

Tak, jak wąskie szczeliny i idealnie równoległe fronty tworzą doskonały efekt wizualny ? pośrednio dzięki zawiasom Sensys, tak i same zawiasy również bezpośrednio dodają elegancji meblom dzięki doskonałemu designowi. Wysoka jakoś połyskującego metalu oraz niewielkie wymiary, a także fakt zintegrowania systemu cichego domykania w zawiasie w sposób zupełnie niewidoczny, dają rewelacyjny efekt wizualny, który docenią klienci. Spodoba im się także niespotykany na rynku samodociąg frontu, działający od bardzo dużego kąta rozwarcia wynoszącego aż 35°. Wystarczy lekkie popchnię­cie, aby fronty meblowe zamknęły się równomiernie i bezgłośnie, a po zamknięciu tworzyły przez lata idealny, harmonijny obraz tworzony przez równoległe i prostopadłe linie wąskich szczelin między drzwiczkami.

Możliwość bardzo precyzyjnej regulacji zawiasów Sensys, pozwala na takie ułożenie frontów, by szczelina była nie tylko wąska, ale idealnie równa. Fot. Hettich

Możliwość bardzo precyzyjnej regulacji zawiasów Sensys, pozwala na takie ułożenie frontów, by szczelina była nie tylko wąska, ale idealnie równa. Fot. Hettich


  • -
Dużą popularnością cieszą się blaty, których powierzchnia odwzorowuje naturalne struktury drewna. fot. KAM

Blat, czyli kropka nad i w projekcie kuchni

Codziennie z niego korzystamy, więc musi być praktyczny i funkcjonalny. Od blatów kuchennych wymagamy jednak nie tylko trwałości, ale chcemy też, by były niczym modny dodatek do ubioru, który nada kuchni szyku i efektu “wow”!

 

Nawet optymalnie opracowany projekt wnętrza z wymarzoną zabudową mebli nie zachwyci efektem końcowym bez odpowiednio dopasowanych blatów. To one są przysłowiową ?kropką nad i? każdej kuchni.

Blat kuchenny to duża płaszczyzna, która przyciąga uwagę i obok wzoru frontów ma decydujący wpływ na efekt końcowy całej aranżacji ? mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka mebli kuchennych w Spółce Meblowej KAM. ? Odpowiedni blat może dodatkowo podkreślić stylistykę kuchni lub wprowadzić wyrazisty akcent, który ją ożywi.

 

Wybierz materiał

Blat kuchenny jest elementem nie tylko mocno wyeksponowanym, ale również narażonym na zaplamienia, zarysowania, działanie wysokich temperatur czy wody. Zarówno ten pokryty laminatem, z naturalnego drewna, kamienia czy kompozytów ma swoje zalety i wady. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny powoduje jednak, że najchętniej sięgamy po blaty laminowane.

Są one trwałe i odporne na uszkodzenia, o które nie trudno w kuchni podczas przyrządzania posiłków. Nie bez znaczenia jest także aspekt ekonomiczny ? są dużo tańsze i znacznie lżejsze niż te z drewna, kamienne czy z kompozytów. Ich atutem jest również łatwość utrzymania czystości; niektóre mają nawet specjalne powłoki antyalergiczne. I co najważniejsze ? nowe technologie pozwalają, by ich wzór doskonale imitował kamień czy beton, a to pozwala na wprowadzenie ciekawych rozwiązań wzorniczych w kuchni.

 

Dopasowany do frontów czy kontrastowy?

Blat z rysunkiem drewna czy kamieni szlachetnych na pewno podkreśli piękno naszej kuchni. Wybrany dekor można ograniczyć tylko do blatu lub powtórzyć na cokołach, frontach czy bokach korpusów mebli. Oczywiście pamiętając, że to zabieg, który ma akcentować a nie zdominować zabudowę.

Jeśli zdecydowaliśmy się na nowoczesne wnętrze z zabudową gładkich, połyskujących, jednokolorowych frontów, warto pomyśleć o tym, by właśnie poprzez kontrastowy blat dodać projektowi charakteru.

– Możemy do białych frontów dopasować bardzo ciemny, np. kamienny blat, tak jak zrobiliśmy to w nagrodzonej Złotym Medalem MTP kuchni KAMmoduł –  mówi Sylwia Kowalska-Mikutel. ? W ten sposób udało się nadać projektowi bardzo nowoczesnego stylu.

 

Jeśli fronty mebli mają ciekawą formę czy strukturę i chcemy, by to one znajdowały się na pierwszy planie, starajmy się wybrać blat, który kolorystycznie “wtopi” się w projekt.

– Fronty z dekorem jasnego drewna i pięknymi wpuszczanymi uchwytami są głównym motywem nowej kuchni Olivia, dlatego zaproponowałam w tym projekcie również jasny, delikatny dekor blatu ? zdradza Sylwia Miktuel-Kowalska.

 

Blat idealnie dopasowany do frontów to również jeden z zabiegów polecanych w nowoczesnych kuchniach, głównie tych utrzymanych w stylu minimalistycznym ? jak kuchnia Olivia Soft. Fot. KAM

Blat idealnie dopasowany do frontów to również jeden z zabiegów polecanych w nowoczesnych kuchniach, głównie tych utrzymanych w stylu minimalistycznym ? jak kuchnia Olivia Soft. Fot. KAM

Innym zabiegiem, który pozwolił osiągnąć w tym projekcie ciekawy efekt wizualny, jest wykończenie ściany pod górnymi szafkami tym samym dekorem co blat.

– Nie musi on zajmować całej ściany, lecz tylko tworzyć cokół, który ją ozdabia, a jednocześnie chroni podczas pracy ? dodaje projektantka.

 

Jednocześnie pamiętajmy, że sam blat po czasie bardzo łatwo można wymienić na przykład na taki, który imituje drewno, wprowadzając ciepło i modny styl eko do wnętrza lub wybrać wzór kamieni szlachetnych, co z kolei nada kuchni elegancji.

W zeszłym roku, wychodząc naprzeciw nowym trendom, wprowadziliśmy do naszej oferty blatów kilka przepięknych gatunków drewna i eleganckich odmian marmuru ? potwierdza Alicja Gajewska z firmy KAM. ? Jedną z ciekawych nowinek był marmur w odcieniu rdzawy ceramic. Nowy kolor spotkał się z dużym zainteresowaniem klientów, stanowiąc interesującą alternatywę dla dominujących w kuchennych blatach marmurach w odcieniu szarości.

 

Jedną z ubiegłorocznych nowości, jaką KAM zaproponował klientom, był dekor rdzawy ceramic. Wykonany z niego blat (linia KAMplus) wygląda imponująco. Ciekawym zabiegiem jest wykończenie ściany nad blatem oraz wybranych boków i frontów mebli tym samym dekorem. Fot. KAM

Jedną z ubiegłorocznych nowości, jaką KAM zaproponował klientom, był dekor rdzawy ceramic. Wykonany z niego blat (linia KAMplus) wygląda imponująco. Ciekawym zabiegiem jest wykończenie ściany nad blatem oraz wybranych boków i frontów mebli tym samym dekorem. Fot. KAM

Jakie blaty będą modne w tym roku?

– Nadal popularne będą dekory grafitowe i szare  oraz matowe, imitujące drewno a także wszelkie odmiany kamieni naturalnych ? zdradza Sylwia Mikutel-Kowalska. ? Pojawia się też zróżnicowanie w zakresie grubości blatów –  od bardzo cienkich, kilkunastomilimetrowych po potężne kilkucentymetrowe płyty. Zmniejsza się też promień zaobleń, a w wielu nowych projektach ciekawie wyglądają blaty wykończone niemal pod kątem ostrym.

 

Ten sam dekor na frontach i korpusach szafek oraz blacie zaproponowano w prestiżowej linii KAMmoduł ProLine. Fot. KAM

Ten sam dekor na frontach i korpusach szafek oraz blacie zaproponowano w prestiżowej linii KAMmoduł ProLine. Fot. KAM


  • -
olivia

Mocny akcent na nowości i jeszcze lepsze okucia

Category : KAM

Nowe linie wzornicze, nowe dekory i szereg funkcjonalnych rozwiązań to efekty pracy zespołu firmy KAM. Co ciekawego wydarzyło się w roku 2015 w ofercie producenta mebli kuchennych z Milejewa?

 

Portfolio naszych ubiegłorocznych nowości jest naprawdę imponujące – przyznaje Alicja Gajewska Spółki Meblowej KAM. – Odświeżyliśmy design naszych najbardziej popularnych serii, wprowadziliśmy do oferty bardzo ciekawe dekory i udoskonaliliśmy mechanizmy gwarantujące jeszcze bardziej komfortowe użytkowanie naszych mebli.

 

Sosna wróciła do łask

Zapowiadany przez designerów w 2015 roku renesans wzorów inspirowanych drewnem drzew iglastych znalazł potwierdzenie w zainteresowaniu, jakim cieszyła się nowa linia Olivia Soft z dekorem w odcieniu Sosna Andersen.

– Sosna Andersen z wyraźnym rysunkiem usłojenia idealnie trafiła w gusta klientów, którym w kuchni marzą się jasne kolory i proste formy przywodzące na myśl styl skandynawski – mówi Alicja Gajewska. – W linii Olivia Soft wprowadziliśmy możliwość zabudowy pod sam sufit, bo to rozwiązanie sprawdziło się w innej z naszych kolekcji KAMduo XL, którą zresztą również w tym roku zaproponowaliśmy w zupełnie nowej aranżacji.

 

Wciąż natura i nowe wybarwienia matowe

KAM postawił na dekory wysoce strukturalne, które idealnie odwzorowują rysunek drewna lub kamieni naturalnych. Dzięki temu nie tylko wyglądem, ale również strukturą przypominają naturalne surowce, co poczujemy dotykając ich powierzchni. Wiąz biały lub brązowy, Sosna Jackson czy Dąb highline to doskonałe rozwiązanie dla osób, którym marzy się kuchnia z “drewnianymi” akcentami, cieszącymi się wciąż niesłabnąca popularnością.

Inną bardzo popularną grupę nowych dekorów stanowiły te odwzorowujące kamienie naturalne. KAM w ubiegłym roku zaproponował dwie przepiękne odmiany marmuru: biało-szary oraz brązowy i oryginalny Ceramic rdzawy, który wpisał się w niszowy, ale zawsze modny styl vintage – nosi ślady użytkowania i naturalnego niszczenia.

Dzięki temu, że dekory imitujące kamienie są lżejsze niż ich naturalne odpowiedniki mogliśmy je zastosować nie tylko na blatach, ale również na frontach czy korpusach mebli i jako wykończenie ściany nad blatem, co również wpisuje się w modne obecnie trendy lansowane przez architektów wnętrz – wyjaśnia Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka firmy KAM.

 

Dekory imitujące kamienie sprawdzą się nie tylko jako wykończenie blatu, ale można je zastosować na frontach czy korpusach mebli i jako wykończenie ściany nad blatem.  Fot. KAM

Dekory imitujące kamienie sprawdzą się nie tylko jako wykończenie blatu, ale można je zastosować na frontach czy korpusach mebli i jako wykończenie ściany nad blatem.
Fot. KAM

Producent mebli z Milejewa przełamał również monopol wysokiego połysku we frontach kuchennych i wprowadził do palety wzorów kilka matowych wybarwień. Z kolei klientom, którym opatrzyła się już biel w kuchni, zaproponowano odważne kolory, takie jak energetyczny szafran czy głęboki turkus.

Polacy wciąż najchętniej decydują się na stonowane kolory i dekory drewnopochodne, ale jest grupa odbiorców, którzy nie chcą powielać najbardziej popularnych trendów, a dodatkowo lubią postawić na mocne akcenty ? mówi Sylwia Kowalska-Mikutel.

 

Producent docenił intensywną barwę szafranu i zaproponował go w kolekcji KAMPlus. Jest to oferta zarezerwowana dla koneserów i indywidualistów, którzy oczekują czegoś więcej niż podążanie za panującymi trendami. Fot. KAM

Producent docenił intensywną barwę szafranu i zaproponował go w kolekcji KAMPlus. Jest to oferta zarezerwowana dla koneserów i indywidualistów, którzy oczekują czegoś więcej niż podążanie za panującymi trendami. Fot. KAM

Modna, czyli funkcjonalna

Mówiąc o modnej kuchni nie możemy skupiać się wyłącznie na designie, trzeba pamiętać, że musi być funkcjonalna i ergonomiczna – podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel.

W przypadku firmy KAM za designerskimi dekorami i modnymi liniami szafek kryje się cała masa użytecznych rozwiązań. W takiej kuchni wszystko ma swoje miejsce i jest zawsze pod ręką. Fronty szafek oraz szuflad otwierają się lekko i delikatnie domykają. Dzięki nowoczesnym podnośnikom front szafki wiszącej można zatrzymać w każdej pozycji, a komfort ich użytkowania dodatkowo podnosi ciche domykanie.

Dzięki nowoczesnym podnośnikom front szafki wiszącej można zatrzymać w każdej pozycji, a komfort ich użytkowania dodatkowo podnosi ciche domykanie. Fot. KAM

Dzięki nowoczesnym podnośnikom front szafki wiszącej można zatrzymać w każdej pozycji, a komfort ich użytkowania dodatkowo podnosi ciche domykanie. Fot. KAM

sosna

KAM poszedł jeszcze dalej. W najnowszej kolekcji KAMmoduł ProLine firma zadbała o to, aby półki szerokich szafek nie uginały się pod dużym obciążeniem. W tym celu wzmocniono je specjalnym aluminiowym profilem, uzyskując piąty punkt podparcia.


  • -
Goście i finaliści zgroma-dzeni w warszawskim sa-lonie firmowym Halupczok Kuchnie i Wnętrza pod-czas finału konkursu, który odbył się 8 grudnia 2015 roku. Fot. Hettich

Jaki jest przepis na idealną kuchnię?

Jaki jest przepis na idealną kuchnię? Z pewnością nie istnieje tylko jeden, ale jedne z najlepszych tworzy Halupczok Kuchnie i Wnętrza, a klienci tej firmy dostarczyli wielu inspirujących przepisów kulinarnych do ekskluzywnej książki kucharskiej. Głównym partnerem zabawy była firma Hettich.

 

Pascal Brodnicki, znany kucharz i prezenter telewizyjny smakował potrawy wykonane według przepisów konkursowych, choć równie dobrze mógłby wziąć udział w konkursie organizowanym przez Halupczok Kuchnie i Wnętrza, gdyż sam zakupił swoje meble u tego producenta.

– W kuchniach najważniejsza jest dla mnie trwałość i ergonomia ? zdradza Pascal Brodnicki. ? Kiedy tworzyłem przepis na swoją kuchnię ważne było dla mnie, by podczas gotowania wszystkie akcesoria do gotowania i produkty były w zasięgu ręki. Mam w swojej kuchni dużo wytrzymałych szuflad, w których trzymam sztućce, sprzęty do gotowania, ale też np. ciężkie talerze. Pod względem designu lubię natomiast meble o neutralnych kolorach i o matowych powierzchniach frontów.

Siedząc przy stole z innym członkami jury konkursowego i kosztując finałowych potraw przyrządzonych ? a jakże! ? w warszawskim salonie Halupczok Kuchnie i Wnętrza ? Pascal Brodnicki zachwycał się m.in. grillowaną kaczką, sakiewkami z piersi kurczaka, a na końcu także tortem orzechowo-bezowym.

Adrian i Karina Halup-czok (od prawej) w to-warzystwie Pascala Brodnickiego (od le-wej). Fot. Hettich

Adrian i Karina Halup-czok (od prawej) w to-warzystwie Pascala Brodnickiego (od le-wej). Fot. Hettich

Były to potrawy przygotowane przez szefa kuchni Stefana Birka, głównego jurora konkursu, według przepisów nadesłanych przez uczestników. Będzie je można wraz z wieloma innymi recepturami znaleźć w wydanej w pięknej oprawie książce kucharskiej, dostępnej od stycznia 2016 roku w salonach firmowych organizatora.

– Wydanie książki kucharskiej z przepisami naszych klientów to wspólny pomysł firm Halupczok Kuchnie i Wnętrza oraz Hettich Polska, z którą współpracujemy od początku istnienia naszej firmy ? mówi Adrian Halupczok, właściciel i projektant Halupczok Kuchnie i Wnętrza. ? Tak, jak się spodziewaliśmy nadesłano wiele wspaniałych receptur na zupy, dania mięsne i rybne oraz desery, potrawy słodkie i wytrawne, co pokazuje, jak bardzo różnorodne są gusta naszych klientów i że nie ma jednej odpowiedzi na idealny przepis, zarówno ten kulinarny, jak i meblarski.
Jury konkursowe zdecydowało, że to przepis na grillowaną kaczkę podaną na czerwonej kapuście z lekkim posmakiem cynamonu wart jest głównej nagrody, którą był wysokiej klasy sprzęt AGD ? nowoczesna suszarka, która powędrowała do Dariusza i Moniki Augustyn, a kolejne nagrody przyznano Marcinowi Zamojskiemu i Małgorzacie Wojcieszyn.

Szef kuchni Stefana Birka, główny juror kon-kursu, przygotował po-trawy według przepisów nadesłanych przez uczestników w salonie Halupczok. Fot. Hettich

Szef kuchni Stefana Birka, główny juror kon-kursu, przygotował po-trawy według przepisów nadesłanych przez uczestników w salonie Halupczok. Fot. Hettich

Każdy genialny przepis zawiera ten jeden magiczny składnik, który sprawia, że potrwa jest wyjątkowa i tak też było w przypadku potraw przygotowanych na podstawie receptur finalistów konkursu.

– Podobnie jest z meblami kuchennymi ? mówiła Beata Lasota, dyrektor zarządzający Hettich Polska, zasiadająca w jury konkursowym. ? Nie wystarczy, by wyglądały pięknie, ale muszą mieć jeszcze to wyjątkowe wnętrze złożone z dobrej organizacji szafek czy szuflad, wysokiej jakości okuć, ergonomicznych i komfortowych rozwiązań. To jest właśnie ten magiczny składnik przepisu na doskonałą kuchnię, który dostarcza firma Hettich.

Jak zdradziła Agnieszka Kosicka, kierownik działu sprzedaży Hettich Polska, już wkrótce magicznym składnikiem przepisu na idealną kuchnię marki Halupczok będzie najnowsza, niezwykle ekskluzywna szuflada AvanTech firmy Hettich.

– Nasza firma jako pierwsza w Polsce będzie oferować to prestiżowe rozwiązanie w swoich projektach kuchni ? potwierdza Adrian Halupczok.

Konkurs “Przepis na dobrą kuchnię” został zorganizowany wspólnie z partnerami: Siemens, Miele, Falmec oraz Peka pod patronatem medialnym czasopisma “Dobre Wnętrze”. Finał konkursu odbył się 8 grudnia 2015 roku w salonie firmowym Halupczok Kuchnie i Wnętrza w Warszawie.

 

 

***

INFORMACJE DODATKOWE:

Nagrody w konkursie “Przepis na dobra kuchnię”, który rozstrzygnięto 8 grudnia 2015 roku:

Pierwsze miejsce: Państwo Monika i Dariusz z Mikołowa

Przepis: “Grillowana kaczka na grzybowym łożu, żurawinowym sosem podlana”

Drugie miejsce: Pan Marcin z Brzegu Dolnego

Przepis: “Sakiewki z piersi kurczaka nadziewane suszonymi pomidorami i mozarellą w sosie kurkowym z lekką sałatką”

Trzecie miejsce: Pani Małgorzata z Mysłowic

Przepis: “Tort orzechowo- bezowy”

 

JURY KONKURSOWE: 

Stefan Birek ? profesjonalny szef kuchni
Izabela Małysz ? businesswoman, manager sportu
Małgorzata Tomczyk ? redaktor naczelna miesięcznika Dobre Wnętrze
Beata Lasota ? dyrektor zarządzający Hettich Polska
Anna Dzierżanowska ? dyrektor kreatywny Halupczok Kuchnie i Wnętrza


  • -
Ten sam dekor na frontach i korpusach szafek oraz blacie zaproponowano w prestiżowej linii KAMmoduł ProLine. Fot. KAM

Szafki wiszące muszą być coraz bardziej wytrzymałe

Ciekawie zaprojektowana zabudowa górna stwarza większe możliwości zindywidualizowania mebli kuchennych, a dzięki nowoczesnym mechanizmom może być dodatkowym, pojemnym i wytrzymałym na duże obciążenia miejscem do przechowywania.

 

 

Zabudowa górna nie musi być nudna i sprowadzona do szeregu jednakowych szafek, co udowadnia ta aranżacja KAMmoduł.  Fot. KAM

Zabudowa górna nie musi być nudna i sprowadzona do szeregu jednakowych szafek, co udowadnia ta aranżacja KAMmoduł.
Fot. KAM

Lansowana moda na meble kuchenne bez szafek wiszących nie zawsze sprawdza się w małych pomieszczeniach, gdzie trzeba zagospodarować efektywnie każdy centymetr. Dlatego wyzwaniem dla projektantów jest obecnie takie projektowanie mebli, by nawet zabudowa po sam sufit tworzyła nowoczesną, modną i cieszącą oko architekturę. Ważne jest też, aby sposób otwierania frontów górnych szafek był ergonomiczny.

W naszych kolekcjach proponujemy różne rozwiązania górnej zabudowy ? od minimalistycznych pojedynczych modułów, po estetyczne zabudowanie całej ściany po sam sufit ? mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa. ? Natomiast osobną kwestią jest wybór sposobu otwierania frontów, który musi być podyktowany nie tylko naszymi upodobaniami, ale również względami praktycznymi. Trzeba pamiętać, że sposób otwierania szafek będzie miał istotny wpływ na komfort codziennej pracy w kuchni.

Estetyczna zabudowa pod sam sufit w linii KAMduo XL. Kompozycja szafek górnych z dwóch rzędów zabudowy uatrakcyjniła design kuchni, a jednocześnie zyskujemy sporo miejsca do przechowywania. Szafki mają fronty uchylne, co w przypadku wysokiej zabudowy, znacznie ułatwia dostęp do ich zawartości.  Fot. KAM

Estetyczna zabudowa pod sam sufit w linii KAMduo XL. Kompozycja szafek górnych z dwóch rzędów zabudowy uatrakcyjniła design kuchni, a jednocześnie zyskujemy sporo miejsca do przechowywania. Szafki mają fronty uchylne, co w przypadku wysokiej zabudowy, znacznie ułatwia dostęp do ich zawartości. Fot. KAM

 

Czy w przypadku górnej zabudowy lepsze są tradycyjne szafki zamykane frontami na zwykłych zawiasach czy raczej te z frontami unoszonymi? Na pewno sposób otwierania jest szczególnie istotny w niedużych pomieszczeniach. W małej, zamkniętej kuchni, gdzie liczy się każdy centymetr przestrzeni, otwarte fronty mogą znacznie utrudniać pracę. Pozawalają na swobodny dostęp do przechowywanej zawartości, ale utrudniają poruszanie się po kuchni, szczególnie gdy są to duże, szerokie fronty. Dodatkowo, o rozwarte drzwiczki można zawadzić głową. Dlatego ten sposób otwierania polecany jest do zabudowy dolnej i do dużych, przestronnych pomieszczeń, ale już nie do kuchni ustawionej w dwóch rzędach. W przypadku mniejszych wnętrz, ale też szerokich szafek kuchennych lepiej sprawdzą się fronty unoszone.

W szafkach górnych często przechowujemy przyprawy, których używamy podczas gotowania. Ciągłe otwieranie i zamykanie szafki, aby wyjąć z niej jakąś przyprawę, może być kłopotliwe, podobnie jak omijanie otwartego na bok frontu ? mówi projektantka firmy KAM. ? W przypadku frontu unoszonego może on pozostać otwarty nie przeszkadzając w pracy.

 

Mocniejsze okucia do szafek wiszących

Szafki wiszące mają za zadanie nie tylko ładnie i estetycznie ?wyglądać?,  ale sprostać zadaniu utrzymania nawet dużego obciążenia, np. gdy przechowujemy w nich stosy talerzy czy kubki. Dlatego KAM wprowadza coraz mocniejsze okucia, które poradzą sobie z coraz większym obciążeniem.

Szafki wiszące już dawno przestały być wyłącznie ozdobą kuchni i muszą sprostać coraz większym wyzwaniom ? mówi Andrzej Wołosz, współwłaściciel Spółki Meblowej KAM. ? W kolekcji ProLine, która jest jedną z naszych tegorocznych nowości, zostały one wyposażone w nowe zawieszki o tak zwanych czterech punktach podparcia. Każda zawieszka ma atest na 70 kg. A to oznacza, że w takiej szafce z powodzeniem możemy przechowywać znacznie więcej, niż tylko przyprawy czy lekkie akcesoria kuchenne.

 

Utrzymanie wielu kilogramów porcelany, szkła czy produktów spożywczych to nie jedyne wzywanie, przed jakim stoją dziś meble. Wraz z modą na duże, jednorodne powierzchnie, do kuchni wkroczyły szerokie szafki i pojawiła się potrzeba wzmocnienia półek.

Aby wyeliminować problem uginania się półek, w kolekcji ProLine w szafkach wiszących o szerokości 90 cm i powyżej wprowadziliśmy w standardzie piąty punkt podparcia w postaci aluminiowego profilu ? informuje Andrzej Wołosz. ? Profil jest regulowany, czyli w zależności od tego czy jest jedna, czy dwie półki, można go wyregulować w taki sposób, żeby półki się na nim oparły.

Aby wyeliminować problem uginania się półek i wieńców, w kolekcji ProLine w szafkach wiszących o szerokości 90 cm i powyżej wprowadziliśmy w standardzie piąty punkt podparcia w postaci aluminiowego profilu ? informuje Andrzej Wołosz. Fot. Forestor

Aby wyeliminować problem uginania się półek i wieńców, w kolekcji ProLine w szafkach wiszących o szerokości 90 cm i powyżej wprowadziliśmy w standardzie piąty punkt podparcia w postaci aluminiowego profilu ? informuje Andrzej Wołosz. Fot. Forestor

 

Aby użytkowanie mebli kuchennych było jeszcze bardziej komfortowe, zarówno w przypadku frontów otwieranych na boki, jak i tych unoszonych, można zdecydować się na nowoczesne systemy wspomagające otwieranie. Drzwi szafki otworzą się same, po delikatnym naciśnięciu frontu.


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW