STEICO nagrodziło trzy dyplomowe projekty budynków

  • -
Mateusz Walerjańczyk (pierwszy z lewej), autor zwycięskiej pracy IV edycji konkursu STEICO, odbiera nagrodę z rąk Michała Komorowskiego.  Fot. Steico

STEICO nagrodziło trzy dyplomowe projekty budynków

Tags :

Category : STEICO

Trzej absolwenci politechnicznych wydziałów budownictwa zostali laureatami IV edycji konkursu firmy STEICO. Gratyfikacją za trud włożony w napisanie pracy dyplomowej są nagrody pieniężne, ale równie cenna jest zdobyta wiedza, która zaprocentuje w życiu zawodowym. Branża budowlana zyskała kolejnych specjalistów propagujących potrzebę stosowania nowoczesnych technologii opartych na drewnie.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA 

Uświadomienie rosnącej potrzeby projektowania budynków efektywnych energetycznie poprzez zastosowanie kompleksowych systemów opartych o naturalny i odnawialny budulec, jakim jest drewno – to temat pracy magisterskiej, ale jednocześnie bardzo ważny aspekt społeczny. Zwrócił na niego uwagę Mateusz Walerjańczyk, zwycięzca IV edycji konkursu na najlepszą pracę dyplomową podejmującą tematykę budownictwa energooszczędnego z uwzględnieniem technologii oferowanych przez firmę STEICO, pomysłodawcę konkursu. Przewidziane nagrody pieniężne – w przypadku pierwszego miejsca są to 3 tys. zł, a laureaci 2 i 3 miejsca otrzymują odpowiednio: 2 i 1 tys. zł – mają zachęcić absolwentów szkół wyższych do udziału w konkursie, a tym samym skierować ich zainteresowania zawodowe na tematykę ekologicznego i energooszczędnego budownictwa opartego na drewnie.

Rozwój budownictwa wykorzystującego naturalne materiały i zmiana jego postrzegania wśród społeczeństwa zależą w dużej mierze od przyszłych architektów, projektantów i wykonawców, którzy będą mieli realny wpływ na kształt rynku budowlanego w Polsce. Dlatego tak ważne jest dotarcie do młodych ludzi i pokazanie im całego spectrum możliwości, jakie oferują nowoczesne technologie bazujące na drewnie, aby w przyszłości nie bali się sięgać po ten naturalny budulec – znali jego mocne strony, umieli niwelować słabe punkty i zachęcali do walorów drewna swoich klientów – mówi Michał Komorowski z firmy STEICO CEE Sp. z o.o., który wręczył nagrody autorom zwycięskich prac dyplomowych.

Mateusz Walerjańczyk, autor zwycięskiej pracy konkursowej “Projekt konstrukcyjny biurowca w systemie szkieletowy (STEICO)”  jest tegorocznym absolwentem Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska Politechniki Poznańskiej. Podobnie jak laureat drugiego miejsca ? Jakub Kisielnicki, który w swojej pracy dyplomowej inżynierskiej podjął się opracowania “Projektu zeroenergetycznego domu w technologii drewnianej”. Do zaprojektowania budynku jednorodzinnego wybrał technologię lekkiego szkieletu STEICO.

Trzecie miejsce przypadło w tym roku Rafałowi Wernerowi z Wydziału Budownictwa i Architektury na Politechnice Lubelskiej, który za temat pracy dyplomowej inżynierskiej obrał “Projekt architektoniczno-budowlany budynku jednorodzinnego pasywnego z wykorzystaniem drewnianych belek dwuteowych”.

Z każdym kolejnym rokiem firma STEICO utwierdza się w przekonaniu o słuszności idei organizowania konkursu. Z każdą edycją wzrasta bowiem zainteresowanie tym pomysłem, które przekłada się na większą ilość zgłaszanych prac inżynierskich i magisterskich. Pozytywnie rokującą zmianą jest również przystąpienie do konkursu większej ilości uczelni, nie tylko tych posiadających wydziały technologii drewna. W tym roku prym wiodły politechniki – wszyscy zwycięzcy są absolwentami politechnicznych wydziałów budownictwa. Wskazuje to na coraz większe zainteresowanie budownictwem drewnianym, które staje się dla studentów coraz bardziej atrakcyjnym systemem. Jego wybór na tematykę pracy wieńczącej kilkuletnie studia przygotowujące do zawodu pozwala mieć nadzieję, że właśnie w tej technologii będą w przyszłości chcieli pracować.

Prace dyplomowe, które są przesyłane na konkurs, to dowód na to, że młodzi ludzie mają coraz większą wiedzę i nie boją się podejmować zagadnień związanych z technologiami opartymi na materiałach drewnopochodnych – podkreśla Michał Komorowski. – To ważna informacja, która pokazuje, że uczelnie zauważyły już potrzebę zmian kierunku kształcenia i są przygotowane, aby zapewnić studentom wiedzę z zakresu nowoczesnych technologii bazujących na drewnie na odpowiednim poziomie. Ze swojej strony również oferujemy im pomoc doświadczonych specjalistów, do których mogą się zwrócić z prośbą o poradę. Cieszy nas również, że bardzo pomocny podczas pisania prac dyplomowych, na co wskazuje bibliografia, jest wydany przez STEICO “Podręcznik projektowania i budowania w systemie STEICO”, który okazuje się nieocenionym kompendium wiedzy.

Uroczyste wręczenie nagród w postaci voucherów odbyło się 19 września w zakładzie firmy STEICO w Czarnkowie podczas Akademii STEICO. To cyklicznie organizowane seminaria, podczas których omawiane są właściwości systemu budowlanego STEICO i w praktyce pokazywane są możliwości jego zastosowania. Pozwoliło to laureatom uczestniczyć w  kolejnym z ważnych projektów, który ma na celu popularyzowanie nowoczesnych technologii budownictwa opartego na konstrukcjach szkieletowych.

Za rok przewidziana jest kolejna edycja konkursu. Prace dyplomowe będzie można zgłaszać do 30 lipca 2020 r. Informacje na temat zasad uczestnictwa i regulamin konkursu można znaleźć na stronie www.steico.com w zakładce: Aktualności/Konkurs.

 

Zwycięzcy IV edycji konkursu STEICO

1 MIEJSCE: Mateusz Walerjańczyk “Projekt konstrukcyjny biurowca w systemie szkieletowym (STEICO)”, Politechnika Poznańska, Wydział Budownictwa i Inżynierii Środowiska, Instytut Konstrukcji Budowlanych

2 MIEJSCE: Jakub Kisielnicki “Projekt zeroenergetycznego domu w technologii drewnianej”, Politechnika Poznańska, Wydział Budownictwa i Inżynierii Środowiska, Instytut Konstrukcji Budowlanych

3 MIEJSCE: Rafał Werner “Projekt architektoniczno-budowlany budynku jednorodzinnego pasywnego z wykorzystaniem drewnianych belek dwuteowych”, Politechnika Lubelska, Wydział Budownictwa i Architektury

Mateusz Walerjańczyk (pierwszy z lewej), autor zwycięskiej pracy IV edycji konkursu STEICO, odbiera nagrodę z rąk Michała Komorowskiego. Fot. Steico

Mateusz Walerjańczyk (pierwszy z lewej), autor zwycięskiej pracy IV edycji konkursu STEICO, odbiera nagrodę z rąk Michała Komorowskiego. Fot. Steico

Jakub Kisielnicki, autor pracy, która zajęła II miejsce. Fot. Steico

Jakub Kisielnicki, autor pracy, która zajęła II miejsce. Fot. Steico

Rafał Werner, laureat III miejsca. Fot. Steico

Rafał Werner, laureat III miejsca. Fot. Steico


  • -
KAMmono

W modnej kuchni nie może zabraknąć otwartych półek!

Tags :

Category : KAM

Pojedyncza półka nad blatem kuchennym czy rząd mniejszych jako zwieńczenie mebli to już zdecydowanie za mało. Odkryliśmy potencjał otwartych półek, które umieszczamy obecnie niemal w każdym miejscu zabudowy meblowej. Są modne i praktyczne, dlatego tak bardzo polubiliśmy je w aranżacjach kuchennych. 

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

To tylko półki? Nic bardziej mylnego. Obecnie to jeden z najmodniejszych elementów dekoracyjnych, który pozwala z dużą swobodą aranżować wnętrza kuchenne. Wkomponowane w ciąg szafek otwarte półki mogą pojawiać się w różnych miejscach zabudowy meblowej i przybierać różną formę. Pozwala to w atrakcyjny sposób urozmaicić bryłę mebli, a przy okazji nadać jej wizualnej lekkości.

Zabudowa meblowa nie musi już stanowić zwartej, jednolitej kompozycji. Coraz przychylniej patrzymy na bardziej swobodny układ modułów mebli, które zaskakują nieoczywistymi rozwiązaniami i wyłamują się ze schematów narzuconych przez symetrię – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa. – Atutem otwartych półek jest duża elastyczność aranżacyjna – można je wkomponować w zabudowę meblową na wiele ciekawych sposobów, a dodatkowo będą ozdobą wnętrza.

Otwarte półki mogą być zespolone z zabudową meblową lub stanowić samodzielny element. Można je połączyć z szafkami dolnej lub górnej zabudowy; mogą również stanowić alternatywę dla szafek wiszących, w zastępstwie których zaprojektujemy półki tradycyjne lub typu kubikowego. Ciekawym miejscem do wygospodarowania na otwarte półki jest ściana wyspy lub półwyspu kuchennego, wyeksponowana od strony salonowej.

Niezależnie od miejsca, w którym zostaną zaprojektowane czy ich formy, półki dynamizują przestrzeń i nadają wnętrzom oryginalnego wyglądu – mówi projektantka.

 

Otwarte półki w otwartej kuchni

Współczesna kuchnia jest funkcjonalna i wygodna, doskonale się prezentuje, ale równie istotne jest, aby współgrała z salonem. To efekt zmiany postrzegania tego wnętrza, które nie ma już wyłącznie charakteru roboczego, tylko stanowi całość z reprezentacyjną częścią dzienną. W tak zaaranżowanej przestrzeni zabudowa meblowa wychodzi poza strefę kuchenną, płynnie łącząc się z wyposażeniem jadalni i salonu. W zintegrowanych wnętrzach warto zadbać o jeden typ umeblowania lub powtarzający się charakterystyczny motyw, który pozwoli nadać im stylistycznej jedności. Takim elementem łączącym całą zabudowę meblową mogą być właśnie półki. Można je zaprojektować w roboczej części kuchni, a następnie powtórzyć jako zwieńczenie zabudowy meblowej lub dekorację wyspy kuchennej i jeden z elementów wyposażenia livingroomu. Dzięki temu zyskamy wrażenie harmonii i ładu aranżacyjnego. Półki to również sprawdzony sposób na wyznaczenie umownej granicy zabudowy meblowej przynależnej części kuchennej i estetyczne przejście do strefy wypoczynkowej.

 

Podkreślą charakter wnętrza

Półki nie muszą być wykonane z tego samego materiału, co szafki, powinny być jednak spójne stylistycznie z całym wyposażeniem kuchni. Można zdecydować się na standardowe półki wiszące, rząd mniejszych półeczek wkomponowanych między moduły szafek lub pojedyncze półki o zróżnicowanych formach, które będą urozmaiceniem prostej bryły mebli. Dodatkowo można je zaakcentować innym dekorem lub kontrastowym kolorem lub umieścić na ścianie na ozdobnym panelu z drewna albo okładziny kamiennej. Niezależnie od wybranej formy, otwarte półki będą doskonałą bazą do wyeksponowania starannie wybranych dodatków, które podkreślą charakter i wyjątkowość wnętrza.

Otwarte półki indywidualizują zabudowę meblową i dodają jej uroku. To sprytny zabieg aranżacyjny pozwalający przełamać wrażenie monolitycznej bryły i uzyskać efekt wizualnej lekkości. W każdym z zastosowań półki prezentują się atrakcyjnie. Fot. KAM

Otwarte półki indywidualizują zabudowę meblową i dodają jej uroku. To sprytny zabieg aranżacyjny pozwalający przełamać wrażenie monolitycznej bryły i uzyskać efekt wizualnej lekkości. W każdym z zastosowań półki prezentują się atrakcyjnie. Fot. KAM

Pod wpływem modnych aranżacji w stylu loftowym, inspirowanych wnętrzami industrialnymi, dużą popularnością cieszą się regały i otwarte półki wykonane z metalu. Nadają kuchni nowoczesnego wyrazu i doskonale komponują się z całą gamą modnych dekorów, w tym dekorami naśladującymi beton czy powierzchnie kamienne. Fot. KAM

Pod wpływem modnych aranżacji w stylu loftowym, inspirowanych wnętrzami industrialnymi, dużą popularnością cieszą się regały i otwarte półki wykonane z metalu. Nadają kuchni nowoczesnego wyrazu i doskonale komponują się z całą gamą modnych dekorów, w tym dekorami naśladującymi beton czy powierzchnie kamienne. Fot. KAM

Półki typu kubiki umieszczone na ścianie obok szafek wiszących równie atrakcyjnie zaprezentują się jako element ozdobny na wyspie kuchennej. To zabieg pozwalający nadać wnętrzu stylistycznej spójności. Fot. KAM

Półki typu kubiki umieszczone na ścianie obok szafek wiszących równie atrakcyjnie zaprezentują się jako element ozdobny na wyspie kuchennej. To zabieg pozwalający nadać wnętrzu stylistycznej spójności. Fot. KAM

Półki wykonane ze szkła są eleganckie i bardziej subtelne niż te z drewna. Ich dyskretny urok można podkreślić wprowadzając oświetlenie. To idealne miejsce do wyeksponowania ozdobnych naczyń czy dekoracyjnych bibelotów. Fot. KAM

Półki wykonane ze szkła są eleganckie i bardziej subtelne niż te z drewna. Ich dyskretny urok można podkreślić wprowadzając oświetlenie. To idealne miejsce do wyeksponowania ozdobnych naczyń czy dekoracyjnych bibelotów. Fot. KAM

Regał z półkami to lubiany sposób na wyznaczenie umownej granicy pomiędzy strefą roboczą a wypoczynkową, a przy okazji spory potencjał dodatkowego miejsca, np. na domową biblioteczkę. Fot. KAM

Regał z półkami to lubiany sposób na wyznaczenie umownej granicy pomiędzy strefą roboczą a wypoczynkową, a przy okazji spory potencjał dodatkowego miejsca, np. na domową biblioteczkę. Fot. KAM


  • -
Konsulat - 9 września

Pierwsze certyfikaty dla operatorów maszyn do produkcji drzewnej

Tags :

Category : STEICO

Inwestycja w edukację zawodową młodzieży to proces wymagający od pracodawcy otwartego i perspektywicznego myślenia o przyszłości. Trud ten jednak przynosi zyski w postaci odpowiednio wykwalifikowanej kadry, która posiada dokładnie takie umiejętności, jakich wymaga specyfika przedsiębiorstwa. Zasoby kadrowe firmy  Steico zasilili pierwsi absolwenci nowego zawodu mechanik-operator maszyn do produkcji drzewnej, którzy swoje zawodowe umiejętności mogli zdobyć dzięki zaangażowaniu Steico. 

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Po trzech latach nauki połączonej z praktyką na terenie zakładów Steico, przyszedł moment wręczenia świadectw wieńczących ważny etap edukacji zawodowej. 9 września na terenie Konsulatu Generalnego Niemiec w Gdańsku swoje certyfikaty odebrała grupa uczniów, która trzy lata temu w tym samym miejscu uroczyście inaugurowała początek dualnego systemu kształcenia zawodowego. W budynku konsulatu spotkała się młodzież z klas objętych opieką przez niemieckie przedsiębiorstwa prowadzące działalność na terenie Polski, którym patronuje Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa AHK przy wsparciu Konsulatu Generalnego Niemiec.

Trzy lata temu, było to dla nas wszystkich nowe wyzwanie – przyznaje Monika Kokodyńska, dyrektor personalny w firmie Steico CEE Sp. z o.o., która wraz z Cornelią Piepper, Konsul Generalną Niemiec, wręczyła certyfikaty absolwentom dwóch klas patronackich Steico. – Zaangażowaliśmy się w innowacyjny projekt utworzenia w Polsce nowego zawodu mechanik-operator maszyn do produkcji drzewnej i wpisania go na listę zawodów. Dzisiaj możemy pochwalić się, że starania wielu osób przyniosły rezultat i wszyscy odnieśliśmy sukces. Nasi absolwenci ze szkół w Czarnkowie i Czarnej Wodzie po raz pierwszy uzyskali przyszłościowy i poszukiwany zawód, i przetarli szlaki dla kolejnych pokoleń młodzieży. 

- Dobra edukacja oznacza lepsze szanse na awans społeczny ? mówiła Cornelia Piepper, Konsul Generalna Niemiec (pierwsza z prawej), wręczając certyfikaty absolwentom klas objętych dualnym systemem kształcenia.

– Dobra edukacja oznacza lepsze szanse na awans społeczny – mówiła Cornelia Piepper, Konsul Generalna Niemiec (pierwsza z prawej), wręczając certyfikaty absolwentom klas objętych dualnym systemem kształcenia.

Dualny system kształcenia zawodowego został zainicjowany przez firmę Steico w Zespole Szkół Ponadpodstawowych im. Józefa Nojego w Czarnkowie i Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Czarnej Wodzie. To miejscowości, w których zlokalizowane są polskie zakłady Grupy. Przez trzy dni uczniowie pobierają naukę w szkole, a w dwa pozostałe dni mają zapewnioną możliwość odbycia praktyk w nowoczesnej fabryce dysponującej innowacyjnymi liniami technologicznymi. Połączenie części teoretycznej z pracą, w trakcie której młodzi ludzie zdobywają praktyczne umiejętności zawodowe, to najlepszy sposób na wykształcenie fachowców o wysokich kwalifikacjach. Już w momencie ukończenia edukacji są oni przygotowani do wejścia na rynek pracy, który oczekuje od pracowników umiejętności poruszania się w świecie coraz bardziej nowoczesnych technologii. A te ciężko byłoby poznać wyłącznie w murach szkoły.

Dzięki powołaniu klas patronackich w szkołach w Czarnej Wodzie i w Czarnkowie, udało nam się stworzyć optymalne warunki do tego, aby wykształcenie zawodowe, przybrało nowoczesny wymiar i gruntownie przygotowywało fachowców, którzy będą doskonałymi specjalistami w swojej dziedzinie – wyjaśnia dyrektor Kokodyńska.

Jesteście młodymi ludźmi, którzy wchodzą na rynek pracy z bardzo wieloma atutami, których nie mają wasi rówieśnicy. Poprzez pracę w przedsiębiorstwie dysponujecie pierwszym doświadczeniem zawodowym. Jesteście swego rodzaju elitą – wyróżniła absolwentów Maria Montowska, dyrektor Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej AHK.

W miejscu, w którym trzy lata wcześniej uroczyście zainaugurowali edukację zawodową, młodzież z klas patronackich Steico odebrała certyfikaty i gratulacje od: (od prawej) Corneli Piepper, Konsul Generalnej Niemiec, Moniki Kokodyńskiej, dyrektor personalnej firmy Steico CEE sp. z o.o., Marii Montowskiej, dyrektor Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej AHK.

W miejscu, w którym trzy lata wcześniej uroczyście zainaugurowali edukację zawodową, młodzież z klas patronackich Steico odebrała certyfikaty i gratulacje od: (od prawej) Corneli Piepper, Konsul Generalnej Niemiec, Moniki Kokodyńskiej, dyrektor personalnej firmy Steico CEE sp. z o.o., Marii Montowskiej, dyrektor Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej AHK.

 

Pracodawcy przyjaźni szkole

Edukacja zawodowa to już nie jest szkoła gorszego wyboru, ale przeciwnie – szansa na lepszą przyszłość zawodową, przekonywali obecni na spotkaniu przedstawiciele władz samorządowych Pomorza. Aby jednak absolwenci tych szkół byli odpowiednio przygotowani do funkcjonowania na rynku pracy, niezbędne jest zapewnienie im możliwości poznania tajników zawodu nie tylko od strony teoretycznej.

Żeby młody człowiek mógł rzeczywiście być dobrze przygotowany do wykonywania konkretnego zawodu, musi mieć jak najwięcej możliwości do dobrej praktyki. Musi pracować w warsztatach szkolnych, które są nowocześnie wyposażone, musi mieć możliwość wchodzenia do zakładów już istniejących i tam uczyć się bezpośrednio zawodu – podkreśla Dorota Granoszewska-Babiańska, kierownik Referatu Aktywizacji Zawodowej i Społecznej w Departamencie Edukacji i Sportu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

- Szkolnictwo zawodowe jest ogromnie kosztowne. To są środki, które trzeba zainwestować z całą świadomością, żeby młody człowiek był naprawdę dobrze przygotowany, bez takiego prostego rachunku kosztów, że szybko trzeba osiągnąć zysk. Tylko z myślą o przyszłości ? przekonuje Dorota Granoszewska-Babiańska, kierownik Referatu Aktywizacji Zawodowej i Społecznej w Departamencie Edukacji i Sportu z  Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

– Szkolnictwo zawodowe jest ogromnie kosztowne. To są środki, które trzeba zainwestować z całą świadomością, żeby młody człowiek był naprawdę dobrze przygotowany, bez takiego prostego rachunku kosztów, że szybko trzeba osiągnąć zysk. Tylko z myślą o przyszłości – przekonuje Dorota Granoszewska-Babiańska, kierownik Referatu Aktywizacji Zawodowej i Społecznej w Departamencie Edukacji i Sportu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

 

Na rozwój nowoczesnego szkolnictwa zawodowego i podniesienie jego rangi przeznaczone zostały ogromne środki z funduszy europejskich. Jednak kluczem do sukcesu jest przede wszystkim współpraca szkół z przedsiębiorstwami, bo to jedyny sposób na to, aby młodzi ludzie zyskali konkretne umiejętności, niezbędne do podjęcia pracy w przyszłościowych zawodach.

Ważniejsze jest to, czego świadkami jesteśmy dzisiaj na tej sali, czyli bezpośrednia współpraca szkół z pracodawcami – zapewnia Dorota Granoszewska-Babiańska. – Jest to przykład tego, jak młodzi ludzie mogą te 3 lata, które spędzają w szkole, dobrze spożytkować. Jak mogą być od razu przygotowani do tego, żeby wejść na rynek pracy. Mają odpowiednie certyfikaty, mają umiejętności i wiedzę, której w samej szkole by nie zyskali. To tylko dzięki temu, że znalazły się takie firmy, jak Steico.

To, czego potrzebują szkoły zawodowe to autentyczne wsłuchanie się w potrzeby pracodawców. Dopiero ta współpraca pozwala na takie kształcenie młodzieży, aby w pełni zaspokajać zmieniające się dynamicznie potrzeby rynku pracy – dodaje Grzegorz Kryger, zastępca dyrektora ds. edukacji z Urzędu Miasta Gdańska. – Bez takich działań, bez klas patronackich, bez umów o współpracę z podmiotami prywatnymi, bez kształcenia w oparciu o pracodawców przyjaznych szkole zawodowej nie jest możliwe budowanie nowoczesnego kształcenia zawodowego.

 

Inwestycja w przyszłość

STEICO w ciągu ostatnich pięciu lat dokonało w Polsce inwestycji o wartości ok. 150 mln euro budując nowe hale produkcyjne i inwestując w nowoczesne, wysokowydajne linie technologiczne. Rozbudowa zakładów wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na nowych pracowników o coraz wyższych kwalifikacjach. To jeden z powodów, dla których ten znaczący na Pomorzu pracodawca zdecydował się zaangażować w edukację zawodową. To między innymi dzięki staraniom firmy Steico w Polsce został utworzony i wpisany na listę zawodów nowy zawód mechanik-operator maszyn do produkcji drzewnej. Pierwsi absolwenci tego kierunku ze szkół w Czarnkowie i Czarnej Wodzie odebrali właśnie certyfikaty potwierdzające ich kompetencje do wykonywania zawodu. Nowatorski jest nie tylko sam zawód, ale i sposób kształcenia, w którym połączono wymogi rodzimego systemu edukacyjnego z niemieckim programem nauczania. Pomyślnie zdane egzaminy zawodowe honorowane są nie tylko w Polsce, ale również na terenie Niemiec – bez konieczności starania się o uznanie polskiego dyplomu.

Firma już zbiera profity swojego zaangażowania w edukację młodzieży i współpracy z lokalnymi szkołami. Absolwenci pionierskiego kierunku mechanik-operator maszyn do produkcji drzewnej zasilili szeregi kadrowe Steico. Niemal wszyscy ze szkoły w Czarnkowie (13 osób spośród 14 uczęszczających do klasy) podjęli pracę w miejscowym zakładzie. Natomiast w przypadku Czarnej Wody na pracę w zakładzie, w którym przez 3 lata odbywała się praktyka, zdecydowało się 10 spośród 18 uczniów. To duży sukces dla firmy, ale również gwarancja bezpieczeństwa dla kolejnych roczników podejmujących naukę w klasach patronackich. Wszyscy absolwenci mają bowiem zapewnioną pracę na terenie zakładu Steico.

Dualne kształcenie zawodowe jest inwestycją w przyszłość, która się opłaci – przekonuje konsul Cornelia Piepper. – Jest to sytuacja “win win” dla wszystkich stron.


  • -
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wybierz swój profil użytkownika

Tags :

Category : KAM

Jak wypracować przepis na komfortową i funkcjonalną zabudowę meblową w pomieszczeniu, które nie zawsze ma kształt i wymiary odpowiadające naszemu wyobrażeniu o idealnej kuchni? Ta nie zależy wyłącznie od metrażu, ponieważ ważniejsze jest jej dopasowanie do profilu użytkowników.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Dobry wzór to nie wszystko. Atrakcyjnie zaaranżowana kuchnia z piękną zabudową meblową cieszy oko, ale w parze z zachwytem musi iść funkcjonalność i komfort codziennej pracy. Wymagający użytkownicy oczekują, że system meblowy będzie dopasowany nie tylko do wymogów pomieszczenia, ale przede wszystkim do ich trybu życia. Dlatego projektowanie kuchni należy zacząć od określenia potrzeb domowników.

– Podstawą projektowania funkcjonalnej kuchni są strefy robocze, dzięki którym oszczędzamy czas, ponieważ wszystko mamy pod ręką, a praca przebiega w sposób ergonomiczny. Kluczem do sukcesu jest jednak indywidualne podejście do każdego projektu, ponieważ równie istotne jak zaplanowanie stref roboczych, jest poznanie potrzeb mieszkańców – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa, producenta mebli kuchennych. – Ważne są nasze przyzwyczajenia, ponieważ to one definiują oczekiwania odnośnie mebli. Jeżeli kuchnia będzie pełniła głównie funkcję spiżarni dla produktów żywnościowych, należy zabezpieczyć odpowiednią ilość miejsca do ich przechowywania. A może bardziej przydałby się przestronny blat, na którym można wygodnie przygotowywać posiłki. Dobrze zorganizowana kuchnia to przede wszystkim kuchnia dopasowana do stylu życia użytkowników.

 

W każdym wnętrzu jest potencjał

Metraż, który nie ogranicza? To zadanie trudne, ale wykonalne. Projektanci podpowiadają funkcjonalne rozwiązania, genezą których jest potrzeba optymalizacji każdej zabudowy meblowej ? od tej ograniczonej do aneksu kuchennego po rozbudowane systemy meblowe. Filozofię “zero waste”, rozumianą jako brak marnowania, można przenieść także na zasady aranżacji współczesnych wnętrz kuchennych. Co to oznacza w praktyce?

Nie zwiększymy dostępnej powierzchni, którą możemy zabudować meblami, ale możemy tę przestrzeń wykorzystać bardziej efektywnie i zaaranżować zgodnie z naszymi potrzebami – podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel.  

Jeżeli zależy nam na pojemnej strefie do przechowywania, zaplanujmy zabudowę meblową sięgającą aż do sufitu. To dodatkowy potencjał cennego miejsca, który można funkcjonalnie podzielić na dwa albo nawet trzy rzędy szafek, każdemu z nich przyporządkowując inne zadanie. Chociaż do najwyższego rzędu szafek mamy nieco utrudniony dostęp, może on pełnić rolę “pawlacza”, w którym wygospodarujemy miejsce na przedmioty, których nie używamy na co dzień.

fot. 1

Jeżeli obawiamy się, że zabudowa całościenna przytłoczy wnętrze, możemy zdecydować się na jeden rząd szafek wiszących, ale o podwyższonej wysokości.

To funkcjonalne rozwiązanie, które dostępne jest już nawet w meblach systemowych, a dodatkowe centymetry przekładają się na większą powierzchnię użytkową – tłumaczy projektantka. – W szafkach górnej zabudowy o wysokości 90 cm, a taką proponujemy w systemie KAMmono, więcej się zmieści niż w ich odpowiednikach o tradycyjnej wysokości. Dodatkowo, to pomysłowy sposób na pogodzenie potrzeby przechowywania z chęcią zachowania nowoczesnej, minimalistycznej sylwetki mebli.

fot 2

 

Cenny każdy centymetr

Kluczem do sukcesu przedsięwzięcia, jakim jest zaprojektowanie idealnej kuchni, jest przemyślane wykorzystanie każdego centymetra, również przestrzeni w meblach.

Najskuteczniejszym rozwiązaniem są szuflady o wysokości optymalnie dopasowanej do przechowywanych w nich produktów i akcesoriów. Każdy zaoszczędzony w ten sposób centymetr, który pozostałby niewykorzystany w uniwersalnych szufladach, możemy spożytkować w wysokiej szufladzie, w której zmieszczą się garnki czy zapasy żywności lub w dodatkowej szufladzie na drobiazgi kuchenne – wyjaśnia Sylwia Kowalska-Mikutel.

 fot 4

 

Kuchenne triki: dwa w jednym

Pojemna strefa przechowywana nie dla wszystkich użytkowników kuchni musi być priorytetem. Dla wielu z nich znacznie cenniejszy będzie przestronny blat kuchenny, który zapewni wystarczającą ilość miejsca do przygotowywania posiłków. O dodatkową powierzchnię roboczą łatwej w dużych pomieszczeniach, w których możemy zaprojektować wyspę kuchenną. Jednak funkcję blatu może pełnić także półwysep, który ma mniejsze wymagania metrażowe, a zapewni równie wygodną powierzchnię do pracy co wyspa. Po skończeniu prac kuchennych, półwysep może zamienić się w stół, przy którym zjemy przygotowany wcześniej posiłek. Taki kuchenny “trik” pozwala połączyć dwie funkcje w jednym meblu, minimalizując tym samym powierzchnię niezbędną do zaaranżowania odpowiedniej zabudowy meblowej. Nie każda kuchnia zaimponuje metrażem, każda jednak może zaskoczyć funkcjonalnością.

fot 5


  • -
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sztuka kuchennego kamuflażu

Tags :

Category : KAM

Choć na pierwszy rzut oka pozostają niewidoczne, w zabudowie meblowej kryją się rozwiązania, od których zależy nie tylko wygoda jej użytkowania i codziennej pracy, ale to również dzięki nim w kuchni panuje estetyczny ład. Dyskretnie ukryte, pozostają do dyspozycji użytkowników mebli, zapewniając nienaganny wygląd wnętrza.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Kuchnia coraz częściej jest przestrzenią otwartą, połączoną z salonem, co nakłada duże wymagania odnośnie jej reprezentacyjnego wyglądu. Aby ukryć roboczy charakter tego wnętrza, wiele elementów wyposażenia, niezbędnych do wykonywania codziennych obowiązków, można estetycznie zamaskować. Jednocześnie są one w każdej chwili w zasięgu dłoni, łatwo dostępne.

Kuchnia zmienia swój wizerunek, co jest odpowiedzią na zmieniający się styl życia i wynikające z niego nowe potrzeby mieszkańców – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa, producenta mebli kuchennych. – W jej przestrzeni musi być miejsce nie tylko na wyposażenie, do którego już się przyzwyczailiśmy, jak czajnik elektryczny, toster czy ekspres do kawy, ale i nowe przedmioty, które chcemy mieć pod ręką, jak smartfon czy tablet, a które również mają pewne wymagania techniczne. 

Smartfon, laptop czy tablet wymagają ładowania, co może być problemem dla wielu użytkowników kuchni, którzy nie wzięli tego wcześniej pod uwagę. Oznacza to niestety konieczność odłączenia któregoś ze sprzętów kuchennych z dostępnego gniazdka elektrycznego, ograniczając tym samym funkcjonalność wnętrza. Warto więc zadbać o odpowiednią ilość gniazdek elektrycznych, ale również o to, aby je estetycznie wkomponować w zabudowę meblową. Obecnie jest to możliwe nawet w kuchni urządzonej według zasad ascetycznego minimalizmu, które narzucają jak najmniejszą ilość wyeksponowanych elementów wyposażenia. Dodatkowe gniazdka elektryczne można dyskretnie zamaskować w blacie roboczym i wygodnie z nich korzystać wtedy, kiedy będą potrzebne.

Takie rozwiązanie można zastosować także w przypadku innych elementów wyposażenia kuchni, które nie muszą być stale na widoku. Dotyczy to również okapu.  Najczęściej to jeden z designerskich komponentów składających się na kompleksowy wizerunek aranżacji, ale i jego czasami potrzebujemy schować. Nowoczesna technika meblowa umożliwia jego szybkie i dyskretne ukrycie w blacie, skąd zostanie wysunięty podczas gotowania posiłku. Równie skuteczny kamuflaż osiągniemy montując okap pod szafkami górnej zabudowy meblowej, gdzie pozostaje niewidoczny, a jednak spełnia swoje podstawowe zadanie.

Kuchenny okap przybiera wiele form, a w razie potrzeby, może się ukryć pod szafkami wiszącymi. Dyskrecja gwarantowana! Fot. KAM

Kuchenny okap przybiera wiele form, a w razie potrzeby, może się ukryć pod szafkami wiszącymi. Dyskrecja gwarantowana! Fot. KAM

Z całą pewnością na widoku nie powinny pozostawać odpadki kuchenne, dlatego pojemniki, w których je segregujemy, ukrywamy – najczęściej w szafce pod zlewozmywakiem. Potrzeba ich schowania nie może jednak oznaczać dyskomfortu w codziennym użytkowaniu kuchni. Praktyczny system pojemników wysunie się przed korpus mebla wraz z otwarciem frontu, umożliwiając wygodne wyrzucenie odpadków bez potrzeby schylania się w głąb szafki. Następnie powróci na miejsce, skrywając w swoim wnętrzu pozostałości przygotowywania posiłków.

Dyskretnie, ale z poszanowaniem komfortu użytkowników. Ukryty w głębi szafki system pojemników na odpadki, w każdej chwili można wysunąć przed korpus mebla, aby wygodnie z niego korzystać. Fot. KAM

Dyskretnie, ale z poszanowaniem komfortu użytkowników. Ukryty w głębi szafki system pojemników na odpadki, w każdej chwili można wysunąć przed korpus mebla, aby wygodnie z niego korzystać. Fot. KAM

Schludne i uporządkowane wnętrze kuchenne to zasługa nie tylko starań jego gospodarzy, ale i przemyślanej organizacji, dzięki której utrzymanie ładu będzie dużo łatwiejsze. Wrażenie chaosu potęguje zbyt duża ilość akcesoriów pozostawionych na widoku. Dlatego nawet wąską wnękę w dolnej części zabudowy warto zagospodarować na praktyczny system cargo, który ma mniejsze wymagania powierzchniowe niż szafka z tradycyjnymi półkami, a skutecznie pozwoli uporządkować blat, zapewniając dodatkowe miejsce do przechowywania.

Zaledwie kilkunastocentymetrowa szerokość frontu nie zdradza z zewnątrz, że kryje się za nim system cargo. Półki-kosze możemy wygodnie wysunąć z korpusu mebla wraz z całą ich zawartością. Taki funkcjonalny schowek można wykorzystać na przechowywanie podręcznych przypraw, zamiast trzymać je na blacie, albo przeznaczyć na schowanie akcesoriów do utrzymania czystości w kuchni, których również, w trosce o zachowanie estetyki wnętrza, nie musimy eksponować na widoku – podpowiada projektantka.

Wąski jak? cargo. To nowa jednostka miary w kuchennym słowniku. Taka szafka-schowek z wysuwanymi półkami cargo to idealne, dodatkowe miejsce do przechowywania. Fot. KAM

Wąski jak… cargo. To nowa jednostka miary w kuchennym słowniku. Taka szafka-schowek z wysuwanymi półkami cargo to idealne, dodatkowe miejsce do przechowywania. Fot. KAM


  • -
Wyspa w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Gwiazdy pierwszego planu

Tags :

Category : KAM

Siła wyspy i półwyspu kuchennego kryje się w mocno wyeksponowanej pozycji, która z kolei nakłada obowiązek nienagannej prezentacji i ozdobnego charakteru. Mebel z pogranicza stref o odmiennym charakterze w estetyczny sposób musi połączyć dwa różne oblicza

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Wyspa i półwysep kuchenny to pojemna zabudowa meblowa, która stanowi dodatkowy potencjał powierzchni roboczej czy przestrzeni do przechowywania, ale to również atrakcyjny sposób rozdzielenia, a jednocześnie połączenia strefy kuchennej i salonowej w otwartych wnętrzach. Ta umowna granica jest mocno wyeksponowana. Wyspa lub półwysep ustawione są w centralnym miejscu kuchni, dlatego skupiają na sobie uwagę. To niełatwe zadanie, dlatego ten wielofunkcyjny mebel musi wyróżniać się atrakcyjną bryłą i estetycznym wykonaniem, które w połączeniu z efektownymi dekorami będą stanowić jego główne atuty.

Nie można oczywiście zapominać o stronie praktycznej. Od strony kuchennej wyspa i półwysep mają charakter roboczy. Pod blatem, który stanowi wygodną powierzchnię roboczą, jest wystarczająco miejsca na pojemne szuflady czy szafki do przechowywania zapasów żywności lub naczyń. Można tu również zaaranżować strefę zmywania lub gotowania. Od strony salonu mają z kolei charakter reprezentacyjny. Jak efektownie połączyć obie te funkcje?

 

Estetyka na pierwszym planie

Wyspa w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Wyspa w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Wyspa kuchenna to niezliczone możliwości aranżacyjne, które pozwolą pogodzić jej dwa odmienne oblicza. Można na niej przygotowywać posiłki, zmywać naczynia czy gotować, a strefę roboczą subtelnie ukryć za pomocą oryginalnej “dostawki” w formie baru zaprojektowanego od strony salonu. Będzie on ozdobą wyspy i nada jej bardziej nowoczesnego designu, a jednocześnie zamaskuje jej kuchenny charakter.

Dużym atutem wyspy będą piękne dekory, które zostaną odpowiednio skomponowane z pozostałą częścią zabudowy meblowej w kuchni i w części salonowej. Całość powinna stworzyć harmonijną aranżację, w której każdy z elementów idealnie do siebie pasuje. Jak przystało na “gwiazdę pierwszego planu”, wyspa musi być szykowna i efektowna.

 

Wygoda przede wszystkim

Wyspa w aranżacji z systemu KAMmoduł Premium. Fot. KAM

Wyspa w aranżacji z systemu KAMmoduł Premium. Fot. KAM

Mała zmiana – wielki efekt! Warto spersonalizować wyspę, bo pomysłowe i nieszablonowe rozwiązania to skuteczny sposób na uzyskanie wyjątkowego efektu, a o taki przecież chodzi w przypadku mebla umiejscowionego w centralnym miejscu wnętrza kuchenno-salonowego. Na wyspie dużo się dzieje, dlatego powinna być wygodna. A gdyby tak potraktować to dosłownie i poza wygodą pracy pomyśleć również o odpoczynku? Od strony kuchennej wyspa ma charakter roboczy: pełni funkcję blatu, pod którym zaprojektowane są pojemne szuflady do przechowywania. Od strony salonu można zaaranżować na niej ławę, miękko wykończoną tapicerowanym obiciem, na której, na przykład oczekując na zagotowanie się wody na herbatę czy podgrzanie posiłku, można wygodnie usiąść.

 

Otwarte półki to zawsze dobre rozwiązanie

Wyspa w aranżacji z systemu KAMmoduł Pro-Line. Fot. KAM

Wyspa w aranżacji z systemu KAMmoduł Pro-Line. Fot. KAM

Nawet wyspa o klasycznej, prostej formie może mieć wiele wersji. O końcowym efekcie decydują “drobiazgi” w postaci wyrazistych detali, które będą przyciągały uwagę. Nie tylko fantazyjny kształt, ale i otwarte półki, w pomysłowy sposób wkomponowane w mebel, zindywidualizują jego bryłę. To również sposób na nadanie mu wizualnej lekkości.

Innym ciekawym rozwiązaniem aranżacyjnym jest półka umieszczona na blacie wyspy, która będzie doskonałym miejscem do ustawienia doniczek z ziołami. Będą one naturalną ozdobą wnętrza a dodatkowo mamy je w zasięgu dłoni podczas przygotowania posiłków.

Otwarte półki, wyróżnione innym dekorem niż pozostała część mebla, są efektowną dekoracją wyspy a jednocześnie nadają jej charakter ekspozycyjny – to idealne miejsce na ozdobne naczynia czy oryginalne bibeloty.

 

Doskonała para: półwysep i stół w jednym

Półwysep w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Półwysep w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Przestrzeni kuchennej nie ukrywamy już za drzwiami, a umowną granicę pomiędzy strefą roboczą a wypoczynkową często wyznacza półwysep. On również może mieć bardziej designerską formę, która pozwoli połączyć funkcję użytkową z estetyczną. Półwysep ustawiony w centralnym miejscu kuchni może być alternatywą dla jadalni i pełnić rolę stołu, przy którym będą spożywane posiłki, zwłaszcza gdy ograniczenia metrażu nie pozwalają na ustawienie osobnego stołu. Półwysep zintegrowany ze stołem to nie tylko rozwiązanie bardzo praktyczne, ale ciekawy sposób na zindywidualizowanie formy mebla.

Zaskakujący efekt można uzyskać decydując się na asymetryczny układ czy wprowadzając różne wysokości blatu, które zaakcentują roboczą część półwyspu przynależną kuchni i część jadalnianą.


  • -
KAMmono

Ekspozycja na wysokości

Tags :

Category : KAM

W układzie mebli kuchennych panuje większa swoboda, którą można zaobserwować również w przypadku górnej zabudowy do wysokości sufitu. Nie podoba Ci się rząd identycznych modułów szafek poprowadzonych na całej szerokości ściany? Teraz to już nie problem, ponieważ projektanci mebli kuchennych proponują oryginalne rozwiązania aranżacyjne, które uatrakcyjniają bryłę mebli.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Szafki górne zaprojektowane do wysokości sufitu są niezwykle praktyczne, ponieważ pozwalają zmaksymalizować powierzchnię do przechowywania, zabudowując dostępną przestrzeń nie tylko w szerz, ale i do góry. To rozwiązanie, z którego nie warto rezygnować, zwłaszcza w przypadku niedużych wnętrz czy aneksów kuchennych; warto natomiast pomyśleć o większej swobodzie aranżacyjnej i urozmaiceniu standardowego układu mebli. Szafki wiszące to nie tylko przecież funkcjonalne schowki do przechowywania, ale i mocno wyeksponowany w kuchni element dekoracyjny.

Warto racjonalnie zagospodarować każdą dostępną powierzchnię w kuchni, dzięki czemu zwiększymy potencjał miejsca do przechowywania. Kierując się aspektami praktycznymi, nie musimy jednak powielać sztampowych układów, tylko odważyć się na indywidualne rozwiązania i wybierać pomysłowe wzornictwo – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa. – Im bardziej zróżnicowana zabudowa, czy to w formie mebli czy kompozycji dekorów, tym efekt końcowy będzie ciekawszy.

Pora odświeżyć wizerunek górnej zabudowy meblowej zaaranżowanej do sufitu. To już nie tylko typowy układ szafek wiszących w postaci rzędu identycznych wysokich modułów lub dwóch rzędów mniejszych o takich samych rozmiarach. Nowoczesna sylwetka mebli nie musi tworzyć zwartej kompozycji, przeciwnie – coraz częściej składa się z różnorodnych elementów, które zapewniają mniej oczywisty, a przez to bardziej interesujący efekt. Pomysłowym sposobem na uatrakcyjnienie zabudowy jest wprowadzenie asymetrycznego układu mebli, gdzie nie wszystko jest zaprojektowane “od linijki”. Większa swoboda aranżacyjna i urozmaicenie monolitycznej bryły mebli to również skuteczny sposób na nadanie zabudowie stylistycznej lekkości.

Nie musimy projektować szafek wiszących na całej szerokości ściany, a ograniczyć się do kilku modułów, które pozwolą nam zaaranżować pojemną strefę przechowywania – podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel. – Pozostałą wolną przestrzeń ściany można zagospodarować na otwarte półki, które będą ciekawym urozmaiceniem i ozdobą zabudowy meblowej, a dodatkowo również zapewnią miejsce do przechowywania.  

Zabudowa aż do sufitu na całej szerokości ściany w postaci rzędu wysokich, pojemnych szafek albo dwóch, a czasami nawet trzech rzędów niższych szafek o różnej głębokości, to ekonomiczne rozwiązanie pozwalające w pełni zagospodarować potencjał dostępnej powierzchni. Jednak i w przypadku standardowego układu mebli można uatrakcyjnić ich design, wprowadzając efektowne połączenia kolorystyczne czy ciekawe kompozycje dekorów, które nadadzą wnętrzu stylu i niepowtarzalnego charakteru. Zabudowa zyska na elegancji i lekkości, jeżeli pełne fronty w jednym z rzędów szafek zamienimy na witryny szklane.

W systemie KAMduo ML pomiędzy pełne fronty wkomponowano otwarte półki. Taki asymetryczny układ mebli zniweczył wrażenie monolitu i nadał wnętrzu bardziej spersonalizowanego charakteru. Fot. KAM

W systemie KAMduo ML pomiędzy pełne fronty wkomponowano otwarte półki. Taki asymetryczny układ mebli zniweczył wrażenie monolitu i nadał wnętrzu bardziej spersonalizowanego charakteru. Fot. KAM

Szafki zaprojektowane do wysokości sufitu nie muszą zajmować całej szerokości ściany. W systemie KAMduo ML ograniczono się do niezbędnych modułów, pozwalających na zorganizowanie całkiem pakownej strefy przechowywania i połączono je z otwartymi półkami, które wprowadziły element lekkości. Ten spotęgowany jest również przez rezygnację z pełnych frontów na całej powierzchni szafek wiszących na rzecz ozdobnych dekorów szklanych. Fot. KAM

Szafki zaprojektowane do wysokości sufitu nie muszą zajmować całej szerokości ściany. W systemie KAMduo ML ograniczono się do niezbędnych modułów, pozwalających na zorganizowanie całkiem pakownej strefy przechowywania i połączono je z otwartymi półkami, które wprowadziły element lekkości. Ten spotęgowany jest również przez rezygnację z pełnych frontów na całej powierzchni szafek wiszących na rzecz ozdobnych dekorów szklanych. Fot. KAM

Nawet decydując się na dwa rzędy modułów szafek i zabudowę całej szerokości ściany, możemy uatrakcyjnić bryłę mebli poprzez połączenie różnych dekorów na frontach, na przykład wyjątkowo efektownego zestawienia połyskującej bieli i ciepłego rysunku drewna, jakie zaproponowano w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Nawet decydując się na dwa rzędy modułów szafek i zabudowę całej szerokości ściany, możemy uatrakcyjnić bryłę mebli poprzez połączenie różnych dekorów na frontach, na przykład wyjątkowo efektownego zestawienia połyskującej bieli i ciepłego rysunku drewna, jakie zaproponowano w aranżacji z systemu KAMplus. Fot. KAM

Szafki górne wyższe o 28 cm od standardowej zabudowy, które KAM po raz pierwszy zaproponował w meblach systemowych do samodzielnego montażu KAMduo XL, to aż o 40% większa pojemność. To rozwiązanie bardzo ekonomiczne i szczególnie cenne w przypadku mniejszych wnętrz czy aneksów kuchennych. Połączenie dekoru drewna z ozdobnymi elementami kolorystycznymi i szkłem, to sposób na uatrakcyjnienie prostej sylwetki mebli. Fot. KAM

Szafki górne wyższe o 28 cm od standardowej zabudowy, które KAM po raz pierwszy zaproponował w meblach systemowych do samodzielnego montażu KAMduo XL, to aż o 40% większa pojemność. To rozwiązanie bardzo ekonomiczne i szczególnie cenne w przypadku mniejszych wnętrz czy aneksów kuchennych. Połączenie dekoru drewna z ozdobnymi elementami kolorystycznymi i szkłem, to sposób na uatrakcyjnienie prostej sylwetki mebli. Fot. KAM


  • -
IMG_7128

Odpowiedzialna produkcja w trosce o klimat i środowisko naturalne

Tags :

Category : STEICO

W 2018 r. Grupa STEICO zredukowała o 30% pozyskiwanie energii z węgla, zastępując go biomasą pochodzącą z odpadów produkcyjnych. Dzięki inwestycjom w nowoczesne, proekologiczne technologie, takie jak wysokosprawne kotły na biomasę czy zamknięty obieg wody, producent materiałów budowlanych minimalizuje wpływ zakładów na środowisko naturalne.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Zastosowanie drewna w budownictwie nie jest panaceum na wszystkie problemy klimatyczne, ale stanowi istotny wkład w działania służące poprawie klimatu. W 2018 r. w Grupie STEICO przetworzono ok. 934.875 m3 drewna pochodzącego z odpowiedzialnie zarządzanych lasów, zgodnie z certyfikatem FSC i PEFC. Oznacza to, iż roczna produkcja STEICO pozwala na pobranie z atmosfery i związanie niemal miliona ton CO2. Dla odpowiedzialnego producenta troska o klimat przejawia się nie tylko w wytwarzaniu przyjaznych dla środowiska naturalnego materiałów, które pozwalają realizować nowoczesne, ekologiczne budownictwo przyszłości. Proekologiczna jest również polityka produkcyjna Grupy i konsekwentnie realizowany zrównoważony rozwój. Podczas planowania obiegów produkcyjnych STEICO przywiązuje dużą wagę do inteligentnego wykorzystania zasobów, redukcji emisji CO2 oraz efektywnego zagospodarowania powstających odpadów.

 

Redukcja udziału węgla

Każdy zakład produkcyjny potrzebuje energii. W procesach produkcyjnych w fabrykach należących do firmy STEICO wykorzystywana jest energia elektryczna, pozyskiwana od zewnętrznych dostawców oraz para i ciepło, wytwarzane we własnym zakresie.

Jedną z kluczowych kwestii w walce ze zmianami klimatycznymi jest ograniczenie emisji CO2, dlatego minimalizujemy wpływ procesów produkcyjnych na środowisko naturalne. Aby ograniczyć wykorzystywanie paliw kopalnych, inwestujemy w ekologiczne kotłownie zasilane biomasą. W każdym z zakładów należących do Grupy STEICO pracuje co najmniej jeden kocioł, w którym spalane są wyłącznie odpady drzewne, które nie są przydatne do produkcji, takie jak kora drzew – mówi Marcin Zboroń, dyrektor ds. rozwoju i kontaktów biznesowych w STEICO sp. z o.o.  – W ten sposób resztki poprodukcyjne znajdują swoje zastosowanie, a uzyskana z nich zielona energia jest wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych.

W 2018 r. Grupa STEICO zredukowała pozyskiwanie energii z węgla o 30% w porównaniu do 2016 r. Jednocześnie udział wytwarzania energii z biomasy zwiększył się o 79%. Dzięki inwestycjom w nowoczesne, wysokosprawne kotły, efektywność energetyczna wzrosła o 17%. W kolejnych latach planowane jest dalsze zwiększanie udziału biomasy w wytwarzaniu energii na potrzeby procesów produkcyjnych oraz ograniczanie wykorzystania paliw kopalnianych, w szczególności węgla.

 

Racjonalne zarządzanie zasobami wodnymi

W drewnie produktów STEICO pochodzących z rocznej produkcji zmagazynowane zostało ponad dwa razy więcej CO2, niż wyemitowano podczas ich wytworzenia. Celem świadomej polityki proekologicznej firmy STEICO jest jednak nie tylko redukcja emisji CO2. Równie odpowiedzialnie podchodzi się do jak najlepszego zarządzania zasobami wody, wykorzystywanej w dużych ilościach w procesach produkcyjnych. W zakładzie w Czarnkowie – jednym z dwóch zlokalizowanych w Polsce, udało się wprowadzić zamknięty obieg wody. Na pierwszym etapie świeża woda wykorzystywana jest do produkcji pary i ciepła, które są wykorzystywane bezpośrednio w produkcji. Powstała w ten sposób woda użytkowa jest wykorzystywana do produkcji materiałów izolacyjnych z włókien drzewnych. Cześć wody odparowuje podczas suszenia i jest uzupełniana przez wodę użytkową z produkcji pary i energii cieplnej, a więc cała woda pobierana do celów produkcyjnych jest wielokrotnie wykorzystywana i za każdym razem ponownie wraca do procesów produkcyjnych.

W zakładzie w Czarnej Wodzie woda stosowana w produkcji jest oczyszczana biologicznie. Jednocześnie realizowane są inwestycje mające na celu uzyskanie zamkniętego obiegu wody. Pozwoliło to na zredukowanie ilości wody wymagającej biologicznego oczyszczania o ponad dwie trzecie – z 58% w 2016 r. do 13% w 2018 (w stosunku do użytej wody świeżej). Jednocześnie o 6% zwiększono efektywność wykorzystania wody w stosunku do wielkości produkcji.

 

Tylko certyfikowany surowiec

Najważniejszym surowcem stosowanym do produkcji w fabrykach STEICO jest świeże drewno. Nie wykorzystuje się drewna odzyskanego, ani też drewna pochodzącego z recyklingu, ponieważ mogłoby ono zawierać środki chemiczne. Surowiec do produkcji pochodzi w 100% z lasów zarządzanych w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju, które są certyfikowane zgodnie z surowymi wymogami FSC? (Forest Stewardship Council) lub PEFC? (Programme for the Endorsement of Forest Certification). Uzyskana certyfikacja gwarantuje nie tylko odpowiedzialne zarządzanie zasobami leśnymi, ale i zachowanie standardów społecznych.

 

Drewno jako magazyn CO2

Zastosowanie do budowy domów produktów firmy STEICO, takich jak fornirowe drewno warstwowe, belki dwuteowe czy materiały izolacyjne, nie tylko wpływa na poprawę efektywności energetycznej budynku, ale przyczynia się do ochrony klimatu i środowiska.

Drzewo charakteryzuje się naturalną zdolnością do obniżania poziomu dwutlenku węgla w powietrzu. W rezultacie jego zastosowanie w nowoczesnym budownictwie energooszczędnym, poza aspektem minimalizacji ilości energii potrzebnej do ogrzewania i chłodzenia budyn­ków, powoduje świadomą, efektywną redukcję emisji dwutlenku węgla do atmosfery – wyjaśnia Michał Komorowski, menadżer ds. klientów strategicznych w STEICO CEE sp. z o.o.

Podczas wzrostu drzewa pobierają z atmosfery dwutlenek węgla, który w procesie fotosyntezy rozkładają na węgiel i tlen. Węgiel zostaje zmagazynowany w drewnie, natomiast tlen jest odprowadzany do atmosfery. W jednym metrze sześciennym drewna związana jest niemal tona CO2. Ten dwutlenek węgla pozostaje również związany w przetworzonych produktach wykonanych z drewna, takich jak materiały izolacyjne z włókien drzewnych czy materiały konstrukcyjne. Zakładając, że na budowę domu w konstrukcji drewnianej wykorzystuje się ok. 100 m3 drewna, oznacza to pobranie z atmosfery ok. 100 t CO2, nie wspominając już o pozytywnym wpływie materiałów izolacyjnych na ograniczenie zapotrzebowania na energię grzewczą.

W drewnie zawartym w produktach STEICO wytworzonych w ciągu roku zmagazynowane zostało ponad dwa razy więcej CO2, niż wyemitowano podczas ich produkcji.

W drewnie zawartym w produktach STEICO wytworzonych w ciągu roku zmagazynowane zostało ponad dwa razy więcej CO2, niż wyemitowano podczas ich produkcji.

Z resztek poprodukcyjnych powstaje zielona energia, wytwarzana w kotłowni na biomasę, która jest wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych produkcji materiałów budowlanych i konstrukcyjnych.

Z resztek poprodukcyjnych powstaje zielona energia, wytwarzana w kotłowni na biomasę, która jest wykorzystywana na potrzeby procesów technologicznych produkcji materiałów budowlanych i konstrukcyjnych.


  • -
narożne KAMmoduł Pro-Line

Nie daj się zapędzić w róg!

Tags :

Category : KAM

Funkcjonalne szuflady to idealne rozwiązanie w przypadku narożników kuchennych. Wystarczy wysunąć szufladę narożną, aby całą jej zawartość mieć w zasięgu wzroku i dłoni. Optymalnie wykorzystujemy potencjał miejsca i mamy wygodny dostęp do wszystkich przechowywanych produktów.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Kuchenna zabudowa meblowa jest coraz bardziej funkcjonalna i komfortowa w użytkowaniu. Nawet narożniki, które uchodziły za trudne schowki z kłopotliwym dostępem, można optymalnie zagospodarować i wygodnie użytkować.

– Możliwość zabudowania narożników to duży atut wnętrza, ponieważ zyskujemy dodatkową, bardzo pojemną szafkę, w której można przechowywać naczynia o większych gabarytach czy spore zapasy produktów spożywczych. Aby jednak zminimalizować niedogodności związane z usytuowaniem szafki narożnej i zapewnić sobie komfortowy dostęp, wymaga ona umiejętnej organizacji – mówi Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM, producenta mebli kuchennych z Milejewa.

Schylanie się do szafki narożnej i sięganie po najdalej ułożone przedmioty, co wymagało dodatkowo wyjęcia najpierw tych ułożonych w pierwszym rzędzie, było uciążliwe. Głębokie półki często były również źle zagospodarowane – z tyłu szafki pozostawało sporo wolnej przestrzeni, do której był słaby dostęp. Obecnie jednak mamy do dyspozycji wygodne systemy, które podnoszą funkcjonalność tego specyficznego miejsca zabudowy meblowej i pozwalają lepiej zaplanować rozmieszczenie kuchennych akcesoriów. Wystarczy zastąpić tradycyjne półki bardziej przydatnymi w tej sytuacji rozwiązaniami w postaci specjalnych systemów z wysuwanymi półkami typu nerka, obrotowych koszy czy komfortowych szuflad narożnych z pełnym wysuwem. Dzięki tym praktycznym udogodnieniom zawartość szafki narożnej wysunie się sama, a my możemy zapomnieć o wszelkich niewygodach związanych z jej użytkowaniem.

-Dostępne systemy dedykowane narożnikom pozwalają każdemu użytkownikowi mebli wybrać dogodne dla siebie rozwiązanie, aby efektywnie zagospodarować potencjał szafki – mówi projektantka. – Bardzo komfortowym rozwiązaniem są szuflady narożne z pełnym wysuwem.

Szuflady narożne, których fronty są ułożone pod kątem 90 stopni, są idealnie wkomponowane w korpus szafki. Pozwalają  maksymalnie wykorzystać dostępną przestrzeń narożników i zapewniają ergonomiczny dostęp do zawartości. Wystarczy wysunąć szufladę aby w zasięgu dłoni mieć wszystkie przechowywane w niej produkty.

– Szuflady zdominowały dolną część zabudowy meblowej, również przestrzeń narożników, ponieważ elastycznie dostosowują się do potrzeb użytkowników mebli i specyfiki wnętrza – tłumaczy Sylwia Kowalska-Mikutel. – Są pojemne i wystarczająco wytrzymałe, aby poradzić sobie ze znacznym obciążeniem, dlatego można je zagospodarować na strefę przechowywania naczyń czy zapasów kuchennych, a pełen wysuw zapewnia szybki i bezproblemowy dostęp.

Innym funkcjonalnym rozwiązaniem, które sprawdzi się w szafce narożnej są wysuwane półki typu cargo czy kosze obrotowe. Po otwarciu frontu można je wygodnie wysunąć do przodu, poza korpus szafki, dzięki czemu przeszukanie zawartości półki czy wyjęcie potrzebnego artykułu nie sprawi najmniejszego kłopotu.

Kształt szuflady narożnej jest tak zaprojektowany, aby wykorzystać cały potencjał tego miejsca, a po jej otwarciu zapewnić swobodny dostęp do wszystkich przechowywanych artykułów. Fot. KAM

Kształt szuflady narożnej jest tak zaprojektowany, aby wykorzystać cały potencjał tego miejsca, a po jej otwarciu zapewnić swobodny dostęp do wszystkich przechowywanych artykułów. Fot. KAM

Schylanie się po butelkę oleju czy opakowanie mąki schowanych w szafce narożnej jest nie tylko niewygodne, ale dodatkowo stanowi obciążenie dla pleców i stawów. Problem ten skutecznie rozwiązują szuflady z pełnym wysuwem, które dodatkowo optymalizują zagospodarowanie dostępnej powierzchni, ponieważ ich wysokość można dopasować do przechowywanej zawartości. Fot. KAM

Schylanie się po butelkę oleju czy opakowanie mąki schowanych w szafce narożnej jest nie tylko niewygodne, ale dodatkowo stanowi obciążenie dla pleców i stawów. Problem ten skutecznie rozwiązują szuflady z pełnym wysuwem, które dodatkowo optymalizują zagospodarowanie dostępnej powierzchni, ponieważ ich wysokość można dopasować do przechowywanej zawartości. Fot. KAM

Fronty, ułożone pod kątem 90 stopni, idealnie wkomponują się w estetykę całej zabudowy meblowej. Szuflady narożne można otwierać podobnie jak pozostałe ? za pomocą uchwytów tradycyjnych lub frezowanych lub w przypadku frontów bezuchwytowych przez naciśnięcie na front. Fot. KAM

Fronty, ułożone pod kątem 90 stopni, idealnie wkomponują się w estetykę całej zabudowy meblowej. Szuflady narożne można otwierać podobnie jak pozostałe – za pomocą uchwytów tradycyjnych lub frezowanych lub w przypadku frontów bezuchwytowych przez naciśnięcie na front. Fot. KAM

Polecanym rozwiązaniem są również półki obrotowe, wykorzystujące dostępną powierzchnię szafki. Po ich wysunięciu z korpusu mebla, cała zawartość jest widoczna i łatwo dostępna. Fot. KAM

Polecanym rozwiązaniem są również półki obrotowe, wykorzystujące dostępną powierzchnię szafki. Po ich wysunięciu z korpusu mebla, cała zawartość jest widoczna i łatwo dostępna. Fot. KAM


  • -
OLIVIA sosna bielona

Kuchnia spersonalizowana: wyraź swoją osobowość!

Tags :

Category : KAM

Funkcjonalny układ, pojemne meble, piękne dekory a przede wszystkim to “coś”, czego inne kuchnie nie mają. Pomysłów na wyróżnienie zabudowy meblowej i nadanie jej spersonalizowanego wyglądu jest wiele. Wystarczy atrakcyjny element czy niewielki akcent kolorystyczny, aby kuchnia nie wyglądała sztampowo i nabrała niepowtarzalnego charakteru.

 

POBIERZ TEST I ZDJĘCIA

Zabudowa meblowa w kuchni jest odzwierciedleniem nie tylko trybu życia jej użytkowników, ale również ich preferencji estetycznych. Choć są one bardzo zróżnicowane, wspólnym mianownikiem w aranżacji nowoczesnych wnętrz może być potrzeba dodania im rysu indywidualności. Coraz bardziej cenimy sobie rozwiązania, które pozwalają zaakcentować osobowość gospodarzy i wykreować nie tylko atrakcyjny, ale i oryginalny efekt. W modnej zabudowie kuchennej stawiamy na elementy, które ją wyróżniają. Doceniamy indywidualizm, a ten można osiągnąć nie tylko dzięki designerskim projektom mebli, ale efektownym zabiegom stylistycznym bazującym na ciekawym pomyśle czy wyrazistych detalach.

Wystarczy pomysłowy akcent kolorystyczny, mniej ustandaryzowany układ mebli czy zaskakujący element dekoracyjny, aby kuchnia nabrała spersonalizowanego charakteru – podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM z Milejewa, producenta mebli kuchennych.

Choć w aranżacji wnętrz kuchennych nadal cenimy minimalizm, coraz większym powodzeniem cieszą się rozwiązania pozwalające uatrakcyjnić sylwetkę mebli. W kuchennej stylistyce większego znaczenia nabrała swoboda. Uporządkowaną bryłę mebli zastępują asymetrycznie rozmieszczone moduły szafek, w które nieregularnie wkomponowane są otwarte półki.

W miejsce monolitu czy dwóch rzędów identycznych szafek możemy wprowadzić asymetryczny układ, dzięki czemu zyskamy niepowtarzalną kompozycję mebli. Taki zabieg pozwoli podkreślić indywidualny styl, a przy okazji doskonale dynamizuje przestrzeń – zachęca projektantka. – Nawet pojedyncza otwarta półka, ciekawie wkomponowana w zabudowę meblową, pozwoli przełamać uniwersalny schemat.

Styliści podpowiadają, że w kuchni odpowiadającej modnym trendom nie wszystko musi być zaprojektowane ?od linijki?, idealnie na tej samej płaszczyźnie. Atrakcyjny efekt osiągniemy poprzez zastosowanie różnej wysokości modułów szafek i swobodnie rozmieszczone otwarte półki, ale także decydując się na różną wysokość blatów. Ten zabieg jest polecany szczególnie w przypadku wyspy czy półwyspu kuchennego połączonych na przykład z blatem stołu.

Prostym, ale skutecznym trikiem aranżacyjnym, który pozwala ożywić monochromatyczną przestrzeń, jest oczywiście kolor. Możemy wprowadzić go na frontach mebli, w postaci ozdobnych dodatków, a jeszcze lepiej jeżeli połączymy go z innym modnym obecnie trendem – otwartymi półkami.

Ułatwione zadanie nadania wnętrzu oryginalnego wyglądu mają posiadacze wyspy kuchennej. To mocny akcent każdej aranżacji, a dodatkowo duże pole do inspirujących metamorfoz. Nie musi to być od razu masywna bryła o skomplikowanej formie.  Wystarczy zadbać o atrakcyjną oprawę albo połączyć wyspę z wygodnym siedziskiem. Tak zaaranżowany mebel będzie interesująco się prezentował i zyska dodatkową praktyczną funkcję.

Wyjątkowo urokliwym sposobem na podkreślenie indywidualnego charakteru wnętrza są meble stylizowane. Trudno bowiem o bardziej wyrazistą manifestację własnego stylu niż kuchnia w klimacie retro z postarzanymi frontami, sielskimi bibelotami i atmosferą wzorowaną na wiejskiej chacie. Nostalgiczne stylizacje są niezwykle “widowiskowe”, a przy tym sprawiają wrażenie bardziej przytulnych od wnętrza zaaranżowanych w nowoczesnym, minimalistycznym stylu.

Asymetrycznie zaprojektowana zabudowa KAMduo ML pozwala zindywidualizować stylistykę mebli i zapewnić wyjątkowy efekt końcowy. Fot. KAM

Asymetrycznie zaprojektowana zabudowa KAMduo ML pozwala zindywidualizować stylistykę mebli i zapewnić wyjątkowy efekt końcowy. Fot. KAM

Zabudowę kuchenną z przewagą dekorów drewna można ożywić intensywnym akcentem kolorystycznym. Dla wzmocnienia efektu kolor jest również wprowadzony w otwartej półce, ciekawie wkomponowanej w bryłę mebli z systemu KAMplus. Fot. KAM

Zabudowę kuchenną z przewagą dekorów drewna można ożywić intensywnym akcentem kolorystycznym. Dla wzmocnienia efektu kolor jest również wprowadzony w otwartej półce, ciekawie wkomponowanej w bryłę mebli z systemu KAMplus. Fot. KAM

Jak zadać szyku w kuchni? Aranżując wyspę kuchenną o nietypowym kształcie. Ciekawym rozwiązaniem jest połączenie wyspy z tapicerowanym siedziskiem, jakie zaproponowano w kolekcji KAMmoduł Premium. Fot. KAM

Jak zadać szyku w kuchni? Aranżując wyspę kuchenną o nietypowym kształcie. Ciekawym rozwiązaniem jest połączenie wyspy z tapicerowanym siedziskiem, jakie zaproponowano w kolekcji KAMmoduł Premium. Fot. KAM

Prosta, minimalistyczna bryła wyspy kuchennej kryje w sobie ciekawy akcent w postaci otwartych półeczek, wyróżnionych kontrastowym dekorem, powtórzonym na frontach mebli z kolekcji KAMmoduł Pro-Line. Fot. KAM

Prosta, minimalistyczna bryła wyspy kuchennej kryje w sobie ciekawy akcent w postaci otwartych półeczek, wyróżnionych kontrastowym dekorem, powtórzonym na frontach mebli z kolekcji KAMmoduł Pro-Line. Fot. KAM

W modnej kuchni nie wszystko musi być na tej samej płaszczyźnie. Zaplanowanie blatów na różnych wysokościach nadaje wnętrzu oryginalnego wyglądu, a dodatkowo dynamizuje przestrzeń. Atrakcyjna forma półwyspu kuchennego stanowi urozmaicenie prostej zabudowy meblowej z systemu KAMplus. Fot. KAM

W modnej kuchni nie wszystko musi być na tej samej płaszczyźnie. Zaplanowanie blatów na różnych wysokościach nadaje wnętrzu oryginalnego wyglądu, a dodatkowo dynamizuje przestrzeń. Atrakcyjna forma półwyspu kuchennego stanowi urozmaicenie prostej zabudowy meblowej z systemu KAMplus. Fot. KAM

Zainspirowana wystrojem wiejskiej chaty kuchnia Kamelia z linii KAMPlus to wyjątkowa propozycja dla indywidualistów, którzy potrafią docenić urok prostoty i surowego piękna. Dekor idealnie naśladujący starą dębinę, stylizowane uchwyty i oryginalne okucia urzekają ponadczasowym pięknem. Fot. KAM

Zainspirowana wystrojem wiejskiej chaty kuchnia Kamelia z linii KAMPlus to wyjątkowa propozycja dla indywidualistów, którzy potrafią docenić urok prostoty i surowego piękna. Dekor idealnie naśladujący starą dębinę, stylizowane uchwyty i oryginalne okucia urzekają ponadczasowym pięknem. Fot. KAM

Sposobem na podkreślenie indywidualnego stylu mogą być fronty o bardziej ozdobnym charakterze. Fronty w kolekcji KAMmono zachwycają frezami a w towarzystwie urokliwych witrynek szklanych tworzą jedyną w swoim rodzaju ?domową? atmosferę. Tak zaaranżowana kuchnia będzie się wyróżniała na tle wnętrz zdominowanych przez płaskie powierzchnie frontów. Fot. KAM

Sposobem na podkreślenie indywidualnego stylu mogą być fronty o bardziej ozdobnym charakterze. Fronty w kolekcji KAMmono zachwycają frezami a w towarzystwie urokliwych witrynek szklanych tworzą jedyną w swoim rodzaju ?domową? atmosferę. Tak zaaranżowana kuchnia będzie się wyróżniała na tle wnętrz zdominowanych przez płaskie powierzchnie frontów. Fot. KAM

Jak w łatwy sposób wyróżnić zabudowę meblową? Decydując się na wyraziste uchwyty. Oryginalnym pomysłem mogą być uchwyty inspirowane biżuterią, które uatrakcyjnią meble. Fot. KAM

Jak w łatwy sposób wyróżnić zabudowę meblową? Decydując się na wyraziste uchwyty. Oryginalnym pomysłem mogą być uchwyty inspirowane biżuterią, które uatrakcyjnią meble. Fot. KAM


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW