Biała kuchnia na 3 sposoby

  • -
KAMDUO ML 1_A3

Biała kuchnia na 3 sposoby

Tags :

Category : KAM

Biel, obecna od wielu sezonów w aranżacjach kuchennych, obroniła swoją pozycję, wygrywając rywalizację z ciemnymi wybarwieniami. Nadal cenimy jej świeżość i uniwersalność, a w modnych aranżacjach chętnie łączymy ją nie tylko z drewnem, ale i wyrazistymi kolorami.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Czas na zmiany? Jeszcze nie teraz. Wybór bieli dla wielu posiadaczy kuchni jest oczywisty. Lubimy biel, bo jest miła dla oka i wcale nie chcemy z niej rezygnować. Pozostaje zastanowić się jedynie, z jakimi dekorami ją skomponować, aby zachować  estetykę bieli, a jednocześnie wprowadzić do kuchni nieco ożywczych elementów i naturalnej przytulności. Spółka Meblowa KAM ma kilka sprawdzonych rozwiązań aranżacyjnych. Biel nie tylko doskonale wypada w roli głównej, ale stanowi idealne tło dla barwnych dodatków.

 

W symbiozie z drewnem

Kuchnia z systemu KAMmoduł PREMIUM. Fot. KAM

Kuchnia z systemu KAMmoduł PREMIUM. Fot. KAM

Biel wciąż wydaje się najmodniejszym dekorem w aranżacjach kuchennych, a w zestawieniu z drewnem ma jeszcze większą siłę przebicia. To już kuchenna klasyka i jeden z najbardziej atrakcyjnych wizualnie duetów – biel, zarówno w wydaniu matowym, jak i połyskującym idealnie komponuje się z dekorami inspirowanymi rysunkiem drewna w szerokiej gamie odcieni i struktur. Połączenie bieli z drewnem to taki “aranżacyjny pewniak” – kuchnia w takim wydaniu prezentuje się świeżo i bardziej przestronnie, jest szykowna i elegancka. Dzięki dodatkom drewnianym nawet minimalistyczne wnętrza z dominującą bielą wydają się cieplejsze i wyglądają naturalnie. Dodatkowym atutem tego modnego duetu jest efekt harmonii i porządku.

 

Przeciwieństwa się przyciągają

Kuchnia z systemu KAMmono. Fot. KAM

Kuchnia z systemu KAMmono. Fot. KAM

Biel przełamana czernią to mocny duet i bardziej spektakularny look zabudowy meblowej. Wystarczy nawet niewielki, ale wyrazisty akcent w postaci czarnych uchwytów, aby ożywić ascetyczną biel i zdynamizować wnętrze. Pomimo zdecydowanego i bardziej drapieżnego charakteru, to zestawienie ponadczasowe, a tym samym zawsze modne. Biało-czarna para doskonale czuje się w swoim towarzystwie, gwarantując doskonały efekt wizualny: elegancji z odrobiną swobody. Kontrastowe zestawienie z czernią świetnie prezentuje się w meblach z białymi frontami na wysoki połysk, które nadal chętnie wybieramy do naszych kuchni.

 

W duecie z kolorem

Kuchnia z systemu KAMplus. Fot. KAM

Kuchnia z systemu KAMplus. Fot. KAM

Biel poprawia optykę pomieszczeń, daje poczucie świeżości i czystości. Jej mocnym atutem jest również łatwość tworzenia atrakcyjnych kompozycji z całą paletą barw, co stwarza niezwykłe możliwości aranżacyjne. Biel można estetycznie łączyć nie tylko z drewnem, ale i innymi kolorami, uzyskując oryginalne kompozycje stylistyczne. Efektem takiego biało-kolorowego miksu będzie nie tylko ciekawa gra kolorów, ale również “odciążenie” wizerunku wnętrza. Biel nada zabudowie meblowej lekkości, o czym warto pamiętać decydując się na ciemniejsze, bardziej wyraziste wybarwienia. Projektanci zachęcają do wprowadzenia szerszej palety barw, co nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć je z ulubioną i ponadczasową bielą. Można ją “przemycić” nawet do kolorowych kuchni, wprowadzając w wybranym, pojedynczym pasie zabudowy lub w postaci ozdobnych dekorów na frontach mebli.


  • -
PR_P72a

Czysta elegancja

Tags :

Category : HETTICH

Szklane drzwiczki w witrynach stawiają wysokie wymagania: muszą być zamocowane na specjalnych zawiasach, które utrzymają cienką taflę i podobnie jak w klasycznych meblach z drewna – chcą się cicho i delikatnie domykać. Do tego zawias musi być elegancki, bo przecież widać go z każdej strony. Dlatego powstał Sensys do szklanych frontów.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

W przypadku frontów wykonanych ze szkła zawias będzie widoczny nie tylko po ich otwarciu, ale również z zewnątrz, dlatego musi wyróżniać się bardzo atrakcyjnym designem, wręcz być jego ozdobą.

– Minimalistyczny i elegancki zawias Sensys dedykowany cienkim frontom szklanym doskonale podkreśla czyste piękno szklanych frontów, a dodatkowo umożliwia ich estetyczny montaż, co w przypadku szklanych powierzchni jest bardzo istotne – podkreśla Joanna Nowak z firmy Hettich.

W tym sezonie to jeden z najmodniejszych elementów aranżacji wnętrz. Niezwykle efektowne szklane witryny nadadzą elegancji każdemu salonowi. To jednak bardzo wymagające meble, ponieważ przezroczysta tafla szkła obnaży każde niedociągnięcie czy niestaranne wykonanie. Dlatego w zawiasie Sensys do frontów wykonanych ze szkła zaprojektowano specjalną puszkę, która wraz z prowadnikami liniowymi jest przyklejana. Taki sposób montażu nie wymaga nawiercania otworów, co w przypadku szklanych powierzchni byłoby utrudnione i groziło pozostawieniem nieestetycznych śladów montażu.

Pomimo wysoce ozdobnego charakteru witryn czy gablotek wykonanych ze szkła, nie można zapominać o ich funkcjonalności i komforcie użytkowania, dlatego zawias Sensys idealnie łączy w sobie prestiżowy wygląd z wyjątkowo komfortowym działaniem. W wykonanym z połyskującego metalu zawiasie udało się w sposób zupełnie niewidoczny zintegrować system cichego domykania Silent System. Samodociąg, działający od bardzo dużego kąta rozwarcia, wynoszącego 35°, pozwala zamknąć szklany front równomiernie i bezgłośnie poprzez jego delikatne popchnięcie. Pozwala to nie tylko wyeliminować uciążliwe trzaskanie frontu o korpus mebla, ale stanowi gwarancję bezpieczeństwa szklanej tafli, która przy zbyt mocnym uderzeniu mogłaby ulec uszkodzeniu.

Mocnym atutem zawiasu Sensys jest zintegrowany, wygodny system regulacji, dzięki któremu szklany front będzie idealnie przylegał do korpusu mebla bez szpecących szczelin. Nie tylko poprawi to estetykę witryn szklanych, ale podkreśli wysoki kunszt ich wykonania.

Zawias Sensys perfekcyjnie i w estetyczny sposób łączy szklane fronty z korpusem mebla, który może być wykonany podobnie jak fronty ze szkła lub bardziej tradycyjnie z drewna. Fot. Hettich

Zawias Sensys perfekcyjnie i w estetyczny sposób łączy szklane fronty z korpusem mebla, który może być wykonany podobnie jak fronty ze szkła lub bardziej tradycyjnie z drewna. Fot. Hettich

Za szklanym frontem widoczne są wszystkie elementy, dlatego należy zadbać o estetykę techniki meblowej. Zawias musi być estetyczny i starannie zamocowany, dlatego Sensys ma specjalną, przyklejaną puszkę i wraz z przyklejanym prowadnikiem tworzy elegancką i spójną całość. Fot. Hettich

Za szklanym frontem widoczne są wszystkie elementy, dlatego należy zadbać o estetykę techniki meblowej. Zawias musi być estetyczny i starannie zamocowany, dlatego Sensys ma specjalną, przyklejaną puszkę i wraz z przyklejanym prowadnikiem tworzy elegancką i spójną całość. Fot. Hettich


  • -
Hettich_ArciTech_OrgaStore 230

Szufladowy tetris

Tags :

Category : HETTICH

Nie tylko podnoszą walory estetyczne i są idealnie dopasowane do wnętrza szuflady oraz przechowywanych w niej przedmiotów. Siła nowoczesnych systemów organizacji wewnętrznej firmy Hettich kryje się w możliwości ich wygodnej modyfikacji i wprowadzania błyskawicznych zmian wynikających z aktualnych potrzeb użytkowników mebli.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

To dzięki nowoczesnym systemom organizacji wewnętrznej każdą szufladę można skonfigurować dokładnie do własnych potrzeb i dopasować do przechowywanej zawartości. Ta jednak nie zawsze jest przypisana do szuflady na stałe – może się zmieniać, zgodnie z potrzebami użytkowników mebli. Dlatego organizery muszą sprawnie reagować na wszelkie “przemeblowania” i sprostać rosnącym potrzebom współczesnych użytkowników w zakresie wygody i funkcjonalności.

Atutem nowoczesnych systemów organizacji wewnętrznej szuflad jest ich elastyczność – przekonuje Joanna Nowak z firmy Hettich Polska. – Z chwilą zmiany zawartości szuflady nie musimy inwestować w nowy organizer. Wystarczy przesunąć lub zmienić położenie poszczególnych elementów wkładu porządkującego i na nowo pogrupować przechowywane przedmioty.

Dzięki pełnemu wysuwowi, dużej wytrzymałości na obciążenia, lekkiej pracy i delikatnemu domykowi, szuflady stały się najbardziej komfortowym sposobem przechowywania. Znacznie rozszerzyło to zakres produktów i przedmiotów, które w nich chowamy, a tym samym zwiększyły się nasze oczekiwania wobec systemów organizacji wewnętrznej. Organizery można dopasować do szuflad o różnej  szerokości i wysokości, co pozwala ergonomicznie zaplanować całą ich powierzchnię i maksymalnie ją wykorzystać. W ten sposób przejrzyście pogrupujemy zawartość szuflady, sortując produkty według wielkości lub przeznaczenia i skutecznie zapanujemy nad porządkiem w jej wnętrzu. Kiedy szuflada zmieni swoje przeznaczenie, bez problemu zastosujemy nowy układ organizacji wewnętrznej.

Zadaniem organizerów jest poprawa komfortu użytkowania mebli, a nie ograniczanie ich potencjału. Zestawy porządkujące wnętrze szuflad z linii OrgaStore czy OrgaFlag pozwalają dowolnie regulować podział ich wnętrza – wyjaśnia Joanna Nowak. – Wygodne systemy przegródek, regulowane separatory czy praktyczne słupki umieszczane w dziurkowanym dnie szuflady umożliwiają samodzielne wprowadzenie niezbędnych zmian z chwilą zdefiniowania takiej potrzeby przez użytkownika szuflady.

W ramach poszczególnych systemów organizacji wewnętrznej, dedykowanych konkretnym szufladom, możliwych jest wiele wariantów konfiguracji pozwalających wygodnie pogrupować przechowywane przedmioty. Ruchome elementy systemu umożliwiają indywidualne projektowanie wnętrza szuflady, dzieląc jej przestrzeń na optymalne moduły wyznaczające miejsce dla poszczególnych przedmiotów. Ta mobilna, geometryczna ?układanka? pozwala elastycznie reagować na potrzeby wynikające z aktualnego przeznaczenia szuflady czy nawyków jej użytkownika.

Nowoczesne organizery można dopasować do szuflad pod kątem funkcjonalności i przeznaczenia, ale również wzornictwa i koloru. Estetyczne systemy przegródek, wykonane z drewna lub wytrzymałych tworzyw, nie tylko zapanują nad chaosem wewnątrz szuflady, ale podkreślą piękny design mebli.

OrgaStore 230 podzieli przestrzeń szuflady ArciTech, wydzielając osobne miejsca dla różnych typów naczyń. Ruchomość poszczególnych modułów pozwala sprawnie reagować na wszelkie zmiany, dzięki czemu można na bieżąco korygować wcześniejsze decyzje dotyczące organizacji wnętrza. Jeżeli wydawało nam się, że lepiej mieć filiżanki po prawej stronie, ale teraz wolimy ustawić je z lewego brzegu szuflady - nic nie stoi na przeszkodzie, a już na pewno nie ruchomy system organizacji. Fot. Hettich

OrgaStore 230 podzieli przestrzeń szuflady ArciTech, wydzielając osobne miejsca dla różnych typów naczyń. Ruchomość poszczególnych modułów pozwala sprawnie reagować na wszelkie zmiany, dzięki czemu można na bieżąco korygować wcześniejsze decyzje dotyczące organizacji wnętrza. Jeżeli wydawało nam się, że lepiej mieć filiżanki po prawej stronie, ale teraz wolimy ustawić je z lewego brzegu szuflady – nic nie stoi na przeszkodzie, a już na pewno nie ruchomy system organizacji. Fot. Hettich

 

OrgaStore 240 pomoże zoptymalizować powierzchnię szuflady i zaprowadzi porządek wśród torebek, kartoników i słoików z zapasami. Możliwość modyfikacji ustawień przegródek ułatwi nam wprowadzenie potrzebnych zmian organizacji szuflady, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Fot. Hettich Subtelny w formie i lekki wizualnie system OrgaFlag dedykowany szufladom ArciTech i InnoTech Atira. Skuteczny system organizacji wewnętrznej nie musi być masywny, aby spełnił dobrze swoje zadanie, co ucieszy zwolenników nowoczesnego minimalizmu. Fot. Hettich

OrgaStore 240 pomoże zoptymalizować powierzchnię szuflady i zaprowadzi porządek wśród torebek, kartoników i słoików z zapasami. Możliwość modyfikacji ustawień przegródek ułatwi nam wprowadzenie potrzebnych zmian organizacji szuflady, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Fot. Hettich
Subtelny w formie i lekki wizualnie system OrgaFlag dedykowany szufladom ArciTech i InnoTech Atira. Skuteczny system organizacji wewnętrznej nie musi być masywny, aby spełnił dobrze swoje zadanie, co ucieszy zwolenników nowoczesnego minimalizmu. Fot. Hettich

 

Subtelny w formie i lekki wizualnie system OrgaFlag dedykowany szufladom ArciTech i InnoTech Atira. Skuteczny system organizacji wewnętrznej nie musi być masywny, aby spełnił dobrze swoje zadanie, co ucieszy zwolenników nowoczesnego minimalizmu. Fot. Hettich

Subtelny w formie i lekki wizualnie system OrgaFlag dedykowany szufladom ArciTech i InnoTech Atira. Skuteczny system organizacji wewnętrznej nie musi być masywny, aby spełnił dobrze swoje zadanie, co ucieszy zwolenników nowoczesnego minimalizmu. Fot. Hettich

 

W wysokiej szufladzie można dodatkowo poukładać naczynia w stosy, co pozwoli maksymalnie wykorzystać jej przestrzeń. Dzięki organizerom utrzymamy je w pozycji pionowej nawet podczas ruchów szuflady. Do poprzecznego profilu montowane są specjalne przegródki, które wydzielą osobne miejsca na duże i małe talerze. Naczynia nie będą się przesuwały ani o siebie uderzały. Fot. Hettich

W wysokiej szufladzie można dodatkowo poukładać naczynia w stosy, co pozwoli maksymalnie wykorzystać jej przestrzeń. Dzięki organizerom utrzymamy je w pozycji pionowej nawet podczas ruchów szuflady. Do poprzecznego profilu montowane są specjalne przegródki, które wydzielą osobne miejsca na duże i małe talerze. Naczynia nie będą się przesuwały ani o siebie uderzały. Fot. Hettich

 

Możliwość regulacji poprzecznych i podłużnych listew to wygodny sposób na zorganizowanie wysokiej szuflady przeznaczonej na zapasy. To jedno z tych miejsc, w których często zmienia się asortyment. Odpowiednio ustawione przegródki wydzielą miejsce, np. dla butelek i wysokich opakowań, nie pozwalając im zmienić położenia podczas ruchów szuflady. Fot. Hettich

Możliwość regulacji poprzecznych i podłużnych listew to wygodny sposób na zorganizowanie wysokiej szuflady przeznaczonej na zapasy. To jedno z tych miejsc, w których często zmienia się asortyment. Odpowiednio ustawione przegródki wydzielą miejsce, np. dla butelek i wysokich opakowań, nie pozwalając im zmienić położenia podczas ruchów szuflady. Fot. Hettich

 

OrgaStore 810 pomoże zapanować nad różnorodnością produktów przechowywanych w szufladzie łazienkowej. Stabilne przegródki utrzymają je na swoim miejscu, a ponieważ są ruchome, wygodnie dostosują się do wszelkich wprowadzanych zmian. Nie musisz przecież zawsze kupować takiego samego szamponu, kremu czy wyliczonej ilości opakowań chusteczek. Fot. Hettich

OrgaStore 810 pomoże zapanować nad różnorodnością produktów przechowywanych w szufladzie łazienkowej. Stabilne przegródki utrzymają je na swoim miejscu, a ponieważ są ruchome, wygodnie dostosują się do wszelkich wprowadzanych zmian. Nie musisz przecież zawsze kupować takiego samego szamponu, kremu czy wyliczonej ilości opakowań chusteczek. Fot. Hettich

 

System organizacji wewnętrznej można dopasować stylistycznie do całości zabudowy meblowej. Za eleganckim drewnianym frontem można ukryć równie elegancki system organizacji wewnętrznej wykonany z drewna. Poszczególne przegródki możemy ustawiać w zależności od rozmiarów aktualnie przechowywanych przedmiotów. Fot. Hettich

System organizacji wewnętrznej można dopasować stylistycznie do całości zabudowy meblowej. Za eleganckim drewnianym frontem można ukryć równie elegancki system organizacji wewnętrznej wykonany z drewna. Poszczególne przegródki możemy ustawiać w zależności od rozmiarów aktualnie przechowywanych przedmiotów. Fot. Hettich


  • -
szuflady

Pod ręką, czyli w odpowiednim miejscu

Tags :

Category : KAM

Choć na przestrzeni ostatnich dekad kuchnia znacznie zmieniła swoje oblicze, otwierając się na część dzienną i przybierając bardziej reprezentacyjny charakter, nadal kojarzy się z jedzeniem – jego przygotowywaniem i przechowywaniem. To w kuchni magazynowana jest żywność, dlatego aranżując jej wnętrze należy zadbać o odpowiednie miejsce do przechowywania zapasów.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Nawet jeżeli nie możemy pozwolić sobie na osobną, wydzieloną spiżarnię, możemy zaaranżować funkcjonalną i wygodną strefę przechowywania, która będzie wygodna, łatwo dostępna i ergonomicznie zaprojektowana – wyjaśnia Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM.

Podstawową zasadą w organizacji strefy przechowywania jest łatwy dostęp do zapasów. Pod ręką wcale jednak nie oznacza na wierzchu, tylko w odpowiednim miejscu. W roli domowego “magazynu żywności” idealnie sprawdzi się szuflada. Po jej wysunięciu mamy wygodny dostęp do całego wnętrza i – w przeciwieństwie do szafki z półkami – nie musimy przekopywać się przez kolejne rzędy produktów w poszukiwaniu tego właściwego. Bez problemu sięgniemy nawet do najdalej poukładanych kartonów, opakowań, słoiczków czy butelek. Nowoczesne szuflady są wytrzymałe na obciążenie, dzięki czemu można w nich bez obaw przechowywać nawet znaczne ilości zapasów.

Spory potencjał do przechowywania kryje się również w pojemnych szafkach narożnych, pod warunkiem, że tradycyjne półki z mało komfortowym dostępem, zastąpimy szufladami z pełnym wysuwem. Pozwoli to optymalnie wykorzystać cenną przestrzeń narożnika, a jednocześnie znacznie poprawi wygodę jego użytkowania. Wystarczy wysunąć szufladę, aby mieć nieograniczony dostęp do całej jej zawartości.

Funkcję kuchennej spiżarni często przejmują szafki wyposażone w system cargo. Wysuwane półki-kosze nie zajmują dużo miejsca, a są bardzo pakowne. Dzięki nowoczesnym prowadnicom, na których montowane są kosze cargo, nawet z dużym obciążeniem wysuną się łatwo i delikatnie. W ten sposób mamy wszystko pod ręką i w zasięgu wzroku.

– Cargo pozwala efektywnie zagospodarować potencjał  miejsc, w których nie ma możliwości zaprojektowania typowych szafek. To również bardzo wygodne rozwiązanie w przypadku wysokiej zabudowy, która w nowoczesnych aranżacjach kuchennych coraz częściej pełni funkcję spiżarni. Tradycyjne półki znacznie utrudniałyby dostęp do zapasów, a dzięki systemowi cargo można jednym ruchem wysunąć całą zawartość szafki – mówi projektantka. – Planując strefę przechowywania w wysokiej zabudowie, nie marnujemy czasu na szukanie produktów w kilku miejscach, bo wszystko mamy zgromadzone w jednej szafie.

 

Ułatw sobie pracę, czyli sprawna organizacja

Żywność, którą kupujemy na zapas, aby mieć w zanadrzu niezbędne produkty, nie tylko trzeba gdzieś przechować, ale przejrzyście pogrupować, aby ułatwić sobie codzienną pracę w kuchni. W sprawnym zorganizowaniu zapasów niezwykle przydatne będą systemy porządkujące do szuflad. Zapobiegną przesuwaniu się produktów i pozwolą utrzymać wszystko w należytym porządku.

Można również skutecznie zapanować nad różnorodnością asortymentu, dostosowując wysokość szuflad  do wielkości przechowywanych produktów.

Optymalnym rozwiązaniem, do którego przekonali się już użytkownicy naszych systemów mebli kuchennych KAMmoduł i KAMduo ML, jest optymalne dopasowanie wysokości szuflad do wielkości opakowań produktów, które będą w nich przechowywane – podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel. – Pozwala to ergonomicznie spożytkować potencjał dostępnej przestrzeni, ale również ułatwia posegregowanie różnych typów produktów. Łatwiej będzie nam zapanować nad niedużymi torbeczkami z przyprawami, jeżeli umieścimy je w niskiej szufladzie, a większe kartoniki czy butelki pogrupujemy w szufladzie wysokiej.

Przechowywanie zapasów żywności w pojemnych, wytrzymałych szufladach czy w szafkach z systemem cargo ma również tę zaletę, że niezależnie od obciążenia, otwarcie mebla nie wymaga użycia siły – wystarczy pociągnąć za front, a wraz z nim wysunie się zawartość szafki czy szuflady.

Wąska szafka nie byłaby najbardziej komfortowym sposobem na przechowywanie zapasów, gdyby nie system cargo, dzięki któremu możemy wysunąć całą zawartość mini spiżarni i mieć do niej wygodny dostęp. Bez problemu sięgniemy nawet do najdalej poukładanych produktów. Fot. KAM

Wąska szafka nie byłaby najbardziej komfortowym sposobem na przechowywanie zapasów, gdyby nie system cargo, dzięki któremu możemy wysunąć całą zawartość mini spiżarni i mieć do niej wygodny dostęp. Bez problemu sięgniemy nawet do najdalej poukładanych produktów. Fot. KAM

Wysoka zabudowa to doskonałe miejsce na zorganizowanie domowej spiżarni - wszystkie zapasy mamy w jednym miejscu. Zastępując tradycyjne półki systemem cargo dodatkowo poprawimy funkcjonalność szafki, eliminując niewygodne poszukiwanie potrzebnego produktu ustawionego w głębi szafki. Jednym ruchem dłoni wysuniemy półki-kosze, widząc całą ich zawartość. Fot. KAM

Wysoka zabudowa to doskonałe miejsce na zorganizowanie domowej spiżarni – wszystkie zapasy mamy w jednym miejscu. Zastępując tradycyjne półki systemem cargo dodatkowo poprawimy funkcjonalność szafki, eliminując niewygodne poszukiwanie potrzebnego produktu ustawionego w głębi szafki. Jednym ruchem dłoni wysuniemy półki-kosze, widząc całą ich zawartość. Fot. KAM

Nawet szafka narożna może być zaprojektowana w taki sposób, aby wykorzystać całą dostępną przestrzeń, a jednocześnie nie zmuszać jej posiadaczy do schylania się i przeszukiwania głęboko ukrytych zakamarków. Rozwiązanie pozwala optymalnie zagospodarować jedną z najtrudniejszych kuchennych. Fot. KAM

Nawet szafka narożna może być zaprojektowana w taki sposób, aby wykorzystać całą dostępną przestrzeń, a jednocześnie nie zmuszać jej posiadaczy do schylania się i przeszukiwania głęboko ukrytych zakamarków. Rozwiązanie pozwala optymalnie zagospodarować jedną z najtrudniejszych kuchennych. Fot. KAM


  • -
STEICO_Czarnkow

STEICO będzie produkować elementy prefabrykowane dla budownictwa drewnianego

Tags :

Category : STEICO

O 40% w skali roku wzrosła w Polsce ilość stawianych budynków w technologii drewnianej. Klienci oczekują pełnej prefabrykacji i szybkiej budowy, jednak fabryki nie nadążają z realizacją zamówień, a linie produkcyjne są obłożone z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Od drugiej połowy przyszłego roku firmy budowlane będą mogły korzystać z potencjału produkcyjnego nowej fabryki  STEICO. W Czarnkowie koło Poznania powstaje jedna z największych w Europie linii do prefabrykacji elementów dla domów szkieletowych.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

W 2018 roku tylko w technologii STEICO w Polsce powstanie około 800 obiektów budowlanych. Mogłoby ich powstać znacznie więcej, bo kolejka klientów oczekujących na budowę ekologicznego domu z drewna jest coraz dłuższa, ale zamówienia przyjmowane są dopiero na przyszły rok.

– Zaletą technologii STEICO jest szybki czas budowy wynoszący kilkanaście tygodni, ale wąskim gardłem są obecnie zdolności produkcyjne polskich zakładów zajmujących się prefabrykacją ścian i stropów – mówi Waldemar Motyka, prezes zarządu STEICO CEE. – Zdecydowaliśmy się wesprzeć potrzeby polskiego rynku nową usługą prefabrykacji na zlecenie, którą będziemy realizować w budowanej już w Czarnkowie nowej hali produkcyjnej.

Obecnie STEICO jest w Polsce liderem w produkcji komponentów do produkcji domów drewnianych, wytwarzając w zakładach w Czarnej Wodzie (pomorskie) oraz Czarnkowie (wielkopolskie) materiały konstrukcyjne (belki dwuteowe, belki LVL) oraz materiały termoizolacyjne (płyty, maty, materiały do wdmuchiwania izolacji) służące do wznoszenia obiektów budowlanych o konstrukcji drewnianej.

– Ochrona środowiska to nasz priorytet. Produkujemy nie tylko ekologiczne materiały do budowania ekologicznych domów. Postępujemy zgodnie z ideą zero waste i z każdej kłody zakupionej w lesie niemal w 100% wykorzystujemy materiał produkcyjny, zaczynając od najcenniejszych fornirów na belki LVL, po wykorzystanie nawet zrzynów czy zrębek do produkcji płyt izolacyjnych – mówi Waldemar Motyka. – Teraz idziemy krok dalej ograniczając emisję CO2 w transporcie. Nasze materiały budowlane nie muszą trafiać najpierw do hurtowni, potem do zakładów prefabrykacji i na plac budowy, pokonując tirami setki kilometrów. Już na miejscu w Czarnkowie będziemy mogli na zlecenie producentów domów drewnianych wykonać, zgodnie z przygotowanym przez nich projektem i specyfikacją, całe ściany czy stropy. Dopiero tak przygotowany produkt o wyższym stopniu przetworzenia, klient będzie od nas odbierał i może od razu go transportować na plac budowy, gdzie w ciągu kilku tygodni powstanie dom, przedszkole czy inny obiekt.

W Czarnkowie już jesienią br. rozpoczęto prace budowlane przy wznoszeniu nowej hali produkcyjnej. Wkrótce rozpocznie się instalacja linii do prefabrykacji niemieckiej firmy Weinmann. Jest to sterowana numerycznie, w pełni zautomatyzowana linia, która będzie w stanie wyprodukować prefabrykowane elementy umożliwiające wznoszenie ok. 1000 domów rocznie. Cyfrowa fabryka pozwala współpracować z klientami on-line, uzyskując od nich pliki projektowe CAD i przekształcać je w pliki wykonawcze dla maszyn. Inteligentna produkcja dopasowuje do uzyskanego zlecenia ilość potrzebnych materiałów, wysyłając odpowiednie sygnały do magazynów STEICO. W ten sposób STEICO chce pogłębić realizację idei produkcji “Just in time”.

– Wbrew różnym informacjom, które obiegają branżę, nie będziemy zajmować się budowaniem domów, bo do tego potrzebni są architekci, konstruktorzy, cały proces pozwoleń, logistyki i później montażu – mówi Waldemar Motyka. – Będziemy świadczyć tylko usługę prefabrykacji, ponieważ jesteśmy w stanie podjąć trud inwestycyjny, który byłby zbyt duży dla wielu mniejszych producentów domów, dla których zakup tak dużej, wydajnej linii prefabrykacji jest nie tylko kosztowny, ale też nierentowny, przekładając na skalę produkcji jednego wykonawcy.

Do silnych stron nowej usługi STEICO zalicza również know-how oraz wiedzę technologiczną.

– Zatrudniamy kilkudziesięciu technologów z wieloletnim doświadczeniem w  branży materiałów budowlanych z drewna. Mamy na miejscu laboratoria, wykładowców z Akademii STEICO, którzy szkolą w całej Polsce wykonawców, architektów, konstruktorów a nawet strażaków czy inspektorów nadzoru budowlanego w zakresie technologii budownictwa szkieletowego. Ta wiedza jest wraz z naszą usługą prefabrykacji dostępna dla klientów – dodaje Waldemar Motyka.

STEICO w ciągu ostatnich pięciu lat dokonało w Polsce inwestycji o wartości ok. 150 mln EUR (ponad 620 mln zł). Budując i rozbudowując linie produkcyjne w Czarnkowie i Czarnej Wodzie podwoiło zatrudnienie z 773 osób w 2013 roku do 1420 w 2018 roku.

- Zdecydowaliśmy się wesprzeć potrzeby polskiego rynku nową usługą prefabrykacji na zlecenie, którą będziemy realizować w nowej hali produkcyjnej w Czarnkowie - mówi Waldemar Motyka, prezes zarządu STEICO CEE. Fot. STEICO

Zdecydowaliśmy się wesprzeć potrzeby polskiego rynku nową usługą prefabrykacji na zlecenie, którą będziemy realizować w nowej hali produkcyjnej w Czarnkowie – mówi Waldemar Motyka, prezes zarządu STEICO CEE. Fot. STEICO

 

PRODUKCJA STEICO W POLSCE

STEICO to niemiecka firma rodzinna, która od 1998 roku konsekwentnie inwestuje w Polsce w branży budownictwa drewnianego. W 1998 roku spółka Steinmann (od 2001 roku STEICO AG) nabyła 33% udziałów w zakładzie produkcyjnym w Czarnkowie, który nosił wówczas nazwę Ekopłyta SA. W 2005 STEICO nabyło 100% udziałów w zakładzie w Czarnkowie powołując w Polsce spółkę STEICO S.A. W tym samym roku dzięki inwestorowi udało się uratować od upadku zakład płyt drewnopochodnych w Czarnej Wodzie, który dziś należy do wiodących w Europie producentów płyt pilśniowych twardych (43 tys. ton) oraz płyt porowatych (41 tys. ton).  W 2015 roku uruchomiono w Czarnej Wodzie pierwszą w Polsce linię produkcji innowacyjnych płyt i belek konstrukcyjnych z forniru klejonego warstwowo (LVL), a już dwa lata później drugi ciąg produkcyjny, dający STEICO łączną wydajność 80 000 m3 tego materiału.

W siostrzanym zakładzie w Czarnkowie STEICO, oprócz utrzymania i rozbudowania ciągów produkcji płyt pilśniowych porowatych dawnej Ekopłyty (obecnie 4 linie, 133 tys. ton rocznie), uruchomiono dwie linie produkcji płyt izolacyjnych: typu LDF oraz mat włóknistych, oparte na nowych, ekologicznych technologiach. W 2008 roku uruchomiono także produkcję belek dwuteowych (9 mln mb rocznie). W kolejnych latach uzupełniono  gamę wytwarzanych produktów budowlanych o produkcję nowych produktów izolacyjnych: luźnego włókna drzewnego do wdmuchiwania (ok. 10 tys. ton rocznie) oraz celulozy do wdmuchiwania (ok. 15 tys. ton rocznie).

Zaletą technologii STEICO jest szybki czas budowy wynoszący kilkanaście tygodni. Fot. STEICO

Zaletą technologii STEICO jest szybki czas budowy wynoszący kilkanaście tygodni. Fot. STEICO


  • -
Kuchnia-legaMove-wyspa11

Po co sięgać do wysokich półek, skoro można je obniżyć?

Tags :

Category : HETTICH

Teraz już nie musisz wspinać się na palcach, by sięgać do najwyższych półek, bo to półki wysuną się do ciebie nawet z zamkniętej szafki wiszącej. Rewolucyjny mechanizm LegaMove firmy Hettich, montowany w meblach, ułatwi korzystanie z trudno dostępnych miejsc. Zapomnij, że takie w ogóle istnieją!

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA 

Wspinanie się na palce, aby dosięgnąć do naczyń czy zapasów przechowywanych na najwyższych półkach szafek wiszących bywa irytujące i mało komfortowe. System LegaMove firmy Hettich, który od listopada jest już dostępny na rynku polskim, pozwala zapomnieć o wszelkich niedogodnościach związanych z przechowywaniem rzeczy na wysokości powyżej 1,5 metra. Nie musimy już wspinać się na palce, albo posiłkować taboretem, aby dosięgnąć do przedmiotów ustawionych na górnych półkach. Całe wnętrze delikatnie wysunie się na dół z korpusu mebla na wybraną przez nas, optymalną wysokość.

– To niesamowita wygoda. Wystarczy nacisnąć przycisk, zamontowany pod korpusem szafki wiszącej, a półki po prostu wysuną się w dół i zatrzymają na wysokości, która ułatwi wyjęcie potrzebnych przedmiotów – wyjaśnia Joanna Nowak.

 

Jak to działa?

Aktywowana przyciskiem kolumna teleskopowa reguluje poziom wysunięcia półek z korpusu szafki. Można wysunąć je całkowicie, udostępniając jednocześnie wszystkie zamontowane w korpusie mebla półki. Można również opuścić kolumnę częściowo, pozostawiając wysuniętą dolną półkę, na wysokości zapewniającej swobodne korzystanie z przechowywanych na niej produktów. W ten sposób mamy w zasięgu ręki i wzroku podręczną półkę z ułatwionym dostępem, którą w każdej chwili można z powrotem ukryć.

Podczas przygotowywania posiłków wielokrotnie sięgamy np. po przyprawy. Pozostawiając wysuniętą poza korpus szafki półkę, na której przechowujemy potrzebne nam w danym momencie produkty, unikniemy niepotrzebnego otwierania frontów, za każdym razem, kiedy okaże się, że czegoś jeszcze potrzebujemy. To znacznie wygodniejsze i przede wszystkim bezpieczniejsze, niż pozostawienie otwartych frontów rozwieranych, o które można się uderzyć – mówi Joanna Nowak.

 

Potencjał nowych miejsc

Mechanizm LegaMove optymalizuje wykorzystanie trudno dostępnych miejsc w szafkach wiszących, ale nie jest to jego jedyna zaleta. W kuchni jest wiele sytuacji, podczas których przyda się taka dodatkowa, otwarta półka, wysuwająca się “na żądanie” z korpusu szafki. Docenimy ją nie tylko podczas przygotowywania posiłków, ale również w przypadku tradycyjnego zmywania naczyń, które trzeba gdzieś odstawić. Szafka z systemem LegaMove zamontowana nad zlewozmywakiem, może pełnić rolę ociekacza – podczas zmywania wystarczy wysunąć dolną półkę, wyposażoną w specjalny organizer i wygodnie odstawiać czyste naczynia.

System LegaMove pozwala uaktywnić potencjał miejsc, które do tej pory wydawały się niemożliwe do ergonomicznego zagospodarowania.

Nad wyspą kuchenną, która pełni rolę dodatkowego blatu roboczego w kuchni, można zamontować całkiem pojemną szafkę z systemem LegaMove – podpowiada Joanna Nowak. – Nie tylko zapewni ona dodatkowe, funkcjonalne miejsce do przechowywania, dzięki ułatwionemu dostępowi, ale będzie designerskim elementem zabudowy meblowej.

Podwójna kolumna teleskopowa z anodowanego aluminium w kolorze srebrnym, ze zintegrowanym systemem napędu, jest regulowana w zakresie 489 mm.

Choć system LegaMove jest rozwiązaniem technicznym wspomaganym elektrycznie, wszystkie przewody czy elementy systemu są doskonale zamaskowane.

Sam mechanizm LegaMove jest całkowicie niewidoczny z zewnątrz i nie zmienia wyglądu szafki po zamknięciu frontów, dzięki czemu możemy zachować spójną estetycznie stylistykę całej zabudowy meblowej – dodaje Joanna Nowak.

Trudno dostępne miejsce na górze szafki jest przesuwane na dół i problem rozwiązuje się błyskawicznie! Maksymalny udźwig mechanizmu LegaMove to 40 kg, a to oznacza, że możemy do takiej szafki znacznie ?zapakować?. Fot. Hettich

Trudno dostępne miejsce na górze szafki jest przesuwane na dół i problem rozwiązuje się błyskawicznie! Maksymalny udźwig mechanizmu LegaMove to 40 kg, a to oznacza, że możemy do takiej szafki znacznie “zapakować”. Fot. Hettich

Częściowe wysunięcie modułu szafki pozwala czasowo zaaranżować otwartą półkę, do której mamy wygodny dostęp podczas prac kuchennych. Potem wystarczy nacisnąć przycisk, a półka wróci na swoje miejsce, chowając się za frontem. Fot. Hettich

Częściowe wysunięcie modułu szafki pozwala czasowo zaaranżować otwartą półkę, do której mamy wygodny dostęp podczas prac kuchennych. Potem wystarczy nacisnąć przycisk, a półka wróci na swoje miejsce, chowając się za frontem. Fot. Hettich

Dzięki LegaMove w kuchni można ?odkryć? jeszcze więcej miejsca do przechowywania, bo teraz będziemy mieli do niego komfortowy dostęp. Nic nie stoi na przeszkodzie do aktywowania nowych obszarów przestrzeni z komfortowym dostępem. Fot. Hettich

Dzięki LegaMove w kuchni można “odkryć” jeszcze więcej miejsca do przechowywania, bo teraz będziemy mieli do niego komfortowy dostęp. Nic nie stoi na przeszkodzie do aktywowania nowych obszarów przestrzeni z komfortowym dostępem. Fot. Hettich


  • -
KAMPlus szara

Zrób kuchnię na szaro!

Tags :

Category : KAM

Postaw na meble w odcieniach szarości. Podkreślą elegancję i dobry smak, a ich ponadczasowy urok się nie starzeje. Minimalistyczny unikolor, piękne drewno a może szykowny marmur – modna szarość w nowoczesnych wnętrzach kuchennych przybiera różne oblicza.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Kuchnia urządzona w szarościach wcale nie jest nudna. Choć sama szarość jest barwą neutralną, wypada niezwykle efektownie w aranżacjach kuchennych, umiejętnie wydobywając ich subtelny urok i dyskretną elegancję.

Szarość ma stałe miejsce w kanonie modnych aranżacji, ponieważ jej uniwersalne piękno się nie starzeje. Ponadczasową urodę szarej zabudowy kuchennej pomogą wydobyć aranżacyjne detale: szarość bardzo dobrze łączy się z drewnem i kamieniem, efektownie wypada również z wyrazistymi akcentami w mocnych, żywych kolorach.

Jak urządzić piękną szarą kuchnię? Zainspiruj się “szarymi” aranżacjami z oferty Spółki Meblowej KAM.

 

Ponadczasowe trio

Kuchenny szyk i elegancja! Modna szarość frontów meblowych doskonale komponuje się z drewnem i kamieniem, tworząc harmonijną i bardzo gustowną całość. To kuchenne trio jest synonim klasycznej i ponadczasowej elegancji, a dodatkowo podnosi prestiż wnętrza. Chcesz nieco “podkręcić” temperaturę tej aranżacji? Wprowadź wyraziste akcenty kolorystyczne w postaci ozdobnych dodatków.

KAMPlus szara

 

Wyrazistość i dynamika

Delikatna szarość połyskujących frontów podkreśli nowoczesny styl wystroju wnętrza. Aby nadać mu bardziej dynamiczny charakter, minimalistyczną szarość można połączyć z wyrazistym dekorem drewnianym. W kolekcji KAMPlus zaproponowano oryginalny, piękny dekor sosna Jackson, również utrzymany w odcieniach szarości. Takie połączenie idealnie się komponuje, tworząc bardzo efektowną całość.

KAMmoduł

 

Nowoczesna elegancja

Szarość niejedno ma imię! To nie tylko unikolor w połysku lub macie. Niezwykle efektownie zaprezentuje się szarość w wersji “kamiennej”, dzięki dekorom inspirowanym rysunkiem marmuru. To propozycja do wnętrz utrzymanych w stylu loftowym lub nowoczesnej elegancji. W kolekcji KAMmoduł Pro-Line delikatny, szary marmur połączono z dekorem drewna wiązu w odcieniu brązu, który ocieplił aranżację. Jest bardzo nowocześnie, ale i przytulnie zarazem. KAMmoduł Pro-Line

Monochromatyczność przełamana

Monochromatyczna szarość przełamana… szarością. W ramach jednego wariantu kolorystycznego można zdecydować się na połączenie różnych powierzchni i odcieni szarości. W aranżacji KAMduo ML dominuje dąb w szarej tonacji, który wzbogacono dekoracyjnymi elementami z połyskującego akrylu w kolorze szarym na frontach mebli. To doskonałe rozwiązanie, aby urozmaicić zabudowę, jednocześnie zachowując jej “szary” charakter.

KAMduo ML szary 

Z klasą i umiarem

Kolor szary w strefie kuchennej to nie tylko dekory na frontach mebli. Wybierając szarość, jako motyw przewodni aranżacji, mamy do dyspozycji wiele możliwości ciekawych kreacji. Dekor w połyskującej szarości na frontach mebli może przybrać tę samą barwę, co ozdobne nogi stołu, wyeksponowanego na tle zabudowy. Takie rozwiązanie jest dostępne m.in. w linii KAMduo. Zaskoczeniem może być wybór AGD w identycznym kolorze, który estetycznie uzupełni całość.

KAMduo-szara


  • -
zawias Sensys

Cienki jak… front meblowy

Tags :

Category : HETTICH

Tak cienkie jeszcze nie były! Grubość frontów może zostać zmniejszona nawet do 10 mm. To nowy wymiar nowoczesnej elegancji, za którą kryje się zawias Sensys z niezwykle płaską puszką.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Cieńsze fronty to nie tylko wizualna lekkość i większa finezja, ale i niespotykane dotąd możliwości projektowania mebli – przekonuje Joanna Nowak z firmy Hettich Polska. – Zawias Sensys do cienkich frontów pozwala zmniejszyć ich grubość do 10 mm, a to oznacza, że można wykonać cieńsze, a tym samym optycznie lżejsze drzwiczki meblowe z ciężkich materiałów. Nawet designerskie, urzekające niemal “ażurową” konstrukcją meble można teraz estetycznie zamknąć frontami wykonanymi z panelu szklanego, ekstrawaganckiego aluminium czy nowoczesnych materiałów mineralnych.

Trendesetterzy zachęcają do eksperymentowania z materiałami wykończeniowymi, jednocześnie kładąc mocny akcent na elegancki minimalizm i efekt wizualnej lekkości wnętrza. Ograniczało to projektantów mebli w doborze materiałów na fronty, aby nie zniweczyć tego efektu. Ciężkie materiały, jak panel szklany, aluminium czy materiał mineralny – przy standardowej grubości frontów – wyglądały zbyt masywnie, a dodatkowo wymagały solidnych okuć, które również psuły wrażenie lekkości. Zawias Sensys do cienkich frontów zapewnił niezwykłą swobodę w projektowaniu eleganckich, minimalistycznych mebli.

Wymiary puszki zawiasu Sensys zostały zminimalizowane, dzięki czemu do jego montażu wymagane jest nawiercenie o głębokości zaledwie 8 mm – wyjaśnia Joanna Nowak. – Płaska puszka zawiasu nie wpływa w najmniejszym stopniu na jego wytrzymałość, dzięki czemu przy montażu frontów możemy zachować standardową ilość zawiasów. To otwiera zupełnie nowe perspektywy w doborze materiałów na fronty meblowe.

Dlaczego świat designu zachwyca się cienkimi frontami? Ponieważ niewielkim kosztem pozwalają zmienić standardowy korpus w designerskie meble klasy Premium. Jeżeli nie ma ograniczeń technicznych, bo te udało się wyeliminować wraz z zaprojektowaniem zawiasu Sensys do cienkich frontów, można projektować fronty nie tylko z lekkiej płyty, ale również innych – prestiżowych i modnych materiałów, jak szkło, aluminium czy nowoczesne materiały mineralne. Wystarczy zmniejszyć grubość takiego frontu, aby uzyskać efekt lekkości zabudowy.

 

Cieńszy, ale równie komfortowy

Minimalistyczne okucia pozwalają realizować projekty z cieńszymi frontami, same również podkreślają elegancki design mebli i podnoszą komfort ich użytkowania.

Innowacyjna konstrukcja zawiasu Sensys umożliwia bardzo precyzyjną regulację pozwalającą uzyskać wąskie i idealnie równoległe szczeliny pomiędzy frontami – podkreśla Joanna Nowak. – Mamy również możliwość zintegrowania w zawiasie w sposób zupełnie niewidoczny systemu cichego domykania czy opcji Push to open. Dzięki dużemu kątowi samodomykania fronty zamontowane na zawiasie Sensys z amortyzacją domykają się pewnie i delikatnie. Wystarczy lekkie popchnięcie, aby zamknęły się równomiernie i bezgłośnie.

 

Designerskie fronty przykuwają uwagę atrakcyjną lekkością, która jest zasługą ich mocno zmniejszonej grubości. Niezależnie od materiału, z którego zostaną wykonane, przy ich montażu można zachować standardową ilość zawiasów Sensys. Fot. Hettich

Designerskie fronty przykuwają uwagę atrakcyjną lekkością, która jest zasługą ich mocno zmniejszonej grubości. Niezależnie od materiału, z którego zostaną wykonane, przy ich montażu można zachować standardową ilość zawiasów Sensys. Fot. Hettich


  • -
- Coraz większa proekologiczna świadomość społeczeństw w wielu krajach powoduje, że ludzie są coraz bardziej zainteresowani stosowaniem naturalnych, ekologicznych materiałów, a drewno jest przecież od wieków materiałem idealnym - mówi Waldemar Motyka, wiceprezes zarządu STEICO CEE Sp. z o.o.

Trzy kobiety na podium konkursu STEICO

Tags :

Category : STEICO

Katarzyna Maćkowiak, Anna Musioła i Aneta Skoratko zostały laureatkami trzeciej edycji konkursu na najlepszą pracę dyplomową organizowanego przez STEICO CEE Sp. z o.o.  Firma realizuje również projekt zatytułowany “Akademia STEICO”, poprzez który propaguje nowoczesne technologie budownictwa opartego na drewnianych konstrukcjach szkieletowych.

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

Konkurs jest skierowany przede wszystkim do studentów oraz osób, które właśnie ukończyły studia. Tegoroczna edycja okazała się rekordową pod względem ilości prac, które zostały zgłoszone.

Jesteśmy bardzo zadowoleni, ponieważ okazuje się, że zainteresowanie konkursem z roku na rok rośnie. Prace, które otrzymaliśmy w tym roku są dużo lepsze merytorycznie, niż w poprzednich edycjach, dotykają głębiej problematyki związanej z systemem budowlanym STEICO. Kapituła miała bardzo trudne zadanie, ostatecznie przyznaliśmy dwie pierwsze nagrody i jedną trzecią – mówi Waldemar Motyka, wiceprezes zarządu STEICO CEE Sp. z o.o. w Czarnkowie.

System budowlany STEICO jest bardzo dobrze znany w Europie, od kilku lat zyskuje również zwolenników w Polsce. Ekologiczne produkty budowlane pozwalają na projektowanie oraz budowę domów w standardzie energooszczędnym, w tym również w standardzie pasywnym. Rozwiązania STEICO zapewniają doskonałą ochronę przed utratą ciepła w zimie oraz dodatkowo chronią budynek przed przegrzewaniem się nawet w najbardziej upalne dni. Warunkiem koniecznym uczestnictwa w konkursie jest wykorzystanie w pracy dyplomowej technologii energooszczędnego budownictwa opartego na zastosowaniu naturalnych, ekologicznych materiałów.

O konkursie dowiedziałam się od mojego promotora, który często bywa w firmie STEICO ze względu na projekt akademii. W momencie wyboru tematu pracy inżynierskiej zasugerował mi pójście w takim kierunku, by zakwalifikować się do konkursu. Podczas praktyk zawodowych widziałam na żywo jak powstaje dom oparty o drewnianą konstrukcję szkieletową, i to rzeczywiście mnie zainspirowało – mówi Katarzyna Maćkowiak, laureatka pierwszej nagrody.

W tym roku wybrano dwie zwycięskie prace konkursowe, a ich autorki: (od lewej) Anna Musioła i Katarzyna Maćkowiak otrzymały nagrody w wysokości 3000 zł.

W tym roku wybrano dwie zwycięskie prace konkursowe, a ich autorki: (od lewej) Anna Musioła i Katarzyna Maćkowiak otrzymały nagrody w wysokości 3000 zł.

Pani Kasia w tym roku ukończyła studia inżynierskie na Politechnice Śląskiej, obecnie jest studentką pierwszego semestru studiów magisterskich. Tematem jej projektu inżynierskiego jest budynek mieszkalny w konstrukcji szkieletu drewnianego, na bazie materiałów firmy STEICO. Cała konstrukcja opiera się na elementach z drewna LVL, wypełnieniu STEICOflex oraz izolacji cieplnej ścian zewnętrznych STEICOprotect.

Moim zdaniem to bardzo rozwojowa technologia, co pokazują również statystyki. Jeszcze kilka lat temu były to marginalne rozwiązania, dziś stają się coraz bardziej popularne. Mam nadzieję, że coraz więcej domów w Polsce będzie w ten sposób budowanych. Chciałabym w przyszłości takie domy projektować; mieszkam na Śląsku i dobrze byłoby przekonać jak najwięcej ludzi, że nie wszystko musi mieć charakter sztywnego, żelbetowego bunkra. Myślę, że szkieletowe domy znajdą swoje miejsce na rynku nieruchomości – mówi Katarzyna Maćkowiak.

Szeroka oferta produktów STEICO pozwala na budowę domu na wiele sposobów. Budynek może powstawać bezpośrednio na placu budowy, ale może również być prefabrykowany w halach produkcyjnych, w postaci gotowych paneli ściennych, stropowych i dachowych, czy w formie całych modułów. W przypadku prefabrykacji na plac budowy dostarczane są gotowe moduły budynku, dzięki czemu montaż całego domu jest o wiele krótszy, niż w przypadku metody tradycyjnej.

– Coraz większa proekologiczna świadomość społeczeństw w wielu krajach powoduje, że ludzie są coraz bardziej zainteresowani stosowaniem naturalnych, ekologicznych materiałów, a drewno jest przecież od wieków materiałem idealnym. Zalet takiej technologii jest wiele, począwszy od oszczędzania energii, na stworzeniu naturalnego mikroklimatu kończąc. Poza tym łatwo się buduje, domy są otwarte dyfuzyjnie, czyli można powiedzieć oddychają. To bardzo inteligentny, nowoczesny, a przede wszystkim proekologiczny system – mówi Waldemar Motyka.

 

Technologia nieustannie się rozwija, jednak żeby rzeczywiście stała się bardzo popularna, trzeba ją wciąż propagować. Firma STEICO czyni to na kilka sposobów. Jednym z nich jest oczywiście konkurs, a oprócz niego m.in. projekt “Akademia STEICO” i współpraca ze szkołami. Akademia to projekt skierowany zarówno do biur projektowych, firm wykonawczych, handlowców, jak również osób prywatnych i instytucji naukowych. Dwudniowe seminaria połączone ze zwiedzaniem zakładu produkcyjnego w Czarnkowie (największego tego typu zakładu na świecie), organizowane są regularnie, nawet dwukrotnie w miesiącu.

Oczywiście nie zamykamy drzwi przed nikim. Jeśli ktoś chce zbudować sobie dom, i zastanawia się w jakiej technologii to zrobić, zapraszamy. Można przyjść i posłuchać czym charakteryzują się materiały budowlane STEICO, co to jest dom drewniany w naszym pojęciu, jakie są zalety np. izolowania materiałami z włókna drzewnego itd. Projekt kierujemy również do specjalistów odpowiadających za konkretne zadania, np. dachy, tynki itp. – mówi Waldemar Motyka.

- Coraz większa proekologiczna świadomość społeczeństw w wielu krajach powoduje, że ludzie są coraz bardziej zainteresowani stosowaniem naturalnych, ekologicznych materiałów, a drewno jest przecież od wieków materiałem idealnym - mówi Waldemar Motyka, wiceprezes zarządu STEICO CEE Sp. z o.o.

– Coraz większa proekologiczna świadomość społeczeństw w wielu krajach powoduje, że ludzie są coraz bardziej zainteresowani stosowaniem naturalnych, ekologicznych materiałów, a drewno jest przecież od wieków materiałem idealnym – mówi Waldemar Motyka, wiceprezes zarządu STEICO CEE Sp. z o.o.

Szeroko pojęta edukacja to również zaangażowanie STEICO w szkolnictwo zawodowe. Znakomicie układa się współpraca z Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych im. Józefa Nojego w Czarnkowie. To w tej szkole, dzięki STEICO, powstała klasa patronacka, której uczniowie zdobywają kwalifikacje w zawodzie mechanika operatora maszyn do produkcji drzewnej. Dzięki STEICO mają możliwość zdobycia zawodu i kwalifikacji uznawanych zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, a w wielu przypadkach absolwenci szkoły są zatrudniani w firmie STEICO.

– Pamiętamy o tym, że ktoś to w przyszłości będzie musiał robić dalej. W związku z tym stawiamy na szkolnictwo. Akademia, współpraca ze szkołami ponadgimnazjalnymi, konkurs dla studentów czy absolwentów wyższych uczelni, te projekty służą  przyszłości. Staramy się w ten sposób dbać o to, byśmy zawsze dysponowali doskonałą, wykwalifikowaną kadrą. W obecnej sytuacji kadrowej na rynku pracy nasz konkurs, akademia i współpraca ze szkołami, to doskonałe narzędzia służące pozyskaniu znakomitych specjalistów. Co prawda na dziś żaden z laureatów konkursu nie pracuje bezpośrednio w STEICO, ale pracują w firmach partnerskich, które z kolei współpracują z nami – mówi Waldemar Motyka.

Akademia to projekt skierowany do biur projektowych, firm wykonawczych, handlowców, osób prywatnych i instytucji naukowych. Dwudniowe seminaria połączone są ze zwiedzaniem zakładu produkcyjnego w Czarnkowie. Można dowiedzieć się czym charakteryzują się materiały budowlane STEICO i jak je zastosować do budowy ekologicznego budynku.

Akademia to projekt skierowany do biur projektowych, firm wykonawczych, handlowców, osób prywatnych i instytucji naukowych. Dwudniowe seminaria połączone są ze zwiedzaniem zakładu produkcyjnego w Czarnkowie. Można dowiedzieć się czym charakteryzują się materiały budowlane STEICO i jak je zastosować do budowy ekologicznego budynku.

Kolejna edycja konkursu na najlepszą pracę dyplomową już za rok. Żeby wziąć w nim udział, należy napisać pracę dyplomową (inżynierską, licencjacką, magisterską) na temat budownictwa w technologii STEICO i wysłać wraz z formularzem dostępnym na stronie firmy (www.steico.com) na adres dyplom@steico.pl. Regulamin konkursu przewiduje nagrody pieniężne dla laureatów, zwycięzca otrzyma 3000 złotych.


  • -
WingLine L garderoba

Jak efektywnie zagospodarować narożniki w garderobie?

Tags :

Category : HETTICH

System do drzwi składanych WingLine L odczarował mit trudnej zabudowy narożnej. Dzięki wygodnym, otwieranym jednym ruchem dłoni drzwiom składanym możesz cieszyć się pełnym dostępem do wnętrza szafy i zapomnieć o wszelkich niewygodach tego miejsca.

 

 

POBIERZ TEKST I ZDJĘCIA

“Narożniki” to trudny temat, dlatego projektanci planując zabudowę meblową często woleli zrezygnować z mebli narożnych, nawet kosztem utraty cennego miejsca do przechowywania, nie chcąc narażać swoich klientów na niewygody. Do niedawna problemem było również estetyczne zamknięcie szafy narożnej.

Projektując zabudowę meblową starano się unikać tzw. “trudnych miejsc”, ponieważ nie wszystkie okucia do drzwi meblowych radziły sobie z wyzwaniem narożników – mówi Joanna Nowak z firmy Hettich Polska. – Decydując się na nowoczesny system do drzwi składanych WingLine L nie musimy już obawiać się zabudowy narożnej, bo jej użytkowanie będzie równie komfortowe jak tradycyjnej szafy. Do tego wszystkie fronty po zamknięciu, zarówno te przesuwane, jak i składane, będą wyglądać tak samo.

Przed koniecznością zabudowy narożnej stajemy podczas aranżowania kuchni, ale coraz częściej potencjał przestrzeni w kącie pomieszczeń chcemy wykorzystać również w sypialni czy korytarzu.

– Podczas  otwierania drzwi składane w systemie WingLine L “łamią się” na mniejsze fronty, a złożone skrzydła nie utrudniają dostępu do wnętrza szafy. Żaden inny system przesuwny czy rozwierany do frontów nie jest w stanie zaoferować takiego komfortu – tłumaczy Joanna Nowak. – Dzięki WingLine L miejsce narożne w szafie można więc efektywnie zagospodarować, projektując w niej drążki ubraniowe czy półki. Okucie pewnie przytrzyma drzwi w otwartej pozycji, zapobiegając samoistnemu cofnięciu się złożonych skrzydeł.

Drzwi składane można zastosować w całej zabudowie szafy, zarówno na prostej ścianie, jak i w narożnikach. Jeśli jednak w części garderoby wybierzemy system przesuwny (np. najmodniejszy ostatnio InLine XL), to całość wizualnie będzie się świetnie komponować. Oba systemy pozwalają na stosowanie szerokiej gamy materiałów frontowych: płyt lakierowanych czy lacobeli. W obu można zrezygnować z uchwytów, dzięki nowoczesnym systemom otwierania po naciśnięciu frontu.

– Wystarczy doposażyć system WingLine L w moduł otwierania Push to move. Naciśnięcie na bezuchwytowy front powoduje automatyczne, całkowite rozsunięcie skrzydeł drzwi i odsłonięcie zawartości szafy. Po zamknięciu drzwi idealnie przylegają do korpusu szafy, tworząc z pozostałą częścią zabudowy atrakcyjny wizualnie efekt dużej, gładkiej płaszczyzny – wyjaśnia Joanna Nowak.

Drzwi składane w wersji z uchwytami można doposażyć również w opcję Silent System, gwarantującą ciche domykanie frontów, dla jeszcze większej wygody i spokoju domowników.

WingLine L pozwala konstruować drzwi składane o wysokości do 2400 mm i szerokości jednego skrzydła do 600 mm.

Wygodny dostęp do szafy narożnej udało się osiągnąć dzięki nowemu systemowi do drzwi składanych WingLine L z opcją otwierania bez uchwytów. Fot. Hettich

Wygodny dostęp do szafy narożnej udało się osiągnąć dzięki nowemu systemowi do drzwi składanych WingLine L z opcją otwierania bez uchwytów. Fot. Hettich

Po zamknięciu wszystkie fronty, zarówno te przesuwane, jak i składane, będą wyglądać tak samo, tworząc estetyczną, jednolitą płaszczyznę. Fot. Hettich

Po zamknięciu wszystkie fronty, zarówno te przesuwane, jak i składane, będą wyglądać tak samo, tworząc estetyczną, jednolitą płaszczyznę. Fot. Hettich

Podczas otwierania drzwi składane w systemie WingLine L ?łamią się? na mniejsze fronty, a złożone skrzydła nie utrudniają dostępu do wnętrza szafy, dzięki czemu można ją efektywnie zagospodarować i wygodnie korzystać z półek czy drążków ubraniowych. Fot. Hettich

Podczas otwierania drzwi składane w systemie WingLine L “łamią się” na mniejsze fronty, a złożone skrzydła nie utrudniają dostępu do wnętrza szafy, dzięki czemu można ją efektywnie zagospodarować i wygodnie korzystać z półek czy drążków ubraniowych. Fot. Hettich


SZUKAJ NA STRONIE:

NASZA SPECJALIZACJA

Forestor Communication to pierwsza w Europie agencja specjalizująca się w komunikacji marketingowej sektora leśno-drzewnego. Znajomość problemów branży, specyfiki rynku i produktów, podmiotów i instytucji otoczenia biznesu pozwala skuteczniej wdrażać najlepsze rozwiązania z zakresu komunikacji, zwiększając jednocześnie pozycję rynkową i rozpoznawalność marki Klientów.

INFORMACJE PRASOWE KLIENTÓW